4.1

Bardzo dobry pomysł na uporządkowanie okolic przewijaka, dużo miejsca na pieluchy i kilka przegródek na inne artykuły. Cena: 65zł

Wygląd 4 Jakość 4.5 Cena 4

Gadżet, który w Polsce jest dostępny od niedawna. Ja kupiłam go 3 lata temu i sprowadzałam go z Wielkiej Brytanii płacąc duże pieniądze za przesyłkę:) Ale był tego warty.

Każda kobieta czekająca nie pierwszego potomka musi się jakoś odnaleźć w sytuacji, w której ilość rzeczy dla dziecka zaczyna przekraczać ilość rzeczy, które były w całym domu, zanim usłyszała o swoim dziecku. Logistyka jest ważna żeby nie zgubić się w tych wszystkich niezbędnych dla dziecka rzeczach – z których już wkrótce jedna połowa okaże się zupełnie zbędnym zakupem zrobionym pod wpływem hormonów (lub pani w sklepie wciskającej przyszłej mamie cały asortyment), a druga opanuje prawie całą przestrzeń i będzie wymagała jakiegoś zorganizowania. Pieluchy na pewno zaliczają się do tej drugiej połowy. Jak dobrze pójdzie to dopiero po 2-3 latach uda się je zupełnie wyeliminować z otoczenia, ale jeśli w domu pojawią się kolejne małe potwory, to pieluchy mogą stać się niezwykle ważnym elementem życia na wiele lat.

Organizer z odpiętym bokiem
Organizer z odpiętym bokiem

Ja próbowałam ogarniać pieluchy i akcesoria okołoprzewijaniowe na wiele sposobów- pojemniki, koszyczki, półeczki itp. W końcu na zagranicznym forum dla mam zobaczyłam organizer na pieluchy i doszłam do wniosku, że może on zmienić całe moje macierzyństwo. Cena była w funtach, wysyłka też, ale nie żałuję.

Organizer ma dwie duże przegrody na pieluchy – w sumie w zależności od rozmiaru i marki mieści się tam 15-30 pieluch. Fakt istnienia dwóch przegródek ułatwiał mi życie, kiedy miałam w domu dwoje zapieluchowanych dzieciaków (każda przegródka z innym rozmiarem pampersa) i kiedy Franek używał pieluch w nocy, a pieluchomajtek w dzień. Na górze organizera jest miejsce na pudełko z wilgotnymi chusteczkami (można dokupić dodatkowo podgrzewacz do pieluch i postawić go w tym miejscu, ale ja używałam plastikowego pudełka kupionego razem z chusteczkami Pampers Sensitive). Po bokach są mniejsze przegródki, w których trzymam krem na odparzenia, nożyczki do paznokci, szczotkę do włosów i wszystko to, co muszę mieć pod ręką przy przewijaniu i wieczornej toalecie malucha. Jedna z przegródek jest zamykana i ma specjalny uchwyt na rolkę torebek na zużyte pieluchy (torebki trzeba kupić osobno). Szczerze mówiąc po skończeniu malutkiej rolki, którą dostałam kupując organizer nie dokupiłam więcej worków (głównie dlatego, że nie chciało mi się sprowadzać ich zza morza), ale być może rozejrzę się za nimi, skoro ten wynalazek jest już dostępny w Europie Wschodniej.

Organizer z odpiętymi dwoma bokami
Organizer z odpiętymi dwoma bokami

Jak na razie same zalety i do tego jeszcze dość atrakcyjna cena – ok. 65pln (ile bym dała żeby za własny egzemplarz zapłacić tylko tyle!)

Jedyna wada tego organizera to wymiary – na postawienie go w pobliżu przewijaka trzeba mieć trochę miejsca. Złożony w całości ma 41 cm szerokości i 23 cm głębokości, jeśli odczepimy boczne pojemniki to organizer będzie miał 26 cm szerokości.

Jeśli tylko znajdzie się na niego miejsce to moim zdaniem warto go nabyć, na pewno zorganizuje nieco zabiegi pielęgnacyjne i być może skończy się nerwowe poszukiwanie buteleczki z solą fizjologiczną w koszu pt „Wszystko dla dziecka w łazience”.