Mamy Biznesy, czyli 5 nowych polskich produktów dla dzieci

Nie będzie pewnie dla was dużym zaskoczeniem, jeśli zdradzę, że bardzo często otrzymuję maile od osób, które stworzyły jakiś zupełnie nowy gadżet dla dzieci i chcą mi go pokazać. W ten sposób poznałam wiele fantastycznych polskich produktów stworzonych przez młode mamy, które będąc na urlopie macierzyńskim, zaczęły tworzyć coś, czego same nie mogły znaleźć w sklepie. W ten sposób poznałam Zuzę i Julę — fantastyczne dziewczyny, które stworzyły Szumiącego Misia, Kasię, której marka Cool Mama na dobre zagościła w garderobach mam karmiących i wiele innych wspaniałych kobiet. Polskie produkty dla dzieci, które pokazywane mi były na samym początku drogi są teraz dostępne w wielu sklepach, a czasem i na wielu kontynentach. Ja z ogromną radością śledzę ich sukcesy i nadal chętnie wspieram.

Z dużym zainteresowaniem przyglądam się nowym polskim artykułom dla dzieci i rodziców, bo wiem, że niejeden z nich ma szansę na sukces. W ramach wspierania tych Mamy Biznesów rozpoczynam na blogu cykl, w którym będę prezentować najfajniejsze produkty, które wpadły mi w oko i w maila ;) Stawiam na rzeczy niebanalne, tworzone w Polsce przez kobiety. Mam nadzieję, że cykl przypadnie wam do gustu. Dzięki niemu będziecie mieć szansę na poznanie nowości, zanim staną się super popularne. Przed wami pierwsze piątka!

KapuCup – miarka do mleka modyfikowanego

kapucup polskie produkty dla dzieci

Natalia, mama trójki maluchów, która wymyśliła miarkę, stworzyła coś, o czym marzyłam, kiedy musieliśmy każdej nocy co kilka godzin przygotowywać butelkę mleka dla Franka. Bo samo mieszanie proszku z wodą to pikuś, ale uzyskanie wody o odpowiedniej temperaturze to wyższa szkoła jazdy. Jak będzie za gorąca, to musisz czekać i tłumaczyć płaczącemu z głodu maluchowi, że w życiu trzeba czekać nie tylko na jedzenie. Po jakimś czasie ogarnęliśmy, że wystarczy zapamiętać, w jakich proporcjach zmieszać wrzątek z zimną wodą, by od razu mieć odpowiednio ciepłą wodę, ale jednak kilka miesięcy straciliśmy.

KapuCup to miarka, która pokazuje nam, ile należy wlać wrzątku i zimnej wody, bo otrzymać wodę o temperaturze 40°C. Miarka ułatwia przygotowanie od 60 do 240 ml wody na mleko modyfikowane, ułatwi też przygotowanie kaszki instant i posłuży jako zwykła miarka. Produkowana jest w Polsce (zarówno miarka, jak i opakowanie), więc jest to w 100% polski wyrób. Nie jest też droga, bo kosztuje ok. 15 zł. Moim zdaniem jest to super gadżet, w który warto się zaopatrzyć, jeśli karmimy dziecko mlekiem modyfikowanym. Z całą pewnością skróci czas przygotowywania mleka, co wydłuży sen rodzica, a ten, jak wiadomo, jest zawsze za krótki!

Na razie miarkę KapuCup można zamówić tylko bezpośrednio ze strony KapuCup.pl, ale już wkrótce pojawi się w kilku sklepach.

Karmiuszka – wyjątkowa poduszka do karmienia

karmiuszka polskie produkty dla dzieci

Karmiuszka to poduszka do karmienia inne niż wszystko, co do tej pory można było kupić. Ma kształt kuli i jest dosyć ciężka, bo waży ponad 2 kg. Karmiuszka ułatwia karmienie malucha na siedząco i na leżąco będąc podporą dla nogi lub ręki mamy, dzięki czemu karmienie jest znacznie wygodniejsze. Domyślam się, że ciężko jest sobie wyobrazić, jak poduszka o takim kształcie ma pomóc w karmieniu, ale wystarczy zajrzeć TUTAJ, by się przekonać, jak to działa. Mnie przekonała i żałuję, że nie mogę przetestować jej na własnym dziecku :)

Ola, która stworzyła tę poduszkę, przygotowała (razem z fizjoterapeutką) zestawy ćwiczeń z Karmiuszką, więc jest to produkt wielofunkcyjny. Zwłaszcza jeśli dorzucimy do tego funkcję ozdobną, bo te poduszki mogą być przepiękną ozdobą salonu czy sypialni.

Karmiuszka jest szyta w Polsce. Pokrowiec jest bawełniany, a wnętrze jest w 100% naturalne, bo wypełnione łuską prosa. Sprzedawana jest TUTAJ w 7 wersjach kolorystycznych i kosztuje 200 zł.

Magsy – torba do wózka dla mamy i taty

magsy polskie produkty dla dzieci

Długo czekałam na torbę dla rodziców, która będzie całkowicie polskim produktem. I w końcu się doczekałam! Torba Magsy zaprojektowana została przez Magdę, która starała się stworzyć torbę funkcjonalną i uniwersalną, z której może korzystać mama i tata. W Magsy najbardziej podoba mi się to, że jest tam wszystko, czyli milion kieszeni, miejsce na butelki, przewijak, odpinana saszetka na portfel czy telefon (jak zostawiacie gdzieś wózek na chwilę, to nie musicie zabierać całej torby), możliwość zrobienia z torby plecaka oraz dwa uchwyty do wózka, dzięki którym można łatwo torbę na rączkę wózka zarzucić :) Na serio nie będzie wam w tej torbie niczego brakować :)

Torby Magsy dostępne są w 3 wariantach kolorystycznych i kosztują 239 zł (obecnie trwa promocja, więc można je kupić za 199 zł). Na razie można je kupić wyłącznie na stronie e-magsy.com.

MyBasic – niedroga polska marka odzieżowa

mybasic polskie produkty dla dzieciKażdy chce kupować ubranka dobrej jakości i niedrogie, najlepiej szyte w Polsce, ale zazwyczaj jest tak, że to, co szyte jest w Polsce, jest drogie, a to, co jest tanie, szyte jest w Bangladeszu. Każdy rodzic się też pewnie zdążył przekonać o tym, że te najtańsze ubranka są jednorazowe (jeśli nie zniszczy ich dziecko, to zrobi to pralka), więc kupowanie w tanich sieciówkach wcale nie jest oszczędne.

Wydawałoby się, że nie da się tego przeskoczyć, ale Justyna, która stworzyła markę MyBasic, postanowiła szyć w Polsce dziecięce ubranka dobrej jakości w rozsądnej cenie. W MyBasic znajdziemy ubrania bardzo klasyczne, które każde dziecko ma w szafie (koszulki, bluzy, spodnie, spódniczki, legginsy czy bodziaki). Nie znajdziemy tam ubrań o oryginalnych krojach czy w modnych printach, ale każde ubranie sprzedawane jest w kilku kolorach, więc można dobrać bardzo kolorowe zestawy. Z założenia ceny nie przekraczają 60 zł, a najtańsze ubranko (legginsy dla niemowlaków) kosztuje 19,90 zł.

MyBasic jest rewelacyjnym wyborem dla tych, którzy chcą kupować świadomie i nie chcą przepłacać :) Wszystkie ubrania można kupić w sklepie MyBasic.

Rollersy – kółka do fotelików samochodowych

rollersy polskie produkty dla dzieci

Rodzice małych dzieci mają wiele okazji do poćwiczenia podnoszenia ciężarów, o ile sam niemowlak jest słodkim ciężarem, o tyle niemowlak w foteliku samochodowym już nie. Ile w sumie robimy kilometrów z tym fotelikiem w ręku? Pewne setki, chociaż zawsze to jest tylko na chwilę i tylko kawałek. Ale jak się te wszystkie kawałki na parkingu przed przychodnią, w drodze do koleżanki czy do domu policzy, to się pewnie kilka maratonów z tego uzbiera.

Sandra i Klaudia też miały dosyć tego dźwigania, więc wymyśliły, a potem stworzyły Rollersy, czyli kółka do fotelików niemowlęcych, które wpina się w fotelik przy pomocy specjalnych uchwytów. Można wtedy taki fotelik bezpiecznie ciągnąć, a jeśli po drodze natrafimy na jakąś architektoniczną przeszkodę, to możemy równie wygodnie przenieść fotelik na ramieniu, używając miękkich uchwytów. Jest to prawdziwy wynalazek zgłoszony w Urzędzie Patentowym, do tego w całości produkowany w Polsce!

Rollersy pasują do najbardziej popularnych fotelików 0-13 kg (TUTAJ lista fotelików) i kosztują 219 zł. W zestawie otrzymujemy kółka, uchwyt oraz pokrowiec na Rollersy. Na razie kółka można kupić na stronie rollersy.com.

 

Jestem naprawdę pod wrażeniem, że każdy z tych pięciu produktów został wymyślony i stworzony przez polskie mamy i, że każdy z nich jest produkowany w Polsce, a nie ściągany z Chin! Liczę na to, że całą piątkę będę mogła bardziej obszernie zrecenzować na blogu, a tymczasem dajcie znać w komentarzach, który produkt zrobił na was największe wrażenie!