Okrycie Coverover – idealny gadżet na majówkę

Szczerze mówiąc, jeszcze miesiąc temu wydawało mi się, że na majówkę będę wam pokazywać gadżety, które pozwolą przetrwać falę upałów. Niestety kwietniowa pogoda okazała się bardzo kwietniowa i upalne dni mieszają się z opadami śniegu, co nie pozwala nam trafnie przewidzieć ekwipunku na dwugodzinny spacer z dzieckiem, więc kilkudniowy wyjazd to już w ogóle jakiś kosmos.

czytaj dalej

Joolz Day 2 – o krok od wózka idealnego

Kiedy kupujemy pierwszy (i często jedyny wózek) to chcemy, żeby był mały na zewnątrz i duży w środku, tani i świetnie wykonany, terenowy i miejski, żeby miał wszystko w jednym, ale ważył tyle, jakby nie miał nic. Takich wózków niestety nie ma, chociaż są takie, które w swojej kategorii są bardzo blisko ideału. Wśród wózków uniwersalnych, czyli tych, które powinny się dobrze sprawdzać zarówno w terenie, jak i w mieście, […]

czytaj dalej

Omnio – wyjątkowy wózek dla biegających maluchów

Wózek Omnio zobaczyłam po raz pierwszy niecały rok temu, kiedy jego twórcy szukali funduszy na sfinansowanie produkcji tego innowacyjnego produktu. Postanowiłam się do tego finansowania przyłączyć, bo wózek faktycznie wyglądał jak coś, czego jeszcze nie było. Poza tym wiedziałam, że to pewnie jest jedyna szansa na to, żeby mieć taki wózek wcześniej niż ktokolwiek inny i zapłacić za niego znacznie mniej niż będzie kosztował […]

czytaj dalej

Deryan – wytrzymałe i kompaktowe łóżeczko turystyczne

Kiedy chcemy znaleźć w internecie łóżeczko turystyczne, to mamy 95% szans, że trafimy na coś, co jest może i łóżeczkiem składanym, ale ciężko jakoś powiązać je z podróżowaniem — chyba że podróżujemy głównie ciężarówką. Długo szukałam czegoś, co jest lekkie, małe po złożeniu i mogę zabrać je ze sobą na każdy wyjazd, bez względu na to, czy jadę tirem, czy czymś nieco mniejszym. Okazało się, że oprócz ciężkich i dużych […]

czytaj dalej

Orbit Baby G2 – dziwny wózek, w którym można się zakochać

Dzisiaj przed Państwem wózek, do którego nie mam serca. Jeśli dobrze liczę, to 2 lata czekał na recenzję, obfotografowany i ukryty na strychu. Najpierw myślałam, że uda mi się go pokochać, bo wiecie to „wózek gwiazd”, więc jak każdy zwykły człowiek powinnam o nim marzyć. Potem miałam nadzieję, że może uda mi się go polubić, a potem porzuciłam nadzieję i ukryłam go na strychu w nadziei, że o nim zapomnę. Całe […]

czytaj dalej

Pierwszy fotelik: Britax-Römer Baby Safe i-Size – recenzja i KONKURS!

Wybór pierwszego fotelika dla pierwszego dziecka to naprawdę czarna magia dla większości z nas. Wszyscy chcemy, żeby nasze dziecko było bezpieczne, ale w gruncie rzeczy nie mamy wiedzy, która pozwala nam określić, co to znaczy „bezpieczne”. Ciężko się połapać w kategoriach fotelików, zrozumieć, po co jest ta baza i, że możliwość montowania fotelika na wózku nie jest jego najważniejszą cechą :) Ja to wszystko rozumiem doskonale, bo […]

czytaj dalej

Piętrowe łóżko turystyczne Kid-O-Bunk

Kid-O-Bunk to gadżet z rodziny tych, na których widok piszczę. Zresztą jak się okazuje nie tylko ja, bo podczas naszego ostatniego wyjazdowego weekendu był gwiazdą! Skutecznie odwrócił uwagę od wszystkiego, co znajdowało się w jego pobliżu. Zdania „To jest piętrowe łóżko turystyczne? Ale czad!” były najczęściej wypowiadanymi przez każdego, kto przeszedł obok Kid-O-Bunk. Zresztą dokładnie taka była moja reakcja, kiedy po raz pierwszy […]

czytaj dalej

Hipseat – moje ulubione nosidło na spacery z dwulatkiem

Nosidełko Hipseat mamy już od wakacji, ale do niedawna używałam go bardzo sporadycznie. Głównie po to, żeby je przetestować, zanim opiszę nosidło na blogu. Od miesiąca jest to mój główny gadżet podczas spacerów z dwuletnią Helenką, która ma obecnie fazę na tak zwane chodzenie przerywane. Chodzenie przerywane charakteryzuje się dramatyczną potrzebą przemieszczania się na własnych nogach, które co 100 metrów zamienia się w dramatyczną potrzebę bycia niesioną […]

czytaj dalej

Bondolino – w poszukiwaniu idealnego nosidła

Poszukiwanie nosidła idealnego każdy polski rodzic rozpoczyna od BabyBjörna. Niektórzy na tym kończą, bo przeraża ich fakt, że nosidła mogą różnić się nie tylko kolorami. Poza tym, skoro pani w tym największym dziecięcym sklepie ma tylko takie nosidło, to znaczy, że jest dobre. W sumie nie ma co winić rodziców, że nie mają czasu na własną rękę szkolić się z wisiadeł i nosideł, po prostu ufają sprzedawcom, […]

czytaj dalej

GB Pockit – najmniejszy wózek świata

Mały i lekki wózek to marzenie każdego rodzica. Pamiętam mój zachwyt, kiedy zobaczyłam po raz pierwszy Babyzen Yoyo, którego osobiście uwielbiam. Bardzo więc czekałam na możliwość przetestowania GB Pockit — wózka, który został wpisany do księgi rekordów Guinnessa jako najmniejszy po złożeniu wózek dziecięcy. Naprawdę mieści się w damskiej torbie, a przy tym jest całkiem wygodny dla starszaków, którzy potrzebują nieco wsparcia dla małych nóg. Co jest […]

czytaj dalej

Joolz Geo – wózek, który rośnie razem z rodziną

Joolz Geo to drugi model (po Joolz Day) marki Joolz, który bazuje na tym, co w Joolz Day najlepsze. Po raz pierwszy widziałam go na targach Kind und Jugend w Kolonii we wrześniu 2015 roku, wtedy miałam możliwość powozić go w kółko po stoisku, ale entuzjazmu we mnie nie wzbudził. Dlatego bardzo się cieszę, że mogłam przyjrzeć mu się bliżej podczas kilkutygodniowych testów.

czytaj dalej

Przegląd fotelików RWF: Axkid Duofix (9-25 kg)

Trzeci fotelik RWF, który chcę wam pokazać w ramach przeglądu to Axkid Duofix, który jeździ z nami już prawie 2 lata. Przyznam szczerze, że sam początek wspólnej przygody był trudny, ale teraz jest to mój ulubiony RWF. Fotele Axkid w Polsce są dostępne od niedawna, a ich obecność to zasługa osiemgwiazdek.pl, któremu bardzo dobrze wychodzi zarówno edukowanie rodziców w zakresie bezpieczeństwa dziecka w samochodzie, jak i montowanie Axkidów w coraz większej liczbie samochodów :) […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x