Kostium Splash About, czyli jak nauczyć dziecko pływać

4.5

Rewelacyjny sposób na nauczenie dziecka pływania. Cena: 150 zł

Wygląd 4.5 Jakość 5 Cena 4

Uwielbiam wodę i pływanie, więc od zawsze zależało mi na tym, żeby moje dzieci wody się nie bały i lubiły się w niej bawić. Z Frankiem chodziłam na naukę pływania dla niemowląt przez mniej więcej rok (zaczęliśmy, kiedy skończył 3 miesiące). Zrezygnowaliśmy z zajęć, kiedy z powodu pracy nie mogliśmy chodzić na nie regularnie. Ale ten rok wystarczył, żeby Franek pokochał wodę. Z drugim dzieckiem zawsze jest trochę trudniej, więc Lilę ominęły profesjonalne lekcje w szkole pływania, ale za to miała zajęcia indywidualne ze mną, które były wystarczające do polubienia zabaw w wodzie.

Splash AboutBawiąc się i pływając z dziećmi na basenie używaliśmy najbardziej popularnych (i jedynych znanych nam) kółek do pływania oraz rękawków. Szczerze mówiąc nigdy jakoś się bardziej nie zastanawialiśmy czy istnieje coś jeszcze. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam stroje do nauki pływania Splash About, to pomyślałam sobie, że są to absolutnie najdziwniejsze rzeczy jakie widziałam w życiu. Ale znudzona monotonią rękawków i kółek stwierdziłam, że warto spróbować czegoś nowego. Do testów wybrałam dziewczęcy strój dla Lili, który dookoła tułowia ma naszyte przegródki, do których włożonych jest 16 wkładek wypornościowych (po 2 w każdej przegródce). Może nie jest to najbardziej elegancki krój, jaki widziałam, ale Lila bardzo nie protestowała podczas przymierzania a teraz uwielbia go zakładać.

Pierwszej próby wodowania nie zaliczam do najbardziej udanych. Przyzwyczajeni do rękawków oczekiwaliśmy, że Lila będzie utrzymywana w wodzie w pozycji pionowej z głową unoszącą się ponad powierzchnią wody. Tymczasem strój kąpielowy (z niedostosowaną do wagi ilością wkładek) wymuszał na Lili pozycję horyzontalną, i kręcił nią przewracając ją raz na brzuch, raz na plecy – kompletnie tego nie kontrolowałyśmy. Byłam bardzo zawiedziona, ale stwierdziłam, że zanim spiszę strój na straty PRZECZYTAM INSTRUKCJĘ. Okazało się, że czytanie instrukcji obsługi rzeczy, które widzimy pierwszy raz na oczy jest niezwykle istotne, bo możemy się z nich dowiedzieć kluczowych informacji.

Już pierwsze informacje o produkcie pozwoliły zrozumieć jego działanie. Kostium kąpielowy służy do nauki pływania, a nie do utrzymania dziecka na wodzie. Jest on w zasadzie genialny w swych założeniach. Wkładki wypornościowe mają pomóc utrzymać dziecko w wodzie, ale wymagają od niego kontrolowania pływalności. Pierwszą rzeczą, której dziecko się w tym stroju nauczy jest konieczność ruszania nogami i rękami w celu utrzymania w wodzie pozycji poziomej. Ameryki nie odkrywam, ale kiedy jesteśmy w wodzie w pozycji pionowej to bez poruszania nogami i rękami szybko pójdziemy na dno. W rękawkach działa to zupełnie inaczej, w zasadzie rękawki uczą dziecka nieprawidłowych zachowań oraz krępują ruchy rąk, które są dość istotne w pływaniu. Kostium kąpielowy Splash About wymaga też trochę pracy od rodziców. Trzeba się razem z dzieckiem nauczyć jak on działa i z nim oswoić, dostosować ilość wkładek wypornościowych do wagi dziecka, następnie nauczyć dziecko kontrolowania pływalności, a kiedy dziecko potrafi już pływać w tym stroju to można zacząć wyciągać kolejne wkładki wypornościowe, zostawiając ich coraz mniej, aż nadchodzi taki moment, w którym dziecko samo pływa w stroju bez wkładek!

Splash AboutPo lekturze instrukcji użycia stroju, podpowiedzi jak nauczyć dziecko w nim pływać i obejrzeniu kilku filmów na splashabout.pl zachwyciłam się strojem na nowo. Obecnie odkrywamy go jeszcze raz ucząc się poruszania w nim w wodzie. Dzisiaj odnieśliśmy pierwsze sukcesy, bo Lila nauczyła się w nim utrzymywać w pozycji pionowej. Zaczęliśmy też ćwiczyć pływanie, ale na razie idzie nam marnie. Już przymierzam się do zakupu kamizelki do nauki pływania dla Franka, bo mam wrażenie, że jemu nauka pójdzie świetnie (jest starszy, w rękawkach wyczynia cuda i ma więcej cierpliwości niż Lila).

Jeśli chcecie zobaczyć jak to działa w rzeczywistości to zapraszam do obejrzenia filmów Splash About (moim zdaniem najlepszy jest ten). Dla mnie były one głównym czynnikiem, który przekonał mnie do podjęcia drugiego podejścia do stroju.

Jeśli chcecie zobaczyć jak Lila radzi sobie w wodzie, to zapraszam do obejrzenia naszego filmu:

Strój taki, jak nasz kosztuje około 150 zł, co jednorazowo może być dużym wydatkiem, ale moim zdaniem warto w niego zainwestować biorąc pod uwagę fakt, że to właśnie w nim nasze dziecko nauczy się samodzielnie pływać. Pomyślcie o tym, ile zaoszczędzicie na kursach pływania dla niemowląt i małych dzieci. Wasze pływające dziecko ominie na basenie naukę utrzymywania się na wodzie i płynnie przejdzie do nauki stylów :) Dla mnie ten strój jest jednym z największych pozytywnych gadżetowych odkryć.