W co zapakować jedzenie na wycieczkę? Śniadaniówki, lunchboxy i pudełka na przekąski

Wakacje to okres, w trakcie którego częściej niż zwykle jemy poza domem. Gdy na dworze jest ładna pogoda, a my mamy pomysły na ciekawe zajęcia poza domem, to po prostu szkoda wracać tylko po to, by coś zjeść. Poza tym w wakacje moje dzieci jedzą jakieś potworne ilości jedzenia, więc ciężko jest im czasem wytrzymać dwie godziny bez porządnej przekąski. Dlatego staram się mieć pod ręką wszelkiego rodzaju pudełka i pojemniczki, w które możemy zapakować jakieś pożywienie, dzięki którym nasze dzieci nie umrą z głodu, zanim zdążymy wrócić do domu.

A jak już zapełnię pudełko małymi kanapkami, garścią owoców i ciastkiem na deser, to nie ma opcji, żeby to jedzenie nie znikło w mgnieniu oka. Sama pamiętam z dzieciństwa, że przyszykowany przez babcię prowiant na wycieczkę do lasu znikał tuż po pierwszym postoju. Po prostu nic nie smakuje tak dobrze, jak kanapki przyszykowane na wycieczkę! Kanapki, które jako dziecko zabierałam na wycieczki, były owinięte papierem śniadaniowym, a jabłko wkładało się po prostu do kieszeni, plastikowe śniadaniówki należały do rzadkości. Moje dzieci mają kolorowe pudełeczka, pojemniczki i kubeczki, z których korzystam z ogromną przyjemnością. Zresztą sama też czasem im podjadam małe co nieco.

Jeśli szukacie pudełek, które świetnie sprawdzą się w trakcie wakacyjnych spacerów i wycieczek, to zapraszam na mój przegląd!

1. Pudełka na przekąski Skip Hop

To są nasze najbardziej uniwersalne pudełka. Służą zarówno jako szkolna śniadaniówka, jak i pudełko na kilka rodzajów przekąsek. W środku znajduje się malutki wyciągany pojemniczek, w którym można albo przechowywać sosy, albo można podzielić nim pudełko na trzy części, tak by nic się w środku nie pomieszało. Te pudełka mamy już kilka lat i cały czas są w dobrym stanie. Dzieci bardzo je lubią ze względu na wzory i kolorystykę. Każde ma swoje ulubione!

Pudełka Skip Hop dostępne są w wielu wzorach, kosztują 57 zł, a kupić można je TUTAJ.

2. Zestaw pojemniczków Tum Tum

Ten zestaw to super pomysł na schowanie wielu różnych przekąsek. Każdą z nich możemy schować do osobnego pojemniczka. Do dużego zmieszczą się kanapki, te najmniejsze ukryją tylko malutkie przekąski, których nie chcemy zabierać zbyt dużo. Dzieci je uwielbiają, bo nigdy nie wiadomo, co kryją w środku. Świetne jest w nich to, że można je włożyć jeden w drugi, dzięki czemu w szafce zabirają mało miejsca.

Pojemniczki Tum Tum kosztują 35 zł i można je kupić TUTAJ.

3. Lunchbox Goodbyn Bynto

Lunchbox Goodbyn to jedno z pierwszych pudełek, jakie kupiłam. Jest większe od tradycyjnych śniadaniówek i podzielone jest na trzy mniejsze części, co znacznie ułatwia sprawne zapakowanie różnych przekąsek. Zazwyczaj pakuję do nich – małe kanapki, owoce i ciastka, tak by dzieci pamiętały, że ciastka będa dopiero wtedy, kiedy zjedzą kanapki i owoce :) Działa to na nie niezwykle motywująco!

Lunchbox Goodbyn Bento kosztuje 79 zł i można kupić go TUTAJ.

4. Pojemnik MonBento Tresor

MonBento Tresor to przepiękny dwupoziomowy pojemnik. Dolna część ma jedną dużą komorę w sam raz na kanpaki, a nawet na jakieś niewielkie danie obiadowe. W górnej części znajdują się dwa zamykane pojemniki na mniejsze przekąski. Całość jest zamykana dużą pokrywką. Obrazek, który znajduje się na górze można wymieniać (w zestawie jest kilka różnych). Ten pojemnik można kupić w 5 różnych wersjach kolorystycznych.

MonBento Tresor kosztuje 89 zł i można kupić go TUTAJ.

5. Pojemnik Snack Attack Duo Sistema

pudełka na przekąski

Ten pojemnik jest moim zdaniem najlepszą szkolną śniadaniówką, ale sprawdzi się oczywiście również podczas wakacji. Duża przegroda pomieści całkiem całkiem pokaźnych rozmiarów kwadratową kanapkę, a dwie małe przegródki będą idealne na niewielkie owoce i małe ciastka. Pojemnik jest przezroczysty, więc od razu widać co jest w środku. Z zewnątrz jest niedużych rozmiarów, więc łatwo go schować do torebki czy plecaka.

Snack Attack Duo Sistema kosztuje 31 zł i można kupić go TUTAJ.

6. Kubek-niewysypek Ubbi

pudełka na przekąski pudełka na przekąski

Jeśli szukamy fajnego pojemnika na sypkie jedzenie (małe owoce i ciastka czy chrupki), to świetnie sprawdzą się kubki-niewysypki. Można sobie bez trudu wyciągać z nich jedzenie, ale bez obawy, że wszystko wysypiemy, co zdarza się szczególnie młodszym dzieciom.

Kubek-niewysypek Ubbi jest przezroczystym plastikowym kubeczkiem (zawsze widzimy, czy zamknięte w środku jedzenie się nie zepsuło) z plastikową, kolorową pokrywką. Po otwarciu wieczka trafiamy na dodatkową gumową osłonkę z wycięciem, dzięki której można włożyć do środka rękę i wyciągnąć z niej jedzenie, ale jeśli kubek odwrócimy do góry dnem, albo nim potrząśniemy, to nic się z niego nie wysypie.

Genialne w swej prostocie! Kubki Ubbi dostępne są w 5 kolorach. Kosztują 49 zł i można kupić je TUTAJ.

Wszystkie pojemniki mamy i używamy ich naprzemiennie, w zależności od tego, co aktualnie chcemy ze sobą wziąć i jak długo nas nie będzie. Dzieciaki je uwielbiają i często same proszą byśmy zapakowali do nich jakieś jedzenie, gdy wychodzimy na dłużej z domu. Zapewniam was, że te same kanapki znacznie lepiej smakują na placu zabaw niż w domu :) Warto więc korzystać z prawdziwie letniej pogody i wybrać się na jakąś wspólną wycieczkę z przekąskami w torbie!

A jeśli planujecie taką wspólną nawet niedługą wyprawę, to w pudełku z przekąskami koniecznie schowajcie ciastka dr Gerard. Wystarczy jedno letnie, beztroskie i rodzinne zdjęcie z ciastkiem w kadrze, by wziąć udział w konkursie i wygrać bon do sklepu SMYK i kosz słodyczy dr Gerard. Zupełnie beztroski sposób na dodatkowe umilenie sobie lata! Więcej o konkursie przeczytacie TUTAJ.

Wpis powstał we współpracy z marką dr Gerard