4. urodziny bloga (i tradycyjny urodzinowy konkurs)

Jest marzec 2013 roku, mam dwoje dzieci i pracę z poważnymi spotkaniami, prezentacjami, dedlajnami i trzyliterowymi skrótami, których tak do końca nikt nie kuma. Mogłabym się tym cieszyć, ale jak wiadomo w życiu ciągle nam mało. Poza tym odkryłam, że jeśli przestanę segregować ubrania przed praniem, to zyskam dodatkowe 45 minut życia na dobę, które warto jakoś wykorzystać. Mogłabym, jak każda niewyspana matka przeznaczyć to na sen, ale bez sensu tak marnować czas. Poza tym od dawna chciałam zacząć robić coś, co jest znacznie mniej poważne niż reszta życia.

Rozmyślania nad sensem mojego czasu wolnego zbiegły się z narzekaniem Michała na brak miejsca w garażu — stało tam 7 moich wózków i ciężko było tam wcisnąć szpilkę, nie wspominając o samochodzie. Marudził, że bez sensu mieć tyle wózków, kiedy ma się tylko dwoje dzieci i, że jeszcze, gdyby to moje dziwne wózkowe hobby miało jakiś głębszy sens, to może on by odpuścił chęć parkowania w garażu. No i tak głębszym sensem posiadania największej liczby wózków w województwie stał się blog!

Nie przypuszczałam, że pisanie wciągnie mnie tak bardzo. Bywały dni, kiedy chowałam się z komputerem w pracy, żeby móc coś napisać na bloga. I zupełnie nagle, nie wiadomo jak, okazało się, że ten blog stał się moją pracą. Nie muszę się przed nikim chować, mogę pisać wtedy, kiedy chcę. Co więcej „Mamy Gadżety” to nie tylko blog, ale kompendium wiedzy na temat tego, co warto mieć, kiedy ma się już w domu dziecko.

Pamiętam, kiedy po raz pierwszy jechałam do mojego raju, czyli na targi Kind und Jugend w Kolonii. Kręciłam się niepewnie między tysiącem dziecięcych produktów, na których widok świeciły mi się oczy. Trzy lata później na targach Kids’ Time w Kielcach znalazłam się w jury, które przyznawało nagrody dla najlepszych produktów dziecięcych. Na początku blogowania znalezienie jakiegoś fajnego produktu, który mogę pokazać czytelnikom, było nieziemsko trudne. Dzisiaj producenci tych najciekawszych tworów przychodzą do mnie sami i chcą wiedzieć, co ja na temat ich dzieła myślę. Kiedyś w sklepie z akcesoriami dla dzieci byłam zwykłą klientką, dzisiaj dla części z nich jestem partnerem i konsultantem. I pomimo tego, że czasem bywa ciężej, niż miało być, to za nic w świecie nie chciałabym wrócić do życia, które było przed blogiem.

Praca, na której skupiam się teraz, daje mi nie tylko bardzo dużą satysfakcję zawodową, ale również czas dla rodziny, którego bym nie miała, pracując u kogoś na etacie. Kiedyś myślałam, że fajnie byłoby móc pojechać nad morze dokładnie wtedy, kiedy jest tam ładna pogoda, a nie wtedy kiedy dostanę wolne w pracy. Żebym piękny wiosenny dzień mogła spędzić w parku, a nie w klimatyzowanym biurze. Dzisiaj tak mam! Co prawda nie przewidziałam tego, że jak spędzę dzień w parku, a nie przed komputerem, to będzie znaczyło, że noc spędzę przed komputerem, a nie w łóżku, ale to wciąż jest kwestia mojego wyboru :) Okazało się też, że jeśli za długo będę siedzieć w parku, to prawdopodobnie nie będę miała za co zrobić zakupów, ale to nadal jest mój wybór. Przymusowa dieta też ma swoje plusy ;)

Te cztery lata, to naprawdę świetny czas, nawet jeśli swój początek miały w sprzeczce jakże typowej dla tego mojego włoskiego małżeństwa :) I bardzo się cieszę, że mogę te czwarte urodziny świętować z Wami, bo jak sami rozumiecie, bez Was to by tak nie wyszło. Kto wie, może spełniałabym się teraz na spotkaniu z zarządem w jakiś nowym warszawskim biurowcu, wspominając prowadzenie bloga jako miły i krótki epizod w moim życiu. A tymczasem, to wszystko kręci się tak ładnie w dużej mierze dzięki temu, że jest Was tu tyle, w związku z czym chciałabym za to serdecznie podziękować i z okazji tych blogowych urodzin rozdać trochę prezentów!

URODZINOWY KONKURS

Jak co roku chciałabym w pierwszej kolejności wyróżnić najbardziej aktywne czytelniczki, które nie tylko czytają Mamy Gadżety, ale również dyskutują pod moimi tekstami. Jest 6 takich dziewczyn, najbardziej aktywnych komentatorek, które zapewniły sobie konkursowe nagrody jeszcze zanim ten konkurs ogłosiłam. Szczęściary dostaną wkrótce maila z gratulacjami, podziękowaniami, moimi łzami wzruszenia i informacją na temat tego, które nagrody mogą sobie wybrać.

Pozostałych czytelników serdecznie zapraszam do wzięcia udziału w konkursie, bo nagrody są naprawdę FANTASTYCZNE. Sama części z nich nie posiadam, a bardzo bym chciała!

Temat tegorocznego konkursu brzmi: TO, CO DAJE MI RADOŚĆ!

Żeby wziąć udział w konkursie, należy na swoim własnym profilu na Facebooku lub Instagramie, lub w komentarzu pod tym wpisem na blogu opublikować zdjęcie (lub film), które przedstawia waszą autorską pracę na zadany temat. Jak się domyślam na zdjęciach będziecie pokazywać śpiące dzieci, dzieci odprowadzone do przedszkola, puste kosze na pranie, ciepłą kawę i inne rodzicielskie radości! Pamiętajcie o tym, że doceniam poczucie humoru i artystyczny nieład, który panuje w naszych domach :) Zresztą, co ja wam będę podpowiadać, przez ostatnie dwa lata mnie nie zawiedliście w kwestii urodzinowego konkursu!

Żeby zdjęcia wzięło udział w konkursie, to trzeba dołączyć do niego hasztag #mamygadzety oraz hasztag z wybraną przez was nagrodą (szczegóły poniżej). Jeśli publikujecie je na FB, to dodatkowo oznaczcie fanpage bloga (@mamygadzety). Osoby zgłaszające się w komentarzach na blogu muszą pamiętać o zostawieniu adresu mailowego!

Pamiętajcie o tym, żeby zdjęcie było widoczne publicznie, bo jeśli będzie tylko dla znajomych, to ja go nie zobaczę i nie ocenię! Zdjęcia/filmy zamieszczajcie na FB, Instagramie i blogu do piątku, 10 marca (do końca dnia).

W poniedziałek 13 marca wybiorę te wasze utwory artystyczne, które spodobają mi się najbardziej, a mój wybór ogłoszę na blogu oraz na Facebooku i Instagramie.

A teraz najważniejsze, czyli NAGRODY! Nagrodę każdy z was może sam sobie wybrać spośród 8 różnych propozycji. Swój wybór komunikujecie poprzez użycie odpowiedniego hasztaga przy zdjęciu konkursowym.

1 ogromna, wygodna i nieziemsko modna torba MOMMY BAG

Zmieścicie w niej nie tylko pieluchy, ubrania i jedzenie, ale również dziecko, a nawet jego ojca, jeśli nie jest zbyt wysoki. Poza tym wszyscy będą się za wami zazdrośnie oglądać i pytać skąd wy ją w ogóle macie.

5 bonów o wartości 200 zł na zakupy najfajniejszych ubrań ciążowych i do karmienia piersią COOL MAMA

O tym, jak genialne jest karmienie w tych ciuchach, wie każdy, kto kiedykolwiek tego spróbował. Ja jestem ich ogromną fanką — są ładne, wygodne i pozwalają na dyskretne karmienie :) Zainteresowani mogą poczytać o nich TUTAJ.

5 cudownych, słodkich i mięciutkich szumiących misów WHISBEAR SOFT z czujnikiem Cry Sensor

Jestem chyba największą fanką Whisbearów. Uważam, że są genialne i mam do nich ogromny sentyment, bo pozwoliły mi zakończyć usypianie Helenki w kuchni pod szumiącym okapem i przenieść się do sypialni z szumiącym misiem :) TUTAJ możecie poczytać więcej na ich temat.

5 absolutnie uroczych zestawów dla noworodka marki TITOT

Przesłodkie legginsy, czapeczka i papcie uszyte z bawełny organicznej zachwycą każdego, kto na nie spojrzy. Samo patrzenie na te cuda wywołuje skurcze macicy (więc lepiej nie patrzeć na nie w ciąży!). Są super mięciutkie i wygodne. A i nie sugerujcie się zdjęciem, kolorystykę będzie można wybrać samemu :)

5 pięknych zestawów do odpieluchowania malucha marki Close Parent

Jeśli jesteście jeszcze przed tym ważnym krokiem, to z całą pewnością zabierzecie się za odpieluchowanie, jak tylko w wasze ręce trafią takie cudne zestawy marki Close Parent. W zestawie znajduje się nieprzemakalny ochraniacz na fotelik samochodowy/do wózka oraz 3 pary uroczych majtek treningowych. Kolorystykę będzie można sobie w miarę możliwości dopasować do własnych preferencji.

1 drewniany domek dla lalek DOMOS od Oloka-gruppe

Moja miłość od kilku tygodni — drewniany, ręcznie wykonany w Polsce domek dla lalek. Ten, który możecie wygrać, ma pełne wyposażenie. Mebelki zbudowane są z dużych elementów, dzięki czemu nagroda będzie idealnym pierwszym domkiem dla lalek. Zwycięzca będzie mógł wybrać kolor domku.

5 zestawów najfajniejszych dziewczęcych klocków konstrukcyjnych Goldieblox

Jako niedoszły inżynier pokochałam je od pierwszego wejrzenia. Co więcej, pokochała je też Lila, dlatego bardzo się cieszę, że mogę rozdać 5 zestawów „Skoki do wody” małym konstruktorkom. Same właśnie od tego zestawu zaczęłyśmy przygodę z Goldie, więc polecamy gorąco. TUTAJ możecie przeczytać więcej na temat Goldieblox.

6 ogromniastych zestawów klocków TOWN

Każda z sześciu nagród składa się z 4 zestawów klocków o miejskiej tematyce. Wybrałam je specjalnie z myślą o waszych starszych dzieciach, a przede wszystkim o starszych synach. Nagroda idealna, jeśli potrzebujecie zająć swoje starszaki na kilka godzin :D

Żeby nie było płaczu i lamentu podaję przykład prawidłowo oznaczonego zdjęcia przy wybraniu jako nagrody szumiącego misia: #mamygadzety #whisbear — na FB dodatkowo dodajecie @mamygadzety.pl

 

NO TO 3,2,1… RÓBCIE ZDJĘCIA SWOIM RADOŚCIOM! CZEKAM!

 

WYNIKI KONKURSU

No to co, ciekawi kto wygrał? Przejrzałam w sumie kilkaset zgłoszeń i udało mi się całkiem sprawnie wybrać najfajniejsze zgłoszenia, chociaż przyznam, że łatwo nie było. Jeśli zobaczycie poniżej swoje zdjęcie, to znaczy, że nagroda jest wasza :)

1 ogromna, wygodna i nieziemsko modna torba MOMMY BAG

Duża konkurencja i sporo bardzo dobrych zgłoszeń, to zdjęcie spodobało mi się od razu, ale to opis zadecydował o wygranej :) Torba na makaron jest Twoja :D

5 bonów o wartości 200 zł na zakupy najfajniejszych ubrań ciążowych i do karmienia piersią COOL MAMA

Pierwszy bon trafia do Agnieszki Burczyc-Witczak, która znalazła się wśród sześciu najbardziej aktywnych czytelniczek bloga. Gratulacje!

A pozostałe bony trafiają w ręce autorów poniższych zdjęć:

Kiedy to nie twój taras ❤❤❤ #mamygadzety #coolmama

A post shared by Zuza Zwierzynska (@zuzaborys) on

5 cudownych, słodkich i mięciutkich szumiących misów WHISBEAR SOFT z czujnikiem Cry Sensor

Pierwszy Whisbear Soft powędruje do Agnieszki Manowskiej – drugiej najbardziej aktywnej czytelniczki bloga :) Autorzy poniższych 3 zdjęć i jednego filmu zgarniają pozostałe misie :)

5 absolutnie uroczych zestawów dla noworodka marki TITOT

Zestawy od marki TITOT trafią w ręce Markdottir, która już 3 rok z rzędu zgarnia nagrodę za super aktywność w komentarzach na blogu. A pozostałe zestawy wygrywają autorzy poniższych zdjęć:

5 pięknych zestawów do odpieluchowania malucha marki Close Parent

Powodzenia w pozbywaniu się pieluch życzę Karolinie Zgórskiej, która w ciągu ostatniego roku była czytelniczką nr 1 oraz autorom poniższych zdjęć :)

1 drewniany domek dla lalek DOMOS od Oloka-gruppe

Marta, jak ja Cię rozumiem! Jak dobrze się śpi, kiedy rano jest cicho jak makiem zasiał :D Do czasu, rzecz jasna, ale jak widzę u Ciebie jest prościej, bo pies posprząta :D Może jak dzieciaki będą mieć ten domek dla lalek, to dadzą spokój mące ;)

5 zestawów najfajniejszych dziewczęcych klocków konstrukcyjnych Goldieblox

Zestawy Goldieblox otrzymuje Agnieszka Bury, która znalazła się wśród sześciu najbardziej aktywnych czytelniczek bloga oraz autorzy poniższych zdjęć:

Our little Super Joy ? #mamygadzety #goldieblox @mamygadzety

A post shared by Iza Gadzina (@iza_gadzina) on

6 ogromniastych zestawów klocków TOWN

Pierwszy zestaw klocków od firmy Artyk wędruje do Agaty, która również trafiła do złotej szóstki blogowych komentatorek oraz autorów 5 poniższych zdjęć:

Gratulacje dla wszystkich nagrodzonych!

Jeśli rozpoznajecie swoje zdjęcie, to możecie się ze mną kontaktować w sprawie nagród. Osoby, które wrzucały zgłoszenia na blogu niech piszą maile (mamygadzety@gmail.com), a te osoby, które zgłaszały się przez Facebooka i Instagrama niech się kontaktują przez prywatne wiadomości na FB i IG :) Jeśli się nie zgłosicie to nic, sama was znajdę! :)

Takie tam informacje okołoregulaminowe:

W konkursowej puli nagród znajdują się 33 nagrody, 6 nagród bez udziału w konkursie otrzymuje 6 najbardziej aktywnych komentatorek bloga.

W konkursie można zgłaszać się kilkukrotnie, ale tylko raz do każdej z nagród (czyli w sumie każdy może opublikować maksymalnie 8 różnych zgłoszeń).

Wyłonieni przeze mnie laureaci muszą do 21 marca przysłać na marysia@mamygadzety.pl maila z danymi do wysyłki i kontaktu (pamiętajcie o nr telefonu dla kuriera).

Wysyłka realizowana jest tylko na terenie Polski.