Pomysły na prezent dla starszaka (6+)

Ze starszymi dziećmi nierzadko jest tak, że po prostu wiedzą, co chcą dostać pod choinkę. Najczęściej chcą mieć to, co widziały u kolegów lub w telewizji, co nie zawsze jest najszczęśliwszym wyborem dla rodziców, bo zdarza się, że są to rzeczy bardzo drogie i nie do końca spełniające rodzicielskie wymogi edukacyjne i wizualne. Ja mam na to swój sposób, bo po prostu sama pokazuję dzieciom reklamy czy zdjęcia zabawek, które moim zdaniem będą dla nich rewelacyjnym wyborem. Takie podejście całkiem dobrze się sprawdza. Oczywiście to nie jest tak, że torpeduję ich świąteczne marzenia, po prostu staram się być mądrzejsza i jeśli uda mi się odwieść ośmiolatka od chęci otrzymania zestawu HotWheels (który fajnie wygląda w reklamie, ale będzie dla niego interesujący jakieś 15 minut) to czuję się, jakby w portfelu pojawiła się dodatkowa stówa :)

Gdybyście szukali jakiegoś niebanalnego pomysłu na prezent dla dziecka szkolnego, to oczywiście służę pomocą. Przed Wami 24 polecane przeze mnie (i moje starsze dzieci) pomysły na prezent dla starszaków!

Pomysły na prezent dla starszaka za mniej niż 50 zł

Jeśli myślicie, że 50 zł to mało na dobry prezent dla starszak, to muszę was rozczarować. Są takie rzeczy, które kosztują grosze a bardzo ucieszą dzieci!

Dziewczynki uwielbiają bawić się w dorosłe kobiety, więc przy każdej nadarzającej się okazji włożą sobie do oka naszą mascarę, zmasakrują sobie usta naszą ulubioną szminką, a lakierem pomalują sobie palce w całości. Osobiście jestem zwolenniczką tego, że jeśli już ma być jakieś malowanie, to raczej kosmetykami, które zostały stworzone z myślą o dziewczynkach. Lakiery do paznokci Nailmatic (1) to francuski produkt, który nie zawiera żadnych szkodliwych substancji i został stworzony na bazie wody. Zmywa się go bez problemu ciepłą wodą, co jest absolutnie fantastyczne, bo zanim dziewczę wyjdzie rano do szkoły, to zdąży zmyć lakier przy wieczornej lub porannej toalecie. U nas sprawdza się świetnie!

Pierwszy scyzoryk to był u nas temat numer jeden przez całą wiosnę! Franek podpatrzył, że starsza koleżanka używa scyzoryka do rzeźbienia drewnianych kijków i sam też zapragnął go posiąść. Ulegliśmy przed wyjazdem na kolonię zuchową, ale wybraliśmy rozwiązanie dość bezpieczne, czyli nóż My first Opinel (2) z zaokrąglonym czubkiem i blokowanym ostrzem. Franek był zachwycony, ale oczywiście przez pierwszych kilka dni był pod czujną obserwacją, gdyż nóż bardzo kusił, by wypróbować go na wszystkim, co wpadło w ręce. Potem emocje opadły i Opinel zaczął być używany zgodnie z przeznaczeniem.

Bardzo lubiane przez moje starszaki są gry karciane Janod, pisałam już o nich przy prezentach dla przedszkolaków, ale to jest świetny prezent również dla szkolnych dzieci. Tym razem polecam grę „Imagination” (3), która polega na wspólnym opowiadaniu historii na podstawie obrazków z kart graczy. Jest to gra, przy której zawsze jest dużo śmiechu, bo dzieciaki wymyślają bardzo abstrakcyjne historyjki. Gra jest niedroga, ale ładnie wydana i zapakowana w kartonowe pudełko, które wiele przetrwa, więc u nas sprawdza się, jako rozrywka podróżna.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Lakier do paznokci dla dzieci Nailmatic – 35 zł

(2) Nóż My First Opinel – 39,99 zł

(3) Gra karciana Janod Imagination – 35 zł

Wspaniałych książek jest multum. Zresztą to jest taki wiek, w którym dzieci same zaczynają czytać, więc mają coraz częściej własne preferencje co do posiadanych tytułów i same potrafią zaproponować nabycie książki w jakimś temacie.

Jeśli dzieci dopiero są na etapie nauki czytania, to bardzo polecam książki z serii „Czytam sobie” wydawnictwa Egmont. Są to nieduże książki, które w zależności od etapu (1,2 lub 3) mają odpowiednią ilość tekstu na stronie i odpowiednią wielkość liter. U nas już drugie dziecko uczy się z sukcesami czytać z tymi książeczkami. Na święta polecam zestaw takich książek „Łowcy Przygód”„Marzyciele”. W pakiecie znajdują się trzy książki z pierwszego poziomu, dwie z drugiego i jedna z trzeciego.

„Sen Alicji, czyli jak działa mózg” to świeżo wydana książka napisana przez nieżyjącego już prof. Vetulaniego — świetnego polskiego neurobiologa. Książka jest obowiązkowym prezentem dla tych dzieci, które uwielbiają popularnonaukowe książki i chcą wiedzieć, jak działa mózg, a w zasadzie cały człowiek. Książka jest bardzo ciekawie i zabawnie napisana, więc na pewno spodoba się wszystkim ciekawskim starszakom!

„Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek” to obowiązkowa książka na półce każdej dziewczynki! W środku znajdziemy sto niedługich historii niezwykłych kobiet, które robiły rzeczy wielkie, piękne i odważne. Jest to bardzo wzmacniające dla dziewczynek, szczególnie w rzeczywistości, w której mówi się głównie o odważnych mężczyznach. Historie są naprawdę bardzo ciekawe, nawet czytający rodzic łatwo się w te opowieści wciąga i ciężko przerwać czytanie, gdy dziecko zaśnie :) No i oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by książkę przeczytali również chłopcy, oni tak samo rzadko słyszą historie o kobietach.

KSIĄŻKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Pakiet książek „Łowcy Przygód”„Marzyciele”38,99 zł

(2) „Sen Alicji, czyli jak działa mózg” 29,92 zł

(3) „Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek”41,93 zł

Pomysły na prezent dla starszaka za mniej niż 100 zł

Nie łatwo było zmieścić się z fantastycznymi książkami dla starszaków w kwocie 50 zł, więc mam dla was super pomysły nie tylko na zabawki, ale i książki, które kosztują do 100 zł i spodobają się starszakom.

Historia pana Kleksa znana jest wszystkim rodzicom i pewnie niejedno dziecko ma już za sobą oglądanie filmu i czytanie książki. Ta historia jest uwielbiana przez dzieci pomimo tego, że to dość wiekowe dzieło. W tym roku „Pan Kleks” (1) doczekał się nowego, absolutnie przecudnego wydania, które zostało wspaniale zilustrowane przez Mariannę Sztymę. Jest to obowiązkowa pozycja na półce wielbicieli Brzechwy i Ambrożego Kleksa! A ci, którzy jeszcze Pana Kleksa nie znają, powinni to jak najszybciej nadrobić!

Harry’ego Pottera też nie muszę nikomu przedstawiać, ale cudne ilustrowane wydanie już tak! U nas to jest jeden z najbliższych książkowych zakupów, bo na półce żadnego Pottera nie mamy, a chętnych do poznania jego przygód jest co najmniej dwoje. W tej chwili można kupić edycję ilustrowaną trzech pierwszych tomów. W tym roku wyszedł „Harry Potter i więzień Azkabanu” (2), a za rok wyjdzie kolejny. To jest tak piękne wydanie, że jeśli obejrzycie je w księgarni, to będziecie musieli dokonać natychmiastowego zakupu, więc w sumie lepiej od razu kupić przez internet, będzie taniej :D

Ostatnia książkowa propozycja dla starszaków to nasz nowy nabytek – „Anatomia. Obraz ludzkiego ciała na wyjątkowych ażurowych rycinach” (3) wydawnictwa Mamania. Te ażurowe ryciny trzeba zobaczyć na żywo, bo to absolutny majstersztyk! No i do tego ogromna porcja wiedzy o anatomii przedstawiona tak, że powinno się, jak najszybciej, wywalić wszystkie szkolne podręczniki o anatomii. Serio, z tego dziecko dowie się więcej! Rodzic zresztą też przypomni sobie całkiem sporo :)

KSIĄŻKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) „Brzechwa Dzieciom. Dzieła Wszystkie. Pan Kleks”54,52 zł

(2) „Harry Potter i więzień Azkabanu” Wydanie ilustrowane59 zł

(3) „Anatomia. Obraz ludzkiego ciała na wyjątkowych ażurowych rycinach”69,42 zł

Koniec z książkami, czas na inne fantastyczne prezenty. Zegarek to częsty prezent dla starszaków. Nie jest łatwo znaleźć coś ładnego i niedrogiego, bo umówmy się, że w przypadku dzieci w szkolnym wieku trzeba liczyć się ze zgubą. Dlatego zakochałam się bez pamięci w zegarkach I like paper (1), które kosztują 69 zł i wykonane są z takiego tworzywa, z jakiego produkowane są opaski na rękę w hotelach czy na koncertach. Przerwać się tego nie da, w wodzie się nie rozpuści, a jest tanie i super wygląda! Zegarki I like paper występują w kilku wielkościach, z czego wersja Kids będzie pasować nawet na mega chudą rączkę. No i ta mnogość kolorów! Fajny pomysł na prezent nie tylko dla dziecka, ale i dla siebie :D

Kolejny świetny, ale niezbyt oczywisty prezent dla starszaków to lornetka (2)! Nie wiedziałam, że to takie świetne, dopóki Franek nas o nią nie wyprosił i nie zaczął zabierać ze sobą na wszelkie przyrodnicze wycieczki. Super pomysł na prezent dla wszystkich dzieci, które lubią obserwować swoje otoczenie. Naprawdę rodzice mogą się bardzo zaskoczyć tym, jaką ekscytację wywołuje w dzieciach WŁASNA lornetka. My zdecydowaliśmy się na niedrogą lornetkę turystyczną z Decathlonu i okazała się ona bardzo dobrym wyborem!

Jeśli szukacie pomysłu na nieco bardziej artystyczny prezent, to polecam zestaw kreatywny Mon Petit Art (3). W zestawie znajduje się wykonana z floka głowa jelonka oraz mnóstwo różnych elementów, którymi można ozdobić jelonka i stworzyć wspaniałą dekorację do własnego pokoju. Czasochłonna, ale satysfakcjonująca zabawa, idealna dla każdego dziecka z duszą artysty.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Zegarek I like paper69 zł

(2) Lornetka turystyczna Quechua79,99 zł

(3) Kreatywny zestaw do projektowania Mon Petit Art75 zł

Pomysły na prezent dla starszaka za mniej niż 200 zł

Uwielbiam wszelkie gry, które zmuszają do myślenia! Mam dla was trzy propozycje, które przypadną do gustu starszym dzieciom. Gra logiczna „Labirynt obwodów” (1) będzie świetnym pomysłem dla starszaka, ale i tak zapewne jeszcze w wigilijny wieczór zostanie ona zaanektowana przez dorosłych. Gra polega na tym, by zapalić wszystkie wyznaczone moduły świetlne przy użyciu odpowiednich klocków. Gra wymaga myślenia i sprawdzania, czy dobrze myślimy. Oczywiście trudność gry rośnie z każdą kolejną planszą, więc nawet jeśli uda wam się dobrze zacząć, to nie wiadomo czy skończycie :)

Gra „Statki” (2) to klasyka, którą nieraz już pokazywałam. Nie mogę jednak przestać wrzucać ją na bloga, bo jest naprawdę świetnie wydana i dzieciaki z ogromną chęcią w nią grają. Statki w wydaniu Janoda to dość duże pudełko, z dwoma tablicami, magnetycznymi statkami i pisakami, którymi można mazać po planszach. Co ważne, są dwa poziomy trudności — dla początkujących i zaawansowanych, dzięki czemu nawet dzieci, które jeszcze nie znają Statków, będą mogły w nie bez problemu pograć. W naszym domu jest to hit!

Za to po raz pierwszy pokazuję grę Akrobaci od Janoda (3), która wymaga nie tylko myślenia, ale i zręczności. Zasady są bardzo proste — trzeba zbudować jak najwyższą wieżę składającą się z drewnianych akrobatów stojących na tekturowych krążkach. Miejsca, w których mają być ustawieni akrobaci, są losowane, a gracz musi trochę pomyśleć, zanim zdecyduje, gdzie konkretnie akrobata ma stać. Przegrywa ten, kto pierwszy przewróci budowaną wspólnymi siłami wieżę. Bardzo fajna gra dla starszaków!

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Gra logiczna – Labirynt obwodów126,99 zł

(2) Gra magnetyczna Statki Janod105 zł

(3) Gra Akrobaci Janod110 zł 

Gdyby z grami było wam nie po drodze, to mam jeszcze kilka innych propozycji za mniej niż 200 zł :) Dla małych projektantów i projektantek mody można zakupić zestaw Dress Your Doll (1), w którym znajdziemy małego manekina oraz strój dla laki do samodzielnego uszycia (wykrój + materiał). Ozdobne pudełko może służyć za przebieralnię manekina. Jest to super zabawka dla wszystkich pasjonatów modowych, zwłaszcza jeśli posiadają oni lalki w typie Barbie, bo na nie będą pasować ubranka. Można kupować też osobne stroje do uszycia (znacznie tańsze niż zestaw z manekinem), których mamy wiele do wyboru i które różnią się stopniem trudności.

Jeśli szukacie ciekawych klocków dla starszaków, to polecam waszej uwadze klocki Incastro (2), o których kilkakrotnie pisałam. Są to klocki włoskie, stworzone przez włoskiego architekta w taki sposób, by dawały dzieciom nieograniczone możliwości. Jest to bardzo ciekawa zabawka, bo im więcej dziecko spędza na zabawie Incastro, tym bardziej skomplikowane sposoby łącznia tych klocków znajduje. Może się więc okazać, że po niedługim czasie zaczyna budować z nich rzeczy, o których wcześniej by nawet nie pomyślało. Zainteresowanych tymi klockami odsyłam do naszej długiej recenzji klocków z mnóstwem zdjęć naszych budowli.

Jeśli szukacie pomysłu na prezent dla starszej dziewczynki, to polecam waszej uwadze torebkę Maya (3). To jest mała torebka myszka, która może być torebką, albo nerką i pasuje zarówno córce, jak i mamie. Jest to torebka skórzana, ręcznie robiona w Polsce! My mamy w domy jedną małą Mayę i korzystamy z niej na zmianę. To jest aktualnie moja ulubiona wieczorowa torebka, a Lila lubi z niej korzystać przy okazji większych wyjść z domu :)

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Zestaw Dress Your Doll z manekinem114,99 zł

(2) Klocki Incastro (200 el.)172 zł

(3) Torebka skórzana Maya199 zł

Pomysły na prezent dla starszaka za ponad 200 zł

Jak mawiają — najlepsze na koniec :) Przed wami najdroższe pomysły na prezent. Niektóre kosztują mniej niż 300 zł, a niektóre powyżej 1000 zł, ale jestem pewna, że was zainteresują!

Photon (1) to pierwszy polski robot do nauki programowania. Pochodzi z Białegostoku, ale karierę robi ogólnoświatową, bo istnieje w dużej mierze dzięki kampanii na Kickstarterze. W mojej opinii jest to super robot dla dzieci od piątego, szóstego roku życia. Photon uczy się razem z dzieckiem, więc jest dokładnie na takim poziomie zaawansowania, jeśli chodzi o programowanie, jak dziecko – zaczyna od nauki poruszania się, a potem jest coraz trudniej. Wbudowanych ma mnóstwo czujników (ruchu, światła, dźwięku i innych cudów), dzięki którym można programować bardzo skomplikowane sekwencje. Ogromnym plusem jest polska aplikacja, bo dzieci umiejące czytać ogarną go samodzielnie. Do programowania potrzebuje telefonu lub tabletu z zainstalowanymi aplikacjami. Jest to produkt, który do oficjalnej sprzedaży trafił w zeszłym tygodniu, więc akcesoria i dodatki będą się dopiero pojawiały. W tej chwili można kupić samego robota. I bardzo go polecam, szczególnie jeśli ma być to prezent dla starszaka w okolicach zerówki. Na pewno szybko zaprzyjaźni się z Photonem :)

Roboty do nauki programowania Dash i Dot (2) to starzy wyjadacze. W Polsce są już od dwóch lat i w tym czasie trafiły nie tylko do domów, ale również do szkół i fundacji prowadzących zajęcia z programowania. Dash i Dot mają wiele dodatkowych akcesoriów (np. cymbałki) i pięć różnych aplikacji mobilnych, które dostępne są w angielskiej wersji językowej, co może być na początku dużym utrudnieniem. Dash i Dot mają naprawdę ogromne możliwości, chociaż przy pierwszym spotkaniu są trudniejsze w obsłudze od Photona. Co jest ciekawe te roboty nie tylko wykorzystują posiadane czujniki (ruchu, odległości, światła i wszystkiego, o czym tylko pomyślicie), ale potrafią się między sobą komunikować, co stwarza dodatkowe możliwości. W mojej opinii roboty Dash i Dot są świetnym wyborem dla starszych dzieci (8+), które ogarniają podstawy angielskiego, chociaż oczywiście część aplikacji ogarną również młodsi, jeśli tylko rodzic będzie mógł im pomóc. Dash i Dot, podobnie jak Photon, potrzebują smartfona lub tabletu z zainstalowanymi aplikacjami, by można było z nimi się uczyć.

Ostatnim testowanym przez nas robotem jest Cubetto (3). Ten robot różni się nieco od pozostałej dwójki, bo jego możliwości ograniczają się do poruszania (nie ma czujnika ruchu, światła, wykrywacza przeszkód itp, jak poprzednicy). Co jest bardzo ciekawe – nie ma żadnej aplikacji mobilnej i nie potrzebuje ani telefonu, ani tabletu by móc z niego korzystać. W zestawie znajduje się robot i specjalna tablica kontrolna, na której umieszcza się kolorowe klocki funkcyjne. Poza tym mamy jeszcze materiałową matę, po której może poruszać się nasz robot i na której możemy wymyślać zadania dla robota. Jak twierdzi producent robot przeznaczony jest dla dzieci od 3 roku życia, ale moim zdaniem warto pamietać o tym, że dzieci na takim etapie są bardziej zainteresowane naśladowaniem dorosłych i obserwacją świata niż programowaniem. Aczkolwiek fakt, że do nauki programowania nie potrzeba jest ani nauka czytania, ani patrzenie się w ekran, a programuje się przy wykorzystaniu prawdziwych klocków i prawdziwej tablicy sprawia, że jest to zdecydowanie najlepszy wybór dla młodszych dzieci. Osobiście jestem oczarowana Cubetto, bo mając trójkę dzieci w wieku 3,6 i 8 lat widzę, że Cubetto jest magnesem na najmłodszą Helę, która chce układać klocki funkcyjne i wciskać fizyczny przycisk na tablicy. Podczas zabawy z  pozostałymi robotami jest głównie zainteresowana łapaniem ich w trakcie jazdy. Dla porównania, najstarszy Franek, który świetnie ogarnia Photona oraz Dasha, na Cubetto nawet nie spojrzał ;)

Wiem, że kupno robota to spory wydatek i trudna decyzja, dlatego w ciągu kilku tygodni na blogu pojawi się bardziej szczegółowa recenzja Photona oraz Cubetto :) Recenzja robotów Dash i Dot już jest – o TUTAJ.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Robot do nauki programowania Photon799 zł

(2) Zestaw robotów do nauki programowania Dash i Dot1299 zł

(3) Robot do nauki programowania Cubetto949 zł

Skoro już zobaczyliście prezenty za miliony, to na koniec coś trochę tańszego :) Maszyna do szycia Janome Sew Mini Deluxe (1) dla dzieci to jest rewelacyjny pomysł na prezent dla tych dzieci, które wykazują zainteresowanie łączeniem kawałków materiałów przy pomocy nitki. Programowanie, programowaniem, ale jak się nauczyłam szyć ciuchy dla siebie w wieku 33 lat, to miałam wrażenie, że odkrywam jakąś nową rzeczywistość. Janome Sew Mini to jest jedna z najlepszych maszyn dla dzieci. Po pierwsze jest prawdziwa i nie kupuje się jej w sklepie z zabawkami, więc nie rozpadnie się przy pierwszym użyciu i będzie naprawdę szyła. Ma 10 programów szycia i zszyje wszystko poza wieloma warstwami grubych materiałów. Co najważniejsze ma tak skonstruowaną stopkę, że nie można się zranić igłą w trakcie szycia. Zalecana jest od 8 roku życia, ale ze sprawdzonych źródeł wiem, że ogarnięta sześciolatka świetnie da sobie z nią radę.

klockach Goldieblox (2) pisałam wielokrotnie i napiszę raz jeszcze. Te klocki zostały stworzone przez dużą dziewczynę z myślą o małych dziewczynkach, które lubią konstruować, ale podchodzą do tego trochę w inny sposób niż chłopcy. Dlatego w zestawach Goldieblox oprócz klocków i wyzwań konstruktorskich, są małe bohaterki (Goldie i jej przyjaciele) oraz ich historie, które są przyczynkiem do prac inżynierskich. Zestaw, który wam proponuję, to największe pudło Goldieblox, w którym znajdziemy 190 części, mnóstwo naklejek, papierowe elementy konstrukcji oraz Dziennik Wynalazków. U nas sprawdził się świetnie!

Na koniec zabawka, która być może bardziej przypadnie do gustu chłopakom, chociaż u nas było obupłciowe zainteresowanie budownictwem. Teifoc (3) to takie zestawy, które umożliwiają zabawę w murarza, a w zasadzie w architekta-murarza. W zestawach znajdują się miniaturowe cegły, specjalna organiczna i rozpuszczalna zaprawa, mała kielnia i inne murarskie akcesoria oraz projekt budowli. Zadanie jest takie, by zbudować coś, co przypomina budynek na opakowaniu. Nie jest to takie proste, bo cegły łączone zaprawą nie są tak równe, jak klocki Lego i dość szybko okazuje się, jak łatwo jest popełnić błąd zaburzający całą konstrukcję. Jest to świetna zabawa dla cierpliwych i wytrwałych i jeden z fajniejszych pomysłów na prezent dla starszych dzieci. Oczywiście można kupić znacznie mniejsze zestawy niż ten pokazywany przeze mnie. I wbrew pozorom nie jest to zabawka jednorazowa. Zaprawę rozpuszcza się w wodzie i odzyskuje się cegły do nowej zabawy.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Maszyna do szycia Janome Sew Mini Deluxe349 zł

(2) Mega zestaw konstruktorski Goldieblox269 zł

(3) Ogromny zestaw budowlany Teifoc (460 el.)233 zł

Jeśli nie znaleźliście w poradniku tego, czego szukaliście, to nie martwcie się, to jeszcze nie koniec. Będą kolejne części!


A tymczasem przypominam, że podsyłanie moich poradników swoim znajomym i rodzinie jest jak najbardziej legalnym, wręcz pożądanym zachowaniem. Sama czynię tak od lat, dzięki czemu moje dzieci rzadko dostają w prezencie kiepskie jakościowo zabawki – bo nawet jeśli ktoś wydaje na prezent 20 zł, to jest to bardzo dobrze wydana dwudziestka!

Będzie mi też bardzo miło jeśli klikniesz w „Lubię to!”, bo jest to dla mnie znak, że komuś ten Poradnik się przydał :)

JEŚLI INTERESUJĄ WAS PREZENTY DLA DZIECI W INNYM WIEKU, TO ZAPRASZAM DO LEKTURY POZOSTAŁYCH WPISÓW PORADNIKA PREZENTOWEGO.


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)