Foteliki rowerowe Bobike – mój wybór na rowerowe wycieczki

Fotelik rowerowy Bobike

Fotelików rowerowych używamy od tak dawna, że w zasadzie ciężko mi sobie przypomnieć, kiedy wyruszyliśmy na pierwszą rodzinną wycieczkę rowerową. W ciągu ostatnich kilku lat przez nasze rowery przewinęło się kilka różnych fotelików, ale przyznam szczerze, że kiedy w zeszłym roku zaczęłam wozić Helę w foteliku Bobike Maxi Tour, to tak bardzo go polubiłam, że nie chciałam słyszeć o żadnym innym foteliku. Moim zdaniem jest on absolutnym ideałem — bezpiecznym, ładnym, wygodnym i bardzo […]

czytaj dalej

Britax B-Motion 4 Plus – uniwersalny wózek za nieduże pieniądze

Britax B-Motion 4 plus

Przyczyna, dla której Britax B-Motion 4 Plus wylądował u mnie na testach, jest bardzo prozaiczna. W dalszej rodzinie niebawem pojawi się noworodek i w związku z tym, że jestem prawdopodobnie najbardziej ogarniętą wózkowo ciocią przyszłego obywatela, to zadano mi pytanie o wózek. Tradycyjnie usłyszałam, że ma mieć wszystko, służyć długo, nie być za ciężki, świetnie jeździć w terenie, ale nie być zbyt wielkim czołgiem i składać się do przyzwoitych rozmiarów. Padła również kwota na tyle […]

czytaj dalej

Bugaboo Fox – wózek w każdy teren

Bugaboo FOx

Nowe modele wózków Bugaboo pojawiają się raczej rzadko, dlatego każda informacja o tym, że ta holenderska firma szykuje coś kompletnie nowego, zazwyczaj wywołuje duże emocje. Dość szybko nowe modele zdobywają popularność i wiernych fanów. Dokładnie tego samego spodziewam się po Bugaboo Fox, który był chyba największą wózkową premierą tego roku. Ja, jako ogromna fanką Bugaboo, nie mogłam odpuścić okazji, by móc osobiście […]

czytaj dalej

Przegląd fotelików RWF: Klippan Century (9-25 kg)

klippan century

Recenzję Klippana Century obiecałam już jakiś czas temu, bo rodzice, którzy chcą długo wozić swoje dzieci tyłem do kierunku jazdy, bardzo często pytają się o to, jaki fotelik sprawdzi się najlepiej przy dużych dzieciach, który jest największy i w którym bez problemu można wozić tyłem nawet sześciolatki. Powiadam wam — większego niż Klippan Century (na razie) nie znajdziecie! Pierwsze wrażenie Zanim Klippan Century trafił do nas na testy, to przeczytałam, […]

czytaj dalej

Mini Micro 3w1 Deluxe – czy warto kupić jeździk i hulajnogę w jednym

mini micro

Mini Micro 3w1 Deluxe jeździ po naszym domu i okolicach już dwa lata i to chyba najwyższy czas, żeby w końcu napisać recenzję i zastanowić się nad tym, czy warto było wydawać miliony monet na ten sprzęt. Historia obecności Mini Micro pod naszym dachem jest długa. Zaczęło się od tego, że starsza dwójka miała najzwyklejsze i najtańsze hulajnogi marketowe, łatwiej bowiem było wydać na dwie hulajnogi 200, a nie 600 złotych, więc wybór […]

czytaj dalej

Wishbone Original – rowerek biegowy dla roczniaka i pięciolatka

wishbone

Jestem ogromną fanką rowerków biegowych. Przede wszystkim dlatego, że znacznie poprawiają tempo spacerów z kilkulatkami, które nie dają się już wpakować do wózka, a na własnych nogach chodzą niemiłosiernie wolno, najwolniej wtedy, kiedy nam się akurat spieszy. Rowerki biegowe są też cudownym nauczycielem utrzymywania równowagi i odwalają połowę roboty rodzica przy zadaniu polegającym na nauczeniu dziecka jazdy na rowerze z pedałami. Serio — dziecko śmigające na biegówce […]

czytaj dalej

Przegląd fotelików RWF: Britax Römer Dualfix i-Size (0-18 kg)

dualfix i-size

Po długiej przerwie wracam z recenzjami fotelików RWF, czyli takimi, w których dziecko może jeździć tyłem do kierunku jazdy minimum do 4 roku życia. Dzisiaj na ruszt bierzemy nowość marki Britax Römer, czyli Dualfix i-Size, który jest po pierwsze ulepszoną wersją modelu Dualfix, a po drugie jest zgodny z nowym standardem i-Size. Jeździmy nim dopiero od kilku tygodni, ale jestem tak nim zachwycona, że postanowiłam nie zwlekać z recenzją!

czytaj dalej

Britax Holiday – wakacyjny wózek dla starszaka

britax holiday

Britax Holiday ma wszystko to, co powinno sprawić, że nigdy się z nim nie polubię – podwójną rączkę utrudniającą prowadzenie wózka, podwójne koła, malutki kosz i brak możliwości rozłożenia oparcia. Mimo to postanowiłam go przetestować, co więcej wzięłam go ze sobą na długie zagraniczne wakacje bez dostępu do mojego wózkowego garażu, w którym zawsze mogę podmienić wózek, na coś bardziej odpowiedniego. Było parę takich momentów, w których z chęcią wymieniłabym go […]

czytaj dalej

WYND – oczyszczacz powietrza do wózka

oczyszczacz powietrza do wózka

Pisałam ostatnio o naszych maseczkach antysmogowych, które stają się dla nas koniecznością ze względu na okolicę, w której mieszkamy. Niestety nie jesteśmy w stanie uniknąć sporego zanieczyszczenia wydobywającego się z okolicznych kominów w trakcie mrozów. Maseczki, których używamy, świetnie się u nas sprawdziły zarówno w wersji dorosłej, jak i dziecięcej. Ale podczas testów pojawiło się pytanie – w jaki sposób przed smogiem możemy chronić niemowlęta i maluchy, które maseczek nosić nie powinny.

czytaj dalej

Maski antysmogowe Cambridge – nasz wybór dla całej rodziny

maski antysmogowe cambridge

Niektórzy nazywają to smogową histerią, inni dbaniem o zdrowie. Dla mnie noszenie masek antysmogowych staje się powoli zimową koniecznością. Pewnie nie każdy ma takie „szczęście” jak my, ale są takie dni, w których w naszej okolicy powietrze ma bardzo określony szary kolor, otwarcie drzwi powoduje atak kaszlu, a na osiedlu unosi się tak zwany „zapach zimy”. Tak właśnie określam zapach, który doskonale pamiętam z dzieciństwa, kiedy to w każdym domu […]

czytaj dalej

Fidella Onbuhimo – wyjątkowe nosidło bez pasa biodrowego

fidella onbuhimo

Każdy, kto przejrzał dostępne na rynku nosidła dziecięce w poszukiwaniu ideału z całą pewnością trafił na nosidło Onbuhimo. Egzotyczna nazwa i niespotykana konstrukcja zazwyczaj zniechęcają do tego, by przyjrzeć się temu nosidłu z bliska, ale moim zdaniem warto się przemóc i poczytać o tym dziwnym wynalazku. Zwłaszcza jeśli marzy wam się noszenie dziecka w nosidle bez zapinania pasa biodrowego, który jednym uciska brzuch, a innym ociera kolce biodrowe. Albo jeśli jesteście […]

czytaj dalej

Wózek Britax Go BIG – terenowa perełka

Britax Go Big

Nie jest łatwo znaleźć wózek, który poradzi sobie na polskich chodnikach i brukowej kostce, który zabierzemy w góry i na plażę, który przeżyje siódemkę dzieci (naszych i sąsiadów) i do tego nie będzie kosztował fortuny. Dlatego Britax Go BIG to prawdziwa perełka — świetna bryka dla wszystkich, którzy mieszkają daleko od wylanych asfaltem chodników a blisko błotnistych i wyboistych ścieżek. Ja polubiłam go od razu, a kiedy zorientowałam się, ile kosztuje, to zapałałam doń wielką miłością. Wiejsko-leśno-podmiejscy rodzice […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x