Święta ze SMIKI, czyli pomysły na niedrogie prezenty od Mikołaja [KONKURS]

Słyszałam, że niektórzy stali czytelnicy bardzo się denerwują, kiedy wrzucam na bloga kolejne gadżetowe wpisy. Bo podobno zawsze kończy się to tak samo, czyli: „Ale super! Jakie piękne! Muszę to mieć! Kupuję!! Ile???” a potem słychać już tylko trzask zamykanego laptopa. Dlatego w tym roku postanowiłam przygotować specjalny prezentownik, w którym absolutnie żadna pokazywana przeze mnie zabawka nie kosztuje więcej niż 100 zł. Ba, najdroższa kosztuje niecałe 80 zł!

Każda z tych zabawek została bardzo gruntownie przetestowana przez moje dzieci, co zostało udokumentowane przez naszą reporterkę Agnieszkę. Wszystkie zabawki SMIKI, które znalazły się we wpisie to pewniaki, które wspólnie z dziećmi wam polecam! Zaznaczę też, że bez względu na to co widać na zdjęciach, chciałam z góry zapewnić, że podczas prac nad tym wpisem nie ucierpiała żadna podłoga ani kanapa, dzieci też nie ucierpiały.

Zawieszki dla niemowlaków

Jeśli szukacie praktycznego i niedrogiego prezentu dla młodszych niemowlaków to polecam zabawki i zawieszki do wózka, fotelika czy łóżeczka. Leżący maluch najpierw po prostu je obserwuje, a po zdobyciu wprawy w panowaniu nad rękami próbuje je łapać i uderzać, by w końcowej fazie móc je wsadzić do swojej buzi. Warto pamiętać, że żaden niemowlak nie potrzebuje góry zabawek, bo zazwyczaj ma 2 czy 3, które interesują go najbardziej. Jeśli szukacie niedrogiego prezentu dla takiego maleństwa, to mam dwie smikowe propozycje!

Przy niemowlakach świetnie sprawdzają się pluszowe spiralki z przyczepionymi zabawkami. Da się je owinąć na barierce łóżeczka czy na pałąku wózka, więc zawsze jest tak, gdzie dziecko jej potrzebuje. Jest to również dobra zabawka do fotelika samochodowego, bo można ją bezpiecznie zamontować na pałąku i nawet w trakcie gwałtownego hamowanie zabawka pozostanie na swoim miejscu, nie robiąc krzywdy dziecku (oczywiście jeśli wiszące z niej zabawki nie są zbyt długie). Wybrana przeze mnie Niebieska zawieszka Smiki ma do spiralki przyczepione 3 zabawki: grzechoczącego jeża, pluszowego koalę oraz miękki gryzak z małą grzechotką. W internetowym Smyku kosztuje niecałe 64 zł!

zabawki smiki

Moim Smikowym niemowlęcym faworytem jest pluszowy kotek – zawieszka do wózka. Jest bardzo ładnie wykonana i ma dużo elementów, które intrygują niemowlaki — są łapki i ogonek, które można łapać i obgryzać, nieduże metkowe wąsiki oraz obracająca się grzechotka w brzuchu kota. Kotka można przyczepić do wózka czy łóżeczka przy pomocy plastikowego klipsa, którego oczywiście również można obślinić. Dodatkową atrakcją dla starszych niemowlaków jest to, że po naciągnięciu sznurka, którym kotek przyczepiony jest do klipsa, zabawka wibruje. Zabawka kosztuje niecałe 32 zł!

zabawki smiki

Drewniane zabawki Smiki dla maluchów

Przyznaję, że jestem ogromną fanką drewnianych zabawek Smiki! Są naprawdę świetnie wykonane i niedrogie. Dlatego przeszukując przepastne Smykowe półki, chciałam przede wszystkim znaleźć jakieś nowe, drewniane zabawki. W naszym domu furorę zrobił już drewniany smikowy pociąg i przeuroczy drewniany sorter w kształcie pieska, które pokazywałam na blogu z okazji Dnia Dziecka (o TUTAJ). Teraz czas na nowości!

Drewniany sorter

zabawki smiki

Drewniany sorter w kształcie sowy jest nieduży, dzięki czemu maluch może nim swobodnie obracać, żeby dostać się do otworów w różnych kształtach. Ćwiczy więc nie tylko rozpoznawanie i dopasowywanie kształtów, ale i sprawność manualną. Poza niewątpliwymi walorami edukacyjnymi jest też bardzo ładny, więc będzie ozdobą dziecięcego pokoju. No i kosztuje niewiele, bo niecałe 40 zł.

Puzzle Arka Noego

zabawki smiki

Poszukującym niedrogiego, ładnego i edukacyjnego prezentu, polecam drewniane puzzle Arka Noego — do Arki należy dopasować sześć różnych zwierzątek. Jest to prosta, ale bardzo atrakcyjna zabawka dla maluchów. I do tego jest to najtańszy prezent z całego zestawienia. Puzzle kosztują tylko 24 zł!

Ciężarówka ze zwierzętami

zabawki smiki

W trakcie zabawy bardzo przypadła Heli do gustu drewniana ciężarówka farmerska ze ściąganą naczepą, w której można przewozić sześć drewnianych figurek zwierząt z farmy. Do ciężarówki przyczepiony jest niedługi sznurek, który ułatwia ciągnięcie jej podczas zabawy. Myślę, że taka zabawka będzie idealnym uzupełnieniem zabawy w farmę, zwłaszcza jeśli macie już trochę zabawek o tej tematyce. Drewniana ciężarówka kosztuje niecałe 50 zł!

Zabawa w odgrywanie ról

Dzieci wczesnoprzedszkolne, ale i trochę starsze uwielbiają bawić się w dorosłych. Starają się naśladować swoich rodziców i udawać, że wcale nie są dziećmi. Dlatego dużym powodzeniem wśród dzieci cieszą się takie prezenty, które uatrakcyjniają im odgrywanie ról.

Zestaw kuchenny w koszyku piknikowym

zabawki smiki

Jeśli wasze dzieci lubią bawić się w dom czy restaurację, to na pewno ucieszą się z kompletu małych garnków. Te, którymi na zdjęciu bawią się Lila i Hela są w mocno dziewczęcych kolorach, więc spodobają się raczej dziewczynkom. W zestawie kuchennym Smiki znajdują się trzy garnki z pokrywkami, patelnia oraz dwie drewniane łyżki, które w zupełności wystarczą do przygotowania dwudaniowego obiadu. A naczynia schowane są w bardzo ładnym koszu piknikowym, który posłuży nie tylko jako pojemnik na zabawki, ale uatrakcyjni kolejną zabawę — w piknik! Zestaw kosztuje niecałe 72 zł.

Drewniana waga sklepowa

zabawki smiki

Ta drewniana waga Smiki to moja miłość od pierwszego zobaczenia w sklepie internetowym! Jest to klasyczna sklepowa waga, którą pamiętam z dzieciństwa, tyle że w drewnianej, zabawkowej wersji. Jest lekka, ma wygodny uchwyt do przenoszenia a na podstawce stoi 5 różnych odważników. Bardzo fajna zabawka, bo nie tylko uatrakcyjnia zabawę w sklep, ale pozwala porównywać ciężar różnych przedmiotów i sprawdzać ile mniej więcej ważą. No i nie obciąża portfela, bo kosztuje niecałe 79 zł.

Drewniany zestaw lekarski w blaszanej walizce

zabawki smiki

Absolutnym hitem stała się w naszym domu blaszana walizka z drewnianym zestawem lekarskim. To jest zabawka nie tylko pięknie wykonana, ale i umożliwiająca tworzenie naprawdę rozbudowanych historii. W zestawie znajdziemy czepek pielęgniarski, stetoskop, tubkę maści, otwierany pojemnik z małymi drewnianymi tabletkami, termometr, strzykawkę, patyczek do oglądania gardła, łyżeczkę do podawania leków, długi bandaż, bloczek recept i ołówek! Jest tego bardzo dużo, a i tak moje dzieci chciały bawić się wszystkim równocześnie! Jedynym minusem tego zestawu jest stetoskop, który średnio trzyma się w dziecięcych uszach, za to w rodzicielskich radzi sobie dobrze! Cały ten medyczny majdan kosztuje niecałe 53 zł.

Prezenty dla dużych dzieci

Z dużymi dziećmi często jest taki problem, że one wiedzą, co chcą, bo chcą to, co widziały u kolegów, lub w telewizji. I jakimś dziwnym trafem to, co chcą, zawsze kosztuje dużo. Na szczęście można znaleźć też niedrogie, ale absolutnie rewelacyjne prezenty dla starszaków!

Zestaw do robótek z krosnem

zabawki smiki

Pierwsze efekty pracy z krosnem

Kiedy zaczęłam robić na szydełku, to automatycznie szydełko i włóczka stało się najbardziej pożądanymi przedmiotami w domu. Każdy miał ochotę popsuć mi moje robótki. Próbowałam nauczyć Franka i Lilę szydełkowania, ale szybko się zniechęcali, bo trzeba było mocno się przy tym napracować. Dlatego byłam bardzo ciekawa Krosna do robótek Smiki. W pudełku były 3 włóczki, plastikowe krosno, specjalny haczyk do pracy na krośnie oraz dodatki — plastikowe igły, nitka, guziki i kartonik do robienia pomponów. Początki nie były łatwe, bo byłam przekonana, że nigdy tego nie ogarnę i nie wytłumaczę Lili, o co w tym chodzi. Ale, jak tylko załapałyśmy, na czym polega praca na takim krośnie, to Lila zaczęła dziergać z prędkością światła. Była zachwycona nie tylko tym, że tak szybko załapała, jak się robi szalik, ale i z efektu. Oczywiście nie starczyło jej zapału na to, by zrobić szalik do końca, ale jest to zdecydowanie taka zabawka, do której lubi wracać i coś tam sobie dzierga.

Ogromną zaletą tego zestawu jest to, że jest wielorazowy. Kiedy już się wyćwiczymy na włóczkach z zestawu, to można spokojnie kupić kolejne, w innych kolorach, może droższe na prawdziwy wełniany szalik? Bardzo polecam taki prezent starszym dzieciom, które lubią pracę manualne i są zainteresowane tworzeniem takich użytkowych arcydzieł. Jest to dużo łatwiejsze od robienia na drutach czy szydełku, a efekt jest wspaniały! Zestaw kosztuje niecałe 40 zł i można go kupić w Smyku.

Zestawy naukowe – wykopaliska

Tak wiem, że wygląda to przerażająco i raczej mało kto decyduje się na takie zabawy w domu, ale gdybyście widzieli, ile czasu moje dzieci potrafią siedzieć nad kawałkiem gipsu, z którego mają coś wykopać! To są zajęcia na długie godziny, w trakcie których ciężko mi jest dzieci oderwać od dłubania w gipsie nawet na jedzenie. Po pierwszym spotkaniu z wykopaliskami nauczyłam się, że takie rzeczy warto robić w dużym pomieszczeniu na rozłożonej w całym pokoju folii malarskiej i podłożonych pod bryłę gipsu deskach kuchennych :) Jeśli zastosujecie takie środki ostrożności, to dramatu nie będzie. No, jeszcze trzeba pamiętać o tym, aby przed przeniesieniem dziecka do wanny po skończonej zabawie, kazać mu zostawić wszystkie wierzchnie ubrania na folii!

zabawki smiki

Po kilku godzinach zabawy, wasz starszak powinien przyjść z jakimś odkryciem paleologiczno-geologicznym! My rozłupaliśmy w trakcie zabawy dwa takie zestawy. Wykopaliska czaszka dinozaura zakończyły się udanym odkopaniem czaszki Stegozaura oraz udanym zagubieniem podstawki, na której czaszka miała się dumnie prezentować. Natomiast druga zabawa w Wykopaliska geologiczne, czyli wykopywanie z gipsu geód zakończyła się połowicznym sukcesem, bo udało się znaleźć wszystkie geody, ale otworzyć tylko jedną. Prawdopodobnie mieliśmy za mało cierpliwości tego dnia. Zapewnie Franek będzie chciał jeszcze powtórzyć przynajmniej zabawę z czaszką, bo w zestawach można znaleźć czaszki czterech różnych dinozaurów. Gdybyście rozważali taki prezent to z przyjemnością informuję, iż obydwa zestawy są niedrogie. Zestaw z czaszką dinozaura kosztuje 24 zł, a z geodami niecałe 30 zł.

Gdybyście się skusili na zakup wykopalisk, to koniecznie dokupcie też folię malarską. Zupełnie nie rozumiem dlaczego, ale w Smyku ich nie sprzedają :)

KONKURS

Na koniec obiecany konkurs! Zapewne ucieszy was to, że można w nim wygrać jeden z trzech bonów o wartości 200 zł na zakupy w SMYKU! Pewnie będziecie mieć pomysł na to, jak wydacie te pieniądze w grudniu :)

Zasady konkursu są bardzo prosty wystarczy pod tym wpisem zamieścić komentarz, w którym udzielicie mi odpowiedzi na pytanie:

Jakie środki ostrożności planujecie podjąć zanim pozwolicie dziecku na zabawę w wykopaliska w waszym salonie?

Biorąc pod uwagę, że część z was wygrany bon może wydać na wykopaliska chciałam upewnić się, że nagrodzę osoby odpowiedzialne, które nie pozwolą sobie na niszczenie mienia, bo mogłoby się okazać, że w następnym konkursie będę musiała fundować materiały budowlane!

Odpowiedź (preferuje te zabawne) należy zamieścić najpóźniej w dniu 13.12.2017 do godziny 23.59! Zwycięzców wybiorę najpóźniej 15.12.2017, byście jeszcze w grudniu mogli pójść zaszaleć na zakupach w Smyku!

Bardzo proszę pamiętać iż, zgłaszając się powinniście zostawić aktualny adres email, gdyż on służy do kontaktu ze zwycięzcami. Wyniki konkursu zostaną opublikowane na blogu, na końcu tego wpisu :)

WYNIKI KONKURSU

Uwaga, uwaga! Ogłaszam, że najbardziej śmiałam się podczas czytania pomysłów Asi W., Ag Oli oraz Ingi. To właśnie te dziewczyny wygrywają bony do Smyka! Dlatego, dziewczęta bardzo proszę o kontakt mailowy – najlepiej od razu wyślijcie mi adresy do wysyłki, tak żeby bony jak najszybciej trafiły w wasze ręce.

Wpis powstał przy współpracy z siecią sklepów Smyk.


Na koniec przypominam, że podsyłanie moich poradników swoim znajomym i rodzinie jest jak najbardziej legalnym, wręcz pożądanym zachowaniem. Sama czynię tak od lat, dzięki czemu moje dzieci rzadko dostają w prezencie kiepskie jakościowo zabawki – bo nawet jeśli ktoś wydaje na prezent 20 zł, to jest to bardzo dobrze wydana dwudziestka!

Będzie mi też bardzo miło jeśli klikniesz w „Lubię to!”, bo jest to dla mnie znak, że komuś ten Poradnik się przydał :)

JEŚLI INTERESUJĄ WAS PREZENTY DLA DZIECI W INNYM WIEKU, TO ZAPRASZAM DO LEKTURY POZOSTAŁYCH WPISÓW PORADNIKA PREZENTOWEGO.