Jaki oczyszczacz powietrza wybraliśmy? Recenzja Xiaomi Air Purifier Pro

4.5

Xiaomi Air Purifier Pro to dobry oczyszczacz, który sprawdzi się na dużych powierzchniach (do 62 m²). Ma laserowy miernik jakości powietrza i można nim sterować za pomocą aplikacji Mi Home. Cena ok. 1200 zł

Wygląd 5 Jakość 3.5 Cena 5

O tym, że oddychanie zanieczyszczonym powietrzem jest szkodliwe, nie trzeba chyba nikogo przekonywać. O tym, jak kiepskie potrafi być powietrze w naszym kraju, przekonał się zapewne już każdy, a oficjalne raporty potwierdzają, że mamy najgorsze w całej Unii Europejskiej powietrze pod kątem stężenia pyłów PM 2.5 i benzopirenu. Z powodu zbyt wysokich stężeń PM 2.5, rocznie umiera w Polsce prawie 45 000 osób¹. I jakbyśmy się sami nie przykładali do poprawy jakości powietrza, to realnie rzecz biorąc, z dnia na dzień dużo się nie zmieni. Nawet jeśli w najbardziej smogowe dni nie będziemy wyściubiać nosa poza nasz dom, to mamy raczej nikłą szansę na oddychanie czystym powietrzem bez dodatkowego wspomagania w postaci oczyszczaczy powietrza.

Skąd się bierze zanieczyszczone powietrze w domu? Dostaje się do środka poprzez systemy wentylacyjne, nieszczelne drzwi i okna, a także podczas wietrzenia. Stężenie pyłu PM 2.5 w domowym powietrzu wynosi około 60-80% stężeń notowanych na zewnątrz! My mieszkamy na osiedlu domków jednorodzinnych, w związku z czym zimą powietrze w naszej okolicy potrafi być fatalne. Staramy się wtedy w ogóle nie wychodzić z domu, a że w domu też czasem nie ma jak oddychać, to rok temu pojawiły się u nas oczyszczacze powietrza. Do zakupu zbieraliśmy się długo, bo wybór oczyszczacza to nie jest prosta decyzja. Teraz nie wyobrażam sobie zimy bez tych urządzeń. Co więcej zapewne nie są to ostatnie tego typu sprzęty, gdyż wielkość oraz rozkład pomieszczeń w naszym domu sprawia, że dwa oczyszczacze to wciąż za mało.

Jak wybieraliśmy oczyszczacz?

Przed wydaniem pieniędzy na oczyszczacz powietrza warto sobie dokładnie zaplanować gdzie i jak chcemy go używać. Jeśli mieszkacie w kawalerce to spokojnie możecie kupić jeden dobry oczyszczacz, ale jeśli przyszło wam żyć w dużym mieszkaniu o dużej liczbie pomieszczeń, czy w dwukondygnacyjnym domu, to sprawa przestaje być taka prosta!

Co to jest CADR?

Podstawowy parametr oczyszczaczy to CADR (Clean Air Delivery Rate) podawany w m³/h. Ten wskaźnik oznacza, ile m³ czystego powietrza w ciągu godziny jest w stanie dostarczyć konkretny oczyszczacz. Najprościej myśląc — im więcej, tym lepiej, chociaż warto wziąć pod uwagę to, do jak dużego pomieszczenia wstawimy oczyszczacz. Oczyszczacz powinien być w stanie przefiltrować powietrze co najmniej raz w ciągu godziny, chociaż tak naprawdę optymalny będzie taki, który zrobi to trzykrotnie! Jeśli szukacie oczyszczacza do pokoju o powierzchni 20 m² i standardowej wysokości (2.7 m), to kubatura tego pokoju wynosi 54 m³, czyli powinniście szukać oczyszczacza, którego CADR wynosi ok. 162 m³/h. Warto pamiętać o tym, że producenci podają wartość CADR dla najszybszego trybu pracy, a taki tryb jest też najgłośniejszy, warto więc też sprawdzić, jak głośny jest oczyszczacz, żeby potem się nie okazało, że nie śpicie, bo słuchacie oczyszczacza ;)

Dla ułatwienia producenci często podają również powierzchnię pomieszczeń, które oczyszczacz jest w stanie obsłużyć. Nie musicie więc przeliczać CADR na metry kwadratowe, chociaż ja akurat polecam takie ćwiczenie matematyczne, zwłaszcza jeśli macie w domu wysokie sufity!

Ile oczyszczaczy musimy mieć w domu?

Jeśli wasze mieszkanie przypomina wewnątrz niską i małą salę gimnastyczną, to istnieje duża szansa, że wystarczy wam jeden oczyszczacz o odpowiednim wskaźniku CADR. Jeśli jednak, jak zakładam, macie w domu pomieszczenia wydzielone ścianami i drzwi wewnętrzne, a do tego więcej niż jedną kondygnację to nie jest to już takie proste. Nawet gdyby postawić jeden duży oczyszczacz na środku takiego domu, to nie będzie on ani w stanie zebrać zanieczyszczonego powietrza z całego domu, ani rozprowadzić czystego powietrza po wszystkich pomieszczeniach. Dlatego wybierając oczyszczacz, należy od razu zastanowić się, gdzie on ma stać i, w którym pokoju będzie pracował. Być może przestrzeń naszego domu wymaga 1-2 dużych oczyszczaczy, a być może 4-5 małych?

Xiaomi Air Purifier Pro
Nasze pierwsze oczyszczacze!

Kiedy my zastanawialiśmy się nad wyborem oczyszczacza, to właśnie ta kwestia spędzała nam sen z powiek. Jak nie liczyłam, to wychodziło, że najlepiej by było, gdybyśmy mieli 2 większe oczyszczacze i 4 mniejsze. W wersji mocno budżetowej to jakieś 5000 zł! Ostatecznie zaczęliśmy od dwóch oczyszczaczy — jednego większego i jednego małego, które wędrują po domu razem z nami — na noc do sypialni, w dzień do salonu i biura. W tym roku na pewno pojawią się kolejne dwa małe oczyszczacze do pokoi dzieci, żeby nie trzeba było nosić dużego oczyszczacza między pokojami.

Koszty zakupu i eksploatacji oczyszczacza

Kupowanie większej ilości mniejszych (i tańszych) oczyszczaczy bywa łatwiejsze pod kątem finansowym. Jesteśmy w stanie rozłożyć sobie zakupy na kilka miesięcy, sprawdzając w międzyczasie, czy jesteśmy zadowoleni z dotychczasowego wyboru. Z drugiej strony jeden duży oczyszczacz to może i duży wydatek na początku, ale niższe koszty utrzymania tego sprzętu.

Jeśli zaczynamy przeliczać pieniądze, które musimy wydać na zakup sprzętu, to koniecznie trzeba wziąć pod uwagę koszt (i częstotliwość) wymiany filtrów. Filtry potrafią kosztować kilkaset złotych i należy je wymieniać co kilka miesięcy (w niektórych modelach raz na rok czy dwa lata). Nie jest to więc mały wydatek, zwłaszcza jeśli w domu stoi 5 oczyszczaczy!

Jakie filtry powinien mieć oczyszczacz?

A jeśli już jesteśmy przy filtrach, to większość dostępnych oczyszczaczy ma trzy filtry — wstępny, filtr EPA/HEPA i filtr węglowy. Najczęściej te filtry są zintegrowaną całością, więc wymieniamy wszystko razem i nawet się nie zastanawiamy, co jest gdzie. Ważne, by oczyszczacz miał filtr EPA/HEPA, bo to on wyłapuje pyły zawieszone, bakterie, pleśń, alergeny, kurz czy roztocza. Filtr węglowy wyłapuje benzopireny oraz usuwa nieprzyjemne zapachy. Z tych filtrów w zasadzie można by się doktoryzować, więc jeśli ktoś czuje potrzebę zgłębienia tematu, to można znaleźć w sieci mnóstwo informacji na ten temat. Ja zatrzymałam się przy tym, że jeśli chodzi o filtry EPA/HEPA, to oczyszczacze, które mają filtr E11, E12 lub H13 są jak najbardziej w porządku :)

Co jeszcze ma znaczenie?

Warto przyjrzeć się też temu, czy oczyszczacz ma kilka trybów pracy i jak cicho pracuje. To jest bardzo ważne, bo jeśli oczyszczacz będzie szumiał przez cały czas, to będzie to bardzo irytujące. No i fajnie jest, jeśli oczyszczacz mierzy jakość powietrza i potrafi dostosować poziom oczyszczania do stanu powietrza. A jeśli do tego można nim sterować z aplikacji w telefonie, to już w ogóle ekstra!

Nasz wybór – oczyszczacz Xiaomi Air Purifier Pro

Kiedy w końcu nadszedł ten wielki dzień, w którym kupiliśmy oczyszczacz, to wybór padła na Xiaomi Air Purifier 2, a potem Xiaomi Air Purifier Pro. Nie ukrywam, że głównym czynnikiem był tutaj stosunek jakości do ceny. Oczyszczacze Xiaomi są po prostu tanie w stosunku do swoich możliwości, ale ponieważ są tanie, to nie są bez wad.

Xiaomi Air Purifier Pro
Xiaomi Air Purifier Pro

Ponieważ w tym roku Xiaomi Air Purifier 2 jest już niedostępny i został zastąpiony przez Xiaomi Air Purifier 2S, to w mojej recenzji skupię się na nieco droższym modelu Pro.

Oczyszczanie powietrza

Xiaomi Air Purifier Pro ma CADR o wartości 500 m³/h, co oznacza, że poradzi sobie z oczyszczaniem powietrza w dużych pomieszczeniach o powierzchni do 62 m². My używamy go w salonie, który razem z przedpokojem ma mniej więcej 60 m². Oczyszczacz wyposażony jest w zintegrowany filtr cylindryczny składający się z filtra wstępnego, filtra HEPA (E11) oraz filtr węglowy. Wyłapuje on duże zanieczyszczenia, w tym kurz i sierść zwierząt, formaldehydy i inne substancje zapachowe, pochłania pyłki roślin oraz pyły zawieszone PM 2,5 i PM 10.

Xiaomi Air Purifier Pro
Filtr oczyszczacza

Warto wiedzieć, że razem z oczyszczaczem dostajecie niebieski filtr, natomiast gdy będziecie go wymieniać, to poza niebieskim filtrem można kupić też antybakteryjny filtr fioletowy oraz filtr zielony z kokosowym filtrem węglowym. Różnią się one ceną (niebieski kosztuje 129 zł, a fioletowy i zielony 199 zł). My na razie używamy niebieskich, ale przy kolejnej wymianie planuję przejść na zielony, bo ma lepszy filtr węglowy, który lepiej radzi sobie z wyłapywaniem lotnych związków organicznych czy oparów chemicznych, w tym benzopirenu, który w Polsce jest poważnym problemem. Więcej o różnicach między tymi filtrami możecie przeczytać TUTAJ.

Miernik jakości powietrza

W Xiaomi Air Purifier Pro znajduje się laserowy miernik jakości powietrza, który estymuje PM 2.5 i daje całkiem dobre pomiary. Mamy w domu miernik jakości powietrza Laser Egg 2, który również mierzy PM 2.5 i wyniki pomiaru w obu urządzeniach są zazwyczaj podobne. Dzięki wbudowanemu miernikowi oczyszczacz Xiaomi Air Purifier Pro może dostosowywać poziom pracy do jakości powietrza, co jest bardzo przydatne i często sama z tego korzystam.

Xiaomi Air Purifier Pro
PM 2.5 na Laser Egg 2 i w Xiaomi Air Purifier Pro

Z przodu oczyszczacza znajduje się okrągły wyświetlacz LCD, który podaje aktualny pomiar PM 2.5, wilgotność i temperaturę powietrza, a kolorowa obwódka (zielona, pomarańczowa lub czerwona) oznacza stan powietrza (dobry, średni, zły).

Xiaomi Air Purifier Pro

Tryby pracy

Xiaomi Air Purifier Pro ma trzy główne tryby pracy. W trybie automatycznym oczyszczacz sam dostosowuje intensywność oczyszczacz do aktualnej jakości powietrza. W trybie nocnym oczyszczacz pracuje na najniższych obrotach, przez co jest bardzo cichy (31 dB.). A tryb manualny to możliwość samodzielnego dostosowania pracy Xiaomi Air Purifier Pro do naszych potrzeb.

W moim odczuciu (po całym sezonie używania Xiaomi Air Purifier Pro) nie do końca jestem zadowolona z trybu auto, bo pozwala na to by stężenie PM 2.5 było dość wysokie – dopiero przy wyniku 70 zaczyna szybko pracować, bo dopiero wtedy uważa, że stan powietrza jest umiarkowany, ja bym wolała by reagował już przy PM 2.5 równym 30.

Na szczęście w Xiaomi Air Purifier Pro jest tryb ręczny z możliwością automatyzacji pracy oczyszczacza. W tym trybie można sobie samodzielnie zaprogramować oczyszczacz. Po pierwsze określamy, na jakiej powierzchni pracuje oczyszczacz (od 35 do 60 m²), po drugie możemy ustawić warunki pracy oczyszczacza. Ja korzystam z tego cały czas — mam ustawiony minimalny poziom PM 2.5, przy którym oczyszczacz się włącza oraz taki, przy którym się wyłącza. Dzięki temu już przy PM 2.5 równym 20 oczyszczacz mocno pracuje, a przy PM 2.5 niższym niż 5 przestaje pracować.

Xiaomi Air Purifier Pro
Tryb ręczny i moje własne ustawienia pracy Xiaomi

Tryb nocny ustawiam, gdy idziemy spać — dzięki temu oczyszczacz pracuje cicho, chociaż szczerze mówiąc, to działa dobrze, gdy powietrze nie jest za bardzo zanieczyszczone. Przy dużym smogu przed pójściem spać włączam oczyszczacz w zamkniętej sypialni na najwyższe obroty, a dopiero potem przełączam go na tryb nocny. Jeśli śpimy przy zamkniętych drzwiach i oknach, to dobre powietrze potrafi się utrzymać przez całą noc. Rok temu w trakcie dużego smogu robiłam różne eksperymenty z Xiaomi i miernikiem Laser Egg i okazało się, że do 5-6 rano powietrze mamy dobre :)

Aplikacja

Aplikacja Mi Home to bardzo duża zaleta Xiaomi Air Purifier Pro, bo daje możliwość zdalnego sterowania oczyszczaczem i ustawiania trybu ręcznego by oczyszczacz pracował wtedy, kiedy chcemy. Oprócz tego aplikacja podaje nam informacje o temperaturze i wilgotności powietrza w pomieszczeniu, w którym stoi oczyszczacz oraz informuje o tym, kiedy powinniśmy wymienić filtr na nowy, co jest naprawdę bardzo przydatne, bo filtry powinniśmy wymieniać po 3-6 miesiącach pracy oczyszczacza, a przecież nie używamy go ciągle. Aplikacja liczy to za nas :)

Wiem z różnych dyskusji na forum, że aplikacja Mi Home różnie działa i przy niektórych oczyszczaczach Xiaomi są z nią problemy, ale ja żadnych problemów z nią nie miałam zarówno przy Xiaomi Air Purifier 2, jak i Xiaomi Air Purifier Pro. Jedyna nieintuicyjna rzecz to fakt, że przy łączeniu aplikacji z oczyszczaczem wybrałam region chiński, a nie europejski.

Głośność

Nie mam porównania z innymi oczyszczaczami, ale w moim odczuciu Xiaomi Air Purifier Pro jest głośny. To znaczy, w najcichszym trybie nocnym jest bardzo cichy (31 dB.), ale jak już wspomniałam, ten tryb nie pozwala na efektywne oczyszczanie powietrza przy dużym smogu. Jeśli włączymy oczyszczacz na najwyższe obroty (62 dB.), to ciężko będzie nam przy tym szumie spać (to znaczy ja się budzę, Michałowi to zupełnie nie przeszkadza). Radzę sobie z tym w ten sposób, że powietrze staram się jak najlepiej oczyścić przed pójściem spać, a w nocy nie otwieram żadnych drzwi :) U mnie działa.

Estetyka

Oczyszczacz to sprzęt, który przez kilka miesięcy w roku będzie stał na widoku. Żeby dobrze działał, powinien stać tak naprawdę na środku pokoju, nie ma więc za bardzo sensu wciskać go w kąt lub chować za szafę. To oznacza, że oczyszczacz nie powinien nas za bardzo kłuć w oczy. No i muszę przyznać, że Xiaomi Air Purifier Pro jest bardzo estetyczny i jest w stanie wpasować się wizualnie w każde wnętrze. Oczyszczacz jest dość wysoki (74 × 26 × 26 cm), ale wygląda bardzo zgrabnie. Nie skłamię, jeśli napiszę, że po wydajności i cenie, estetyka była kluczowym argumentem przy wyborze oczyszczacza Xiaomi.

Ile kosztuje Xiaomi Air Purifier Pro i gdzie go kupić?

Xiaomi Air Purifier Pro kosztuje ok. 1200 zł. Biorąc pod uwagę możliwości tego oczyszczacza, to jest to naprawdę dobra cena. Produkty konkurencyjne o podobnych parametrach kosztują ok. 2000 zł. My oczyszczacz kupiliśmy w sklepie lifeplanet.pl (oficjalny sprzedawca Xiaomi) i mogę ten sklep polecić z ręką na sercu! Natomiast można znaleźć sporo tańszych ofert (np. na ceneo), gdzie Xiaomi Air Purifier Pro kosztuje nawet 999 zł. I ja oczywiście gorąco namawiam do korzystania z promocji i kupowania tanio, ale przy kupnie warto sprawdzić, czy kupujemy oczyszczacz z oficjalnej polskiej dystrybucji. Po pierwsze tak jest zdecydowanie bardziej etycznie, po drugie nie będziecie mieć kłopotu z gwarancją, zwrotem czy wymianą, gdyby okazało się, że coś z oczyszczaczem jest nie tak. W końcu oczyszczacz kupujecie na lata, a nie na jeden sezon :)

Przy kalkulacji nie zapomnijcie dodać kosztu wymiany filtra! Według producenta należy je wymieniać po 3-6 miesiącach ciągłej pracy, co u nas oznacza kupno nowego filtru raz w roku (za 199 zł).

 

 

¹ „Air quality in Europe — 2018 report”, European Environment Agency