WYND – oczyszczacz powietrza do wózka

4

Oczyszczacz powietrza do wózka to rewelacyjne rozwiązanie dla rodziców mieszkających w bardzo miejscach o bardzo dużym zanieczyszczeniu powietrza. Prawidłowo zamontowany potrafi poprawić jakość powietrza pod budką wózka o 70%. Cena: 999 zł

Wygląd 5 Jakość 5 Cena 2

Pisałam ostatnio o naszych maseczkach antysmogowych, które stają się dla nas koniecznością ze względu na okolicę, w której mieszkamy. Niestety nie jesteśmy w stanie uniknąć sporego zanieczyszczenia wydobywającego się z okolicznych kominów w trakcie mrozów. Maseczki, których używamy, świetnie się u nas sprawdziły zarówno w wersji dorosłej, jak i dziecięcej. Ale podczas testów pojawiło się pytanie – w jaki sposób przed smogiem możemy chronić niemowlęta i maluchy, które maseczek nosić nie powinny.

Wtedy na horyzoncie pojawił się przenośny oczyszczacz powietrza WYND, którego można używać przy wózkach dziecięcych i który jest alternatywą dla najmłodszych wdychaczy smogu. Oczyszczacz w bezpieczny sposób ma poprawiać powietrze, którym oddycha jadący w wózku maluch.

Dlaczego warto chronić maluchy przed smogiem?

O tym, że oddychanie zanieczyszczonym powietrzem ma bardzo negatywne skutki dla naszego zdrowia, też już pisałam, ale mogę się powtórzyć, bo mam wrażenie, że wciąż mamy skłonność do bagatelizowania tego tematu argumentem: „kiedyś powietrze było bardziej zanieczyszczone, oddychaliśmy nim i żyjemy”. No my żyjemy, ale raczej nie usłyszymy tego od kilkudziesięciu tysięcy Polaków, którzy umierają co roku z powodu zanieczyszczenia powietrza pyłem. Poza tym to, że kiedyś było gorzej, nie znaczy, że nie powinniśmy chcieć, by teraz było jeszcze lepiej.

Zanieczyszczone powietrze ma bardzo negatywny wpływ na funkcjonowanie układu oddechowego, układu krążenia czy układu nerwowego. Istnieją badania wykazujące związek między ekspozycją na zanieczyszczenia powietrza (NO2, PM2.5 i PM10) w trakcie ciąży i pierwszego roku życia a występowaniem autyzmu u dzieci. Dowiedziony jest negatywny wpływ zanieczyszczeń powietrza na rozwój dziecka w okresie prenatalnym oraz zwiększone ryzyko wcześniactwa, niskiej wagi urodzeniowej czy obumarcia płodu. Zanieczyszczenia powietrza mogą mieć też negatywny wpływ na płodność kobiet i mężczyzn. Jeśli nie czujecie się przekonani do dbania o jakość powietrza oraz do chronienia siebie i własnych dzieci przed smogiem to zachęcam do przeczytania obszernego dokumentu „Wpływ zanieczyszczeń powietrza na zdrowie”, który został stworzony przez polskich naukowców dla Krakowskiego Alarmu Smogowego. Bardzo przekonująca lektura.

Dla mnie świadomość zagrożenia jest wystarczającym powodem do tego, by dbać o to, czym oddychamy i uważam, że jest to nasze wspólne zadanie.

Jak chronić maluchy przed smogiem?

Najlepsza ochrona przed smogiem to unikanie go :) W najbardziej smogowe dni nie powinniśmy wychodzić z domu, włączyć oczyszczacz i grzecznie czekać, aż nadejdzie lepsze powietrze. Tymczasem nie zawsze jest to możliwe, zwłaszcza jeśli oprócz niemowlaka mamy też starsze dzieci, które trzeba odebrać z przedszkola czy szkoły bez względu na smog. Mieszkańcy najbardziej zanieczyszczonych miast mają ponad 60 smogowych dni w roku, więc dla nich porada „Nie wychodź z dzieckiem z domu” to mało śmieszny żart.

Jeśli musimy wyjść z domu, to powinniśmy zaopatrzyć się w antysmogowe maseczki (moją recenzję maseczek Cambridge znajdziesz TUTAJ), ale jak już pisałam, nie zaleca się zakładania takich maseczek niemowlętom i małym dzieciom, gdyż maseczki utrudniają oddychanie, a maluchy nie potrafią zakomunikować, że źle im się oddycha. Rozwiązaniem tego problemu może być przenośny oczyszczacz powietrza WYND, który przyczepia się do wózka i w ten sposób poprawia powietrze, którym oddycha niemowlę.

oczyszczacz powietrza do wózka

Przyznam się szczerze, że byłam sceptycznie nastawiona do tego gadżetu, ale po pierwszych testach doszłam do wniosku, że gdybym teraz miała urodzić dziecko w Warszawie, to z całą pewnością oczyszczacz znalazłby się na mojej liście wyprawkowej.

Jak działa oczyszczacz powietrza do wózka WYND?

WYND to nieduże urządzenie, które składa się z oczyszczacza oraz miernika jakości powietrza. Oba sprzęty mogą działać osobno lub razem. Oczyszczacz zasysa powietrze przez ponad 900 otworów (to te malutkie kropeczki), przepuszcza je przez filtr, a następnie czyste powietrze wypychane jest górną częścią urządzenia.

oczyszczacz powietrza do wózka

Oczyszczacz ma dwa tryby działania — moc oczyszczania może być ustawiana ręcznie lub automatycznie. Opcja auto działa wtedy, gdy miernik jakości powietrza jest włączony i podłączony do oczyszczacza, który reguluje moc, biorąc pod uwagę poziom zanieczyszczenia powietrza.

Oczyszczacz pracujący na niskich obrotach jest dość cichy. Producent deklaruje 30 dB, natomiast jeśli ustawimy go na najwyższe obroty, to jego głośność sięga 55 dB. Dla mnie osobiście te najwyższe obroty są zbyt głośne, ale zawsze ustawiam je na krótki czas i po pierwszych minutach działania urządzenia zmniejszam obroty na cichsze. Dodatkową i zupełnie niespodziewaną zaletą oczyszczacza jest to, że na dziecko leżące w wózku działa jak Szumiący Miś :)

Filtr

Filtr medyczny (klasa MERV 16) wyłapuje ponad 99% cząstek o wielkości powyżej 0.3 mikrona (w tym PM 2.5, PM 10, bakterie i alergeny) i może oczyścić ponad 8 litrów powietrza na sekundę. Jest to całkiem sporo, choć warto pamiętać, że ze względu na wielkość filtra nie ma co katować oczyszczacza w dużych pomieszczeniach. Filtr jest wymienny — trzeba wymieniać go co 3-4 miesiące, czyli przy naszym zimowym smogu taką wymianę można robić raz w roku. Koszt filtra to 39 zł.

oczyszczacz powietrza do wózka
Filtr po kilku spacerach w bardzo smogowe dni (jak się domyślacie, wcześniej był śnieżnobiały)

Miernik jakości powietrza

Miernik to małe urządzenie wsuwane do oczyszczacza, można używać ich razem lub osobno. Kolorowa dioda sygnalizuje poziom zanieczyszczenia powietrza (w skali AQI US), więc po zapoznaniu się z oznaczeniami kolorystycznymi możemy zobaczyć czy jakość powietrza wymaga uruchomienia oczyszczacza, czy nie nawet bez zaglądania do szczegółowych danych w aplikacji.

oczyszczacz powietrza do wózka
Miernik przyczepiony do pasów wózka. Kolor niebieski oznacza bardzo dobrą jakość powietrza (AQI poniżej 50)

Miernik można przyczepić do kurtki czy pasów w wózku, by na bieżąco sprawdzać, czy dziecko oddycha czystym powietrzem. Można też go używać podczas wyjść bez dziecka, kiedy sami chcemy się upewnić czy jakość powietrza nie wymaga od nas noszenia maseczki.

Aplikacja

Fantastycznym dodatkiem do oczyszczacza jest aplikacja, która nie tylko pokazuje poziom zanieczyszczenia powietrza, ale i poziom zużycia baterii (oczyszczacza i miernika) oraz stopień zużycia filtra. Urządzenie działa również bez aplikacji, więc nawet jeśli nie macie przy sobie telefonu, to miernik będzie mierzył jakość powietrza, a oczyszczacz działał w trybie manualnym i automatycznym.

Ładowanie i czas działania

Oczyszczacz ładuje się przy pomocy kabla USB-C. Ładowarka dołączona jest do kompletu, więc nie trzeba nic dokupować. Jedno ładowanie wystarcza na ok. 8 h przy średnim poziomie oczyszczania, więc bez problemu wystarczy nawet na długie spacery. Ponowne całkowite ładowanie oczyszczacza zajmuje 4-5 godzin. Miernik jakości powietrza ładuje się poprzez umieszczenie go we włączonym oczyszczaczu. W każdej chwili można sprawdzić stan naładowania oczyszczacza i miernika w aplikacji.

Moje testy oczyszczacza WYND

Mój sceptycyzm związany z tym urządzeniem minął podczas pierwszego smogowego dnia. Przy użyciu specjalnego uchwytu (kupuje się go osobno) przyczepiłam oczyszczacz do wózka, tak by wylot czystego powietrza skierowany był w stronę siedzącego w wózku dziecka. Całkowicie rozłożyłam też budkę, tak by powietrze przefiltrowane przez oczyszczacz nie uciekało w świat, ale kumulowało się pod budką. Miernik jakości powietrza przyczepiłam na pasie naramiennym.

W ciągu dwóch minut dioda zmieniła swój kolor z czerwonego (AQI pomiędzy 150 a 200 – powietrze złej jakości) na żółty (AQI pomiędzy 51 a 100, czyli średniej jakości powietrze), potem przez cały czas pracy oczyszczacza AQI utrzymywało się na poziomie 60, co było bardzo dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę pomiary jakości powietrza poza wózkiem.

Producent deklaruje, że WYND jest w stanie poprawić jakość powietrza o około 70% i jest to faktycznie zgodne z moimi wynikami. Oznacza to, że nawet przy bardzo dużym zanieczyszczeniu mamy pewność, że dziecko jadące w wózku będzie miał dostęp do powietrza o AQI poniżej 100.

Z mojej perspektywy kluczowe przy korzystaniu z oczyszczacza było takie zamontowanie go przy wózku, by wylot czystego powietrza skierowany był pod rozłożoną budkę, ale bez bezpośredniego dmuchania dziecku w twarz. Kiedy robiłam testy w pustym wózku, to udało mi się bez problemu zamontować oczyszczacz pod budką, ale kiedy do wózka włożyłam Helę, to okazało się, że WYND zabiera jej trochę miejsca, no i przede wszystkim kusi, by go dotknąć, złapać i ściągnąć. Ostatecznie wygodniejsze było zamontowanie oczyszczacza na rączce wózka, czyli nieco dalej od dziecka, ale z wylotem skierowanym pod rozłożoną budkę. Z całą pewnością montaż oczyszczacza w gondoli jest mniej problematyczny, bo zazwyczaj jest tam dużo więcej miejsca niż w spacerówkach.

Czy jest sens kupować oczyszczacz powietrza do wózka?

Na pewno część z was będzie się zastanawiać czy jest sens wydawać ponad 1000 zł na oczyszczacz, którego używać będziecie przy wózku dziecięcym, czyli przez 2-3 sezony. Jest to bardzo dobre pytanie, bo wydatek jest faktycznie dość duży. Myślę, że warto podczas zakupu wziąć pod uwagę fakt, że oczyszczacza możemy używać też poza wózkiem, na przykład w samochodzie (zwłaszcza jeśli mamy samochód nie najnowszy, w którym filtry nie radzą sobie z oczyszczaniem powietrza). Możemy go traktować również jako przenośny oczyszczacz, chociaż moim zdaniem używanie go na dużych powierzchniach nie ma sporego sensu, bo jednak szkoda filtra na takie oczyszczanie.

Chyba najrozsądniejsze podejście do tego zakupu, to założenie, że oczyszczacz możemy po kilku latach sprzedać. Nie straci on nic na swojej funkcjonalności, przyda się kolejnym świeżo upieczonym rodzicom, którzy chętnie kupią go po niższej cenie niż ta pierwotna. Moim zdaniem taki zakup powinni rozważyć Ci rodzice, którzy mieszkają w mocno zanieczyszczonych rejonach, gdzie ilość smogowych dni jest duża, a oczyszczacz sprawi, że będą mogli normalnie funkcjonować bez zamykania się w domu na 2 miesiące.

Ile kosztuje oczyszczacz WYND i gdzie można go kupić?

Podstawowa cena oczyszczacza i miernika to 999 zł. W komplecie dostajemy również ładowarkę, pokrowiec i stojak, który umożliwia ustawienie oczyszczania na biurku czy stoliku tak, by strumień skierowany był w naszą stronę. WYND dostępny jest w dwóch kolorach: białym i czarnym.

Mocowanie do wózka trzeba dokupić osobno, kosztuje 119 zł. Uchwyt jest uniwersalny, ale trzeba trochę czasu poświęcić na stabilny i prawidłowy montaż.

Zarówno oczyszczacz, jak i mocowanie do wózka można kupić w sklepie oddechtozycie.pl.

oczyszczacz powietrza do wózka