Kocyk – idealny prezent dla noworodka

Bardzo często bezdzietni czytelnicy (a jest ich całkiem sporo!) pytają się o pomysł na prezent dla nowo narodzonego dziecka. I o ile zawsze najlepszym pomysłem jest kupienie tego, czego najbardziej życzą sobie rodzice, to niestety nie zawsze mamy możliwość spełnienia tych marzeń. Czasami rodzice mają już wszystko, czasami nie czujemy się na tyle swobodnie żeby się ich o potrzebne rzeczy zapytać. Nie chcemy przynosić paczki pieluch (chociaż one zawsze się przydadzą) ale coś, co zostanie z dzieckiem na trochę dłużej i może będzie miłą pamiątką z dzieciństwa. W takiej sytuacji najbardziej uniwersalnym prezentem będzie kocyk. Wiem to, bo sama dostałam ich bardzo dużo (Hela ma ich 10 i żaden nie należał wcześniej do starszego rodzeństwa, a ja z tej dziesiątki kupiłam tylko 3). Kocyki się przydadzą do kołyski czy łóżeczka, do wózka, fotelika samochodowego, do torby na wszelki wypadek, na kanapę, na której czasami kładziemy dziecko. W sytuacjach awaryjnych spełnią rolę przewijaka czy pieluchy tetrowej. Czasami zostaną TYM wyjątkowym kocykiem bez którego dziecko nie zaśnie. Z pośród wszystkich naszych kocyków (tych, które sama dostałam i tych, które dawałam w prezencie) wybrałam 5 takich, które z ręką na sercu polecam jako prezent. Noworodek na pewno nie powie wam, że zawsze o takim marzył, ale rodzice będą zachwyceni. Oczywiście, jeśli jesteście rodzicami to możecie też sami go nabyć dla swojego dziecka. Chociaż ja nie przesadzałabym z ilością kupowanych kocyków, bo istnieje duża szansa, że dostaniecie ich sporo w prezencie :)

Tkany kocyk ColorStories

Mój ukochany tkany kocyk. Zobaczyłam go w sklepie i wiedziałam, że bez niego nie wyjdę. Pięknie wykonany, w przepięknym chabrowym kolorze i do tego mięciutki jak kaczuszka. Oszalałabym z radości gdyby ktoś mi sprawił coś takiego w rozmiarze XXL. Do kupienia TUTAJ (w kilku różnych kolorach) w cenie 109 zł.

ColorStories_kocyk-CottonClassic-chabrowy

MayLily Rajskie piórka

Idealne połączenie miękkości minky i delikatności tkaniny bambusowej, a do tego te przepiękne rajskie piórka! Jest najbardziej uniwersalnym kocykiem jaki mamy, bo oprócz funkcji grzewczo-ozdobno-ochronnych wielokrotnie zastępował nam pieluchę tetrową, której ciągle zapominam. Można kupić go TUTAJ za 159 zł.

maylily

Roch&Oli

A to nasz najbardziej sportowy kocyk, przepięknie wykonany z szarej bawełny. Najlepszy do zadań specjalnych, bo nawet w ekstremalnych sytuacjach się na zaciągnie, ani nie porwie. Polecam go jako prezent dla fanów stonowanych kolorów i przeciwników tego, co zbyt słodkie i dziecięce :) Chyba najbardziej „chłopięcy” w całym zestawieniu. Przepięknie pakowany, więc bez obaw można zamawiać jako prezent. Do kupienia TUTAJ za 129 zł.

rochandoli

Peticado – kocyk personalizowany

Sama go nie posiadam, ale kupiłam już ich prawie 5 w prezencie dla nowo narodzonych dzieci w rodzinie i wśród znajomych. Uwielbiam je za możliwość personalizacji :) Zazwyczaj zaraz po tym jak dotrze do mnie informacja o narodzinach kogoś bliskiego, to kupuję kocyk z naszytym imieniem i datą urodzenia, i wysyłam lub wręczam osobiście. Za każdym razem mam nadzieję, że dla tego dziecka będzie on miłą pamiątką z dzieciństwa :) Można zamówić je TUTAJ w cenie 168 zł (kocyk w cenie standardowej 149 zł plus 19 zł za metryczkę)

kocykpeticado

Kocyk bezcenny

Najbliższy sercu i najukochańszy będzie zawsze ten kocyk, który został zrobiony specjalnie z myślą o naszym dziecku. Może być to patchwork uszyty przez przyjaciółkę lub kocyk zrobiony na szydełku przez mamę. Może nie być idealny (chociaż ten ze zdjęcia jest!), ale zawsze będzie najlepszy. Jeśli więc masz zdolności, kawałek włóczki lub materiału, maszynę do szycia czy druty i trochę czasu, to do dzieła! Ja do tej pory wspominam te moje dziecięce ubrania, które moja mama sama dla mnie szyła. Pamiętam projektowanie, przymiarki i szycie (bądź dzierganie) i bez wątpienia są to dla mnie bardzo miłe dziecięce wspomnienia. Oczywiście noworodek nie będzie pamiętał godzin spędzonych przy maszynie do szycia, ale Ty i jego rodzice już tak :) Do zrobienia przez CIEBIE za Twój czas i serce.

DSC_2502

A na zdjęciu na samej górze jest jeden nieopisany przeze mnie kocyk, a właściwie kołderka z KAPA. Nie załapała się do wyróżnionej piątki, ale za to pasowała mi do zdjęcia :)

Zawarty w tym wpisie link do sklepu Coocoo, to link afiliacyjny. Oznacza to, że jeśli klikając na niego dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)