Top 6 gadżetów na zimę

Globalne ocieplenie chyba faktycznie postępuje, bo zaczęła się druga połowa listopada, a śniegu i mrozu przynajmniej w Warszawie na razie nie widać. Swoją drogą astronomiczna zima zaczyna się dopiero 22 grudnia, więc mamy jeszcze trochę czasu żeby się do niej przygotować. Zanim spadną pierwsze śniegi macie szansę przeczytać przygotowaną przeze mnie listę 6 najciekawszych zimowych gadżetów, z których sama w tym roku zamierzam korzystać. Możecie wśród nich znaleźć zarówno coś dla niemowlaków, jak i dla starszaków :)

Mufka do wózka

Jeden z bardziej przydatnych gadżetów wózkowych. Wiadomo możemy mieć grube i ciepłe rękawiczki, ale jak jest zimno i mocno wieje, to ręce, które cały czas bez ruchu trzymają wózek po prostu zaczną marznąć. Ciepła mufka na pewno nam pomoże. Absolutnie niezbędna dla tych rodziców, którzy podczas spacerów korzystają z telefonów dotykowych i nie mają żadnych rękawiczek (lub takie cienkie specjalnie dostosowane do telefonów). Ja ten sezon przespaceruję z cudną mufką Lodger, którą dostałam w prezencie od kolegów i koleżanek z pracy (pamiętam o Was ;)). Mufkę możecie kupić TUTAJ.

DSC_1426

Śpiworek do wózka

Śpiworek to jedno z popularniejszych wózkowych akcesorium. Ja miałam ich już całkiem sporo, dlatego tym, którzy ciągle są przed zakupem polecam śpiworki Lodger Bunker – są naprawdę świetne, sprawdzają się od jesieni do wiosny. Zrobione są z dwóch części, zewnętrzna jest mega gruba, polarowa. Wewnętrzna to specjalna polarowa dopinana wkładka. Grubość śpiwora dostosowujecie do pogody. Poza tym śpiwór spokojnie wystarczy do 3 roku życia. W naszym Lodgerze jeździ zarówno dwumiesięczna Hela, jak i trzyletnia Lila. Więcej o śpiworku możecie poczytać w mojej recenzji, a kupić możecie go na przykład TUTAJ.

lodger

Płozy do wózka

To jest hit :) Z ich powodu nie mogę się doczekać śnieżnych zasp na naszym pobliskim polu. Przebieram nogami w oczekiwaniu na testy! Mam nadzieję, że dzięki nim trzymiesięczna Hela, będzie mogła zimą w górach jeździć na spacerze w wózku :) Płozy dostępne są tutaj.

DSC_1431

Zawieszki do rękawiczek

Coś dla małych i dużych dzieci. Specjalne zawieszki na rękawiczki ToGo. Dzięki nim obejdzie się bez sznurków przeciąganych przez rękawy kurtki. Jedną klamerkę przyczepiamy do rękawa kurtki, a drugą do rękawiczki. Przepięknie się prezentują i nie mogę się już doczekać, aż będę mogła przyczepić je dzieciom do kurtki. Franek ma wzór w krokodyle, a Lila w arbuzy :) Kupiłam je TUTAJ.

togo

Nartosanki USKI WED’ZE

O tym gadżecie myślę już od roku. Narty do zabawy na śniegu dla 2-3 letnich dzieci, które można przerobić na sanki. Widziałam je na żywo, rozmawiałam z zachwyconymi właścicielami nartosanek i mam nadzieję, że w tym roku Lila stanie się ich szczęśliwą posiadaczką. Plan jest taki, że nartosanki przyniesie Mikołaj, ale łatwo nie jest, bo w Decathlonie ich jeszcze nie ma, więc poluję na OLX :)

1-11

WHAM-O SnowBall Blaster

A to prezent od Mikołaja dla Franka :) Znalazłam na Amazonie i od razu pomyślałam, że dzięki tej śnieżnej broni żadna bitwa na śnieżki nie będzie już taka sama. Nie wiem tylko, czy nie będziemy Frankowi wykradać tego cuda :) Nie mam pojęcia jak działa, ale na pewno będziemy chcieli wypróbować zanim Mikołaj zostawi ten prezent pod poduszką. Zakupione na amazonie: Snowball Blasterwhamosnowrando29

Zawarty w tym wpisie linki do sklepu Amazon, Mamagama i Coocoo, to link afiliacyjny. Oznacza to, że jeśli klikając na niego dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)