Nasze plażowe odkrycie nr 1 – koc piknikowy Skip Hop

4.3

Bardzo funkcjonalny koc piknikowy, który jest dużo bardziej praktyczny od tradycyjnych „włochatych” koców piknikowych. Cena: 219 zł

Wygląd 5 Jakość 5 Cena 3

Koc piknikowy Skip Hop to jeden z moich najnowszych nabytków, który zakupiony został specjalnie z myślą o naszym wyjeździe nad morze. Oczywiście zakup był nieplanowany, ale tak to już jest, że jak się wybiorę do fajnego sklepu z takimi gadżetami to kupuję znacznie więcej niż zakładałam.

Na zakup zdecydowałam się głównie dlatego, że koc wykonany jest z materiału nieprzemakalnego, nie łapiącego piasku ani brudu, ale mimo wszystko przyjemnego w dotyku. Koc łatwo się składa i można z niego zrobić wygodną do noszenia torbę. Jeśli komuś niewygodnie nosić torbę na ramieniu, to można zrobić z niej plecak :) Do koca doczepiona jest pozornie niewielka kieszeń termoizolacyjna, do której ja chowam portfel, telefon, wilgotne chusteczki i dwa litry picia :) Oczywiście kieszeń da się odpiąć, z czego codziennie korzystam.

photo1

skiphop2

Zdecydowanie najfajniejsze w kocu jest to, że żaden piach się go nie trzyma, nawet mokry piasek z łatwością się strzepuje ręką, no i koc schnie w mgnieniu oka. Naprawdę nie muszę już przez 5 minut machać kocem w powietrzu, żeby go wyczyścić. Udało mi się też odkryć kolejną zaletę koca – jest absolutnie idealny na drzemki odpieluchowywanego dziecka. Kiedy Lila wczoraj usnęła bez pieluchy na swoim łóżku w przyczepie to w panice zaczęłam szukać jakiegoś rozwiązania, które uchroniłoby mnie przed praniem koca, kołdry, prześcieradła i być może materaca. Wystarczyło rozłożyć koc Skip Hop na trawie, na kocu położyć Lilę i bez stresu czekać aż wstanie :) Koc Skip Hop jest moim zdaniem dużo bardziej higieniczny niż tradycyjne koce piknikowe – jeśli się czymkolwiek pobrudzi to z łatwością da się wszystko zmyć, a z kocami piknikowymi bardzo różnie w tej kwestii bywa.

photo 3 (1)

Jeśli chodzi o wady, to zawsze można uznać, że jest za mały (155 x 155 cm), ale nam w zupełności wystarczy – spokojnie zmieszczą się na nim dwie leżące osoby dorosłe, a że mamy dwójkę dzieci, to nigdy się nie zdarzyło żebyśmy mogli leżeć na nim we dwoje :)

DSC02434

Koc nie należy też do najtańszych, ale moim zdaniem należy taki zakup potraktować jako inwestycję długoterminową, bo naprawdę będziecie mieć wiele okazji, żeby go używać. Można go kupić na przykład TUTAJ, kosztuje 219 zł, czyli kilka razy więcej niż takie najprostsze koce piknikowe kupione w dyskoncie.