Pomysły na prezent dla przedszkolaka (3-6)

Przedszkolaki bardzo często wiedzą czego chcą, co może nam nieco zepsuć poszukiwania świątecznego prezentu. Bo jak tu buszować po sklepie z zabawkami, skoro na kartce wyraźnie zapisana jest nazwa zestawu klocków, którą dziecko podyktowało w liście do Mikołaja? Na szczęście są jeszcze takie przedszkolaki, które nie do końca wiedzą czego chcą i dają Mikołajowi wolną rękę. Ja, jako wielbicielka sklepów z zabawkami, najbardziej lubię właśnie takie dzieci!

Wiek przedszkolny to etap nieustannego zadawania pytania „A dlaczego?”. Dzieciaki w tym wieku są niesamowicie ciekawe świata, jeśli pokażesz im tygrysa, to nie powstrzymają się przed tysiącem pytań na temat tego, gdzie żyje tygrys, co je, gdzie śpi, jaki jest szybki i czy zapada w sen zimowy. Odpowiedź na jedno pytanie skutkuje automatycznym wystrzeleniem w twoim kierunku kolejnego „A dlaczego?”, więc czasami warto się trzy razy zastanowić, zanim rozpocznie się konwersacje z przedszkolakiem.

Przedszkolaki bardzo lubią wszelkiego rodzaju odgrywanie ról, zaczynają bawić się w dom, lekarza czy w księżniczki. Ich umiejętności manualne połączone z wyobraźnią powodują, że z klocków potrafią budować niesamowite rzeczy i jedyne, co może im popsuć dobrą zabawę to konieczność pójścia spać. A dodatkowo zabawki przeznaczone dla tej grupy wiekowej zaczynają być bardzo interesujące również dla rodziców. Dlatego wybierając 32 najlepsze pomysły na prezent dla przedszkolaków, starałam się myśleć również o sobie ;)

Najciekawszą prezentową jedenastkę możecie zobaczyć w filmie. A po filmie zapraszam do lektury, bo czeka na was kolejnych 21 pomysłów prezentowych!

Pomysły na prezent dla przedszkolaka za mniej niż 50 zł

Jeśli was budżet prezentowy jest nieduży, to nie ma co się przejmować, bo nawet za 20-30 złotych można kupić świetne książki i zabawki. Wystarczy wiedzieć, gdzie szukać :)

Możecie już nie pamiętać, jak wygląda liczydło i do czego służy, ale jeśli tylko liczydło wpadnie w łapki waszego przedszkolaka, to okaże się, że liczydło ma wiele zastosowań i liczenie jest tylko jednym z nich. U nas na liczydle Hela uczy się kolorów, liczy do dziesięciu i robi z niego instrument muzyczny, a Lila pokazuje mi na nim skomplikowane działania matematyczne. Serio nie wiem skąd ona na liczydle dodawać w setkach i tysiącach :D Dlatego warto taką zabawkę mieć w domu, zwłaszcza że liczydło z Ikei (1) jest przepiękne, drewniane i prawdopodobnie niezniszczalne (my mamy je kilka lat), a do tego niedrogie!

Wiek przedszkolny to bardzo często początek przygody z przeróżnymi grami. Jeśli marzy się wam za parę lat jakaś wspólna rodzinna sesja „Magii i miecz”, to już teraz zacznijcie interesować wasze dziecko grami. Jedną z gier, które sama bardzo dobrze pamiętam z dzieciństwa, jest gra memory (2) – gra bardzo prosta, którą można zabrać wszędzie i grać z każdym i mało która zabawa ćwiczy pamięć tak, jak memo! Gra mudpuppy występuje w różnych wersjach, ze zwierzakami, warzywami i owocami, środkami transportu, kotami i co tam jeszcze przychodzi wam do głowy. W sumie jest ich do wyboru prawie 10! A w każdym małym pudełeczku znajduje się 12 par obrazków. Świetna gra szczególnie dla młodszych przedszkolaków.

Gra edukacyjna „Gotowanie” (3) wydawnictwa Kapitan Nauka to jedna z fajniejszych gier rodzinnych, w jakie przyszło nam grać. Grać w nią można na 12 różnych sposobów, dobierając rodzaj gry do ilości oraz wieku graczy. W grę mogą grać nawet najmłodsze przedszkolaki! Nasza ulubiona wersja tej gry polega na kompletowaniu składników wylosowanego dania, kto pierwszy uzbiera składniki do swojej potrawy, ten wygrywa! Gra jest tak nieskomplikowana, że Lila z Helą bardzo często grają sobie w nią same, bez asysty starszych.

Farby w sztyfcie Chunkies (4) to rzecz absolutnie genialna, gdyż te farby nie brudzą, maluje się nimi tak, jak kredkami i nawet jeśli waszemu dziecku zdarzy się wyjechać nimi poza kartkę, to bardzo łatwo zejdą z powierzchni biurka czy podłogi. Ja jestem w nich zakochana, czteroletnia Hela również. Kupić można je w dwóch wielkościach (12 lub 24 kolorów).

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Liczydło IKEA – 39,99 zł

(2) Gra memory mudpuppy – 25 zł

(3) Gra edukacyjna „Gotowanie” – 25,54 zł

(4) Farby w sztyfcie Chunkies (12 kolorów) – 43,99 zł

prezent dla przedszkolaka

„Jaś i Janeczka” to klasyka holenderskiej literatury. Przygody pięciolatków Jipa i Janneke były w latach 50. publikowane w odcinkach w gazecie „Het Parool”, a potem zostały zebrane w pięć tomów książkowych. W Polsce ukazały się po raz pierwszy ponad 10 lat temu jako „Julka i Julek”, a w tym roku już w nowym przekładzie i z nowym tytułem wydało je wydawnictwo Dwie Siostry. Jaś i Janeczka to mali sąsiedzi, którzy wspólnie spędzają czas, bawiąc się i dokazując. Opowiadania są krótkie i zabawne, rozśmieszą nie tylko dzieci, ale też dorosłych!

„Mam oko na liczby” to świetna książka obrazkowa autorstwa Aleksandry i Daniela Mizielińskich. Na dziesięciu dużych obrazkach roi się od szczegółów — postaci, przedmiotów i zwierząt, a zadaniem małego czytelnika jest policzyć, sprawdzić czego jest więcej i znaleźć te elementy, których jest dokładnie tyle, ile wskazuje cyfra w rogu obrazka. Rewelacyjna książka do nauki liczenia!

„Jakiego koloru są buziaki” hiszpańskiej autorki i ilustratorki Rocio Bonilla to przepiękna historia małej Minimoni, która bardzo lubi malować. Zastanawia się ona jakiego koloru są buziaki. Próbując znaleźć kolor buziaków, dochodzi do wniosku, że żaden z kolorów do buziaków nie pasuje. W tych filozoficznych rozważaniach razem z Minimoni analizujemy różne kolory i zastanawiamy się nad emocjami.

Ostatnia książkowa propozycja to klasyka, czyli „Kot w butach” w wersji retro! Wspaniałe pop-upy autorstwa Vojtecha Kubasty jest znany polskim czytelnikom od lat 50., teraz wraca nakładem wydawnictwa Entliczek! Po rozłożeniu każdej ze stron widzimy cudną trójwymiarową i ruchomą instalację! Historia kota w butach jest mocno skrócona, lecz w końcu to te wspaniałe papierowe arcydzieła są kwintesencją tego wydania. Jeśli „Kot w butach” wam się spodoba, to możecie uzupełnić pop-upową kolekcję o „Królewnę Śnieżkę”.

LINKI DO KSIĄŻEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) „Jaś i Janeczka” – 23,92 zł

(2) „Mam oko na liczby” – 26 zł

(3) „Jakiego koloru są buziaki” – 28,80 zł

(4) „Kot w butach” POP UP – 39,90 zł

Pomysły na prezent dla przedszkolaka za mniej niż 100 zł

Jeśli na prezent dla przedszkolaka planujecie wydać od 50 do 100 zł, to będzie wam jeszcze trudniej zdecydować się na to, co kupić, bo w takim budżecie mieści się mnóstwo świetnych zabawek!

prezent dla przedszkolaka

Gdybyście szukali prezentu dla młodszego, powiedzmy trzyletniego przedszkolaka, to może spodobać wam się mały kartonowy domek — farma marki Scratch (1), który w środku kryje zwierzęta gospodarskie oraz traktor z przyczepą, w której można te zwierzątka przewozić. Taki nieduży prezent może stać się częścią jakiejś wielkiej metropolii z pociągami, samochodami i ulicami, którą wasze dziecko buduje na podłodze w salonie. Dzięki pięknemu pudełku zabawka jest nie tylko idealna na prezent, ale i drewniane elementy mają swoje stałe miejsce, co może sprzyjać utrzymywaniu porządku w zabawkach.

Jeśli dziecko, dla którego kupujemy prezent, uwielbia naśladować dorosłych, to bardzo dobrym pomysłem może być zakup zestawu lekarskiego Plan Toys (2). Jest to świetnie wykonana lekarska, czerwona torba z kompletem drewnianych medycznych sprzętów: ciśnieniomierzem, stetoskopem, strzykawką, termometrem i młoteczkiem. Wszystko jest bardzo estetyczne i trwałe, więc przetrwa na pewno niejedną zabawę w szpital!

Młodsze przedszkolaki na pewno ucieszą się z magnetycznych układanek Magnetibook (3) marki Janod. Wybór Magnetibooków jest ogromny, bo są tam śmieszne buzie, kostiumy, zwierzątka, pory roku czy pojazdy. W przepięknym pudełku znajdziemy kilkadziesiąt magnetycznych elementów, z których można układać przeróżne obrazki, zarówno takie, które znajdziemy na gotowych kartach, jak i takie, które po prostu przyjdą dziecku do głowy. Całość jest bardzo estetycznie wykonana, więc jest to idealny pomysł na prezent.

Osobiście uwielbiam zestaw guzików do nawlekania Grimm’s (4)! 24 guziki w 12 kolorach i dwóch rozmiarach, a do tego dwie kolorowe sznurówki do nawlekania. Z guzików można zrobić naszyjnik, wieżę, można je nawlekać kolorami lub rozmiarami, można bawić się nimi na mnóstwo sposobów. Dzieci ćwiczą na nich małą motorykę, uczą się kolorów, a nawet przyszywania guzików. Jak wszystkie zabawki Grimm’s guziki są obłędnie piękne!

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Domek Farma Scratch – 79,99 zł

(2) Zestaw mały lekarz Plan Toys – 79 zł

(3) Magnetyczna układanka Magnetibook Janod – 85 zł

(4) Guziki do nawlekania Grimm’s – 100 zł

prezent dla przedszkolaka

Okrągłe domino Londji (1) to najładniejsze domino, jakie miałam w rękach. Na kartonikach, z których tworzy się okrąg, oprócz oczek znajdują się rysunki z przedstawicielami przeróżnych profesji — jest kosmonauta, ogrodnik czy krawcowa. Układanie tego domina to pasjonujące zajęcie, bo dopasowujemy do siebie nie tylko oczka w odpowiedniej ilości, ale i rysunki, a domino po ułożeniu wygląda przepięknie!

Dobble Kids (2) to najprostsza wersja gry na spostrzegawczość Dobble. Stworzona została z myślą o czterolatkach, więc spokojnie takie maluchy nie tylko zrozumieją zasady, ale być może wykażą się lepszą spostrzegawczością od rodziców. Zasady są proste — musimy jak najszybciej znaleźć obrazek, który powtarza się na dwóch wyłożonych na stole kartach. Kto pierwszy zgadnie, ten wygrywa. Gra zamknięta jest w małej, okrągłej puszce, dzięki czemu można zabrać ją ze sobą wszędzie.

Metrowe puzzle mudpuppy (3) to takie trochę 2w1. Puzzle mają 30 elementów — z 14 fragmentów można ułożyć 4 zwierzątka (pingwin, lisek, lew i słoń), a z pozostałych 16 puzzli układa się tło, do którego dopasowuje się zwierzątka. Po ułożeniu całości obrazek ma 91 m długości i 20 cm szerokości! Przedszkolaki, które nie są jeszcze w takich układankach wprawione, mogą zacząć od układania wyłącznie zwierzątek, a dopiero po nabraniu wprawy układać cały obrazek.

Ice Dream (4) to świetna gra zręcznościowa, w której z drewnianych elementów układa się lody. Można grać w nią samemu, można grać we dwójkę. Sposobów na tę grę też jest mnóstwo — można układać dokładnie takie lody, jakie narysowane są na kartach, można próbować ułożyć jak najwyższą lodową wieżę, a można się ścigać, kto pierwszy ułoży swoje lody. Nie jest to proste, ponieważ każda dołożona gałka lodów może zniszczyć naszą konstrukcję i trzeba będzie zaczynać od nowa.

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Okrągłe domino Londji – 79 zł

(2) Dobble Kids – 59 zł

(3) Metrowe puzzle mudpuppy – 69 zł

(4) Gra zręcznościowa Ice Dream – 89 zł

Pomysły na prezent dla przedszkolaka za mniej niż 200 zł

Jeśli wasz prezentowy budżet dla dziecka wynosi do 200 zł, to praktycznie nie musicie się ograniczać. Starałam się znaleźć takie droższe zabawki i wcale nie było łatwe, bo wszystko, co mi się spodobało, kosztowało raczej bliżej 100 zł niż 200 zł.prezent dla przedszkolaka

Jeśli szukacie prezentu dla małego artysty, to może spodobać wam się drewniana walizka Janod (1). Jest całkiem sporych rozmiarów (37 × 30 × 4 cm) i kryje w sobie wiele możliwości. Na jednej jej stronie jest czarna tablica kredowa, po której można rysować, na drugiej stronie jest tablica magnetyczna, na której można układać obrazki, a w środku znajduje się znikopis, gdzie można pisać czy rysować. W walizce znajdują się dodatkowe akcesoria — magnesy z literkami i cyferkami, komplet kolorowej kredy i gąbeczka do wycierania kredy.

Mały, drewniany warsztat Sevi (2) to zabawka idealna dla kilkuletnich inżynierów. Na drewnianej podstawce jest nie tylko miejsce na narzędzia (młotek, klucz, śrubokręt), ale i otwory, w które można wkręcać śrubki. Zabawka jest ładnie wykonana i na pewno każdy, kto próbuje podpierać rodzicom śrubokręty i młotki będzie z takiego prezentu zadowolony!

Puzzle koła zębate marki Plan Toys (3) pokazywałam niedawno na blogu, ale tak bardzo mi się spodobały, że z chęcią pokażę je po raz kolejny. Jest to prosta zabawka, która pomoże odkryć dziecku zasady mechaniki, a przy okazji pomoże w ćwiczeniu sprawności manualnej, spostrzegawczości i obserwacji. Dziecko może układać te puzzle tak, jak chce, a przy okazji może sprawdzić, czy potrafi wprawić wszystkie koła w ruch. Bardzo zajmująca zabawka dla przedszkolaka!

Gra Balansujący kotek (4) to kolejna cudnie wydana gra marki Londji. Drewniany kotek ułożony na plecach buja się w jedną i w drugą stronę a zadaniem gracz jest układać na tym kotku drewniane kłębki z wełną, tak by kotek się w żadną stronę nie przewrócił. Jest to zadanie wcale nie łatwe i wymaga nie tylko dużej zręczności, ale i cierpliwości połączonej z logicznym myśleniem. Gra ma przepiękne opakowanie, charakterystyczne dla marki Londji. Gwarantuję, że i gra i opakowanie was zachwycą!

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Walizka Janod – 169 zł

(2) Mini warsztat z narzędziami – 110 zł

(3) Puzzle koła zębate Plan Toys – 139 zł

(4) Gra Balansujący kotek Londji – 119 zł

prezent dla przedszkolaka

Gdybyście szukali prezentu dla miłośniczki koni, to warto przyjrzeć się lalce Lottie (1), która jest dżokejką, i która ma własnego konia! Lottie to lalka stworzona w oparciu o proporcje dziewięcioletniej dziewczynki, więc nie jest ani przesadnie chuda, ani nie ma nieproporcjonalnie długich nóg, ani biustu. Za to ma strój dżokejki, pasję oraz własnego konia z siodłem. Lalkie Lottie są nieduże (18 cm) i można dokupować do nich przeróżne stroje i akcesoria, więc może być to zabawka na lata — nawet jeśli właścicielce znudzi się zabawa w dżokejkę :)

Głowa do czesania Our Generation (2) to super pomysł na prezent dla małych fryzjerek (i fryzjerów też), którzy lubią eksperymentować z fryzurami. Głowa jest duża i ładnie wykonana, można więc ćwiczyć na niej takie fryzury, jakie później będziemy próbować zaplatać na własnych włosach. Jest to świetny pomysł na prezent dla tych dzieciaków, którym marzy się zaplatanie warkoczy, zakręcanie koków i wymyślanie zupełnie nowych fryzur! Rodzice długowłosych mogą podkradać tę zabawkę i wieczorami ćwiczyć sploty, których nie są w stanie zrobić na wiecznie kręcących się głowach dzieci ;)

Czy znacie jakiegoś przedszkolaka, który nie lubi budować baz i kryjówek? U mnie w domu cała trójka jest zawsze chętna do rozwalenia poduszek na kanapie, wyciągnięcia koców i prześcieradeł z szaf i zamelinowania się gdzieś w kącie salonu. Przyznam szczerze, że wyciąganie tych poduszek spod mojej pupy jest mocno irytujące. W związku z tym bardzo zainteresował mnie Zwariowany namiot (3). Z plastikowych rurek dzieci mogą zbudować sobie konstrukcje swoich baz. Wygląda to naprawdę bosko! Oczywiście problem powyciąganych z szaf prześcieradeł i koców nie znika, ale może chociaż kanapy zostaną oszczędzone! W zestawie znajduje się 45 pałąków oraz 27 łączników, dzięki czemu można zbudować sobie całkiem pokaźne pałace! Zabawka jest przeznaczona dla dzieci od 5 roku życia, chociaż moim zdaniem tak czy inaczej przy tworzeniu pierwszych budowli potrzebny będzie rodzic, bo nie jest to jakieś super łatwe.

Ciekawym pomysłem na prezent dla przedszkolaka są magnetyczne rzutki Scratch (4), które są najlepszymi rzutkami, w jakie kiedykolwiek grałam! Plansza jest płócienna, magnetyczna i dwustronna, rzutki (w dwóch kolorach) są płasko zakończone, więc są całkowicie bezpieczne. Bardzo motywujące dla dzieci jest to, że praktycznie nie ma sytuacji, w której rzutka się odbija od tarczy i spada. Super pomysł na prezent, jeśli w domu jest rodzeństwo — w zimowe, ciemne i smogowe wieczory będzie fantastycznym źródłem analogowej zabawy.

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Dżokejka, zestaw lalka i konik Lottie – 149,90 zł

(2) Głowa do stylizacji Our Generation – 165 zł

(3) Zwariowany namiot – 169 zł

(4) Magnetyczne rzutki Scratch – 104,99 zł

Pomysły na prezent dla przedszkolaka za więcej niż 200 zł

Nie ma chyba przedszkolaka, który nie marzy o dużym prezencie. A duży często oznacza drogi. A skoro dzieci mamy drogie, to prezenty też im takie możemy kupować! Zwłaszcza takie fajne!

Waytoplay (1) to fantastyczna gumowa droga do układania. Można z niej zbudować ulice wielkich metropolii, można ją poprowadzić przez cały dom, można ją zabrać ze sobą na dwór i w ogródku stworzyć polną szosę. Można nie tylko układać ją na ziemi, ale można spróbować zrobić drogę w przepaść! W zasadzie ograniczeń nie ma żadnych, bo te łączące się ze sobą gumowe kawałki są bardzo wytrzymałe. Waytoplay sprzedawana jest w opakowaniach zawierających różną ilość elementów, które kosztują od kilkudziesięciu do kilkuset złotych, można ją więc sobie kompletować krok po kroku.

Kolejna propozycja prezentowa jest najbardziej atrakcyjna dla fanów kolei i gaszenia pożarów! Drewniana kolejka ze strażą pożarną (2) marki Janod zadowoli każdego przedszkolaka, który uwielbia układać tory, jeździć pociągami, ratować ludzi i gasić pożary. W opakowaniu znajdują się 33 elementy — siedemnastu fragmentów torów, lokomotywy, 3 wagonów i 12 dodatków (strażaków, helikoptera itp.). Tory Janod są kompatybilne z innymi popularnymi drewnianymi torami, mogą więc śmiało stać się częścią większej kolejowej historii!

Ja wiem, że rowery kupujemy na wiosnę, ale może warto zrobić to zimą, kiedy są nieco tańsze i łatwiej jest je dostać. Przedszkolaki, które świetnie jeżdżą na rowerkach biegowych, prawdopodobnie wiosną przesiądą się na dwa kółka i pedały, dlatego polecam przemyśleć taki rowerowy prezent. Idealnym pierwszym rowerkiem z pedałami (3), będzie taki z 14″ lub 16″ kołami. Przed świętami bez problemu dostaniecie je w Decathlonie. Jeśli chcecie więc oszczędzić sobie rowerowego polowania na wiosnę, to może warto kupić go już teraz?

Najpiękniejsze magnetyczne drewniane klocki, jakie widziałam to amerykańskie klocki Tegu (4). Te klocki zobaczyłam pierwszy raz na targach w Szanghaju i się zakochałam bez pamięci. Nie mogłam się od nich oderwać, bo rewelacyjnie się z nich buduje, magnesy mocno trzymają, a drewniane klocki są gładkie i przyjemne w dotyku, więc bardzo gorąco je polecam. Jak na nasze warunki ekonomiczne są bardzo drogie, więc to raczej produkt jakby luksusowy.

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Droga do układania Waytoplay (24 elementy) – 268 zł

(2) Drewniana kolejka – Straż Pożarna Janod – 295 zł

(3) Rower 16″ Decathlon – 449,99 zł

(4) Klocki magnetyczne Tegu – 299 zł

Drewniana kuchnia do zabawy marki Little Dutch (1) to wspaniała zabawka dla kucharzy, którzy cały czas podbierają sprzęty kuchenne rodzicom. Jest duża (82 cm wysokości), więc przedszkolaki mogą się przy niej swobodnie bawić, a jak urosną, to problemu nie będzie dzięki dodatkowym plastikowym nóżkom, które podniosą kuchnię o 6 cm. W kuchni znajdziemy piekarnik z drzwiczkami, półeczki, metalowy zlew z kranikiem i dwa palniki. Oprócz tego w skład zestawu wchodzą: garnuszek, patelnia, rękawica kuchenna, 3 łyżki, pieprzniczka i solniczka. Jest tam więc wszystko, czego potrzebuje mały kucharz. Wystarczy tylko dokupić drewniane czy materiałowe warzywa i owoce i można bawić się na całego.

Domek dla lalek Plan Toys (2) to istne cudo architektoniczne! Domek jest bardzo nowoczesny i kompaktowy. Można go składać na kilka sposobów — pomniejszać go lub powiększać, a nawet zrobić z niego 3 osobne małe domki. Po skończonej zabawie zajmuje mało miejsca, a uchwyt w dachu pozwala go łatwo przenieść. Na wyposażeniu znajdują się mebelki (20 elementów), które można dowolnie ustawiać, tak by domek spełniał oczekiwania małego projektanta wnętrz!

Wózek dla lalek prędzej czy później pojawi się w liście do Mikołaja każdej dziewczynki. Dlatego, jeśli macie go na tegorocznej liście i nie macie ograniczeń budżetowych, to proponuję zakup głębokiego wózka Barrutoys (3). Rama wykonana jest z aluminium, więc wózek jest lekki, ale wytrzymały! Można go składać, więc nie musi zajmować połowy salonu, jeśli nie jest używany, a miękka gondola jest wyciągana, więc może służyć także jako łóżeczko dla lalki. Jedyna wada to brak skrętnych kół, ale biorąc pod uwagę, że przewożone w nim lalki będą leciutkie, to nie powinno być to problemem :)

Jeśli szukacie wyjątkowej lalki, którą wasze dziecko chce dostać pod choinkę, to koniecznie przyjrzyjcie się ręcznie szytym w Polsce, wyjątkowym lalkom Kate4Kids (4)! Lalkę można dowolnie zaprojektować, wybrać jej kolor i długość włosów i dobrać takie ubranka, które dziecku najbardziej przypadną do gustu. Lalka może być chłopcem lub dziewczynką, może mieć sportowe ubranie, albo elegancką sukienkę. Do lalki można dokupić ubranka i buty i przebierać ją zgodnie z upodobaniem i stosownie do okazji :)

LINKI DO ZABAWEK WYBRANYCH PRZEZE MNIE:

(1) Drewniana kuchnia do zabawy – 479 zł

(2) Domek dla lalek Plan Toys – 719 zł

(3) Wózek dla lalek Barrutoys – 349 zł

(4) Ręcznie szyta lalka Kate4Kids – 280 zł

Mam nadzieję, że was zainspirowałam do świątecznych zakupów! Ja sama nie mogę już doczekać i mam parę typów na prezent dla Heli z własnego prezentownika :)

I pamiętajcie – podsyłanie moich poradników swoim znajomym i rodzinie jest jak najbardziej legalnym, wręcz pożądanym zachowaniem. Sama czynię tak od lat, dzięki czemu moje dzieci rzadko dostają w prezencie kiepskie jakościowo zabawki – bo nawet jeśli ktoś wydaje na prezent 20 zł, to jest to bardzo dobrze wydana dwudziestka!

Będzie mi też bardzo miło jeśli klikniesz w „Lubię to!”, bo jest to dla mnie znak, że komuś ten Poradnik się przydał :)

JEŚLI INTERESUJĄ WAS PREZENTY DLA DZIECI W INNYM WIEKU, TO ZAPRASZAM DO LEKTURY POZOSTAŁYCH WPISÓW PORADNIKA PREZENTOWEGO.


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)