Zabawki do kolorowania „Pokoloruj i zmyj” – najlepszy prezent dla małych malarzy

4.1

Bardzo pomysłowy prezent dla małego fana malowania. Cena: ok. 50 zł

Wygląd 4.5 Jakość 3.5 Cena 4.5

Odkrycie przez moje dzieci flamastrów i kredek zawsze kończy się jakąś małą katastrofą. Oprócz będących na porządku dziennym wydarzeń w stylu „pomaluję sobie buzię”, zdarzyła się już pomalowana kanapa, pomalowane ściany i pomalowany farbami nasz prawdziwy pies Denis. Może jestem wyrodną matką, ale w celu minimalizowania strat, staram się żeby moje dzieci rozwijały talenty plastyczne w przedszkolu. Niestety pech chciał, że Lila jest urodzoną malarką i maluje zawsze i po wszystkim. Otrzymana od dziadków tablica powstrzymała nieco jej zapędy do mazania po ścianach, ale niestety nadal się to zdarza.

piesek33pc

Ze względu na szerokie zainteresowania plastyczne Lili, ostatnio ogromną radość sprawił jej otrzymany od wujka i cioci prezent – przytulanka piesek, po którym można malować specjalnymi flamastrami. Jej radość była tak ogromna, że oprócz pieska pomalowała też siebie i kanapę. Co dziwne – mi ta zabawka też się spodobała. Nie liczyłam na to, że Lila ograniczy swoje malowanie do mniejszych przestrzeni, ale w końcu mogła mieć coś, po czym można bezkarnie i wielokrotnie bazgrać (i nie jest to nudna kartka papieru). Piesek obecnie jest przytulanką numer jeden i głównym współspaczem.

To, co najbardziej nam się w tej zabawce podoba to fakt, że używając specjalnych flamastrów (kupuje się je w zestawie z zabawką) można malować po niej wielokrotnie. Jeśli namalowany obrazek nam się znudzi, to wrzucamy maskotkę do pralki i wyciągamy czystą i gotową do nowej serii zdobień. W celu uatrakcyjnienia malowania wszystkie maskotki maja na sobie zdejmowane ubranka.

piesek4pc zabawki do kolorowania

To, czego w piesku nie lubię to materiał, z którego jest wykonany. Oczywiście jest on dobry jakościowo i zmywalny, ale nie jest najprzyjemniejszy w dotyku. Nie wiem dokładnie, co to jest, ale mi kojarzy się z jakąś mieszanką papieru i folii.

Zabawki do kolorowania „Pokoloruj i zmyj” kosztują od 50 zł do 60 zł. Jeśli nie podoba nam się piesek (a właściwie pudel) to z tej serii możemy jeszcze kupić: kucyka, misia, królika, lalkę i kotka.

ikonapoz

Lila jest w swoim pudelku zakochana, wiec jeśli szukacie pomysłu na prezent dla takiego malarskiego fascynata jak ona, to polecam zakup tej zabawki.