Les Jouets Libres – cudne gry na jesienne wieczory

Les Jouets Libres – cudne gry na jesienne wieczory

Coraz krótsze dni i coraz niższe temperatury na zewnątrz to czas, w którym musimy bardziej wysilić swoje głowy w poszukiwaniu ciekawych zajęć dla dzieci. Ja jestem ogromną fanką gier planszowych i karcianych, dzięki którym nie tylko możemy miło spędzić czas w towarzystwie innych ludzi, ale ćwiczymy też logiczne i strategiczne myślenie :) Do tej pory moją ulubioną grą, w którą grałam z dziećmi było Sum Sum marki Beleduc, którą bez problemów mógł opanować niespełna trzylatek :) Ale wczoraj szukając jakichś nowych gier na nadchodzące długie jesienne i zimowe wieczory trafiłam na gry marki Les Jouets Libres, który chwyciły mnie za serce pięknym i praktycznym wykonaniem. Za portfel pewnie też mnie niedługo chwycą, jak tylko zdecyduje, które gry chcę kupić ;)

Wszystkie gry Les Jouets Libres są przepiękne wykonane – maja drewniane pionki, piękne karty i plansze wykonane z materiału, który jednocześnie jest woreczkiem, do którego grę się chowa. Dla mnie to jest mega praktyczne – nie dość, że gra jest od razu w wersji podróżnej, to jeszcze minimalizujemy ilość dużych kartonowych pudełek, których w pokoju dzieci zawsze jest milion.

Wśród gier Les Jouets Libres można znaleźć gry planszowe (warcaby, szachy, kółko i krzyżyk), gry-zabawy (bule, kręgle, klub jeździecki, klub piłkarski) oraz gry karciane (Piotruś, papier nożyczki kamień, 4 pory roku, Zdrowe posiłki).

Można je kupić między innymi TUTAJ.

o3410d Les-Jouets-Libres-Szachy-Jeu-d-Echecs,images_zdjecia,4,CRO001_1

mini-petanque-triplettegra_piotrusKV-M&M KV-TRIPLETTE o3472d

 

Zobacz
więcej

16 pomysłów na prezent z okazji 4. urodzin

16 pomysłów na prezent z okazji 4. urodzin

Nawet nie wiem, kiedy to się stało, ale kilka dni temu nasze najmłodsze dziecko — Felicja, ukończyła czwarty rok życia! Oznacza to mniej więcej tyle, że ma prawie pół dekady, a to już połowa drogi do pierwszego dziesięciolecia pobytu na Ziemi!

POMYSŁY NA PREZENT DLA MŁODEJ MAMY

POMYSŁY NA PREZENT DLA MŁODEJ MAMY

Grudzień, świąteczne światełka, aromat pierników i ona – młoda mama. Z kubkiem kawy w ręku (zimnej, bo jak inaczej), w dresie, który jakoś trzyma fason, i z miną, która mówi: „Nie pytaj, po prostu podaj czekoladę”.