fbpx

Ubrania do karmienia Cool Mama

Cool Mama to marka ubrań dla ciężarnych i karmiących kobiet stworzona przez Kasię, która sama jest ciężarną i karmiącą mamą. Zgadnijcie co ją zainspirowało do stworzenia własnej linii ubrań? Nie wiem jak wy, ale ja i Kasia mamy podobne zdanie na temat odzieży dla mam karmiących – taka praktycznie nie istnieje. Można oczywiście chodzić w koszulach, ale jeśli chcemy chociaż raz założyć coś innego to pojawia się problem. Ja […]

czytaj dalej

Withings Smart Kid Scale – waga dla prawdziwych geeków

withings

Waga do ważenia niemowląt z całą pewnością nie jest niezbędnym elementem wyprawki. Nie każdy noworodek i niemowlak musi być często ważony w domu, ale jeśli istnieją jakieś medyczne przesłanki do częstego sprawdzania ciężaru ciała (niska waga urodzeniowa, nieprawidłowe przybieranie na wadze) to z całą pewnością posiadanie wagi w domu będzie bardzo przydatne. Starsze dzieci najczęściej ważone są już na normalnej wadze dla dorosłych. My nigdy nie mieliśmy specjalnej wagi […]

czytaj dalej

Matka wielodzietna też może być piękna, czyli 4 miesiące z Bepanthen Mammy Krem

Skutków ubocznych ciąży jest wiele, część z nich jest niesamowicie nieprzyjemna, a o tych, które dokuczają mi najbardziej pisałam już TUTAJ. Większość ciążowych dolegliwości potrafi mocno dać w kość, ale po porodzie w magiczny sposób znika (szybciej lub wolniej). Niestety są takie, które mogą zostać z nami na zawsze będąc wątpliwą pamiątką z okresu ciąży.

czytaj dalej

LifeProof – dziecioodporna obudowa na telefon

Pojawienie się dzieci w domu bardzo zmienia nasze spojrzenie na wszystko co posiadamy. Zanim na świecie pojawił się Franek mieliśmy bardzo piękną żółtą kanapę z materiałowym fakturowym obiciem. Wydawała się być idealna. Jednak dość szybko zmieniliśmy zdanie na ten temat. Jak ma się małe dzieci to najlepiej mieć ciemne skórzane kanapy – wtedy jest szansa, że dłużej będą wyglądały na czyste :) I tak jest […]

czytaj dalej

Nie śpię, bo jestem w ciąży – recenzja poduszki Cebuszki

poduszka dla ciężarnych

Ciąża, stan podobno błogosławiony, jest źródłem dość dużej ilości problemów, ze wszystkim tym, co przed i po ciąży problemem nie jest. Na przykład sen – kobieta nieciężarna po całym dniu pracy, zajmowania się dziećmi, sprzątania a może nawet zrobienia czegoś tylko dla siebie, po prostu pada z nóg. Kładzie się do łóżka, zamyka oczy i zasypia. W ciąży można być zmęczonym sto razy bardziej, ale kiedy dochodzisz do etapu dużego brzucha […]

czytaj dalej

Wstawka do spodni Flexi Belt, czyli ciążowy kit

Naprawdę bardzo rzadko zdarza mi się być niezadowoloną z jakiegoś zakupu – przede wszystkim dlatego, że nie kupuję czegoś, co wygląda podejrzanie. Zanim podejmę decyzję o zakupie jakiegoś gadżetu sto razy zastanowię się czy funkcje, jakie ten przedmiot mi oferuje to jest coś, czego szukam. Tym razem niestety dałam się nabrać i naprawdę mocno się zawiodłam na pasku Flexi Belt, który wydawał mi się […]

czytaj dalej

Bezpieczna podróż samochodem w ciąży czyli adapter do pasów BeSafe

adapter do pasów

Według kodeksu drogowego kobiety w widocznej ciąży nie mają obowiązku zapinać pasów w samochodzie. Nie wiem który geniusz to wymyślił, ale musiał mieć mocno narąbane w głowie skoro doszedł do wniosku, że podczas wypadku kobieta w ciąży bez zapiętych pasów będzie bezpieczna. Pasy samochodowe ratują życie, sprawiają, że nasze ciało obrywa znacznie mniej niż gdyby rzucało nami po całym samochodzie. Oczywiście źle zapięte pasy mogą być groźne dla nienarodzonego dziecka, […]

czytaj dalej

Koszulkowy kalendarz, czyli ciążowa pamiątka

Ciąża to podobno stan błogosławiony, chociaż do tej pory nie udało mi się odkryć czy błogosławieństwo polega na puchnięciu stóp, wymiotowaniu, czy wyglądaniu jak słonica. Bez względu na to jak koszmarnie się czujemy, albo jak źle wyglądamy to zawsze chcemy w jakiś sposób zatrzymać te chwile, w których z ładnych, szczupłych kobiet przeistaczamy się w wielkie mamuty. Ja już jakiś czas temu wypatrzyłam na pintereście tę niezwykle pomysłową koszulkę będącą ciążowym kalendarzem i pomyślałam […]

czytaj dalej

Na koloniach bez mamy – poradnik dla rodziców

Zbliżają się ferie. Czas, w którym rodzice szkolnych dzieci powinni wypocząć wysyłając je w siną dal – na kolonie, obozy, do babci lub cioci. Gdzieś na tyle daleko, żeby przez dwa tygodnie móc nieco zatęsknić, za wiecznym „Mamo. Mamo! Mamo!! Mamo!!!”. Ja sama póki co mam za małe dzieci, żeby móc ot tak wysłać je na 2 tygodnie na obóz, ale pamiętam dobrze, że sama uwielbiałam takie letnie i zimowe wyjazdy. Mój pierwszy […]

czytaj dalej

Ramka Baby Art, czyli sposób na udokumentowanie urody naszego dziecka

Dziadkowie to moim zdaniem najważniejsza rola społeczna w XXI wieku. W czasach, kiedy rodzice z wywieszonym jęzorem latają między pracą, przedszkolem, domem, placem zabaw, sklepem i od święta kinem, dziadkowie są ostoją spokoju, stabilizacji i bezpieczeństwa. Dzięki nim rodzice mają też czasami możliwość spędzenia wieczoru w odosobnieniu, bez gromadki wesołych, przekrzykujących, kłócących i bijących się dzieci. Zawdzięczamy im wiele, ale z drugiej strony oni wiele zawdzięczają nam. […]

czytaj dalej

„Pierwsza pomoc dla dzieci i niemowląt”, czyli niezbędnik rodzica

pierwsza pomoc dla dzieci

Udzielanie pomocy własnemu dziecku to coś, czego każdy rodzic chciałby uniknąć, a sama myśl o tym, że coś się może naszemu potomstwu stać działa na nas paraliżująco. Wiadomo, że wypadki się zdarzają, ale każdy z nas myśli, że naszego dziecka to nie spotka. Jeśli jednak zdarzy się coś złego to zaczynamy panikować. Sama skończyłam kilka kursów pierwszej pomocy, więc teoretycznie jestem przygotowana na udzielenie pomocy własnym dzieciom, ale niestety moje doświadczenie […]

czytaj dalej

Instadruk, czyli spełniona miłość do papierowych zdjęć

Uwielbiam zdjęcia. Takie prawdziwe, na papierze. Moje wspomnienia z dzieciństwa częściowo przetrwały właśnie dzięki zdjęciom, które do tej pory trzymam w albumach. Uwielbiam je oglądać i wracać do czasów mojego dzieciństwa. Moich zdjęć z wczesnej młodości nie ma dużo – pewnie koło kilkunastu. Byłam dzieckiem nr 2, więc ominęło mnie szaleńcze pstrykanie fotek przez rodziców. Mój straszy brat (dziecko nr 1) ma tych zdjęć kilka razy więcej niż ja. Zdjęcia mojej siostry (dziecko […]

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x