Poradnik Wakacyjny: Przepis na udane plażowanie, czyli najlepsze gadżety na plażę

Wakacje nad polskim morzem to trochę jak granie w totka. Podobno ktoś kiedyś wygrał dwa tygodnie upałów, ale nikt go nie zna osobiście. Nam się kiedyś udało trafić na tydzień upałów i jak daję słowo nigdy więcej się to nie powtórzyło. A że nad polskie morze jeździmy w każde wakacje, to liczę na to, że w tym roku będzie lepiej (może być trochę chłodniej niż obecnie :D).

Zresztą nieważne jak często nad morzem jest kiepska pogoda. Od zawsze nad Bałtyk ściągają tłumy bez względu na to, czy na plaży będą tylko raz, czy 14 razy. Wcale im się nie dziwię. Nigdzie indziej nie można zobaczyć tylu parawanów, nigdzie indziej dzieci nie sikają nam pod nogi i nigdzie nie ma takich tłumów jak tu. No dobra, oprócz tego jest tu jeszcze najlepszy piasek na świecie i nad Bałtyk mamy jednak najbliżej (więc jak jest kiepska pogoda, to po kilku godzinach możemy być z powrotem w domu :D).

Ja uwielbiam jeździć nad nasze polskie morze, głównie dlatego, że mamy tutaj super wakacyjną miejscówkę z przecudną, pustą plażą, wspaniałymi łąkami i świetnym towarzystwem. Ponieważ wakacyjny wypad nad morze jest obowiązkowy od czasu kiedy urodził się Franek, to mam już spore doświadczenie w plażowych gadżetach. Skromnie mówiąc, doszłam w zasadzie do perfekcji i jestem w stanie z zamkniętymi oczami wymienić te rzeczy i zabawki na plażę, bez których na plażę po prostu nie pójdę. Warto też dodać, że bywały takie czasy, kiedy na tę plażę chodziłam sama z wielkim brzuchem i dwójką małych dzieci, więc jest to zestaw bardzo poręczny!


Poniżej mój przepis na udane plażowanie!

Krok 1: Rozłóż się na plaży

Krok 2. Załóż dzieciom plażowe wdzianka

Krok 3: Zabezpiecz dzieci przed słońcem

Krok 4: Przygotuj dzieciom rozrywkę

Krok 5: Zadbaj o to, żeby się nie zgubiły i nie rozchorowały

Krok 6: Połóż się twarzą w stronę dzieci i ciesz się chwilą!


Jak już pisałam nad polskie morze najlepiej pójść tuż po wschodzie słońca z kilkunastometrowym parawanem, którym wygrodzimy sobie swój prywatny kawałek plaży tuż przy morzu. To jest oczywiście sytuacja idealna. Może się zdarzyć tak, że nie masz, jak zabrać ze sobą kilometrów parawanu, lub po prostu nie widzisz potrzeby wygradzania sobie własnego hektara piasku. Wtedy najgenialniejszy będzie namiot!

Namiot Tribord/Iwiko

zabawki na plażę zabawki na plażę

Najlepsza alternatywa dla parawanu — osłania od wiatru i słońca, super szybko się rozkłada i składa. Nie zapewni nam takiej ochrony przed innymi plażowiczami jak wysoki i długi parawan ani nie pomieści naszego całego dobytku, ale da impuls do integracji i osłoni nasze ubrania, jedzenie i ręczniki :) Namiot nie jest zbyt głęboki, więc w środku jest przewiew i dzieci mogą tam spać podczas plażowania bez ryzyka uduszenia się z braku powietrza. Po złożeniu jest bardzo mały, więc nawet kobieta w zaawansowanej ciąży z dwójką starszych dzieci jest w stanie go ogarnąć ;) Mój najulubieńszy i najukochańszy, od 4 lat ten sam i nie zamienię go na nic. I zupełnie nie rozumiem dlaczego w tym roku Decathlon nie ma gow swojej ofercie, to jest bardzo poważny błąd! No ale zostawiam namiot w Poradniku, bo być może uda się wam go gdzieś jakimś cudem upolować! Jeśli macie ochotę poczytać o nim trochę więcej, to zapraszam TUTAJ, do mojej starej recenzji.

Namiot Tribord można było kupić TUTAJ w cenie 129,99 zł. Zostawiam link, bo może jeszcze kiedyś namioty wrócą!

Namiot plażowy LittleLife Family

zabawki na plażę zabawki na plażę

W zeszłym roku dałam się też namówić na przetestowanie większego (i droższego namiotu plażowego). Szczerze mówiąc mi niczego w Tribordzie nie brakuje, ale skoro nie da się go kupić to czas szukać alternatyw :) Namiot LittleLife Family jest dużym namiotem, który świetnie sprawdzi się nie tylko na plaży, ale też w ogrodzie. W środku jest tyle miejsca, że spokojnie zmieści się tam cała rodzina, dwie taczki zabawek i torba jedzenia. Jest to super rozwiązanie na plażowanie podczas wietrznych dni, bo namiot daje super osłonę od wiatru. W dni upalne i bezwietrzne może być już różnie, w środku może robić się duszno, jeśli postanowimy dużą grupą zamknąć się w namiocie w poszukiwaniu cienia.

Taki namiot wymaga też już nieco pracy podczas rozkładania, więc zdecydowanie nie polecam go na krótkie wypady, bo może się potem okazać, że większość czasu spędziliście na rozbijaniu namiotu, ale na długie przesiadywanie na plaży będzie idealny. To czego w tym namiocie mi brakuje to daszek chroniący od słońca – tak by można było siedzieć przed namiotem, ale być w cieniu.

Namiot LittleLife Family kosztuje 328 zł i można go kupić w Fabryce Wafelków.

Koc piknikowy Skip Hop

zabawki na plażę

zabawki na plażę

Najlepszy koc plażowo-piknikowy to koc Skip Hopa. Poznaliśmy się 5 lat temu i od tego czasu nie znalazł on jeszcze żadnego godnego konkurenta. Wykonany jest z materiału nieprzemakalnego, niełapiącego piasku ani brudu, ale mimo wszystko przyjemnego w dotyku. Koc łatwo się składa i można z niego zrobić wygodną do noszenia torbę. Jeśli komuś niewygodnie nosić torbę na ramieniu, to można zrobić z niej plecak :) Do koca doczepiona jest pozornie niewielka kieszeń termoizolacyjna, do której ja chowam portfel, telefon, wilgotne chusteczki i dwa litry picia :) Oczywiście kieszeń da się odpiąć i zrobić z niej małą torebkę, z czego nad morzem korzystam. Po 5 latach używania i praniu koc wygląda jak nowy :) To jest chyba najczęściej kupowany przez moich czytelników gadżet, zresztą każdy potem mówi, że to jeden z lepszych zakupów. Także, jeśli jeszcze tego koca nie masz, to kup! Więcej szczegółów można przeczytać w mojej starej recenzji TUTAJ.

Koc można kupić między innymi TUTAJ w cenie 219 zł.

Kocyko-otulacze dla niemowląt

Trzeba spędzić wakacje z niemowlakiem, żeby docenić genialność takich otulaczy. Są to ogromne cieniutkie kocyki, które mogą być otulaczem, prześcieradełkiem do wózka, kocykiem, osłoną w trakcie karmienia piersią, baldachimem osłaniającym przed słońcem czy ręcznikiem. Najbardziej uniwersalny letni gadżet dla najmłodszych dzieci. Naprawdę polecam otulacz na pierwsze wakacje (i nie tylko), bo znajdziecie milion zastosowań dla niego i zastąpi wam sto innych rzeczy, które musielibyście ze sobą zabrać, gdyby nie on!

Swaddler Lodger

zabawki na plażę zabawki na plażę

Swaddler to duży (120 × 120 cm) kawałek miękkiej, przewiewnej bawełny. Bardzo delikatny i przyjemny w dotyku. Ma milion zastosowań i kilkanaście wzorów. Można kupić go pojedynczo lub w podwójnym komplecie :)

Otulacz Swaddler Lodger można kupić między innymi TUTAJ w cenie 130 zł (2 sztuki).

Samiboo

W tegorocznej kolekcji Samiboo można znaleźć przepiękne duże otulacze bambusowe (120 × 100 cm) w przepiękne maliny, miłorzęby, motyle i najpiękniejszą tęczę – każdy urzeka! Jest to produkt w 100% polski, więc tym bardziej warto rozważyć taki zakup. Otulacz Samiboo można kupić między innymi  TUTAJ w cenie 139 zł.

Poofi

zabawki na plażę zabawki na plażę

Otulacz Poofi (120 x 120 cm) wykonany jest z wiskozy bambusowej, która w dotyku przypomina jedwab, a do tego ma właściwości antyalergiczne i antybakteryjne. Co ważne szczególnie latem, taka tkanina utrzymuje temperaturę nieco niższą niż otoczenie, więc daje wrażenie przyjemnego chłodu. Dostępna w kilku przepięknych wzorach :)

Otulacz Poofi można kupić między innymi TUTAJ w cenie 119-139 zł.

Kilka lat rodzinnego plażowania nauczyło mnie, że zabieranie dwóch strojów kąpielowych dla dziecka, to nie wymysł egzaltowanych mamusiek, tylko konieczność, bo dziecko jest cały czas mokre, więc żeby chociaż czasami było suche, to należy zmieniać te stroje. Po drugie wycięte majtki w stroju to bardzo głupi pomysł, szczególnie u dziewczynek, zwłaszcza jeśli nie chcemy wyciągać ciężarówek piasku z narządów intymnych. Po trzecie pianki dla dzieci kąpiących się w Bałtyku to nie szpan na surfera, tylko konieczna ochrona przed zamarznięciem. A po czwarte — im bardziej zakryty strój kąpielowy z ochroną UV, tym mniej smarowania :)

Neoprenowe pianki Olaian – Decathlon

zabawki na plażę zabawki na plażę

Kąpiel w Bałtyku to wątpliwa przyjemność, jeśli chodzi o temperaturę wody. Oczywiście zdarza się, że woda jest na tyle ciepła, że obywa się bez szoku termicznego po zmoczeniu palucha, ale jest to raczej rzadkość. Zupełnie nie rozumiem dzieci, które w takiej wodzie są w stanie spędzić pół dnia, telepiąc się przy tym niemiłosiernie i szczękając zębami. Moje dzieci oczywiście też tak potrafią, więc zawsze zabieramy ze sobą neoprenowe pianki, w których dzieciom jest cieplej i mi też jest wtedy cieplej, gdy na nich patrzę. Lila i Franek bardzo szybko przekonali się do pianek, bo dzięki nim wytrzymują w wodzie dłużej niż niepiankowe dzieci :) Co więcej Franek w piance uczy się pływać na windsurfingu, a w tym tygodniu w piankach po raz pierwszy spróbowali wakeboardingu!

Lila ma piankę SURFING 100, która jest idealna do wody o temperaturze powyżej 20°C i do pływania przez maksymalnie 1 godzinę. Franek ma piankę SURFING 500, która również sprawdza się w ciepłych wodach, ale nadaje się do pływania do 2 godzin. Pianka SURFING 100 kosztuje 54,99 zł i znajdziecie ją TUTAJ. Pianka SURFING 500 kosztuje 99,99 zł i znajdziecie ją TUTAJ.

Stroje kąpielowe z filtrem UV

Jeśli dzieci nie siedzą właśnie w lodowatym Bałtyku, ale bawią się na rozgrzanej słońcem plaży, to warto pomyśleć o strojach kąpielowych, które ochronią je przed promieniami słońca :) Uwielbiam je, bo ograniczają powierzchnię smarowania kremami z filtrem, a jak wiadomo smarowanie dziecka tłustym kremem na piasku, to nie jest żadna przyjemność. Mam w tym roku kilku faworytów :)

Close

zabawki na plażę

Kombinezon Close to nie była miłość od pierwszego wejrzenia, na pierwszy rzut oka wydawał się brzydki i jakoś tak strasznie zabudowany. Jednak miłość wybuchła gwałtownie już w pierwszych sekundach pobytu na plaży. Zakryte ręce, tułów i uda, a do tego ta zintegrowana czapka. No mega jest i tyle! Bałam się, że słabo będzie przy tym stroju z toaletą czy zmianą pieluszki, ale okazało się, że dół jest zapinany na napy (jak rampersy), więc ściąga się łatwo. Mega super! Można kupić go w trzech rozmiarach (1-3 lata) i w różnych wersjach kolorystycznych.

Jest teraz w promocji i kosztuje niecałe 77 zł. Można go kupić między innymi TUTAJ.

Lassig Splash&Fun

zabawki na plażę

Stroje Lassig mamy już kolejny rok i uważam, że są najbardziej uroczymi strojami dla maluchów. Majteczki z falbaneczką na pupie, ładne topy, jednoczęściowe stroje  z zabudowanymi majtkami i piękne kapelusiki. Wszystkie stroje Lassig wykonane są z materiału chroniącego przed promieniami słońca. Mam do nich jedynie dwa zastrzeżenia, które warto wziąć pod rozwagę.

Po pierwsze rozmiarówka jest moim zdaniem nie do końca prawdziwa. Dla Heli, która miała 88 cm wzrostu zgodnie z rozpiską wzięłam dwuczęściowy strój na trzylatkę, ale okazało się, że jest na nią sporo za duży i pewnie znacznie wygodniej by jej było w rozmiarze dla dwulatki. Szczególnie widać to po majtkach, które są dość obszerne.

zabawki na plażę

Drugi problem to te majtki, które mają wszytą pieluszką, czyli w teorii takie wielorazowe kąpieluszki dla najmłodszych, ale ze względu na spore wycięcie majtek i niezbyt obciskające gumki na nóżkach nie zdecydowałabym się na puszczenie nieodpieluchowanego dziecka w takich majtkach do wody :) Miałabym obawę, że w przypadku awarii wszystko wypłynie, co nie jest pożądane w publicznych akwenach wodnych ;) Natomiast dla dzieci odpieluchowanych lub na pieluszkę jednorazową do pływania jak najbardziej je polecam :)

Stroje kąpielowe Lassig można kupić między innymi TUTAJ w cenie 119 zł (strój jednoczęściowy) lub 129 zł (strój dwuczęściowy).

Stroje kąpielowe Reima

zabawki na plażę zabawki na plażę

Jeśli chodzi o starsze dzieci to moje serce skradły stroje Reimy o bardzo dziewczęcym kroju, który nie utrudnia zabaw w piachu (zabudowane majtki i góra od stroju). Najpierw skusiłam się na stroje dwuczęściowe, a potem jednoczęściowe. Każdy zestaw jest cudny i dziewczynki je uwielbiają.

Kostiumy dwuczęściowe to dziecięce bikini Caribic, które w standardowej cenie kosztują 169 zł. Jednoczęściowy kostium Heli to Corfu (teraz za 83 zł), a jednoczęściowy strój Lili to Sumatra (129 zł). Ja polecam polowanie na wyprzedaże Reimy, bo można wtedy sporo zaoszczędzić!

Żeby nie było, polecam też kąpielówki Reimy dla chłopaków! Franka zdjęć co prawda nie mam, ale jest on szczęśliwym posiadaczem kąpielówek Biitzi, które w regularnej cenie kosztują 139 zł. Ale zawsze polujemy na promocje!

Wielorazowe pieluszki do pływania Close

poradnik-plaza-15Nie ma lepszych wielorazowych kąpielówek dla maluchów niż te marki Close. Testowałam wiele różnych marek, ale żadne nie były tak dobre, jak te. Szerokie, ale obciskające gumki na nogawkach oraz na brzuchu zapobiegają wypływaniu czegokolwiek w razie nagłej awarii. Tylko te majtki byłam w stanie bez stresu zabrać na basen czy do morza. Jedyny minus to trudność w ściągnięciu mokrych kąpielówek z dziecka, więc jeśli nasze dziecko jest już na etapie (nauki) korzystania z nocnika, to lepiej kupić kąpielówki nieco luźniejsze :)

Wielorazowe kąpielówki Close można kupić między innymi TUTAJ w cenie 53 zł. Ale jeśli nie musicie mieć wzorów z najnowszej kolekcji, to te kąpielówki kupicie nawet za 30 zł!

W celu ochrony dzieci przed słońcem, a siebie przed zrzędzeniem starszych kobiet koniecznie zabezpiecz dziecko przed szkodliwym działaniem promieni UV. Na głowach czapki, chustki lub kapelusze, na oczach okulary przeciwsłoneczne (jeśli daszek w czapce za krótki), a na tych fragmentach ciała, które nie są przykryte strojem — krem z filtrem. Jeśli smarujesz dzieci rzadziej niż raz na godzinę, to możesz spodziewać się wymownych spojrzeń, jeśli od ostatniego smarowania minie więcej niż 3 godziny, to ktoś zwróci Ci uwagę. Co jakiś czas musisz więc rzucać dzieciom głośne uwagi w stylu: „Franuś naciągnij czapeczkę mocniej na główkę” czy „Lila, czas na smarowanie!”. Rada dla leniuszków — im bardziej zabudowany strój, tym mniej smarowania!

Czapka przeciwsłoneczna Close

Dobra czapka na plażę powinna mieć długi daszek, osłonkę na ramiona i być uszyta z materiału, który zapewnia ochronę na poziomie UPF 50+. Dokładnie takie są czapki Close! Dostępne w 4 rozmiarach (od 6 miesięcy do 3 lat) będą pasowały na małą i dużą głowę. Dzięki gumce czapka bardzo dobrze trzyma się na głowie, więc nie ma obaw, że wiatr ją porwie.

Czapki przeciwsłoneczne Close można kupić między innymi w Ekodrogerii, gdzie kosztują 27 zł.

Kapelusz przeciwsłoneczny Lassig Splash&Fun

Jeśli od czapek wolicie kapelusze i to najlepiej w wersji unisex to bardzo polecam dwustronne kapelusze Splash&Fun. Uszyte są z materiału zapewniającego odpowiednią ochronę przeciwsłoneczną i zostały zaopatrzone w sznureczki, więc jest to świetny pomysł na nakrycie głowy dla dzieci, których tylko sznurek powstrzymuje przed zrzuceniem kapelusza na ziemię.

Kapelusze Splash&Fun kosztują 59 zł i można je kupić między innymi TUTAJ.

Spreje przeciwsłoneczne Alphanova

Krem z filtrem dla dzieci kupuję tylko w postaci spreju, bo wtedy mam największą szansę na nasmarowanie wiercącego się dziecka bez rozlewania kremu na piasek. Starsze i bardziej opalone dzieci smaruję filtrem 30, a młodsze i blade filtrem 50 :) Nie polecam kupowania jakichś mega gigantycznych opakowań, bo kremy najczęściej trzeba zużyć w ciągu roku od otwarcia, a Polska ma taki klimat, że nawet latem schodzi mało tego kremu :) Jestem wielką fanką kosmetyków ekologicznych marki Alphanova, więc najczęściej korzystamy z filtrów przeciwsłonecznych tej marki. W tym roku testujemy nowość, czyli kremy przeciwsłoneczne hipoalergiczne tej marki – je też polecamy (mimo że są wyłącznie w tubce)/

Jeśli tak jak ja, jesteście fanami kremów w spreju, to zachęcam do kupienia TUTAJ sprejów Alphanova Sun Kids w cenie 67 zł75 zł. A jeśli nie nie macie aż takich wymagać co do formy to sprawdźcie pełną gamę produktów Alphanova Sun. Jest TUTAJ.

Okulary przeciwsłoneczne Real Kids

Okulary Real Kids dają świetną ochronę przed słońcem, a do tego są bardzo wytrzymałe. Można znaleźć wśród nich milion różnych modeli, ale nam najbardziej przypadły do gustu okulary zmieniające kolor (w zależności od światła) Real Kids Switch dostępne TUTAJ w rozmiarach 2+, 4+ i 7+ (te na nosie ma Franek) w cenie 79 zł.

Dla młodszych dzieci, które ciągle gubią okulary, świetnym rozwiązaniem będą okulary na gumce, których będą lepiej trzymały się głowy, nawet podczas szalonych zabaw. Model Real Kids Explorer sprzedawany jest TUTAJ w rozmiarach 0+, 2+ i 4+ w cenie 79 zł lub 139 zł (okulary z polaryzacją).

Okulary przeciwsłoneczne Babiators

plaza-2

Babiatory to amerykańskie okulary, które bosko prezentują się na buzi każdego dziecka, dodatkowo są niezniszczalne, dają doskonałą ochronę przeciwsłoneczną i mają roczną gwarancję Lost & Found (czyli jeśli przez rok stanie się coś z okularami, to po opłaceniu kosztów wysyłki z USA dostaniecie nową parę okularów). Są znacznie droższe od innych okularów, ale skusiła mnie ta gwarancja i słusznie, bo miałam szansę z niej skorzystać :)

Okulary Babiators można kupić między innymi TUTAJ w cenie 99-159 zł w zależności od modelu (okulary z polaryzacją są droższe).

Najlepsze, co może się Tobie przytrafić, to towarzystwo innych (najlepiej nieco starszych) dzieci. Wtedy masz zagwarantowane, że Twoje dzieci nic od Ciebie nie będą chciały przez cały dzień (poza pieniędzmi na lody), a Ty będziesz mogła używać tylko jednego oka do doglądania ferajny, drugie oko będzie całkowicie do Twojej dyspozycji. Ale, żeby inne (szczególnie nieco starsze) dzieci chciały się bawić z Twoimi, to warto rozważyć zastosowanie podstępu (tak zwanej przynęty) i zaopatrzyć własne potomstwo w tak fajne zabawki na plażę, że każdy będzie chciał się nimi bawić. My mamy sprawdzone typy z zeszłych lat, plus kilka nowości.

Zabawki na plażę B.Toys

poradnik-plaza-6 poradnik-plaza-7

Zastaw zabawek do piasku B.Toys w praktycznej torbie już kolejny rok towarzyszy nam w nadmorskich spacerach. W zestawie mamy wszystko to, co przydaje się na plaży — wiaderko, sitko, foremki, łopatka, grabki, prześliczna konewka i mała wywrotka, które wykonane z trwałego plastiku, w bardzo ładnych kolorach, wręcz zachwycające wizualnie :) Cały ten zestaw mieści się w plastikowej torbie zapinanej na zamek, która od spodu ma… siateczkę, a to oznacza, że zanim zdążycie zejść z plaży, to piasek, który został w zabawkach, się wysypie :) To jest idealne rozwiązanie dla każdego, kto do tej pory w torbach z zabawkami przynosił więcej piasku niż zabawek :D

Zestaw zabawek w torbie można kupić między innymi TUTAJ w cenie 115 zł.

Zabawki na plażę Quut

zabawki na plażę

Zabawki Quut mamy od pięciu lat i są zdecydowanym faworytem wszystkich dzieci, które znajdą je na plaży — największym powodzeniem zawsze cieszą się specjalne foremki do budowania wieży i rożki do kopania w piasku. Ja bardzo lubię wiaderko i uwielbiam się przyglądać, jak dzieciaki odkrywają, do czego służy trzyfunkcyjna łopatka i jak korzystać z bardzo dziwnych foremek. Uwielbiam te zabawki dlatego, że przełamują tradycyjne myślenie o tym, jak wyglądają zabawki do piasku i pozwalają dzieciom odkryć zupełnie nowe formy tej zabawy :) Jeśli chcecie przeczytać więcej na ich temat to TUTAJ jest bardziej obszerna recenzja zabawek :)

Zabawki Quut można kupić między innymi TUTAJ w cenie 34-85 zł.

Silikonowe zabawki na plażę Scrunch

zabawki na plażę

zabawki na plażę

Zabawki Scrunch to idealne rozwiązanie plażowe dla rodziców ceniących sobie kompaktowy ekwipunek plażowy. Zabawki wykonane są z silikonu, więc można je zwinąć tak, że ciężko będzie się domyślić, że to są zabawki plażowe. Równocześnie niczym nie różnią się od zwykłych zabawek w kwestii pojemności i możliwości zabawy. Nie łamią się, nie pękają – są odporne na dzieci i podróżowanie. A piłkę w sekundę się nadmuchuje (nie jest to taka typowa lekka piłka plażowa, tylko nieco cięższa, która nada się również do kopania). Idealnie kompaktowe zabawki na plażę

Zabawki Scrunch kosztują od 17 do 57 zł i można je kupić TUTAJ.

Okularki i maski BLING2O

zabawki na plażę

No to jest taki hit, że trzeba to mieć! Okularki i maski do pływania w takich odsłonach, że przepadłam, jak tylko zobaczyłam je po raz pierwszy. No nie ma opcji żeby przejść koło nich obojętnie i jedyne co mnie ratuje to problemu z dostępnością kilku modeli :D Są tak rozchwytywane, że ciężko jest je znaleźć. Nie są tanie, ale są dobrze wykonane – nie zaparowują, chronią oczy przed promieniowaniem UV i mają wymienne noski, które pozwalają na lepsze dopasowanie okularków do buzi.

Kosztują 89 zł (okularki) i 99 zł (maski) i można je kupić między innymi w Mama Gama.

Płetwa do pływania Swim Fin

zabawki na plażę plaza-9

Płetwa Swimfin to nasz bezosobowy trener pływania — bardzo skuteczny, bo po 2 tygodniach zabaw z płetwą w jeziorze, Franek zaczął sam pływać. Polecam więc każdemu dziecku, które chciałoby już pływać samo, ale nie czuje się jeszcze zbyt pewnie, płetwa da mu poczucie bezpieczeństwa, ale równocześnie będzie wymagała pracy rąk i nóg. Jest też absolutnie najfajniejsza do zabawy w rekina :D

Płetwę Swimfin można kupić między innymi TUTAJ w cenie 119 zł.

Siedzisko do pływania Swim Safe

poradnik-plaza-3

To jest zdecydowanie najfajniejsze koło do pływania dla maluchów. Ma dwa pompowane koła połączone ze sobą oraz siedzisko przytrzymujące dziecko. Ta konstrukcja sprawia, że nie ma możliwości, żeby maluch z tego koła wypadł. Było niezastąpione podczas wakacji z maluszkam, jest idealne na pierwsze i drugie wakacje nad wodą — z tym siedziskiem możecie bez obaw wejść z maluchem do wody (no, chyba że wchodzicie do niej podczas sztormu, albo niedaleko wodospadu), u nas sprawdzone na całej trójce :)

Siedzisko do pływania Swim Safe można kupić między innymi TUTAJ w cenie około 25 zł.

Najgorsze co może się przytrafić w trakcie takiego cudownego plażowego dnia, to zgubienie dziecka lub jego choroba. Zgubienie jest o tyle trudne, że w krótkim czasie przechodzimy 5 zawałów, a dziecko znajduje się tuż przed kolejnym. Oczywiście cały czas było schowane za parawanem sąsiada, bo znalazło tam ciekawą muszlę, ale to i tak nie zmienia faktu, że Ty jesteś już wrakiem człowieka. Choroba dzieci ma mniejsze szanse na wywołanie zawału, ale kaszel i zielone gluty eliminują nas z plażowego życia na jakiś czas, a to nie jest fajne. Dlatego polecam zadbać o to, aby nic z tych rzeczy nie miało miejsca — dziecko powinno być podpisane i nietelepiące się.

Opaska informacyjna Infoband

poradnik-praktyczne-14

Dziecko można podpisać długopisem albo można założyć mu niezmywalną opaskę z numerem telefonu do rodziców. My stosujemy to drugie. Opaska infoband towarzyszy nam zawsze w zatłoczonych miejscach, gdzie wystarczy tylko sekunda, żeby dziecko się zgubiło. Opaskę łatwo założyć, ale trudno zdjąć (dziecko samodzielnie tego nie zrobi), numery telefonów napisane długopisem trzymają się tam cały rok, pomimo że opaska wielokrotnie była moczona w różnych wodach. TUTAJ znajduje się dłuższa recenzja opaski.

Opaskę można kupić w sklepie podpisane.pl w cenie 17 zł.

Sukienki i bluzy plażowe Reima

Najlepszym strojem po kąpieli na plaży są ręcznikowe sukienki i bluzy. Takie ciuchy super chłoną wilgoć (chociaż ja i tak najpierw osuszam dzieciaki ręcznikiem) i można w nich się swobodnie bawić do czasu, aż usta stracą sino-fioletowy kolor, a ciało przestanie się telepać. Zawsze polowałam na takie sukienki w różnych sieciówkach, ale jakiś czas temu odkryłam, że Reima ma je w standardzie :) Polecam! Dziewczynki mają sukienki Genua (149 zł), a Franek bluzę Hafen (169 zł).

Ręcznik szybkoschnący Dr. Bacty

zabawki na plażę

W ramach ograniczania tobołów zabieranych na plażę warto pomyśleć o lekkich i cienkich ręcznikach, które zajmą zdecydowanie mniej miejsca niż grube ręczniki frotte. Jeśli mają one przy okazji zachować świeży zapach przez cały urlop, to warto kupić ręczniki szybkoschnące polskiej produkcji Dr. Bacty z technologią Polygiene. Świetne do szybkiego wytarcia zmarzlucha, jak i do zawinięcia go w naleśnik :) Ręczniki Dr. Bacty sprzedawane są w 4 rozmiarach (nasz jest w rozmiarze L), dzięki czemu można je dostosować do potrzeb rodziny :)

Ręczniki Dr.Bacty można kupić między innymi TUTAJ w cenie od 29.99 do 69.99 zł.

Poncho Lassig Splash&Fun

Poncho Lassig chroni dzieci przed szkodliwym działaniem promieni słonecznych (UV 50+) i jest idealne dla starszaków, które po wyjściu z lodowatej wody wcale nie mają ochoty na siedzenie na kocu. Poncho jest idealnym ręcznikiem do suszenia się w trakcie zabawy — nie przeszkadza w bieganiu ani w kopaniu w piasku. Uszyte jest z dwóch warstw materiału – po wewnętrznej stronie jest miękkie frotte, które świetnie wchłania wodę, zewnętrzny materiał to mikrofibra, która chroni przed wiatrem i jest piaskoodporna :) Poncho sprzedawane jest w kilku wersjach kolorystycznych.

Poncho Lassig Splash&Fun można kupić między innymi TUTAJ w cenie 159 zł.

Czas na punkt ostatni — kiedy dzieci są ubrane, nasmarowane, podpisane i mają przygotowane zabawki, to Ty siadasz lub kładziesz się na piasku, przymykasz jedno oko (drugie, niczym Pan Kleks, wysyłasz w pobliże dzieci) i myślisz sobie, że warto było cały rok na to czekać. Wdech, wydech, wdech, wydech. Z koca podnosisz się tylko w 4 przypadkach — dzieci chcą siku lub kupę, dzieci zaginęły, dzieci się biją i widać już ślady krwi na piasku, sąsiadujące z Tobą starsze panie nienaturalnie głośno mówią o tym, że dzieci trzeba smarować kremem częściej, niż to się rodzicom wydaje.

(*nie dotyczy rodziców niektórych małych dzieci)

A jak już będziecie się z plaży zwijać, to mogą wam się wtedy przydać (poza torbą z Ikei) takie trzy fajne gadżety:

Worek Play&Go

zabawki na plażę

Gdybyście szukali bardziej stylowej torby plażowej, to mam dla was coś ekstra! Worki Play&Go powinniście kojarzyć, bo są to super worki na zabawki, które zamieniają się w matę do zabawy. Rok temu Play&Go wypuściło pierwszy worek outdoorowy, który będzie idealny na plażę!

Do środka można wrzucić ręczniki, stroje kąpielowe, zabawki, a nawet prowiant. Po rozłożeniu worek może stać się niedużą plażową matą (o średnicy 140 cm). Worek uszyty jet z materiału przyjemnego w dotyku, ale wodoodpornego, dzięki czemu woda z zabawek chowanych w worku nie wydostanie się na zewnątrz. Na środku maty jest mała dziurka przez którą wysypuje się nadmiar piasku zabranego z plaży. Dla większej wygody worek ma specjalny pasek dzięki któremu łatwiej jest go nieść.

Jeśli outdoorowy worek Play&Go przypadł wam do gustu to możecie go kupić w Fabryce Wafelków w cenie 169 zł.

Siatkowa torba Rex London

zabawki na plażę

Torby uszyte z siatki są moim zdaniem najfajniejszym pomysłem na torbę plażową. Nie ma takiej możliwości, by na plaży nie wsypać sobie piasku do torby. To jest kompletnie niemożliwe bez względu na to, jak bardzo będziemy się starać. Więc skoro piasek w torbie tak czy siak będzie, to może od razu lepiej mieć torbę taką, która czyści się sama? Siatkowa torba Rex London jest idealna na plażę i na zakupy, a do tego jest naprawdę modna i kosztuje tylko 25 zł! Kupić ją można między innymi w sklepie Baby&Travel.

 

To już wszystko w tej części, ale już szykuję dla was kolejną mocno plażową odsłonę, więc koniecznie zaglądajcie na bloga, by nic was nie ominęło. Pamiętajcie, że te część tych gadżetów możecie zobaczyć też w wersji filmowej, na moim kanale na YouTube :)


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)


JEŚLI CHCECIE WIEDZIEĆ, CO POLECAM ZABRAĆ NA WAKACJE, TO ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA POZOSTAŁYCH WPISÓW Z PORADNIKA WAKACYJNEGO.

poradnik wakacyjny