LifeProof – dziecioodporna obudowa na telefon

4.3

Obudowy LifeProof to niezbędny gadżet, dla każdego rodzica, który oddaje swój telefon lub tablet w nieostrożne ręce dzieci :) Cena: od 300 zł

Wygląd 4 Jakość 5 Cena 4

Pojawienie się dzieci w domu bardzo zmienia nasze spojrzenie na wszystko co posiadamy. Zanim na świecie pojawił się Franek mieliśmy bardzo piękną żółtą kanapę z materiałowym fakturowym obiciem. Wydawała się być idealna. Jednak dość szybko zmieniliśmy zdanie na ten temat. Jak ma się małe dzieci to najlepiej mieć ciemne skórzane kanapy – wtedy jest szansa, że dłużej będą wyglądały na czyste :) I tak jest w zasadzie ze wszystkim. Jasne ściany – super pomysł, świetnie widać na nich ketchup i czekoladę. Przeszkolna ściana w salonie – rewelacja, odbite paluchy i buzie umazane czekoladą tworzą niesamowite obrazy. Generalnie jeśli mamy marzenie utrzymania wszystkich naszych przedmiotów w dobrym stanie, to najlepiej owinąć je folią malarską, a to czym da się rzucić również folią bąbelkową. My walkę o brak paluchów na ścianach, czy wtartego brudu w kanapę odpuściliśmy sobie dawno temu – po prostu nie ma sensu walczyć, bo tylko się człowiek denerwuje. Oczywiście uczymy dzieci tego, żeby po posiłku umyły ręce starając się nie pobrudzić ścian w drodze do łazienki. Posiłki jemy tylko w kuchni, gdzie na stole króluje cerata, ale sukcesy są jedynie połowiczne. Większą uwagę przykładamy za to do elektroniki, która jest droga i delikatna, a jej strata bywa bolesna.

photo 3 (2)Największy problem mam z telefonem komórkowym. Nie chodzi tylko o to, że dzieci potrafią nim rzucić czy zamoczyć, ale sama osobiście utopiłam już dwa telefony (jeden w kawie, drugi w wannie) i stłukłam jeden. Po prostu nie potrafię ostrożnie korzystać z przedmiotów codziennego użytku – używam ich normalnie, przez co dość często dzieją się z nimi rzeczy niepożądane. Miałam różne ochraniacze, ale żaden w 100% nie zabezpieczał przed tym, co z telefonem wyprawiałam ja i dzieci. Kiedy zobaczyłam obudowy LifeProof, bardzo chciałam je przetestować, bo wydawało mi się, że będę miała szansę na korzystanie z telefonu bez należytego poszanowania i żadnych ograniczeń. Producent zapewnia, że obudowy chronią telefon (lub tablet) przed wodą, śniegiem, brudem i wstrząsami.

Pierwsze wrażenie nie było bardzo korzystne, bo obudowy generalnie nie należą do najpiękniejszych. Ale ważniejsze dla mnie było to, żeby telefon pomimo mojego braku ostrożności i posiadania dwójki małych dzieci był cały i sprawny. Zanim założyłam LifeProof na telefon, musiałam sprawdzić czy jest wodoodporny. Zgodnie z zaleceniem włożyłam obudowę do wody i trzymałam tam przez godzinę. Po godzinie sprawdziłam czy do środka nie dostała się woda – test został zaliczony pozytywnie. Po zamontowaniu obudowy chciałam sprawdzić czy faktycznie mogę go zamoczyć w wodzie i pomimo 100% pewności, że nic mu nie będzie z ciężkim sercem wkładałam go pod wodę lecącą z kranu.

photo 1 (4) photo 2 (2)

Po tym, jak telefon z obudową LifeProof przeszedł wodny test nie miałam żadnych obaw, żeby testować dalej. Wstrząsoodporność sprawdzałam w warunkach awantury rodzinnej poprzez dwukrotny bardzo mocny rzut o ścianę – obudowa ma lekkie draśnięcia (widoczne na zdjęciach), ale telefon jest nadal w pełni sprawny. Tak więc osoby, które lubią sobie od czasu do czasu rzucić czymś o ścianę powinny rozważyć zakup obudowy :)

lifeproof3 lifeproof2

Odporność na brud i piasek testowałam w warunkach plażowych – pierwszym krokiem było noszenie telefonu w zapiaszczonej torbie, a potem po prostu, ku przerażeniu małżonka, zakopałam go na plaży. Nadal działa (telefon, nie małżonek, tzn. małżonek działa, bo jego nie zakopałam).

photo7

Co ważne obudowa nie pogarsza jakości robionych zdjęć czy czułości ekranu dotykowego. Wszystko działa tak, jak wcześniej. Nawet słuchawki można bez problemu podłączyć do telefonu – wystarczy specjalna przejściówka dołączona do obudowy. Żeby podłączyć ładowarkę trzeba otworzyć małą klapkę (wtedy telefon przestaje być wodoodporny), a po skończonym ładowaniu trzeba klapkę zamknąć.

Jedyny minus, który udało mi się zauważyć to fakt, że gumka znajdująca się w klapce dość szybko się luzuje i trzeba uważać żeby jej nie zgubić – bez niej telefon nie będzie już wodoodporny :( Na pewno obudowa znacznie zwiększa wagę telefonu, ale inaczej się nie da.

photo 5 lifeproof4

Obudowy LifeProof nie należą niestety do najtańszych. W zależności od modelu obudowy i telefonu/tableta kosztują od 300 do 500 zł. Ale moim zdaniem warto w nią zainwestować, bo znacznie przedłuża żywotność telefonu, którego wartość jest kilkukrotnie większa. No i zdecydowanie polecam zakup takiej obudowy na tablet, wszystkim tym, którzy czytają w wannie – dzięki temu nie będziemy musieli się obawiać, że tablet się zamoczy i zepsuje :)

Notka powstała przy współpracy z marką Lifeproof.