5 najbardziej obiecujących produktów na targach Kind+Jugend 2016

Już jutro po raz trzeci polecę na targi Kind+Jugend w Kolonii. Dla mnie jest to jedno z ważniejszych wydarzeń w ciągu roku. Można tam zobaczyć mnóstwo ciekawych produktów, których w Polsce jeszcze nie ma (w zeszłym roku takim moim największym odkryciem były talerzyki i miseczki ezpz). Z Kolonii co roku wracam z listą nowych gadżetów, które mam nadzieję zobaczyć niedługo w Polsce.

Tegoroczne targi są dla Polski wyjątkowe, bo po raz pierwszy w historii polska firma została nominowana do najważniejszej nagrody Targów – Innovation Award. To wyróżnienie trafiło w ręce dziewczyn odpowiedzialnych za stworzenie szumiącego misia Whisbear z funkcją Cry Sensor. Dla mnie jest to o tyle miłe, że Whisbear ma dokładnie tyle lat, co moja Helenka (jest starszy o kilka dni) i była ona jedną z jego pierwszych testerek. A ja od pierwszej chwili wiedziałam, że ten gadżet ma ogromny potencjał. Kibicowałam dziewczynom od samego początku i naprawdę bardzo się cieszę, że ich produkt i ciężka praca, którą w niego włożyły, doczekał się takiego wyróżnienia (z pośród 170 zgłoszeń z całego świata wybrano 26 produktów). Żałuję też, że spóźnię się na galę wręczania nagród i o tym, czy Whisbear zwyciężył w swojej kategorii, dowiem się, dopiero gdy wysiądę z samolotu. Oczywiście przez cały lot, będę mocno trzymać kciuki! Go girls!!!

whisbear_zdjecie_produktu7

Oprócz misia Whisbear nominacje otrzymało wiele naprawdę bardzo ciekawych produktów. Niektóre nie zostały jeszcze oficjalnie zaprezentowane, więc będą dla mnie niespodzianką, ale wśród nominacji mam już swoich faworytów. Jeszcze przed targami chciałam podzielić się z wami moimi faworytami. Bardzo ciekawi mnie to, czy obejrzenie tych produktów na żywo już w Kolonii nie zmieni mojej bardzo pozytywnej opinii na ich temat :) No to zaczynamy!

Wanienka charli chair 2in1

kind+jugend 1

W zeszłym roku do Innovation Award została nominowana poprzednia wersja charli chair, co do której sama miałam kilka zastrzeżeń. W tym roku zobaczę wersję ulepszoną, która moim zdaniem jest znacznie ciekawsza. Charli chair 2in1 to specjalne wysokie krzesło do kąpania niemowląt idealne dla tych, którzy nie mają w domu wanny, lub nie planują kąpać dziecka, kucając, klęcząc i pochylając się nad wanną. W charli chair 2in1 dziecko leży wysoko, a specjalna dostawka przemienia dziurawe krzesło w mini wannę. Dziecko leży w charli chair w pozycji pół leżącej i przypięte jest do niego pasami. Nie mam pojęcia, czy pasy nie przeszkadzają w myciu dziecka, ale mam zamiar to sprawdzić :) Całość wydaje się idealnym rozwiązaniem dla rodziców z prysznicem, którzy boją się, że utopią dziecko w zwykłej wanience. Produkt pochodzi z Australii i tam kosztuje ok. 550 zł.

Materac Familings

kind+jugend 2

To jest moim zdaniem produkt z ogromnym potencjałem — materac pasujący do niemowlęcego łóżeczka, który się delikatnie unosi i opada, kołysząc dziecko i usypiając je. Jestem pewna, że istnieje ogromna grupa rodziców, która dałaby za niego wszystko. Na zdjęciach i filmach wygląda bardzo przyjemnie, a dzieci same na nim zasypiają, zasilany jest na prąd i jest w pełni bezpieczny. Jest bardzo drogi, więc raczej nie pojawi się masowo w polskich domach, ale myślę, że to jest super inwestycja dla jeszcze mało popularnych u nas konsultantek snu, które taki materac mogą wypożyczać rodzinom, którym pomagają. Produkt pochodzi z Finlandii i kosztuje ok. 2100 zł.

Hape Kulodrom Space City

kind+jugend 3

Ten kulodrom to idealna zabawka konstruktorska dla dzieci od 6 roku życia. Na zdjęciach wygląda świetnie, składa się ze 176 elementów, z których konstruuje się kosmiczne miasto, a następnie wpuszcza w nie szklane kulki. Opisy tego konkretnego zestawu Hape są tak skromne, że muszę się osobiście przekonać, czy faktycznie wszystko tam tak świeci. Dam znać, jak już sprawdzę :) Produkt pochodzi z Niemiec i kosztuje ok. 480 zł.

Wózek Omnio

kind+jugend 4

Ten wózek odkryłam już kilka miesięcy temu na platformie Born.com. Co więcej, dołożyłam swoje 360 euro do tego, żeby ten wózek powstał, czyli ta nominacja to trochę również mój sukces ;) Wózek Omnio to mała spacerówka, która po złożeniu staje się niewielkim plecakiem, który zarzucamy sobie na plecy i włazimy po schodach, albo do paryskiego metra. A kółka w tym wózku są niezwykłe, ponieważ zrobione są z małych połączonych ze sobą rolek, dzięki czemu poruszają się w dwóch osiach. Normalnie szał nie do opisania! Najbardziej cieszę się z tego, że będę mogła na żywo zobaczyć wózek, który za kilka tygodni powinien trafić pod mój dach. Wózek Omnio jest produktem brytyjskim i kosztuje ok. 2000 zł.

Łóżko turystyczne Kid-o-bunk

kind+jugend 5

To jest nowa definicja łóżek turystycznych dla dzieci. Kid-o-bunk to przenośne turystyczne łóżko piętrowe, które może być również dwoma łóżkami pojedynczymi, lub kanapą. Łóżko przeznaczone jest dla dzieci w wieku 7-12 lat i jest bardzo proste do złożenia. Powierzchnia do spania ma wymiary 70 × 157 cm, a maksymalny dopuszczalny ciężar to 90 kg na każde łóżko. Po złożeniu łóżka nie zajmują dużo miejsca, więc łatwo jest je przechować po powrocie z wakacji. Jest to produkt amerykański i kosztuje ok. 1200 zł.

Wśród nominowanych jest jeszcze kilka ciekawych produktów, ale to właśnie te wywołały u mnie szybszy oddech i palpitacje serca i te brałabym w ciemno na testy :) Oczywiście wszyscy fani gadżetów będą mogli śledzić mnie na targach w Kolonii. Na pewno najwięcej będę pokazywać na Instagramie (moje konto: mamygadzety.pl) – tam będą i zdjęcia i filmy, więc wszyscy gadżetomaniacy niech się meldują właśnie tam, chociaż od czasu do czasu wrzucę coś również na Facebooka.