Pomysły na prezent dla przedszkolaka (3-5)

Przedszkolaki bardzo często wiedzą czego chcą, co może nam nieco zepsuć poszukiwania świątecznego prezentu. Bo jak tu buszować po sklepie z zabawkami, skoro na kartce wyraźnie zapisana jest nazwa zestawu klocków, którą dziecko podyktowało w liście do Mikołaja? Na szczęście są jeszcze takie przedszkolaki, które nie do końca wiedzą czego chcą i dają Mikołajowi wolną rękę. Ja, jako wielbicielka sklepów z zabawkami, najbardziej lubię właśnie takie dzieci!

Przedszkolaki to są super ogarnięte ludki, które dużo wiedzą i chcą wiedzieć jeszcze więcej. Lubią, kiedy im się czyta, odkrywają radość grania w gry karciane i planszowe, bardzo lubią naśladować dorosłych i są bardzo aktywne ruchowo, w związku z czym podczas wybierania prezentów ograniczają nas jedynie finanse. Przed wami 32 pomysły na super prezenty dla dzieci w wieku od 3 do 5 lat.

Prezenty za mniej niż 50 zł

1

Jeśli nasz budżet prezentowy jest mocno ograniczony, to zdecydowanie najlepszym prezentem będzie książka! Już za 20 czy 30 zł możemy kupić fantastyczne pozycje, które pokocha każdy przedszkolak. „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” (1) to tegoroczny zwycięzca konkursu na najlepszą książkę dziecięcą „Przecinek i kropka”. W naszym domu pojawiła się w kwietniu tego roku i jest stale czytana. Historie dziesięciu skarpetek nie są długie, ale trudno się od nich oderwać.

„Okularki” (2) to nowa ulubiona książka Lili, którą zapragnęła przeczytać, kiedy sama zaczęła nosić okulary. Super lektura dla tych przedszkolaków, którym niełatwo idzie się przyzwyczaić do bycia okularnikiem.

„Tam, gdzie żyją dzikie stwory” (3) to jedna z najsłynniejszych książek obrazkowych XX wieku. Opowiada ona o niezwykłej wyprawie małego Maxa, ilustrowanej przepięknymi obrazkami.

Z kolei „Miś Uszatek” (4) to polska klasyka. Jestem w tej książce zakochana, bo nie dość, że jest pięknie ilustrowana, to jeszcze przygody Uszatka są króciutkie, w sam raz jako bajka na dobranoc dla młodszych przedszkolaków.

KSIĄŻKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) „Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek” – 39,90 zł

(2) „Okularki” – 26 zł

(3) „Tam, gdzie żyją dzikie stwory” – 22,90 zł

(4) „Miś Uszatek” – 24,90 zł

2

Wiek przedszkolny to bardzo często początek przygody z przeróżnymi grami. Jeśli marzy się wam za parę lat jakaś wspólna rodzinna sesja „Magii i miecz”, to już teraz zacznijcie interesować wasze dziecko grami. Jedną z gier, które sama bardzo dobrze pamiętam z dzieciństwa, jest „Memo” (1) – gra bardzo prosta, którą można zabrać wszędzie i grać z każdym i mało która zabawa ćwiczy pamięć tak, jak memo!

Mam wrażenie, że coraz rzadziej gra się w karty. U nas zawsze były jakieś „Wojny”, „Makao” czy „Czarne Piotrusie”, teraz moje dzieci niestety w ogóle się do tego nie garną. A przecież karty są świetną rozrywką, gdy pogoda za oknem nie rozpieszcza, albo kiedy trzeba spędzić kilka godzin w pociągu. Gra „Rodziny w podróży” (2) nie dość, że jest przepiękna, to jeszcze uczy planowania, strategicznego myślenia, przegrywania i zwyciężania.

Zestawy do eksperymentowania zazwyczaj przeznaczone są dla starszych dzieci, bo wymagają nieco ostrożności. Ale zestaw „Eksperymenty dla malucha” (3) to coś specjalnie dla młodszych przedszkolaków. Stanowisko doświadczalne wygląda poważnie, ale tak naprawdę robi się tam bardzo proste rzeczy, jak na przykład odkrywanie co się dzieje, kiedy mieszamy ze sobą różne kolory.

Gra „Potwory do szafy” (4) to trochę bardziej rozbudowana wersja gry memo, w sam raz na wieczorne granie, żeby dziecko przed snem mogło schować wszystkie potwory do szafy. Przeznaczona jest dla dzieci już od 3 roku życia!

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Gra Memo – 49 zł

(2) Gra karciana „Rodziny w podróży” – 42 zł

(3) Eksperymenty dla malucha – 43 zł

(4) Gra „Potwory do szafy” – 28,69 zł

Prezenty za mniej niż 100 zł

3

Okres przedszkolny to ćwiczenie motoryki ręki, która wpływa nie tylko na umiejętność pisania, ale również wiązania sznurówek, zapinania guzików czy jedzenia nożem i widelcem. Bez tego wasze dziecko będzie dłużej niesamodzielne, co z czasem będzie was coraz bardziej irytować. Dlatego dla zdrowia psychicznego rodziców oraz własnego dobra, dzieci powinny robić wszystko, żeby ręce były coraz sprawniejsze, a do tego najlepsze są gry i zabawy!

„Balansująca łódka” (1) to gra, w której przy pomocy szczypiec należy na drewnianej równoważni ustawiać drewniane zwierzątka tak, żeby równoważnia się nie przewróciła. Można w nią grać samemu lub w większej grupie. Super zarówno dla trzylatków, jak i ich rodziców.

Sznurowanka marki Janod (2) to super zabawa, która nie tylko ćwiczy ręce, ale uczy podstawowych ściegów szycia. W zestawie mamy kilka obrazków i różnokolorowe sznurówki. Każdy z obrazków ma dziurki, przez które należy przewlekać sznurówkę tak, żeby obrazek był coraz ładniejszy.

Grę „Spadające małpki” (3) dostał od nas chyba każdy trzylatek, który zaprosił moje dzieci na urodziny. Polega na bardzo zręcznym i przemyślanym wyciąganiu z wielkiego drzewa plastikowych patyczków tak, żeby jak najmniej małpek spadło na ziemię. Świetna zabawa dla całej rodziny.

Tablica manipulacyjna „Elementy ubioru” (4) przyda się każdemu rodzicowi, który marzy o większej samodzielności swojego dziecka podczas ubierania. Do tablicy przyczepione są takie elementy jak guziki, zatrzaski, klamry czy sznurówka. Dzięki zabawie dziecko będzie coraz bardziej samodzielnie się ubierało i rozbierało.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1)  Balansująca łódka Plan Toys – 73 zł

(2)  Sznurowanka Janod – 62 zł

(3)  Gra Spadające małpki – 75 zł

(4)  Tablica manipulacyjna elementy ubioru – 85 zł

4

Przedszkolaki uwielbiają wszelkie prace kreatywne, nie bez powodu ich ulubionym programem telewizyjnym jest „Pan Robótka”. Jeśli nie mamy talentu do robienia czegoś z niczego, to możemy skorzystać z gotowych zestawów kreatywnych. Dziecko będzie zachwycone, a my przynajmniej nie będziemy musieli się wstydzić dwóch lewych rąk. Marka Mudpuppy ma kilka różnych bardzo bogatych zestawów do robienia papierowych pacynek (1) – możemy robić zwierzątka leśne, piratów czy jednorożce.

Mali kucharze na pewno będą zachwyceni miękkim zestawem produktów spożywczych (2), z których można skomponować przepyszne kanapki, burgery czy knysze. To jest świetna pomoc do pokazania dziecku, jak bogate mogą być kanapki i że warto na nie położyć coś więcej niż tylko wędlinę i ser. Może się okazać też fantastycznym narzędziem do trenowania samodzielności podczas śniadań.

Goldieblox (3) pisałam już TUTAJ. To są fantastyczne klocki konstrukcyjne stworzone z myślą o dziewczynkach, którymi chłopcy bawią się równie chętnie :) Goldieblox ma mnóstwo przeróżnych zestawów, ale „Parada” to jeden z tych, który jest tańszy i przeznaczony dla dzieci od 4 roku życia, więc dla przedszkolaków. Idealny prezent dla dziewczynki!

„Pędzące Żółwie” (4) to bardzo sympatyczna gra, w którą można grać już z czterolatkiem. Jest kolorowa, ładnie zilustrowana i bardzo zabawna. W sam raz na pierwszą planszówkę!

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1)  Zestaw kreatywny do robienia pacynek – 79 zł

(2)  Miękki zestaw produktów do robienia kanapek –  79 zł

(3)  Goldieblox Parada – 95 zł

(4)  Gra Pędzące Żółwie – 65 zł

Prezenty za mniej niż 200 zł

5

Przedszkolaki uwielbiają lalki, najczęściej bawią się nimi dziewczynki, ale nie będę odbierać tej radości chłopakom :) W tym wieku dzieciaki lubią zarówno opiekować się bobasami, jak i spędzać czas z lalkami-przyjaciółkami czy robić z lalek bohaterki przeróżnych baśniowych opowieści. Lalka Rubens Barn (1) jest świetną lalką-bobasem. Jest mięciutka, ale przy tym nieco ciężka, tak żeby młoda mama lub młody tata poznali nieco ciężar rodzicielstwa. Lalki Rubens Barn są ręcznie szyte z niezwykłą starannością. TUTAJ znajdziecie moją dłuższa recenzję.

Lalka Amy z pokoikiem (2) to mała lalka, która będzie idealną towarzyszką dla naszego dziecka. Jest mała, więc można ją wszędzie zabrać, miękka, więc można się do niej przytulić i ma własne pudełko, w którym śpi i trzyma swoje dodatkowe ubranka. Lalka w takim pudełeczku to idealny pomysł na prezent i idealny sposób na utrzymanie porządku w zabawkach.

Zabawki Maileg są absolutnie przecudowne. To przepięknie szyte małe i duże zwierzątka z milionem przeróżnych akcesoriów — ubranek i mebelków. Myszka księżniczka na ziarnku grochu (3) to malutka materiałowa myszka, która w prześlicznym pudełeczku ma swoje posłanie, a w nim zaplątane ziarenko grochu. Absolutnie przecudowny prezent!

Jeśli wasze dzieci uwielbiają czesać i przebierać lalki, ale Barbie do nich (lub do was) nie przemawiają, to może warto pomyśleć o dużych lalkach. Moja siostra miała taką w dzieciństwie i przyznam szczerze, że o żadną inną zabawkę nie kłóciłyśmy się tak, jak o tę lalkę! Lalki Our Generation (4) są duże (46 cm wysokości), mają przepiękne włosy i ubrania. Co więcej, można im dokupować mnóstwo akcesoriów i ubranek, a nawet konia, skuter czy samochód.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Lalka Rubens Barn – 185 zł

(2) Lalka Amy z pokoikiem – 169 zł

(3) Myszka księżniczka na ziarnku grochu – 199 zł

(4) Lalka Our Generation – 160 zł

6

Jeśli szukacie czegoś bardziej „chłopięcego”, to może zainteresować was zdalnie sterowany roboto-pojazd Robochicco (1). To prezent raczej dla tych najmłodszych przedszkolaków, chociaż jak znam życie, starsze dzieci też będą wiedziały, jak się tym bawić.

piasku kinetycznym (2) chyba wszyscy już słyszeli, ale być może nie każdy miał przyjemność zatapiać w nim własne dłonie. Ten piasek to tak naprawdę nie jest zabawka dla dzieci, ale odstresowywacz dla dorosłych. Gwarantuję wam, że 10 minut zabawy tym piaskiem sprawi, że zapomnicie o całym świecie! Swoim dzieciom też nie odbierajcie tej przyjemności i dajcie go w prezencie, jeśli jeszcze nie miały okazji się piaskiem pobawić.

Lego Juniors (3) to nowa seria Lego stworzona z myślą o dzieciach, które wyrosły już z Duplo, ale są jeszcze za małe na zwykłe Lego. Są mniejsze od Duplo, ale łatwiejsze do ułożenia niż standardowe klocki Lego, czyli coś w sam raz dla przedszkolaków. W tej serii można znaleźć bardzo dużo zestawów, ale ja polecam ten, który schowany jest w dużej poręcznej walizeczce, która uchroni klocki przed rozrzuceniem po podłodze, a was przed chodzeniem po nich bosymi stopami!

Miłośnikom klasyki w nowoczesnym wydaniu polecam ukraińskie drewniane klocki Cubika (4). Zapakowane są w przepiękne pudełko, więc nadają się idealnie na prezent, a co więcej nieco różnią się od tradycyjnych drewnianych klocków kolorami i kształtem.

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1)  Zdalnie sterowany roboto-pojazd – 139 zł

(2) Piasek kinetyczny – 119,99 zł

(3) Zestaw w walizce Lego Juniors – 115 zł

(4) Drewniane klocki Cubika – 149 zł

Prezenty za więcej niż 200 zł

poradnik-prezentowy

Szczęśliwcy, którzy na prezent mogą wydać więcej niż 200 zł, będą mogli naprawdę zaszaleć! Gąsienica Fisher Price (1) to pierwsza zabawka, która uczy kodowania dzieci od 3 roku życia. Składa się z głowy i 8 odczepianych elementów, które można łączyć z głową w dowolnej kolejności. Ale kiedy gąsienicę się uruchomi, to okaże się, że kolejność ułożenia klocków decyduje o tym, w jaki sposób porusza się gąsienica. Genialnie proste!

Puzzle magnetyczne „Mapa Świata” (2) to ogromna drewniana plansza, którą można powiesić na ścianie. 92 puzzle łączą się ze sobą, tworząc państwa i kontynenty. Na mapie zaznaczone są najważniejsze miejsca, budowle czy charakterystyczne dla danego regionu zwierzęta. Najlepszy sposób, żeby nauczyć przedszkolaka mapy świata.

Pościel Snurk (3) zna chyba każdy, chociaż większość pewnie łapie się za głowę, gdy widzi jej cenę. Fakt kosztuje znacznie więcej niż przeciętnie, ale to jest pościel wyjątkowa! Uszyta z perkalu w Portugalii pomaga dzieciom (i dorosłym) śnić o byciu primabaleriną, Robertem Lewandowskim czy pierwszym człowiekiem, który wyląduje na Marsie!

Ten duży składany domek dla lalek (5) to idealny prezent dla dziewczynek, które marzą o domku, ale nie bardzo mają gdzie go trzymać. Domek jest ogromny (105 cm wysokości), ale po skończonej zabawie można go złożyć na płasko i schować za drzwiami!

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1)  Sterowana gąsienica Fisher Price – 229 zł

(2)  Puzzle magnetyczne Mapa Świata Janod – 225 zł

(3)  Pościel Snurk – 270 zł

(4) Duży domek dla lalek – 225 zł

7

Święta warto potraktować jako okazję do sprezentowania wszelkich droższych sprzętów outdoorowych. Wiadomo, że skoro te prezenty daje Mikołaj, to nie ma co ich kupować z własnej kieszeni! Hulajnogi Mini Micro (1) są ubóstwiane przez właścicieli i ich rodziców, ale ta cena! No właśnie cena wysoka, ale zdecydowanie adekwatna do jakości. Mini Micro będzie waszym dzieciom służyć przez wiele lat, więc należałoby się zastanowić nad takim prezentem.

Samochód na pedały (2) to marzenie mojego dzieciństwa! Miał go jeden kolega i zawsze ustawiały się kolejki chętnych do bycia przewiezionym taką furą (kolega nie pozwalał nigdy nam prowadzić). Jak się okazuje, takie samochody można kupić, co więcej wyglądają obłędnie — zdecydowanie lepiej niż te z lat 80. Co prawda cena też obłędna, ale czego się nie robi, żeby spełnić marzenie własnego dzieciństwa.

Ja wiem, że rowery kupujemy na wiosnę, ale może warto zrobić to wtedy, kiedy są nieco tańsze i łatwiej jest je dostać. Przedszkolaki, które świetnie jeżdżą na rowerkach biegowych, prawdopodobnie wiosną przesiądą się na dwa kółka i pedały, dlatego polecam przemyśleć taki rowerowy prezent. Dzieci, które mają mniej więcej metr wzrostu potrzebują rowerka z 14″ kołami, których jest w naszym kraju jak na lekarstwo i tak naprawdę jedynym pewniakiem jest tutaj niedrogi rower z Decathlonu (3), o który za kilka miesięcy będziecie się bić przy kasach. Więc może warto oszczędzić sobie zachodu i kupić go już teraz?

Wózek dla lalek prędzej czy później pojawi się w liście do Mikołaja każdej dziewczynki. Dlatego, jeśli macie go na tegorocznej liście i nie macie ograniczeń budżetowych, to muszę pokazać wam wiklinowy wózek Lilia (4), który wygląda dokładnie tak, jak wózki dziecięce w latach 40. i 50. XX wieku. Absolutnie przepiękny! Nie wiem, czy kupując następny wózek dla lalek, będę umiała się powstrzymać przed kupnem tego! Nie wiem, czy wy się powstrzymacie!

ZABAWKI WYBRANE PRZEZE MNIE:

(1) Hulajnoga Mini Micro – 339 zł

(2) Samochód na pedały Baghera Country – 909 zł

(3) Rower 14″ B’Twin  – 399,99 zł

(4) Wiklinowy wózek dla lalek – 449,10 zł

Jeśli podczas zakupów w sklepie internetowym nie mieliście jeszcze okazji  wypróbować nowego systemu płatności mobilnych BLIK, to zachęcam was do tego. Jest to dużo prostsze niż standardowe płacenie kartą czy korzystanie z płatności internetowych. Musicie tylko mieć przy sobie telefon z zainstalowaną aplikacją mobilną waszego banku. Podczas opłacania zamówienia wpisujecie specjalny sześciocyfrowy kod z waszej aplikacji i potwierdzacie zakup w telefonie. Nie musicie się nigdzie logować, wpisywać haseł, ani czekać na smsowe potwierdzenie. Płacenie BLIK-iem jest znacznie szybsze!

 

Partnerem Poradnika Prezentowego jest system płatności mobilnych BLIK.


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)

JEŚLI INTERESUJĄ WAS PREZENTY DLA DZIECI W INNYM WIEKU, TO ZAPRASZAM DO LEKTURY POZOSTAŁYCH WPISÓW PORADNIKA PREZENTOWEGO.