Najlepsze pasty do zębów do żłobka, przedszkola i szkoły

pasta do zebow

Jakiś czas temu miałam przyjemność poprowadzić konferencję prasową na temat higieny jamy ustnej małych dzieci. Wniosek, który wysunęłam z rozmów ze stomatologami oraz wyników prezentowanych badań był jeden — my jako rodzice, mamy średnie pojęcie o tym, jakie pasty kupujemy naszym dzieciom. Najczęściej motamy się między tym, co jest na promocji w Rossmannie, a tym, co wyczytamy w internecie, ewentualnie dochodzi jeszcze to, czym straszą nas […]

czytaj dalej

Bubble&Co – najpiękniejsze kosmetyki organiczne

bubble&co

Kosmetyki Bubble&Co zachwyciły mnie na długo, zanim miałam przyjemność ich używać. To była miłość od pierwszego wejrzenia, bo naprawdę ciężko nie zakochać się w tych cudnych pudełeczkach i retro rysunkach na butelkach. Od samego początku wiedziałam, że nic nie będzie wyglądało w łazience lepiej niż Bubble&Co. Jednak w kwestii kosmetyków dla dzieci moje upodobania wizualne nie mają dużego znaczenia, bo najbardziej istotne jest to, jak sprawdzają się w praktyce.

czytaj dalej

Turystyczne krzesełko do karmienia – które wybrać?

turystyczne krzesełko do karmienia

Temat turystycznych krzesełek do karmienia zawsze wraca do mnie w okolicy wakacji. Często zastanawiacie się, czy w ogóle warto coś takiego mieć, a jeśli tak, to co wybrać. Dla mnie zakup krzesełka do karmienia był absolutnym strzałem w dziesiątkę. Wyjeżdżaliśmy wtedy na dwutygodniowy objazd po Europie z dwójką małych dzieci i wiedzieliśmy, że zarówno w hotelach, jak i w apartamentach, czy domkach kempingowych, a nawet w restauracjach może być z tym problem. A biorąc pod uwagę fakt, że przez dwa […]

czytaj dalej

Dylematy natury fizjologicznej, czyli jaki nocnik wybrać?

Pamiętacie, jak to było przed pojawieniem się dzieci? Spotykaliście się ze znajomymi, żeby móc porozmawiać o impresjonizmie w sztuce europejskiej i wspólnie przypomnieć sobie początki jazzu. Kiedy zmęczyliście się już konwersacją o sztuce, to przechodziliście do filozofii, bo rozmowy o egzystencjalizmie były takie odprężające! Potem kiedy było wiadomo, że lada chwila wasza paczka się powiększy, to zarzekaliście się, że przecież dzieci nic nie zmienią. O co to, to nie! W końcu dzieci się […]

czytaj dalej

Alphanova Kids – ekologiczne kosmetyki dla dzieci

Rok temu byłam z wielkim brzuchem na rejsie w Chorwacji i na tym rejsie poznałam bardzo fajną dziewczynę, którą można określić mianem człowieka o wysokiej świadomości ekologicznej. Na początku trochę się przeraziłam, kiedy razem z nią, na naszym jachcie pojawił się ekologiczny płyn do mycia naczyń czy organiczny płyn do czyszczenia toalet, ale na szczęście okazało się, że wspólny rejs będzie wolny od przymusowej ekologicznej ewangelizacji, a my będziemy mogli zatrzymać swoje […]

czytaj dalej

Nietypowa wanienka Shnuggle dla najmłodszych

Wanienka dla niemowlaka to chyba jeden z najmniej skomplikowanych dzieciowych zakupów. My od wielu lat mamy taką najprostszą i najtańszą, którą dostaliśmy po dzieciach znajomych, więc pewnie wkrótce stuknie jej 10 rocznica istnienia. I pewnie z tego powodu czuję niedosyt, bo szukając nowych produktów dziecięcych, zawsze dużą uwagę przykuwam do bardziej pomysłowych rozwiązań kąpielowych. Dlatego, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zdjęcia wanienki Shnuggle i dowiedziałam się, […]

czytaj dalej

Podgrzewacz do chusteczek Prince Lionheart

podgrzewacz do chusteczek

Nadszedł ten moment, w którym po 3 tygodniach użytkowania mogę w końcu napisać własną opinię o podgrzewaczu do chusteczek. Przyznam, że żałuję, iż w tej kwestii nie może się (jeszcze) wypowiedzieć główny beneficjent tegoż urządzenia, moja córka Helena. Jak sama nazwa wskazuje podgrzewacz sprawia, że mokre (i zimne) chusteczki, którymi wycieramy naszym dzieciom pupy stają się ciepłe i pielęgnacja jest przyjemniejsza dla małego dziecka.

czytaj dalej

Vibovit i Tran, czyli smaki dzieciństwa

Wspomnienia z dzieciństwa to najpiękniejsze wspomnienia jakie mamy – fikołki na trzepaku, skakanie w gumę, zabawa w Indian, gotowanie wyimaginowanego obiadu na wyimaginowanej kuchence, pierwsze poważne rany, przypominające o nich blizny czy wyjadanie palcem Vibovitu z saszetki. Zdecydowanie mniej przyjemnym wspomnieniem jest zapach i smak tranu, który musieliśmy pić. Ohyda, ale nasi rodzice nie dawali się przekonać do podania nam kolejnej saszetki Vibovitu zamiast tranu. Vibovit, zaraz po kanapce z cukrem, […]

czytaj dalej

Withings Smart Kid Scale – waga dla prawdziwych geeków

withings

Waga do ważenia niemowląt z całą pewnością nie jest niezbędnym elementem wyprawki. Nie każdy noworodek i niemowlak musi być często ważony w domu, ale jeśli istnieją jakieś medyczne przesłanki do częstego sprawdzania ciężaru ciała (niska waga urodzeniowa, nieprawidłowe przybieranie na wadze) to z całą pewnością posiadanie wagi w domu będzie bardzo przydatne. Starsze dzieci najczęściej ważone są już na normalnej wadze dla dorosłych. My nigdy nie mieliśmy specjalnej wagi […]

czytaj dalej

Tangle Teezer, czyli magiczna szczotka do włosów

Czesanie to moje ulubione zajęcie z dzieciństwa. Miałam lalki z długimi lokami, na których uczyłam się robić sto rodzajów warkoczy, koki i różne wymyślne fryzury. Kiedy zostałam mamą, to myślałam, że w kwestii fryzur będzie podobnie jak z lalkami. Z Frankiem jest mega ciężko, bo jest jedynym żyjącym człowiekiem z unerwionymi włosami. Włosy go bolą podczas mycia, czesania, dotykania.  Te jego lamenty w kąpieli i po kąpieli przywołują wyjątkowe wspomnienia z czasów […]

czytaj dalej

Test pieluchomajtek: Babydream, Dada, Pampers i Tesco Loves Baby

Pieluchomajtki to specyficzny rodzaj jednorazowej pieluchy. W sumie po zainstalowaniu na dziecku wyglądają podobnie jak pielucha, ale różni się sposobem montażu – normalną pieluchę owijamy wokół dziecka, a pieluchomajtki przekładamy przez nogi (jak zwykłe majtki). Zdejmuje się je podobnie – pieluchę odklejamy, a pieluchomajtki rozrywamy po bokach. Najbardziej rzucającą się w oczy różnicą jest cena. Pieluchomajtki są znacznie droższe niż zwykłe pieluchy, dlatego zanim postanowimy […]

czytaj dalej

Intelligent Potty – designerski nocnik z górnej półki

Jesteśmy właśnie na etapie próby odpieluchowania Lili, w związku z tym korzystam z okazji przetestowania gadżetów, które mogą być w takim momencie pomocne. Lila jest w tej kwestii równie oporna, co jej brat, więc cały czas jesteśmy w lesie. Odniesiony został pierwszy sukces, bo zaczęła komunikować, że powinna skorzystać z toalety. Niestety komunikuje to już na godzinę przed dokonaniem właściwego aktu, wymuszając, co kilka minut wspólną wycieczkę do toalety, rozbieranie […]

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x