CEWE Fotoksiążka – najlepszy pomysł na prezent dla tych, których kochasz

W czasach mojego dzieciństwa każdy miał w domu albumy ze zdjęciami, sama wywoływałam wszystkie zdjęcia z wakacji, szkolnych dyskotek czy świąt i układałam je w foliowych przegródkach. Jeśli zdjęć było za dużo, to najczęściej upychało się je w pudełkach po butach, obiecując sobie, że kiedyś w końcu zrobimy z tym porządek. „Kiedyś” najczęściej nigdy nie nadchodziło. Teraz mamy tysiące zdjęć w telefonie i na komputerze — jedno z nich wrzucimy sobie jako tapetę, kilkanaście pokażemy w mediach społecznościowych, ale reszta zapodzieje się gdzieś pośród folderów i być może natrafimy na nie dopiero po kilku latach podczas komputerowych porządków.

Wiem, ile emocji wzbudza we mnie oglądanie albumów ze zdjęciami moich dziadków czy rodziców, tak samo wzruszam się, oglądając nasze zdjęcia sprzed kilku, czy kilkunastu lat. Zazwyczaj przeszłość jawi nam się w pozytywnych barwach, a chwile uwiecznione na zdjęciach to raczej same dobre momenty, które przypominają nam, jak dobre mamy życie. Dlatego rodzinne albumy ze zdjęciami to najwspanialsza pamiątka i pomysł na piękny prezent – dla dziadków, pradziadków, przyjaciół, ale i dla dzieci!

Jednak zrobienie takiego albumu to nie lada wyzwanie, mnóstwo pracy, z której tworzy się jeden egzemplarz traktowany z najwyższą uważnością, by nikt przez przypadek niczego w nim nie zniszczył. Mnie udało się zrobić jeden taki album i zajęło mi to kilka tygodni wieczornej pracy, jakoś nie widziało mi się tworzenie większej liczby takich dzieł. Na szczęście w dzisiejszych czasach istnieje znacznie szybszy sposób na stworzenie rodzinnego albumu!

Pierwszą fotoksiążkę zrobiłam w prezencie pod choinkę dla moich rodziców i teściów, którzy zawsze wszystko mają i niczego nie potrzebują. Jak się okazało, fotoksiążek nie mieli i zachwycili się tym prezentem tak bardzo, że poprosili o wydrukowanie ich również dla pradziadków. Ja zaś doszłam do wniosku, iż to trochę dziwne, że drukuję nasze rodzinne albumy wszystkim, tylko nie nam. I w ten właśnie sposób narodziła się coroczna grudniowa tradycja projektowania fotoksiążki, w której będzie można zobaczyć nasz mijający rok. Rok temu jakoś przegapiłam grudzień i już zaczęłam się bać, że tradycja zaniknie, ale na szczęście w tym roku zaszalałam i razem z CEWE zrobiłam aż pięć różnych albumów — wszystko oczywiście wyłącznie po to, by sprawdzić, jak zdjęcia prezentują się w różnych formatach i na różnym papierze :D

Moje ulubione CEWE Fotoksiążki na papierze fotograficznym

Kiedy przystąpiłam do projektowania pierwszej książki w aplikacji CEWE, to najwięcej czasu zeszło mi na wybieraniu odpowiedniego formatu i papieru. O ile z wielkością albumów jakoś mi poszło — chciałam, by były w miarę duże, ale żeby mieściły się na półce z książkami, to już przy wyborze papieru miałam spory dylemat. W końcu postanowiłam, że biorę to, co najlepsze i zamówiłam dwie książki na papierze fotograficznym, by sprawdzić, czy warto zapłacić kilkadziesiąt złotych więcej.

I powiem szczerze, że kiedy przyszły do nas dwa albumy wydrukowane na papierze fotograficznym, to zachwytom nie było końca. Przepiękne zdjęcia, kolory, no dosłownie wszystko absolutnie naj! Ten papier jest tak piękny, że nie wyobrażam sobie, by na przykład ślubna fotoksiążka była wydrukowana na czymś innym! To będzie absolutnie przepiękna pamiątka! Ja sama tak zakochałam się w tym papierze, że planuje odkopać nasze ślubne zdjęcia (mamy je tylko w plikach) i zrobić z nich taką przepiękną fotoksiążkę.

Nasze dwie CEWE Fotoksiążki na tym wyjątkowym papierze — Duża panorama na papierze foto matowym oraz Kwadratowa na papierze foto premium matowym kosztowały 194,99 zł i 189,99 zł.

CEWE Fotoksiążka w wersji ekonomicznej

A co jeśli nie chcemy dopłacać do papieru foto? Tę ewentualność również sprawdziłam! Nasz zaległy album z 2017 roku to duża CEWE Fotoksiążka w twardej okładce (innych nie uznaję) wydrukowana cyfrowo na papierze matowym. Gdyby nie to, że w tym samym dniu dostałam książkę wydrukowaną na papierze fotograficznym, to pewnie bym nie pomyślała, że fotoksiążka może wyglądać lepiej :) Zresztą w przypadku tej książki też trochę zaszalałam, bo nieco uszlachetniłam jej okładkę wypukłym lakierem dekoracyjnym, przez co wygląda bardzo elegancko i idealnie nadaje się na prezent dla kogoś bliskiego.

Dużym plusem tych książek jest ich cena, bo nawet duże formaty pozwalają zamówić CEWE Fotoksiążkę za mniej niż 100 zł. Na przykład album taki jak nasz (21 × 28 cm) drukowany cyfrowo z okładką miękką kosztuje 99,99 zł, a z okładką zeszytową tylko 49,99 zł! Jeśli tak jak ja uznajecie tylko twarde okładki albumów, to taki format z cyfrowym drukiem będzie kosztował 129,99 zł.

CEWE Fotoksiążka Dziecięca

Fotoksiążka stworzona z myślą o małych dzieciach to genialny wynalazek! Zamówiłam taką dla Heli i bardzo żałuję, że nie miałam takiego albumu wcześniej, bo wtedy być może moje dzieci nie musiałyby się tajniacko zakradać do półki ze zdjęciami w nadziei, że matka nie złapie ich na ozdabianiu zdjęć tłustymi odciskami palców! Dziecięca CEWE Fotoksiążka to 22 zdjęcia wydrukowane na grubym i zaokrąglonym papierze (a właściwie tekturze), które połączone są ze sobą spiralą. Dzięki temu małe rączki mogą z łatwością przewracać strony, tarmosić je, a nawet próbować zniszczyć. Łatwo nie będzie. Dla malucha możliwość oglądania zdjęć swoich, rodziców czy dziadków to przyjemność nie do opisania. U nas od tygodnia Hela pokazuje swój album każdemu, kto nas odwiedza i każe podziwiać wszystkie 22 zdjęcia. Naprawdę jest to świetny pomysł na prezent dla maluchów, które odkrywają świat, zwłaszcza że nie kosztuje fortuny (69,99 zł).

CEWE Fotoksiążka Pure, czyli albumy do kolekcji

CEWE Fotoksiążka Pure trafiła do nas z mojej czystej ciekawości. Ten album można zamówić wyłącznie przez aplikację w telefonie i umieścić w niej tylko te zdjęcia, które mamy w telefonie. Jest to więc produkt stworzony z myślą o szybkim projektowaniu. Na każdej z 22 stron znajduje się tylko jedno zdjęcie, tło może być białe albo czarne, a sam album jest nieduży (15 × 15 cm), za to ma twardą okładkę i dodatkowo schowany jest w tekturowym futerale. Dla mnie jest to idealny pomysł na podsumowanie wspólnych wyjazdów, wrzucenie tam najlepszych zdjęć z telefonu, zanim znikną wśród 5000 pozostałych zdjęć.

Do tego albumu trafiły zdjęcia z pierwszego w tym sezonie wyjazdu na narty, ale postanowiłam, że każdy wyjazd będziemy kończyć wydrukowaniem takiego niedużej pamiątki. CEWE Fotoksiążka Pure nie jest droga (kosztuje 59,99 zł), a jak ma się ich już dużo, to obłędnie wyglądają na półce, stojąc równiutko jedna obok drugiej!

Te pięć zamówionych w CEWE fotoksiążek to albumy dla nas (my też musimy mieć jakiś egzemplarz w domu), a w tym tygodniu będę zabierać się za zamawianie prezentów dla dziadków, żeby uzupełnić również ich kolekcje. Ponieważ albumy projektowane są przez aplikację na naszym komputerze, to mamy cały czas dostęp do nich i jeśli chcemy zmodyfikować jakiś projekt, to robi się to w minutę! Ja z całą pewnością będę dla dziadków zamawiać albumy drukowane cyfrowo (jeszcze mnie nie stać na papier fotograficzny dla wszystkich) i nie muszę projektować ich od nowa, po prostu zmieniam rodzaj papieru, wprowadzam ewentualne poprawki i zamawiam tyle sztuk, ile potrzebuje.

Na zamówienie czekałam kilka dni (mniej niż tydzień). Jedne książki przychodziły szybciej, na inne czekałam kilka dni dłużej, ale wszystko dotarło zgodnie z informacją, którą dostałam przy składaniu zamówienia. Fotoksiążki w CEWE można zamówić kurierem do domu, a można odebrać je w punkcie blisko waszego domu. No i co ważne, na ewentualne reklamacje mamy aż 100 dni, więc to nic, jeśli dopiero przy setnym przeglądaniu zdjęć zauważycie, że coś jest nie tak z drukiem. W ogóle, gdybyście musieli kontaktować się z biurem obsługi klienta, to nie ma obaw, ja miałam problem, który rozwiązali bardzo szybko i byli przy tym bardzo pomocni!

Jeśli szukacie prezentu pod choinkę dla dziadków czy pradziadków waszych dzieci, którzy zawsze wszystko mają i nigdy niczego nie chcą, albo dla siostry, która mieszka daleko, albo dla cioci, która rzadko widzi wasze dzieci, to zaufajcie mi — to będzie dla nich wyjątkowy podarunek! Zwłaszcza że ja mam dla was świąteczną niespodziankę, czyli zniżkę na CEWE Fotoksiążki!

Jeśli zamówicie w CEWE Fotoksiążkę o wartości co najmniej 120 zł, to dostaniecie na nią 40 zł zniżki! Wystarczy przy składaniu zamówienia wpisać kod rabatowy: BLCFK4. Możecie go używać wielokrotnie aż do końca 2018 roku (no chyba, że zamówień z tego kodu będzie więcej niż 5000, wtedy przestanie działać).

 

Wpis powstał przy współpracy z CEWE.