Omnio – wyjątkowy wózek dla biegających maluchów

Wózek Omnio zobaczyłam po raz pierwszy niecały rok temu, kiedy jego twórcy szukali funduszy na sfinansowanie produkcji tego innowacyjnego produktu. Postanowiłam się do tego finansowania przyłączyć, bo wózek faktycznie wyglądał jak coś, czego jeszcze nie było. Poza tym wiedziałam, że to pewnie jest jedyna szansa na to, żeby mieć taki wózek wcześniej niż ktokolwiek inny i zapłacić za niego znacznie mniej niż będzie kosztował […]

czytaj dalej

5 pytań, które powinna zadać kobieta, czyli jak matka wybiera rodzinne auto

My, kobiety, robimy w życiu mnóstwo głupot. Przyzwyczajone do patriarchalnego społeczeństwa oddajemy mężczyznom pole do działania w wielu dziedzinach, szkodząc tym sobie, im i naszym dzieciom. Bez wątpienia jedną z takich pozornie „męskich” dziedzin jest wybór rodzinnego samochodu. W tej kwestii jesteśmy spychane do roli rozpoznawacza kolorów, bo wiadomo przecież, że tylko mężczyzna jest w stanie stwierdzić, który samochód jest najlepszy. Tymczasem, moi drodzy, wybór samochodu […]

czytaj dalej

Rodzinny weekend we Wrocławiu

Są takie miejsca w Polsce, w których człowiek zakochuje się bezgranicznie. Wystarczy być w nich przez chwilę i już jesteśmy usidleni. Bez dwóch zdań takim miejscem jest Wrocław. Wpadasz tam na półgodzinny spacer po Ostrowie Tumskim, czy po Rynku i koniec, przepadasz, zakochujesz się, nie możesz się z tym miastem rozstać. Im więcej czasu tam spędzasz, tym częściej chcesz wracać, bo szybko odkrywasz, że poza […]

czytaj dalej

Rodzina wielodzietna w podróży

Pojawienie się w naszej rodzinie trzeciego dziecka miało wpływ na wiele sfer naszego życia. Jeszcze podczas ciąży wiedziałam, że ta zmiana przeniesie nas z szufladki „Rodzina wzorcowa” do szufladki (a może raczej kosza) z napisem „Rodzina wielodzietna być może patologiczna, bo kto normalny ma tyle dzieci”, ale nie sądziłam, że tak często będzie okazywać się, że to dodatkowe dziecko zmienia tak dużo. Zdecydowanie największą niespodzianką […]

czytaj dalej

Szczyt wszystkiego, czyli zabrałam dzieci w góry

Piękna sierpniowa sobota w Zakopanem. Wybieramy się całą ferajną w góry, a w zasadzie w doliny. Umówieni jesteśmy z przewodnikiem, który zabiera nas do Doliny Strążyskiej, trasa wybrana specjalnie pod dzieciaki. Sama byłam tam ostatnio pacholęciem będąc, więc cieszy mnie to niezmiernie. Mam nadzieję, na dopasowanie kilku wspomnień do rzeczywistych krajobrazów. Ruszamy, Hela ląduje w nosidle, a Lila i Franek idą o własnych siłach. Początek jest zaskakująco dobry, zwykle wyjąca w górach […]

czytaj dalej

Niemowlak w samolocie – jak przeżyć pierwszy lot

Pierwsza podróż samolotem z dzieckiem to ogromny stres. Nawet jeśli sami latamy co tydzień, to jednak podróż z dzieckiem to co innego. W głowie pojawia się milion pytań, o wózek, o jedzenie, o przewijanie i o to, czy dolecimy w całości. Pamiętam mój pierwszy lot z 5-tygodniowym Frankiem. Leciałam sama i byłam przerażona. Na szczęście okazało się, że nie taki diabeł straszny i jedyne co mnie teraz przeraża, to samotna podróż samolotem z całą trójką […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x