Gadżety na wakacje w ogródku i na działce

Nie każdemu pisane są urlopy na białych piaskach Malediwów, malowniczych zboczach Alp czy wśród szalonych atrakcji Disneylandu. Te marzenia będziemy spełniać za jakiś czas, a w tym roku możemy pokazać dzieciom, że wypasione wakacje można mieć nawet pod oknami własnego domu:) Mamy ogródki, mamy działki, mamy dziadków z ogródkiem lub działką — nawet nieduży kawałek wolnej przestrzeni wystarczy, żeby przeżyć wakacje życia. Wystarczy odpowiednie nastawienie, trochę pomysłów i kilka gadżetów :)

My na pewno część wakacji spędzimy w domu, bo ciężko jest zaplanować dwumiesięczne wyjazdy, ale powiem szczerze, że jakoś bardzo nas to nie martwi. Na szczęście mamy nieduży ogródek i trójkę szalonych dzieci. Z całą pewnością nie będą się nudzić :) Mamy też przygotowane zaplecze, dzięki któremu dzieciom łatwiej będzie znaleźć zajęcie na dworze.

Basen

poradnik-ogrodek-male-13

Marzymy o upalnych wakacjach, a później umieramy z gorąca.  Wbrew pozorom nie jest trudno mieć obecnie dom (lub działkę) z basenem ;) Latem dmuchane baseny można kupić pewnie nawet w kiosku z gazetami, a w sklepach budowlano-remontowych można zemdleć z nadmiaru modeli do wyboru. My od prawie 4 lat mamy rozporowe baseny Bestway i bardzo dobrze się u nas sprawdzają — mniej więcej raz na 2 lata wymieniamy basen na większy, bo dzieci rosną i wzrostem i liczbą, więc w tych małych po prostu się już nie mieścimy. Inżynierem basenowym jest u nas Michał, który co chwilę coś do naszego basenu podłącza, odłącza, wrzuca i wyciąga, w efekcie woda jest zimna i czysta :) Czyli wszystko działa! Jeśli macie miejsce, czas i cierpliwość do wstawienia do ogródka dużego basenu, to śmiało działajcie, ale jeśli szukacie czegoś mniejszego, co będzie równie atrakcyjne dla dzieci podczas upałów, to polecam wam zabawki Banzai.

Mata wodna Banzai

poradnik-ogrodek-male poradnik-ogrodek-male-5 poradnik-ogrodek-male-4

Chciałam ją przetestować głównie z myślą o Heli. Bo wiecie, z nią do basenu trzeba wchodzić, a ja, szczerze mówiąc, nie mam jakiejś wielkiej przyjemności z siedzenia w zimnej wodzie. Zdecydowanie bardziej wolę uprawiać obserwację hamakową. Mata wydała się idealna — Hela będzie mogła się w niej taplać bezpiecznie, bo wystarczy moje czujne oko. Okazało się, że mata jest idealna dla wszystkich dzieci. To jest taki mini basenik, do którego podłącza się wąż ogrodowy, woda wlewa się do rantu tej maty i wytryskuje w górę przez malutkie dziurki. Część wody leje się na zewnątrz, część do środka maty, tworzy się z tego ogromna fontanna, której wielkość można regulować ciśnieniem wody. Hela zdecydowanie preferuje taplanie się w malutkiej fontannie, Lila jest zwolenniczką fontanny w rozmiarze maxi. Tak czy inaczej, obie były zachwycone tym mini basenem, który z całą pewnością będzie hitem wakacyjnym w naszym ogródku. Jeśli macie kawałek trawnika, wąż ogrodowy i dostęp do wody, to polecam taki zakup. Jedyna uwaga — wasz ogródek będzie nieco zalany, bo wiadomo, coś się z tą wodą musi potem stać, ale powódź wam raczej nie grozi :)

Matę wodną Banzai można kupić między innymi TUTAJ w cenie 59.99 zł.

Zraszacz wodny Banzai

poradnik-ogrodek-male-3 poradnik-ogrodek-male-2

Ta jaszczurka z dmuchaną głową miała być dla starszych dzieci, bo miałam wrażenie, że one docenią przebieganie pod łukami wody i przeskakiwanie nad jaszczurką. Nie myliłam się, Lila dość szybko podłapała, jak można się z tą zabawką bawić. Co prawda aż takiej frajdy jak przy macie nie było, ale też na koniec był mniejszy bałagan :) Jaszczurce dmucha się głowę, a do tułowia podłącza węża ogrodowego. Wielkość zraszacza reguluje się ciśnieniem wody. Zabawa przednia i przy okazji można podlać ogródek :) Plusem na pewno jest cena, bo jaszczurka jest tańsza od maty.

Zraszacz wodny Banzai można kupić między innymi TUTAJ w cenie 32.99 zł.

Ta marka ma w swojej ofercie jeszcze bardzo fajną matę wodną, którą też chciałabym w przyszłości przetestować. TUTAJ możecie zobaczyć, jak ona wygląda.

Plac zabaw

ogrodek-8

Plac zabaw, to nie tylko huśtawki i piaskownica, to może być znacznie więcej, ale wszystko zależy od waszej otwartości na bałagan, który wtargnie do waszego ogródka. Wystarczy zamknąć oczy, przypomnieć sobie, w co wy bawiliście się w parkach, ogródkach i na działkach, i przygotować coś fajnego dla waszych dzieci.

Trampolina

2

Mam wrażenie, że trampolinę w ogródku ma każdy (oprócz nas). Moim zdaniem to jedna z najprostszych atrakcji dla dzieci, bo wystarczy ją kupić i rozłożyć. Co więcej, jeśli ma się sporo miejsca, to można kupić dużą trampolinę, z której będą mogli korzystać również dorośli, co zawsze dodaje szczyptę szaleństwa do wszelkich imprez w ogródku :) Ja bardzo żałuję, że nasza trampolina zniknęła z ogródka (przegrała walkę o miejsce z basenem i placem zabaw), ale staram się o tym głośno nie wspominać, bo szybko podchwytują to dzieci i potem słyszę: „Mamo, ja tak bardzo tęsknię za naszą trampoliną. Czy ona kiedyś do nas jeszcze wróci?” :)

Jeśli szukacie czegoś dla siebie, to TUTAJ na pewno znajdziecie. I pamiętajcie, trampolina to miejsce, w którym wykonuje się niekoniecznie kontrolowane skoki, można sobie zrobić krzywdę, więc warto zaznajomić się ze wszelkimi ostrzeżeniami producenta.

Błotna kuchnia

ogrodek-7

Pomimo tego, że od roku z powodu błotnej kuchni mamy zabłocone ściany domu, powykradaną ziemię z warzywniaka i poobrywane liście z krzaków, to polecam. Jest to miejsce, w którym wszystkie dziewczynki, które nas odwiedzają, zostają na dłużej — gotują, pieką, myją i smażą. Potrafią bawić się w niej naprawdę długo. Najbardziej w tym wszystkim wzrusza mnie to, że robią dokładnie to samo, co ja, moja siostra i nasze koleżanki niecałe 30 lat temu.

Błotną kuchnię można bardzo łatwo zrobić samemu. Naszą zrobiłam w zeszłym roku z Kasią z bloga TwojeDIYTUTAJ możecie zobaczyć więcej zdjęć kuchni, a TUTAJ znajdziecie cały tutorial, z którym będziecie mogli zrobić taką samą :) Bardzo polecam!

Namiot

3

Dzieci uwielbiają namioty i wszystko, co jest związane z biwakowaniem. Oczywiście nie jest łatwo zorganizować w ogródku biwak, ale zabawy w namiocie, czy nocowanie już tak :) Jeśli macie swój namiot turystyczny, to świetnie — wystarczy go rozłożyć, wsadzić do środka materac lub karimaty, śpiwór lub pościel i już :) Możecie spać tam razem, mogą tam spać tylko dzieci — zostawcie im latarki i jakiś prowiant na śniadanie. Kto wie, może taki biwak w ogródku pozwoli dłużej pospać rodzicom w domu :)

Jeśli nie macie namiotu turystycznego, to możecie zrobić taki namiot do zabawy — wystarczą długie patyki lub drewniane listwy, sznurek i jakiś materiał (TUTAJ możecie znaleźć informację, jak samodzielnie zrobić tipi). Pewnie nie będzie on wodoodporny, być może nie zgodzicie się, żeby dzieci spędziły tam noc, ale będą mieć swoją tajną bazę, w sam raz na zabawę w ciągu dnia ;)

Pomysły na gry i zabawy

Wasze dzieci na pewno mają w głowie mnóstwo pomysłów, na to, co robić podczas wakacji, ale gdyby potrzebowały nieco wsparcia, to możecie ich wspomóc zabawkami, które umilą im pobyt na świeżym powietrzu. Każda z tych rzeczy wymaga jedynie tego, co większość z nas i tak ma w ogródku, czyli trawy, chodnika czy piasku.

Kreda chodnikowa

1

Jestem wielką zwolenniczką zabawy kredą, tak długo, jak dzieje się to poza murami domu :) Można pisać na chodniku, przed domem, czy na tarasie — czyli wszędzie tam, skąd kredę łatwo spłukać. Kreda umożliwia gry w klasy, czy w państwa, pozwala na naukę pisania i rysowania. Do tego jest mega tania, chociaż oczywiście można znaleźć i takie, które kosztują więcej niż 10 zł za opakowanie :) Ja polecam takie w plastikowych wiaderkach — nie ma później problemu z tym, gdzie ją trzymać :)

Kredę możecie znaleźć między innymi TUTAJ w cenie 5-10 zł.

Bule dla najmłodszych

poradnik-ogrodek-male-8 poradnik-ogrodek-male-7 poradnik-ogrodek-male-6

Bule to gra, która jest nie tylko świetną rozrywką dla rodziców, dzieci i sąsiadów, ale również super lekcją koordynacji ruchowej, ćwiczenia cierpliwości podczas czekania na swoją kolej, czy nauką trudnej sztuki przegrywania. Zazwyczaj bule są zbyt ciężkie, żeby można było swobodnie grać z małym dzieckiem, dlatego warto przyjrzeć się ich materiałowej wersji marki Buiten Speel. Materiałowe bule to zestaw 6 neoprenowych woreczków wypełnionych piaskiem (po 2 woreczki w jednym kolorze) oraz malutkiej, materiałowej, czerwonej „świnki”. Idealne dla 3 małych zawodników! Dzieciaki nie mają problemu z tym, żeby woreczkiem rzucić i dobrze trafić, nie ma też problemu, kiedy woreczek spadnie na palce u stóp :) U nas te bule świetnie się sprawdziły.

Materiałowe bule można kupić między innymi TUTAJ w cenie 92.99 zł.

Gra w klasy

poradnik-ogrodek-male-12 poradnik-ogrodek-male-10 poradnik-ogrodek-male-11

Jeśli chcemy zagrać w klasy, to możemy narysować sobie pole na chodniku, ale jeśli chodnika nie ma, to zawsze zostaje trawnik i klasy Buiten Speel. Jest to zestaw 3 kolorowych drewnianych krążków oraz 10 obręczy wykonanych z grubej liny, do której przyczepiony jest drewniany klocek z numerkiem. Dzięki temu gra w klasy robi się dużo bardziej przyjemna, bo skakanie po miękkiej trawie, jest znacznie fajniejsze niż skakanie po chodniku. Ale te obręcze można wykorzystać do miliona innych gier, wystarczy tylko wymyślić coś swojego :) Co więcej, można nimi się bawić również w domu :)

Grę w klasy można kupić między innymi TUTAJ w cenie 114.99 zł.

Zabawki do piasku

poradnik-ogrodek-male-15 poradnik-ogrodek-male-14

Jeśli macie w ogródku lub na działce piaskownicę, to z pewnością macie już wielki karton zabawek do piasku. Ale jeśli dopiero przymierzacie się do ich zakupu, to mam coś, co świetnie sprawdzi się w ogrodzie. Plastikowy wózeczek marki B.Toys wypełniony jest mniejszymi zabawkami do piasku — jest w nim wiaderko, sitko, łopatka, grabki, stateczek, foremki i ciężarówka-wywrotka. Oprócz tego, że te zabawki wykonane są z wytrzymałego plastiku, i mają bardzo ładne kolory, to jeszcze można je w bardzo łatwy sposób trzymać w porządku. Wystarczy po skończonej zabawie wrzucić wszystko do wózeczka — zresztą samo ciągnięcie wózeczka jest frajdą :)

Wózeczek z zabawkami do piasku można kupić między innymi TUTAJ w cenie 100 zł.

Jeśli interesują was inne, polecane przeze mnie zabawki do piasku, to możecie znaleźć je TUTAJ.

Tak naprawdę pomysłów na fajne wakacje w domu czy na działce jest mnóstwo. I wbrew pozorom, takie wakacje są znacznie łatwiejsze — nie musimy nic pakować, ani zabierać ze sobą połowy domu. W zasadzie wszystko jest na miejscu, więc można w całości skupić się na wymyślaniu fajnych zabaw i wspólnych aktywności :)


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)

JEŚLI CHCECIE WIEDZIEĆ, CO POLECAM ZABRAĆ NA WAKACJE, TO ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA POZOSTAŁYCH WPISÓW Z PORADNIKA WAKACYJNEGO.

1