Poradnik Wakacyjny: Gadżety przydatne w podróży

Podróż z dzieckiem, to bardzo stresująca część wakacji. Dla dziecka wszystko, co trwa dłużej niż 15 minut, to nieskończoność, więc mamy jak w banku, że po kwadransie spokojnej jazdy samochodem, pociągiem czy lotu samolotem będziemy co chwilę słyszeć „Daleko jeszcze?”. A to pytanie zadawane przez kilka godzin to tortury! Dlatego powinniśmy już zawczasu pomyśleć o wszystkim, co przydatne w podróży, co nam podróż umili i ułatwi, tak żeby dziecku było wygodnie, żeby czuło się bezpiecznie, żeby miało, co robić i żebyśmy nie mieli powodów do denerwowania się (a po kilku godzinach siedzenia w miejscu nawet małe rzeczy potrafią być niezwykle irytujące).

W dzisiejszym wpisie przedstawiam wam 18 wybranych przeze mnie gadżetów, które świetnie sprawdzą się właśnie w podróży. Dzięki nim, dziecku będzie wygodniej podróżować samochodem, pociągiem i samolotem.


SPIS GADŻETÓW:

1. Niezbędne do przewijania

2. Niezbędne do jedzenia i picia

3. Niezbędne do zabawy


1. Przewijaki podróżne

W idealnym świecie przewijaki dostępne są w każdej publicznej toalecie, którą można znaleźć na każdym kroku. W takim świecie matki nie muszą się więc zastanawiać co zrobić, gdy w trakcie spaceru czy podróży dziecko trzeba będzie przewinąć. W naszej rzeczywistości przewijaki to ciągle rzadkość i jeśli ktoś nie chce przewijać dziecka na stole w restauracji, to musi się czasem mocno namęczyć.

Ja podczas każdej krótkiej czy długiej podróży zabierałam ze sobą przewijak, dzięki czemu nie miałam nigdy problemu z tym, by móc dziecko bezpiecznie przewinąć w ustronnym miejscu. I wam też to polecam! Jeśli więc nie macie jeszcze takiego niedużego, składanego, przenośnego przewijaka to mam tutaj takie trzy!

Etui na pieluchy, chusteczki z przewijakiem marki b.box to mój ulubieniec od wieków! Bardzo je lubię, bo jest praktyczne, nieduże i mieści się w każdej większej damskiej torebce. Bardzo lubię w nim to, że pojemnik na chusteczki ma otwarcie z dwóch stron, co czyni go niezwykle praktycznym. W etui mieści się ok 20-30 chusteczek nawilżanych (które najlepiej przełożyć z dużego opakowania), dwie pieluchy, przewijak oraz (to już moja inwencja) jednorazowe śliniaki i łyżeczka!

Etui b.box dostępne jest w wielu wariantach kolorystycznych i kosztuje 79 zł. Można je kupić między innymi TUTAJ.

Przewijak Pronto marki Skip Hop to taka nieduża torebka, w której zmieści się wszystko, co jest potrzebne do przewinięcia dziecka. To, co spodobało mi się najbardziej, to możliwość odpięcia przewijaka od etui na pieluchy i chusteczki – jeśli nasze dziecko kończy etap przewijania na leżąco, to ciągle możemy korzystać z Pronto, bez konieczności noszenia przy sobie przewijaka. Sam przewijak jest dosyć spory, więc możemy na nim wygodnie przewijać nawet większego niemowlaka.

W zestawie znajduje się też małe plastikowe opakowanie na chusteczki – można do niego przełożyć ok. 30 nawilżanych chusteczek, więc jeśli szykujecie się na krótką podróż, to nie musicie brać dużej paczki chusteczek pod rękę.

Torbę z przewijakiem Pronto można kupić między innymi w sklepie Mama Gama w cenie 159 zł.

przydatne w podróży

Bardzo ciekawy przewijak ma marka Close. Jest on wykonany z bardzo przyjemnego w dotyku materiału z jednej strony i wodoodpornego z drugiej. Składa się go poprzez zrolowanie materiału. Jedna z wersji przewijaka ma w środku bardzo ciekawe odpinane majteczki, które można wykorzystać do wietrzenia pupy niemowlaka. Po zapięciu majteczek na leżącym na przewijak dziecku mamy pewność, że w razie jakiegoś wypadku zabrudzone zostaną tylko majteczki i ewentualnie przewijak.

Przewijak Close kosztuje ok. 47 zł i można go kupić TUTAJ.

2. Mokre chusteczki i woreczki na zużyte pieluchy

Jeśli o czymś macie zapomnieć przed wyjazdem na wakacje, to z całą pewnością będą to pieluchy, chusteczki i woreczki na pieluchy. Jeśli nawet uda wam się o nich nie zapomnieć, to na pewno weźmiecie ich za mało. Stare indiańskie przysłowie mówi, że jeśli do bagażu podręcznego bierzesz trzy pieluchy, to znaczy, że będziesz potrzebował ich pięć! Dlatego nie lekceważcie wiedzy przodków i dokładnie przeliczcie swoje zapasy!

przydatne w podróży

Chusteczki nawilżane to rzecz, która pojawia się w naszym życiu razem z dzieckiem i podobnie jak dziecko, zostaje w nim do końca. Nie ma możliwości, żeby wyrosnąć z używania chusteczek nawilżanych, bo one mają pięć miliardów funkcji! Od dwóch lat moje ulubione chusteczki to WaterWipes. Uwielbiam je dlatego, że nawilżane są tylko wodą, więc nie mają w składzie niczego, czego zwykły śmiertelnik nie jest w stanie pojąć. No i do tego poza standardowym opakowaniem występują też w paczkach po 28 sztuk – idealnych do torebki!

Zgodnie z moim przepuszczeniem, nie jestem jedyną ich fanką, bo schodzą na pniu. Jeśli chcecie je wypróbować lub się w nie zaopatrzyć na wakacje, to możecie je kupić TUTAJ za 12,99 zł (60 szt. w opakowaniu) lub 8,99 zł (28 sztuk).

przydatne w podróży

Woreczki na zużyte pieluchy to coś, o czym najczęściej zapominam i najgłośniej z tego powodu klnę. Na wakacjach przydają się milion razy dziennie, bo można do nich włożyć brudną pieluchę, mokre ubrania czy śmieci. Chyba najbardziej popularne są Paklanki, dostępne w dużych marketach, ale ja chcę polecić wam woreczki Beaming Baby, które przede wszystkim są biodegradowalne, są nieco większe od Paklanek, a co najważniejsze są bezzapachowe, więc zdecydowanie przyjemniej nosi się je w torebce :)

Woreczki Beaming Baby można kupić między innymi TUTAJ w cenie 19 zł za opakowanie 60 sztuk.

Jedzenie w podróży można ogarnąć na dwa sposoby – albo kupować coś w restauracjach, które mijamy, albo wziąć coś ze sobą. W trakcie podróżowania z małym dzieckiem dobrze jest mieć zawsze coś przy sobie, bo nigdy nie wiadomo, kiedy dopadnie je głód, a podróż z głodnym dzieckiem, to podobno pierwszy krąg piekła! Co może się wam przydać w trakcie podróży?

1. Etui termiczne na butelki Skip Hop

przydatne w podróży

przydatne w podróży

Rodzice niemowlaków mają chyba najwięcej problemów z zabraniem jedzenia. Jeśli jest to maleństwo tylko na piersi i jedzie z mamą, to kłopot oczywiście z głowy, bo jedzenie zawsze jest w odpowiedniej ilości i o odpowiedniej temperaturze, ale jeśli nie karmimy piersią, lub rozszerzamy dietę niemowlaka, to zaczynają się schody. Mleko modyfikowane musi być ciepłe, jedzenie musi być sprawdzone i raczej frytek z McDonalds takiemu dziecku nie damy, a do tego jeszcze śliniaczki, łyżeczki i inne ustrojstwo.

Dlatego najlepiej schować sobie to wszystko do termoizolacyjnego etui Skip Hop. Jest ono na tyle duże, że do środka zmieści się butelka i dwa duże słoiczki z jedzeniem, małe jednorazowe śliniaczki i łyżeczki. Dzięki temu możemy mieć zapas jedzenia zawsze przy sobie w jednym miejscu.

Torba Skip Hop ma ten plus, że nie tylko może służyć do utrzymania ciepłej temperatury trzymanych w środku posiłków, ale może też być torbą chłodzącą! Wystarczy specjalny wkład włożyć na 2 godziny do zamrażarki, a potem przełożyć do specjalnej kieszonki w etui i gotowe — nasze dziecko nie będzie musiało pić zagotowanej w słońcu wody :)

Etui termoizolacyjne Skip Hop można kupić TUTAJ w cenie 80 zł.

2. Śniadaniówka Skip Hop

przydatne w podróży

przydatne w podróży

przydatne w podróży

Jeśli szukamy podręcznej torby na przekąski dla nieco starszego dziecka, to warto przyjrzeć się śniadaniówkom Skip Hop. My używamy ich od dawna i bardzo fajnie sprawdzają się jako podręczna opcja do samochodu – można do niej schować małą butelkę z wodą, kanapki czy owoc. Ja używałam jej też namiętnie w zupełnie nieśniadaniowym celu – a mianowicie była podręczną torbą Heli, która jeździła z nami w samochodzie – miałam tam pieluchy, chusteczki, woreczki na pieluchy oraz dwa komplety ubrań na zmianę. Naprawdę bardzo fajne rozwiązanie na takie przedmioty pierwszej potrzeby, bo śniadaniówka jest całkiem pojemna :)

Śniadaniówki można kupić TUTAJ w cenie 69 zł.

3. Termobutelka Pura Kiki

przydatne w podróży

Moje zimowe odkrycie, czyli termobutelki Pura Kiki będą równie genialnym gadżetem na lato, zarówno dla podróżujących niemowlaków, jak i małych dzieci, dużych dzieci i dorosłych! Wykonana jest ze stali nierdzewnej, dzięki której butelka jest ładna, trwała, a do tego przez kilka godzin utrzymuje temperaturę napoju. Co więcej, ta termobutelka może być zakończona smoczkiem, ustnikiem-niekapkiem, ustnikiem ze słomką, lub tradycyjnym termosowym korkiem. Będzie więc służyć przez wiele lat!

Ogromną zaletą jest to, że do Pura Kiki pasują też popularne smoczki do butelek marki Avent, Dr Brown czy MAM, więc jeśli wasze dziecko jest przywiązane do konkretnego kształtu smoczka, to nie będzie to problemem :) Jedyną wadą jest cena, bo za termobutelkę trzeba zapłacić 119 zł, ale biorąc pod uwagę jej niesamowitą funkcjonalność, żywotność i możliwość dostosowania do wieku dziecka, to warto wydać te pieniądze! Termobutelki można kupić TUTAJ.

4. Stalowa termobutelka ze słomką b.box

Szukając nowych produktów, które chcę wam pokazać, szukam takich, które zrobione są z materiałów bardziej ekologicznych i zdrowszych. Najnowsze rekomendacje Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej są takie, by unikać podawania dzieciom jedzenia i picia w plastikowych naczyniach, a stosować takie, które wykonane są ze szkła czy stali nierdzewnej. Dlatego też przeglądając oferty różnych marek, szukam stalowych bidonów, które są bezpieczniejsze w użyciu podczas spacerów i podróży niż szklane.

Stalowa termobutelka b.box to jedna z tych nowości, która zwróciła moją uwagę na targach w Kielcach. Bidon przeznaczony jest dla dzieci minimum rocznych. Ma pojemność 350 ml i dzięki podwójnej ściance utrzymuje temperaturę ciepłych płynów do 5 godzin. Do tego bidon ma wygodny uchwyt do przenoszenia oraz szczelne zamknięcie! Małe rączki mogą bez problemu otworzyć bidon jednym przyciskiem! Silikonowa słomka jest giętka i można ją wyciągnąć w całości do umycia.

Stalowa termobutelka kosztuje 109 zł i można ją kupić między innymi TUTAJ.

5. Bidon sportowy Skip Hop

Bidon sportowy to nowość Skip Hopa. Nam on bardzo przypadł do gustu, bo jest duży (414 ml) i bardzo łatwo można go szczelnie zamknąć. Z prawidłowym zamykaniem i otwieraniem bidonu spokojnie poradzi sobie trzylatek, więc jest to idealny bidon na plac zabaw, wakacje, czy na przedszkolne wycieczki. Bardzo praktyczny jest też silikonowy pasek, dzięki któremu można przyczepić bidon np. do wózka czy hulajnogi.

Bidony sportowe Skip Hop kosztują 49 zł i można je kupić między innymi w sklepie Mama Gama.

6. Bidon Contigo Swish

A to nasz bidonowy ulubieniec! Contigo Swish to idealny bidon dla dzieci dzięki systemowi zamykania i otwierania. Jeśli chcemy się z niego napić wody, to musimy go przechylić i wcisnąć ręką ten pomarańczowy przycisk. Po puszczeniu przycisku bidon się zamyka i nic się z niego nie wylewa. Jest to super idealne rozwiązanie dla tych dzieci, które są już bardzo samodzielne, ale zdarza im się zapominać o zamknięciu bidonu. Contigo Swish jest też dość duży, bo można w nim zmieścić pół litra wody. Absolutny ideał na wakacje i na szkolne wycieczki!

Contigo Swish występuje w kilku wersjach kolorystycznych i kosztuje ok. 70 zł. Można go znaleźć między innymi na Ceneo.

Dziecko, które nudzi się w trakcie podróży, to największy koszmar dla rodziców. Ogranicza nas przestrzeń i obecność innych ludzi, a dzieci nosi. My w trakcie podróży posiłkujemy się grami na spostrzegawczość (kto pierwszy zauważy samochód w wybranym kolorze itp.) i audiobookami, ale mimo wszystko warto mieć przy sobie coś, co rozerwie nieco niespokojnego kilkulatka, zwłaszcza jeśli podróżujecie samolotem czy pociągiem, w którym wasze dziecko męczy nie tylko was, ale również Bogu ducha winnych współpasażerów.

1. Gry magnetyczne THE PURPLE COW

przydatne w podróży

przydatne w podróży

Już czwarty rok z rzędu polecam wam gry the purple cow na wakacje! Są małe, niezniszczalne i magnetyczne, więc trudno je zgubić. Schowacie je do małej kieszonki plecaka i przerwiecie grę w każdym momencie, bo wszystko trzyma się na magnesy. A jak jesteście na wakacjach na łódce, to nawet sztorm nie będzie im straszny (wam być może tak!). Wśród gier the purple cow można znaleźć takie klasyki jak warcaby, statki czy chińczyk, ale jest też sporo nowych gier. Co ważne te gry skierowane są do dzieci w różnym wieku, więc można znaleźć coś dla każdego.

Dla najmłodszych można kupić Bingo, Wyspę Skarbów czy Warcaby. Dla nieco starszych Chińczyka, Statki czy Szachy, a dla najstarszych Sudoku czy grę logiczną Przesuń deskę. Większość gier kosztuje 29 zł za opakowanie, więc jest to raczej tania zabawka. Bardzo duży wybór gier znajdziecie TUTAJ.

2. Gry karciane Janod

przydatne w podróży

Gry karciane to nasze ulubione gry na wakacje, bo są małe i można kupić takie zestawy, w które będą grać trzylatki i takie dla ośmiolatków. Gry karciane Janod są przecudnie wydane, więc już samo to skradnie serca kupujących je rodzicom. Każda gra zapakowana jest w śliczne pudełko, a karty są przepięknie ilustrowane. Wśród gier znajdziemy klasyki takie jak Czarny Piotruś (Mistigri), uproszczona wersja Wojny (Castagne) czy gry strategiczne (Wyścig na farmie). Gry stworzone są z myślą o dzieciach w różnym wieku, ale nawet trzylatki ogarną część z nich.

Gry karciane Janod kosztują ok. 35 zł i można je kupić TUTAJ.

3. Karty do gry Rex London

Jeśli macie starsze dzieci, które doskonale ogarniają standardową talię kart, to mam super pomysł na taki wakacyjny zestaw! Marka Rex London ma pełne talie kart w atrakcyjnych graficznie „koszulkach” zapakowane w metalową puszkę, dzięki czemu łatwiej je schować i trudniej zniszczyć! Karty do gry Rex London występują w trzech różnych wersjach graficznych.

Kosztują 29 zł i można je kupić TUTAJ.

4. Zagadki i łamigówki CzuCzu

przydatne w podróży

CzuCzu chyba nie muszę nikomu przedstawiać, to chyba najpopularniejsze karty edukacyjne dla dzieci. W ich ofercie można znaleźć absolutnie wszystko – książeczki, zestawy kreatywne, puzzle i gry. Wystarczy wybrać tylko odpowiedni do wieku dziecka zestaw i mamy pomysł na urozmaicenie dłużącej się podróży. W samochodzie najlepiej sprawdzają się zagadki, szczególnie że Franek może sam je czytać młodszym siostrom :)

Zestawy można kupić między innymi TUTAJ w cenie od 19.99 zł

5. Gry podróżne Apli

Gry podróżne Apli to bardzo proste zestawy, które umilą dzieciom podróż. Gry na spostrzegawczość (labirynt, co tu nie pasuje i znajdź różnice) przeznaczone są dla dzieci od 3 roku życia. Każda gra składa się z 30 papierowych kart oraz ołówka z gumką do rysowania po kartach. Zestawy Sudoku świetnie sprawdzą się przy nieco starszych dzieciach, dzięki trzem poziomom trudności mogą być wyzwaniem również dla dorosłych. Zestawy Sudoku to 15 papierowych kart do wypełniania oraz arkusze z naklejkami.

Gry kosztują 23 zł lub 29 zł i można kupić je w Mama Gama.

6. Zabawki podróżne dla niemowląt

Jeśli w podróż wybieracie się z noworodkiem czy małym niemowlakiem, to pewnie jesteście nastawieni na to, że dziecko będzie głównie spało. Żeby mu to ułatwić możecie zaopatrzyć się w szumiącego ptaszka Whisbird marki Whisbear. Zabawka jest mała i można ją bez problemu przypiąć do wózka czy fotelika. Jeśli szukacie czegoś bardziej kompaktowego, to od tego roku Whisbear ma również małe szumiące zawieszki z liskiem i króliczkiem – idealne na spacery i w podróż! Urządzenie znajdujące się w ptaszku oraz zawieszkach emituje bezpieczny różowy szum, który samoczynnie wyłącza się po 40 minutach (można go także wyłączyć ręcznie w dowolnym momencie). Szumienie można ściszyć i pogłośnić zależnie od naszych preferencji i odległości urządzenia od dziecka.

Ptaszek dostępny jest w kilku kolorach i kosztuje 119 zł. Natomiast zawieszki kosztują 89 zł. Można je kupić między innymi TUTAJ.

Jeśli w trakcie wakacji będziecie podróżować z większym niemowlakiem, który potrzebuje już nieco więcej atrakcji poza spaniem, to warto kupić zabawkę, która będzie nie tylko interesująca, ale i bezpieczna, zwłaszcza w samochodzie. Polecam jamnika marki Skip Hop, który bez problemu owinie się wokół pałąka fotelika. Jamnik szczeka, a nawet śpiewa dwie piosenki (biedny kierowca :D), ale oczywiście nie ma konieczności, żeby włączać dźwięk. Ma szeleszczące uszy, gryzak, grzechotkę oraz metki do gryzienia, jest więc duża szansa, że będzie idealnym towarzyszem podróży dla żądnych rozrywki niemowlaków. Jamnik kosztuje 115 zł i można go kupić między innymi TUTAJ.


I tym optymistycznym akcentem doszliśmy do końca drugiej części Poradnika Wakacyjnego! To wszystko jeśli chodzi o to, co może się przydać zanim dojedziemy na nasze wymarzone wakacje. W następnych wpisach będzie o tym, co przyda się nam na miejscu.

Jakbyście jeszcze mieli mnie mało, to zapraszam do obejrzenia filmu:

Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)


JEŚLI CHCECIE WIEDZIEĆ, CO POLECAM ZABRAĆ NA WAKACJE, TO ZAPRASZAM DO PRZECZYTANIA POZOSTAŁYCH WPISÓW Z PORADNIKA WAKACYJNEGO.

poradnik wakacyjny