Czary Mamy – o tym, jak szukałam idealnej kaszki dla dzieci

Kto z was spróbował kaszki instant, zanim po raz pierwszy podał ją swojemu dziecku? Ja tak i do dziś pamiętam, jak mi ryjek od cukru wykręciło. Najpierw pomyślałam, że kupiłam jakąś super słodką wersję, a potem okazało się, że większość kaszek, które są dostępne w sklepach ma właśnie taki bardzo słodki smak (2,5 łyżeczki cukru na miseczkę kaszki!). Było to o tyle dziwne, że kiedy dostałam takie […]

czytaj dalej

Kiinde – gadżet, który wspomaga karmienie naturalne (i nie tylko!)

Każda mama, która karmi piersią, ale chce (lub musi) przynajmniej czasami zostawić dziecko pod opieką innych ludzi dość szybko się przekona, że inni ludzie świetnie radzą sobie ze wszystkim poza karmieniem piersią. Jest to jedyna czynność, w której ciężko jest mamę wyręczyć i trzeba posłużyć się jakimiś pomocami, które umożliwią kamienie mlekiem mamy, nawet gdy mamy nie ma w pobliżu. Wszyscy rodzice wiedzą, co to jest […]

czytaj dalej

Mata ezpz, czyli jak jeść z dzieckiem przy czystym stole

Maty ezpz zobaczyłam po raz pierwszy na targach w Kolonii pół roku temu, byłam tak bardzo pod wrażeniem genialności tego amerykańskiego wynalazku, że jego twórcy nie pozwolili mi opuścić targów bez miseczki ezpz, którą Hela bardzo wytrwale testowała przez sześć ostatnich miesięcy. I bardzo się cieszę, że w końcu mogę zrecenzować matę, wiedząc, że każdy, komu się ona spodoba, będzie mógł bez problemu kupić ją […]

czytaj dalej

Béaba bib’second control – podgrzewacz, rozmrażacz i sterylizator w jednym

Jeśli miałabym wymienić urządzenia, które są zbędne rodzicom małych dzieci, to jest to podgrzewacz i sterylizator. Jest tyle innych sposobów, żeby podgrzać i rozmrozić jedzenie, czy wysterylizować smoczki, że specjalne machiny wcale nie są potrzebne. Przy trzecim dziecku nie miałam w domu ani podgrzewacza, ani sterylizatora, ani mikrofalówki i jakoś sobie radziłam. Oczywiście wkurzało mnie gotowanie butelek, rozmrażanie mleka i podgrzewanie obiadków w garnku na kuchence, […]

czytaj dalej

Krzesełko do karmienia Evolu 2

Krzesełko Evolu zobaczyłam po raz pierwszy 2 lata temu na targach Kind und Jugend w Kolonii, gdzie zdobył nagrodę Innovation Award. Już wtedy krzesełko urzekło mnie swym minimalistycznym wyglądem i dużą funkcjonalnością. Evolu to krzesełko, z którego dziecko może korzystać od momentu, w którym siedzi, aż do 6 roku życia. Z wysokiego krzesełka (w którym kilkumiesięczniak je swoje pierwsze obiadki), staje się niskim krzesełkiem, które za kilka […]

czytaj dalej

Z niezbędnika aktywnej mamy karmiącej – Medela Swing

Karmienie piersią jest super – piszę tak z punktu widzenia mamy, która ma za sobą doświadczenia z dzieckiem półbutelkowym i dziećmi wyłącznie piersiowymi. Po pierwsze skład mleka mamy jest absolutnie magiczny. Są w nim na przykład komórki macierzyste, które przez żołądek dostają się do krwiobiegu dziecka. Poza tym mleko mamy wielokrotnie zmienia swój skład – nie tylko w cyklu dobowym, ale też w zależności od wieku karmionego dziecka. […]

czytaj dalej

Pojemniki na przekąski Goodbyn – idealne dla rodzeństwa

Wiosna i lato to zdecydowanie najfajniejszy czas dla rodziców. Dzień trwa długo i dużo prościej jest znaleźć pomysł na wspólne spędzenie czasu niż zimą. Zresztą rodzicom pracującym dużo łatwiej jest zorganizować jakąś rodzinną popołudniową rozrywkę kiedy słońce zachodzi o 21, a nie o 16. Ja wiosną i latem mam znacznie więcej energii i z większą ochotą proponuje dzieciom wspólne wyjścia na plac zabaw czy na spacer do lasu. W tym […]

czytaj dalej

Kwadratowe jajka, czyli nasz kuchenny retro gadżet

Urozmaicanie posiłków, stawanie na głowie podczas gotowania dla dzieci i wyszukiwanie cudów na kiju żeby zachęcić dzieci do jedzenia to umiejętności każdego doświadczonego rodzica. Wiadomo, że najważniejsze jest, aby jedzenie nie wyglądało jak jedzenie. Im bardziej odbiega od swojego naturalnego wyglądu, tym większa szansa na to, że dzieci będą chętnie jadły. My mamy w domu niejadka Franka, który je tylko „zupę rosołową” oraz „koklecika” oraz pożeraczkę Lilę, która je wszystko […]

czytaj dalej

Miseczka Boon, czyli jak ograniczyć straty w jedzeniu podczas posiłków

Miseczki i talerzyki do jedzenia to takie przedmioty, w których ciężko jest wymyślić coś nowego – wiadomo mają różne obrazki, różne kształty, niektóre przyssawkę żeby dziecko nie zalewało się zupą. Dlatego kiedy zobaczyłam miseczki i talerzyki od Boon, to pomyślałam sobie, że jednak da się jeszcze coś wymyślić. Oprócz bardzo praktycznej przyssawki posiadają one specjalny „daszek”, będący przedłużeniem naczynia, który ma sprawić, że jedzenie spadające dziecku […]

czytaj dalej

Prince Lionheart – mieszadełko do mleka i kaszki

W ferworze zakupów przez Internet czasami ciężko mi się powstrzymać, bo do tego wirtualnego koszyka tak ładnie wszystko się mieści, no i płaci się kartą, więc też za bardzo nie widać znikających z portfela złotówek. Potem dostaje paczkę, otwieram ją i ku mojemu zdumieniu znajduję w środku absolutnie niepotrzebne rzeczy. Na szczęście chwilę później orientuje się, że mogę je zwrócić i zapomnieć o tej pomyłce. Tak było […]

czytaj dalej

Dozownik na mleko modyfikowane

Jeśli jesteś matką niekarmiącą to z całą pewnością spotkał Cię już ostracyzm ze strony innych kobiet – zazwyczaj zaczyna się od położnej w szpitalu, potem jest matka, teściowa, siostra, przyjaciółka, no i na końcu cała reszta nieznanych Tobie dotąd matek. Nie dość, że postępujesz wbrew naturze, to jeszcze w pełni świadomie działasz na szkodę własnego dziecka. Jesteś wyrodną matką i musisz się z tym pogodzić. Kobiety najłatwiej […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x