„Profesor Astrokot odkrywa kosmos” i „Atomowa przygoda profesora Astrokota”

Pamiętacie swój ukochany podręcznik z podstawówki? Taki, który był niesamowicie wciągający, pięknie wydany i w niezwykle ciekawy sposób przekazywał wam tony wiedzy? Ja nie, bo coś takiego nie istniało! Wszystkie podręczniki wiały nudą, szczególnie te po 3 klasie. Zastanawiam się więc, jak to jest, że można kupić fantastyczne książki popularnonaukowe dla dzieci, ale w szkołach, w których dzieciaki mają się czegoś nauczyć, korzysta się z arcynudnych […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x