Britax Holiday – wakacyjny wózek dla starszaka

britax holiday

Britax Holiday ma wszystko to, co powinno sprawić, że nigdy się z nim nie polubię – podwójną rączkę utrudniającą prowadzenie wózka, podwójne koła, malutki kosz i brak możliwości rozłożenia oparcia. Mimo to postanowiłam go przetestować, co więcej wzięłam go ze sobą na długie zagraniczne wakacje bez dostępu do mojego wózkowego garażu, w którym zawsze mogę podmienić wózek, na coś bardziej odpowiedniego. Było parę takich momentów, w których […]

czytaj dalej

WYND – oczyszczacz powietrza do wózka

oczyszczacz powietrza do wózka

Pisałam ostatnio o naszych maseczkach antysmogowych, które stają się dla nas koniecznością ze względu na okolicę, w której mieszkamy. Niestety nie jesteśmy w stanie uniknąć sporego zanieczyszczenia wydobywającego się z okolicznych kominów w trakcie mrozów. Maseczki, których używamy, świetnie się u nas sprawdziły zarówno w wersji dorosłej, jak i dziecięcej. Ale podczas testów pojawiło się pytanie – w jaki sposób przed smogiem możemy chronić niemowlęta i maluchy, które maseczek nosić nie powinny.

czytaj dalej

Maski antysmogowe Cambridge – nasz wybór dla całej rodziny

maski antysmogowe cambridge

Niektórzy nazywają to smogową histerią, inni dbaniem o zdrowie. Dla mnie noszenie masek antysmogowych staje się powoli zimową koniecznością. Pewnie nie każdy ma takie „szczęście” jak my, ale są takie dni, w których w naszej okolicy powietrze ma bardzo określony szary kolor, otwarcie drzwi powoduje atak kaszlu, a na osiedlu unosi się tak zwany „zapach zimy”. Tak właśnie określam zapach, który doskonale pamiętam z dzieciństwa, kiedy […]

czytaj dalej

Fidella Onbuhimo – wyjątkowe nosidło bez pasa biodrowego

fidella onbuhimo

Każdy, kto przejrzał dostępne na rynku nosidła dziecięce w poszukiwaniu ideału z całą pewnością trafił na nosidło Onbuhimo. Egzotyczna nazwa i niespotykana konstrukcja zazwyczaj zniechęcają do tego, by przyjrzeć się temu nosidłu z bliska, ale moim zdaniem warto się przemóc i poczytać o tym dziwnym wynalazku. Zwłaszcza jeśli marzy wam się noszenie dziecka w nosidle bez zapinania pasa biodrowego, który jednym uciska brzuch, a innym ociera kolce biodrowe. Albo jeśli jesteście […]

czytaj dalej

Wózek Britax Go BIG – terenowa perełka

Britax Go Big

Nie jest łatwo znaleźć wózek, który poradzi sobie na polskich chodnikach i brukowej kostce, który zabierzemy w góry i na plażę, który przeżyje siódemkę dzieci (naszych i sąsiadów) i do tego nie będzie kosztował fortuny. Dlatego Britax Go BIG to prawdziwa perełka — świetna bryka dla wszystkich, którzy mieszkają daleko od wylanych asfaltem chodników a blisko błotnistych i wyboistych ścieżek. Ja polubiłam go od razu, a kiedy zorientowałam się, ile kosztuje, to zapałałam doń […]

czytaj dalej

Przegląd zimowych śpiworków do wózków i fotelików

spiworek do wozka

Gdyby jakimś cudem zdarzyło się tak, że nie kupiliście śpiworka do wózka lub fotelika podczas tegorocznych wrześniowych chłodów, to z myślą o nadciągającej zimie przygotowałam przegląd najciekawszych i najfajniejszych śpiworków. Są to bardzo praktyczne gadżety, które już dawno temu wyparły tradycyjne kocyki gubione pod kołami wózków w trakcie spacerów. Niestety nie są to gadżety tanie, bo za dobry zimowy śpiworek trzeba zapłacić co najmniej 200 zł, a nietrudno jest […]

czytaj dalej

Rollersy, czyli co zrobić by nie dźwigać fotelika samochodowego

rollersy

Skompletowana wyprawka dla pierwszego dziecka zazwyczaj zawsze zawiera adaptery do fotelika samochodowego. Uświadomieni przez bardziej doświadczonych rodziców wiemy, że czasem będziemy musieli podjechać gdzieś z niemowlakiem, a potem na chwilę wyjść z nim z samochodu. Może to być wizyta w przychodni, wspólne wyjście na basen, odebranie starszaka z przedszkola czy szybkie zakupy. Nie ma sensu zabierać ze sobą wózka, bo to przecież tylko na chwilę.

czytaj dalej

Dubatti One – stylowy i wszechstronny wózek

dubatti one

Dubatti to nowa marka wózków, która rozpoczęła podbój Europy pod koniec 2016 roku. W Polsce jest jeszcze rzadko spotykany, choć cieszy się coraz większym zainteresowaniem rodziców szukających wózka z górnej półki. Ja podeszłam do niego z dystansem, bo na pierwszy rzut oka wydawał mi się zbyt duży i ciężki, ale szybko okazało się, że Dubatti One bez żadnych kompleksów może konkurować z takimi markami, jak Bugaboo, Joolz czy Cybex. Dlatego, […]

czytaj dalej

Tula Free to Grow – nosidło, które rośnie razem z dzieckiem

tula free to grow

Tula Baby była pierwszym nosidłem, które kupiłam i była to miłość od pierwszego noszenia. Wygodne zarówno dla mnie, jak i dla rocznej Lili stało się kompanem każdej dłuższej i krótszej wędrówki. Gdyby nie moja niestałość uczuciowa i skłonność do eksperymentowania, to pewnie pozostałabym jej wierna, dopóki nie rozłączyłaby nas waga najmłodszej z córek. Tak się jednak nie stało. Za bardzo rozsmakowałam się w testowaniu bardziej egzotycznych nosideł, które niejednokrotnie okazywały […]

czytaj dalej

Kees K2Go – świetna kompaktowa spacerówka

Testy Kees K2Go marzyły mi się od dawna, więc bardzo się cieszę, że w końcu się udało. Zwłaszcza że mam obecnie w domu kilka malutkich wózków, więc będę mogła Keesa porównać zarówno do Babyzen Yoyo, jak i do Omnio :) Kees K2Go to wózek dla tych, którzy szukają czegoś małego po złożeniu, lekkiego i wygodnego dla dziecka, ale nie koniecznie widzi im się wydawanie prawie 2000 zł na Yoyo ;) […]

czytaj dalej

Isara – nasza nowa nosidełkowa miłość

Isara to nowa w Polsce marka nosidełek, która pochodzi z Rumunii. Stworzona została przez Monicę Olariu — mamę dwójki dzieci i doradcę noszenia. Jest więc to odpowiedź na potrzeby rodziców, z dbałością o prawidłowy rozwój dzieci. Mnie Isara przekonała do siebie nosidłem Toddler z regulacją szerokości i długości panelu, które pasuje na dzieci od ok. 80 cm wzrostu, aż do 104 cm. Jest to jedyne (poza Fidellą Fusion) nosidło, które mogę idealnie […]

czytaj dalej

Co to jest Mei Tai i jak to się nosi?

Noszenie dziecka w chuście to marzenie prawie każdej przyszłej mamy. Jeszcze przed porodem wyobraża sobie ona, jak to będzie pięknie dziecko tą piękną chustą motała wokół siebie i chodziła na spacery, ściągając na siebie zazdrosne spojrzenia wózkowych matek, bo taka piękna chusta, taka piękna ona i takie piękne to wiązanie. Potem z tymi chustami to różnie bywa, niektórym idzie całkiem dobrze, a inne stoją nad pięcioma metrami tego […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x