iCandy New Peach – brytyjska ikona dla jednego lub dwojga dzieci

4

iCandy New Peach to bardzo ładny i funkcjonalny wózek, który dostosowuje się do potrzeb rosnącej rodziny. Będzie wygodnym wózkiem nie tylko dla jednego dziecka, ale również dla dwójki, jeśli się okaże, że potrzebny jest wózek dla dzieci „rok po roku”. Cena 4899 zł za wersję pojedynczą.

Wygląd 5 Jakość 4 Cena 3

Wózki iCandy oglądam, od kiedy pojechałam pierwszy raz na targi Kind und Jugend w Kolonii. W Polsce tych wózków jest jak na lekarstwo, ale w Wielkiej Brytanii to chyba jedna z bardziej popularnych marek. Bardzo często o recenzję iCandy pytają czytelniczki mieszkające na Wyspach, zdziwione faktem, że w Polsce prawie nikt iCandy nie zna. A szkoda, bo moim zdaniem to jest wózek wart uwagi i choć w wersji pojedynczej nie będzie mu łatwo wygrać z takimi markami, jak Bugaboo, Joolz czy Cybex, to w wersji podwójnej ma szansę na zawojowanie serc matek dzieci „rok po roku”!

Co jest największą zaletą iCandy New Peach?

iCandy New Peach to jeden z niewielu wózków, który może rosnąć razem z naszą rodziną i którego nie zaskoczy żadna ciąża! Mamy jedno dziecko? Nie ma problemu, iCandy New Peach będzie świetną gondolą i spacerówką. Po roku czy dwóch pojawia się kolejny potomek? iCandy stanie się świetnym wózkiem dla dwójki rodzeństwa. A jeśli trafią się bliźniaki? Nie będzie to może wymarzony wózek dla bliźniaków, ale, tak czy inaczej, iCandy poradzi sobie również z tą sytuacją.

icandy new peach

Przy tym kupując ten wózek dla pierwszego dziecka, w ogóle nie trzeba zastanawiać się nad wersją podwójną. Jeśli pojawi się drugie dziecko, to po prostu dokupicie adaptery i drugie siedzisko! Taka elastyczność nie jest spotykana w zbyt wielu wózkowych modelach, więc naprawdę warto to docenić. Zwłaszcza że ten wózek będzie się dobrze prowadził zarówno z jednym, jak i dwójką dzieci!

Stelaż

iCandy New Peach jest wózkiem bardzo zwrotnym, łatwo się go prowadzi i świetnie sprawdza się w mieście. Można nim podjechać na krawężnik bez większego wysiłku! Maksymalna waga dziecka w spacerówce to aż 25 kg i choć nie miałam okazji wozić w nim tak dużego dziecka, to przy 16-kilogramowej Heli faktycznie dobrze mi się go prowadziło.

Amortyzacja jest na czterech kołach i da się ją wyczuć, choć nie jest to jakaś rewelacja. Przednie koła są skrętne z możliwością zablokowania do jazdy na wprost (to ułatwia jazdę w terenie), chociaż zablokowanie tych kół wymaga gimnastyki. Koła są raczej duże, piankowe i dobrze sobie radzą na równej powierzchni. Kiedy zabraliśmy wózek na spacer w teren i trzeba było przejechać po głębokim śniegu, to mój zachwyt tym wózkiem nieco zmalał. Dało się odczuć jego wagę (w wersji spacerowej waży prawie 13 kg, z gondolą prawie 14 kg). Ewidentnie nie jest to wózek, który będzie gładko jechał po wybojach i dużych nierównościach, chociaż do miejskich klimatów bardzo pasuje.

iCandy New Peach składa się w dwóch częściach. Najpierw trzeba odpiąć ze stelaża gondolę lub spacerówkę, a następnie złożyć stelaż. Składanie stelaża jest proste i można zrobić to jedną ręką. Po złożeniu i zablokowaniu stelaż stoi sam. Siedziska ani gondoli złożyć się nie da — to znaczy, jak się uprzemy, to rozłożymy wszystko na części, ale nie jest to opcja zalecana, bo złożenie całości zajmie trochę czasu.

Rączka w najniższej pozycji
Rączka w najwyższej pozycji

Rączka wózka jest wysuwana teleskopowo i można ją ustawić na 4 różnych wysokościach (od 95 cm do 105 cm nad ziemią). Hamulec znajduje się przy prawym kole i jest dość duży, więc można wygodnie go używać. Kosz pod wózkiem jest bardzo obszerny, można do niego zapakować połowę domu! Jedyny minus kosza to trudniejszy dostęp przy gondoli, ale jeśli gondoli używa się na adapterach podwyższających, to ten problem znika!

Gondola

Bardzo lubię gondolę w iCandy New Peach za to, że jest obszerna i dobrze osłonięta. Dzięki małym nóżkom można ją bez obaw postawić na podłodze i może nam służyć jako łóżeczko na wyjazdach. Wielkość materaca jest raczej standardowa (74×31 cm), ale wysokie boki sprawiają, że wizualnie wydaje się znacznie większa.

To, co w iCandy New Peach jest super to dodatkowe adaptery, dzięki którym zarówno gondolę, jak i spacerówkę można umieścić wyżej nad ziemią. Moim zdaniem może mieć to duże znaczenie dla wysokich rodziców wożących dziecko w gondoli. Adapter pozwala unieść gondolę o 12 cm w górę (bez adaptera dno gondoli znajduje się ok. 41 cm nad ziemią, z adapterem 53 cm nad ziemią).

Gondola iCandy New Peach zamontowana na adapterach

Minusem gondoli jest jej przykrycie, które przypina się jednostronnym zamkiem, jest to mało praktyczne i w rezultacie zapewne rodzice rzadko korzystają z tego przykrycia. Znacznie lepiej w gondoli sprawdza się przykrycie z dwustronnym zamkiem czy przyczepiane na magnesy.

Pałąk gondoli jest obleczony ekoskórą, ruchomy, ale ciężko go się wypina (szczególnie jeśli macie długie paznokcie). Wymaga to nieco wprawy i na początku może trochę denerwować.

Budka jest raczej standardowej wielkości — ale ma dodatkowy, odpinany panel oraz daszek, co trochę budkę wydłuża. Może zdarzyć się tak, że przy jesiennym i zimowym słońcu, promienie będą wpadały do środka, bo budka będzie zbyt krótka. Z tyłu budki znajduje się siateczkowany panel, który można odsłonić, jeśli chcemy poprawić wentylację.

Panel z tyłu budki

Gondolę w iCandy New Peach montuje się dokładnie na tej samej ramie, na której montuje się siedzisko. Jeśli wasze dziecko wyrośnie z gondoli, to będziecie musieli zdjąć materiałową część gondoli i na aluminiowej ramie zamontować siedzisko spacerowe.

Siedzisko spacerowe

A jak w iCandy New Peach prezentuje się siedzisko spacerowe, z którego będziemy korzystać znacznie dłużej niż z gondoli? Bardzo dobrze, choć nie jest ono pozbawione wad. Siedzisko w iCandy to tak zwany kubełek, co oznacza, że nie można rozłożyć go zupełnie na płasko (czyli pod kątem 180) i, co za tym idzie, nie powinno się w nim wozić dzieci niesiedzących. Z drugiej strony takie siedzisko daje dużo większą (niż zwykłe siedziska) stabilizację tym dzieciom, które co prawda siadają, ale przy tym nieco się kiwają na boki i trudno utrzymać im cały czas proste plecy. Ja jestem dużą fanką kubełków!

Siedzisko ma 4 pozycje pochylenia — od siedzącej do leżącej. Do zmiany pozycji pochylenia używamy przycisku znajdującego się za budką. Jest to bardzo wygodne, chociaż sam przycisk na początku nie chodzi zbyt lekko i trzeba dać mu nieco czasu, aż się wyrobi.

iCandy New Peach w pozycji leżącej
iCandy New Peach w pozycji siedzącej

Również podnóżek w iCandy New Peach jest regulowany i można go ustawić na 3 różnych poziomach, co się przydaje, jeśli chcemy zwiększyć wygodę siedzącego dziecka.

Spacerówkę można obrócić przodem lub tyłem do kierunku jazdy, co jest bardzo ważne, gdyż maluchy lubią podczas spacerów patrzeć na rodziców, ale starszaki są już zazwyczaj znudzone naszym widokiem i cenią sobie patrzenie na kogoś innego ;) Jedynym minusem tego obracanego siedziska, jest mechanizm obracania. Żeby siedzisko obrócić, należy równocześnie wcisnąć dwa przyciski znajdujące się po bokach siedziska i podnieść siedzisko do góry. Na początku idzie to raczej topornie, ale z czasem jest coraz łatwiej :)

Siedzisko ustawione przodem do rodzica
Siedzisko ustawione tyłem do rodzica

Siedzisko jest dość długie i w miarę szerokie (całkowita długość siedziska: 95 cm, szerokość: 28 cm). Na pewno wystarczy nam do 2 roku życia, potem dziecko może czubkiem głowy zacząć dotykać budki, ale w tym okresie i tak zazwyczaj przesiadamy się do małej i lekkiej spacerówki.

Pałąk (ten sam, co przy gondoli) jest obleczony ekoskórą i można go odpiąć z jednej lub z dwóch stron, jest to bardzo praktyczne, choć samo odpinanie pałąka wymaga nieco gimnastyki (szczególnie jeśli macie długie paznokcie lub duże palce).

Pasy są pięciopunktowe, mają regulowaną wysokość na 3 poziomach i ta regulacja nie jest zbyt skomplikowana. Część biodrową i naramienną pasów można od siebie odczepić, co przydaje się, jeśli chcecie zamontować w spacerówce śpiworek czy wkładkę. Dużym plusem jest łatwość wpinania i odpinania pasów, co bardzo się przydaje, jeśli wasze dziecko lubi walczyć z wami podczas wchodzenia i wychodzenia z wózka.

Z tyłu siedziska znajduje się bardzo praktyczna, podwójna kieszonka, w której można schować telefon, klucze czy portfel. To jest niby mała rzecz, ale tak naprawdę przydaje się podczas każdego spaceru!

Budka (taka sama jak przy gondoli) jest duża, ma dodatkowy panel i daszek. Nie jest to największa budka, jaką widziałam, ale przy spacerówce powinna być w 100% wystarczająca. Tylne okienko pozwala na zaglądanie do dziecka, a fakt, że zasłonka okienka zapinana jest na magnesy (a nie na rzepy), powoduje, że możemy cały czas sprawdzać, czy dziecko śpi, i go tym sprawdzaniem nie obudzimy!

Budka maksymalnie rozłożona

Spacerówkę, tak jak gondolę, możemy zamontować na adapterze podwyższającym, chociaż w mojej opinii nie jest to jakieś super ważne, bo dziecko, tak czy inaczej, w spacerówce siedzi wyżej, a jeśli jest starsze, to ceni sobie możliwość samodzielnego wgramolenia się do wózka.

Co mi się w iCandy New Peach nie podoba? Łatwość powstania rys na stelażu (przynajmniej na tym moim chromowanym). Kilka razy wiozłam wózek w bagażniku, a rama spacerówki jest już porysowana :( Szczerze mówiąc, dawno mi się coś takiego w wózku z górnej półki nie zdarzyło :(

iCandy New Peach dla dzieci rok po roku

Ogromną zaletą tego wózka jest fakt, że może być zarówno wózkiem pojedynczym, jak i podwójnym. I o ile nie do końca będzie idealnym wózkiem dla bliźniaków (bo dwie gondole nie wyglądają na tym stelażu zbyt dobrze), o tyle przy dzieciach z małą różnicą wieku (1-2 lata) sprawdzi się bardzo dobrze.

Nie miałam możliwości przetestowania tego wózka w wersji podwójnej, ale wiem, że w Wielkiej Brytanii iCandy jest bardzo popularnym podwójnym wózkiem. Starszą wersją (iCandy Peach 3) w wersji podwójnej miała okazję przetestować Paulina z bloga domowa.tv (TUTAJ możecie przeczytać recenzję Pauliny). Jest to więc wózek, który szczególnie wart jest rozważenia, jeśli w planach macie posiadanie dwójki dzieci z małą różnicą wieku. iCandy New Peach da wam w takim wypadku dużą swobodę w dostosowaniu wózka do waszych potrzeb (można na nim zamontować fotelik+spacerówkę, gondolę+spacerówkę oraz dwie spacerówki).

Akcesoria i wersje kolorystyczne

iCandy New Peach dostępny jest w kilku wersjach kolorystycznych — stelaż może być chromowany, matowy lub czarny. A tapicerka — granatowa, czarna, szara lub śliwkowa.

Kupując wózek, w zestawie dostajecie gondolę, spacerówkę, adaptery podwyższające siedzisko, adaptery do fotelika (pasują m.in. do Maxi Cosi) oraz folię przeciwdeszczową.

Gdzie kupić iCandy New Peach i za ile?

Wózki iCandy (nie tylko ten model) można kupić w sklepie Babykart.pl. Model New Peach 2w1 dla jednego dziecka kosztuje 4899 zł. Jeśli od razu chcecie kupić model podwójny New Peach dla dzieci rok po roku (z jedną gondolą i dwoma siedziskami) to zapłacicie za niego 6299 zł. A jeśli interesuje was model bliźniaczy New Peach (dwie gondole i dwa siedziska) to można go kupić za 6899 zł.

W mojej prywatnej opinii ten wózek najlepiej sprawdzi się jako opcja pojedyncza i dla dzieci rok po roku. Dla bliźniaków w gondoli zdecydowanie bardziej wolałabym mieć wózek, który daje wygodny dostęp do obu maluchów. W wózku, w których gondole montowane są jedna nad drugą, dostęp do jednego z dzieci jest utrudniony.

Specyfikacja techniczna

Wymiary stelaża po złożeniu: 62 cm x 70 cm x 28 cm

Waga wózka: 12.8 kg spacerówka / 13.8 kg gondola

Wysokość rączki: 95 – 105 cm

Średnica kół przednich: 17 cm

Średnica kół tylnych: 26 cm

Wysokość oparcia siedziska: 52 cm

Całkowita długość siedziska: 95 cm

Szerokość siedziska: 28 cm

Długość materacyka 74 x 31 cm

Maksymalne obciążenie kosza na zakupy: 10 kg

Maksymalne obciążenie siedziska spacerowego: 25 kg

 

Zdjęcia: Agnieszka Wanat


Spodobał Ci się mój artykuł? Poleć go znajomym :)