Bugaboo Lynx – uniwersalny wózek 2w1

Bugaboo Lynx – uniwersalny wózek 2w1

Bugaboo Lynx to niezwykle uniwersalny wózek, który dobrze sprawdzi się zarówno wśród wąskich sklepowych uliczek, jak i na leśnych ścieżkach. Jest lekki i zwinny, a do tego sporo tańszy od swojego terenowego brata. Cena 3999 zł
4.6
Wygląd
5
Jakość
5
Cena
4

Lynx to wózek, który wybrałam na ten pierwszy i główny wózek dla mojego czwartego dziecka. Trochę z ciekawości, bo miałam już wszystkie modele Bugaboo poza Lynxem, a trochę z pewności, że to jest wózek idealny dla mnie, całkowicie dopasowany do moich potrzeb. No i w sumie w ogóle się w tym myśleniu nie pomyliłam.

Co jest największą zaletą Bugaboo Lynx?

Lynx to taki wózek „pomiędzy” – nie jest ani tak terenowy jak super wypasiony Bugaboo Fox2, ani tak miejski jak kultowy Bugaboo Cameleon. W terenie poradzi sobie lepiej niż Cameleon, ale jest też wyraźnie bardziej smukły, lekki i zwinny niż Fox2. Ten wózek może wkurzać, bo jak wjedziemy nim na jakieś leśne ścieżki, to będziemy się zastanawiać, czy naprawdę nie mogliśmy mieć czegoś z wielkimi kołami i mega amortyzacją, a jak będziemy się pakować na wakacje, to zaczniemy się zastanawiać, czy wózek nie mógłby być jakiś bardziej kompaktowy. Ale na koniec okaże się, że i tu i tu świetnie sobie poradził i tak naprawdę to jest rewelacyjny wybór dla tych, którzy ani nie mieszkają na wsi, ani nie mają idealnie równych chodników pod domem w mieście, którzy szukają w sumie niedużego, ale w pełni funkcjonalnego wózka. Dla mnie to był naprawdę wybór idealny!

Stelaż

Bugaboo Lynx, jak wszystkie wózki tej marki, charakteryzuje się lekkością prowadzenia i zwrotnością. To są najważniejsze cechy wózków Bugaboo, które odnajdziemy w każdym modelu. Jeśli weźmiemy Lynxa na spacer po mieście, to będzie sunął po mniej lub bardziej równych chodnikach, podjedzie pod krawężnik i będziemy mogli go prowadzić przy użyciu jednego palca. Jeśli weźmiemy go do lasu, to da sobie radę, choć odczujemy braki w amortyzacji (Lynx ma amortyzowane przednie koła).

Jeśli wjedziemy w teren, przez który Lynxowi trudno się przedrzeć, to po pierwsze mamy możliwość zablokowania przednich kół, a po drugie możemy zrobić z niego opcję dwukołową, dzięki czemu będziemy mogli ciągnąć go za sobą, na dwóch dużych tylnych kołach. Takie rozwiązanie świetnie sprawdza się na przykład na plaży.

Lynx waży ok. 10 kg, więc jest to raczej niedużo, jak na taki wózek. Patrząc na niego pod kątem wagi, to jest wręcz idealny, bo przy niezbyt dużej wadze ma wszystko, czego wózek potrzebuje! Jest i nieduży, i zwrotny, i wygodny, i z dużymi kołami. W zasadzie brakuje w nim tylko lepszej amortyzacji, ale to dodatkowo waży, więc w sumie możemy mieć albo jedno, albo drugie.

To, co w Lynxie jest super to możliwość złożenia wózka w jednym kawałku, bez względu na to, czy wózek jest gondolą, czy spacerówką, czy siedzisko ustawione jest przodem, czy tyłem. Jedyne, czego nam potrzeba to dużo miejsca w bagażniku, bo Lynx po złożeniu z siedziskiem czy gondolą zajmuje dużo miejsca. Jeśli miejsca w bagażniku mamy mało, to jesteśmy w stanie rozłożyć wózek prawie na płasko — osobno siedzisko czy gondola, osobno niewielki po złożeniu stelaż, od którego możemy odczepić koła, dzięki czemu będzie jeszcze mniejszy.

Samo składanie stelaża bywa wkurzające, bo wymaga równoczesnego wciśnięcia małych czarnych guziczków i przesunięcia większych białych, które znajdują się na rączce wózka. Jak się człowiek spieszy, to nie zawsze trafi w te czarne maleństwa i zaczyna się szarpać z pośpiechu. Znacznie łatwiej można złożyć stelaż Cameleona czy Fox2.

Hamulec w Lynxie znajduje się pod lewą nogą, jest biały i duży, więc łatwo go znaleźć. Zablokowanie go jest proste, bo trzeba go jedynie nacisnąć nogą, trudniej z odblokowaniem, bo trzeba ten przycisk podnieść do góry, a to latem w sandałkach może nie skończyć się dobrze dla naszych pomalowanych paznokci u nóg.

Kosz w Lynxie jest pojemny, łatwo dostępny i ma specjalną przedłużkę, która go nieco powiększa i przy okazji nie pozwala wypaść zawartości koszyka na drogę. Zmieści się tam dużo zakupów i nie musimy się za bardzo przejmować tym, co wrzucamy do środka, bo kosz znieście nawet 10 kg obciążenia! Możemy tam wozić nawet niedużego psa, jeśli będzie taka konieczność!

Rączka w Bugaboo Lynx wysuwana jest teleskopowo, możemy ją umieścić na wysokości od 88 do 108 cm, dzięki czemu nawet starsze dzieci mogą wygodnie pchać ten wózek. No i wysocy rodzice także nie powinni na wysokość rączki narzekać!

Rączka w najniższym i najwyższym położeniu

Gondola

Z racji tego, że Felka ma dopiero 4 miesiące, to na co dzień korzystamy z gondoli i uważam, że gondoli absolutnie niczego nie brakuje — jest wręcz idealna — lekka, przewiewna i wygodna. Wielkość materacyka jest raczej standardowa (32 cm szerokości na 76 cm długości). Sam materac składa się z 2 warstw, z czego jedna to wkładka aero sleep poprawiająca komfort dziecka. Bardzo cenię to, że boki gondoli wykonane są z tkaniny, dzięki czemu jest tam zapewne większy przewiew niż w zabudowanych plastikiem gondolach.

Standardowym dodatkiem jest bardzo fajne przykrycie przypinane do wózka dwustronnym zamkiem. Taki sposób mocowania jest bardzo praktyczny, bo w zasadzie nie ma możliwości, żeby zgubić gdzieś ten dodatek podczas spaceru. Jeśli nie chcemy używać przykrycia, to można go odpiąć na stałe. U nas przykrycie było w użyciu w marcu i na początku kwietnia, ale pod koniec kwietnia schowałam je do pudełka.

Kolejny element gondoli to pałąk, który po pierwsze służy do przenoszenia gondoli, a po drugie do mocowania na nim zabawek. Pałąk jest fajny, bo jest ruchomy, można go odpiąć z jednej lub z dwóch stron. Takie pałąki są najbardziej praktyczne, bo można wyjąć dziecko śpiące w gondoli bez odczepiania całego pałąka od wózka. Jeśli nie macie potrzeby korzystania z pałąka przy gondoli, to żaden problem, bo da się go odpiąć całkowicie.

No i ostatni element, czyli budka, która jest OGROMNA po rozłożeniu. W ogóle duża rozkładana i przewiewna budka to jedna z ważniejszych rzeczy w wózku. Z rozkładanej budki korzysta się mega często, bo ta budka chroni nie tylko przed słońcem, ale i wiatrem, za dużą ilością bodźców czy lekkim deszczem. No po prostu genialna, zwłaszcza że po rozłożeniu zakrywa praktycznie całą gondolę. Super dodatkiem do budki jest ukryty siateczkowany panel, dzięki któremu możemy zwiększyć przewiew w wózku oraz podejrzeć, co robi schowane pod budką dziecko.

Bardzo często spotykam się z zarzutem, że Bugaboo to niskie wózki i są niewygodne, szczególnie gondola, bo trzeba się schylać do dziecka. Faktycznie Bugaboo to raczej niskie wózki, taki ich urok. W gondoli Lynxa dziecko leży na wysokości ok. 50 cm nad ziemią, ale nigdy mi to nie przeszkadzało. Ja jestem średniego wzrostu (mam 168 cm) i schylanie się nad gondolą w celu np. przewinięcia dziecka nie jest ani mniej, ani bardziej uciążliwe niż przy innych, wyższych wózkach. Może gdybym miała 20 cm więcej, to byłoby to większym wyzwaniem, więc zachęcam wysokie osoby do sprawdzenia przed zakupem, czy im ta wysokość jakoś przeszkadza. Chociaż warto pamiętać, że Bugaboo to holenderska marka, Holendrzy to raczej wysoki naród, a Bugaboo na ulicach tam tysiące, więc chyba im to tak do końca nie wadzi.

Gondola ma kilka opcji składania. Jeśli potrzebujemy dużo miejsca w bagażniku, to gondolę można w łatwy sposób złożyć na płasko, dzięki czemu zajmuje ona znacznie mniej miejsca niż normalnie. Ale jeśli miejsca w bagażniku mamy dużo, to możemy złożyć stelaż z zamontowaną na nim gondolą. Sama rzadko z tego korzystam, bo po pierwsze przyzwyczaiłam się już do odczepiania gondoli przed złożeniem, a po drugie najczęściej nie mamy miejsca w bagażniku. Taki los wielodzietnych rodzin,

Wózek złożony razem z gondolą

Siedzisko spacerowe

Nie miałam jeszcze okazji jakoś długo i intensywnie testować spacerówki, ale na potrzeby tej recenzji przyjrzałam jej się z bliska. Siedzisko spacerowe jest siedziskiem kubełkowym. Oznacza to mniej więcej tyle, że nie można rozłożyć go zupełnie na płasko (czyli pod kątem 180) i, co za tym idzie, nie powinno się w nim wozić dzieci niesiedzących. Z drugiej strony takie siedzisko daje dużo większą (niż zwykłe siedziska) stabilizację tym dzieciom, które co prawda siadają, ale przy tym nieco się kiwają na boki i trudno utrzymać im cały czas proste plecy. Dziecko, które zaczyna siadać, będzie więc dużo lepiej wyglądać właśnie w spacerówce kubełkowej.

Bugaboo Lynx przodem i tyłem do kierunku jazdy

Spacerówkę Bugaboo Lynx można zamontować przodem i tyłem do kierunku jazdy. Młodsze niemowlaki najchętniej patrzą na rodziców, starsze na wszystko poza rodzicami :) Zmiana położenia siedziska jest prosta, wystarczy mieć jedną wolną rękę, wcisnąć 2 przyciski, podnieść siedzisko, obrócić je i włożyć na miejsce. W sumie jak dziecko nie jest za ciężkie, a my akurat mamy biceps sprawny, to da się to zrobić z dzieckiem w środku.

Jeśli planujemy ułożyć naszego bobasa do snu, to możemy położyć siedzisko w pozycji leżącej, a jeśli ze spania nici, to mamy do dyspozycji pozycję półleżącą i siedzącą. Wszystkie pozycje możemy ustawić z siedziskiem w dowolnym kierunku. Zmiana pochylenia siedziska wymaga od nas posiadania wolnych dwóch rąk, gdyż należy równocześnie wcisnąć 2 białe przyciski po bokach siedziska i przechylić je w wybraną przez nas stronę.

Siedzisko spacerowe ma całkiem dobrą długość (całkowita długość siedziska to 97 cm, oparcie siedziska ma 52 cm długości), ale zazwyczaj dzieci 2.5-letnie zaczynają dotykać głową budki. Czy to przeszkadza? Nie, po prostu głowa dziecka odznacza się na budce. Nie panikujemy, gdyż warto pamiętać, że takie dzieci za niedługo skończą przygodę z wózkiem definitywnie, więc nie ma co się denerwować z powodu tego siedziska.

Pasy w spacerówce są pięciopunktowe, bardzo łatwo reguluje się w nich wysokość pasów naramiennych, łatwo się je zapina i odpina. Gdybym miała się czepiać, to bym się przyczepiła do tego, że każdy z 4 pasów trzeba osobno wpinać do klamry, co może nie być jakieś super wygodne, kiedy próbujemy wpiąć do wózka walczące ze światem, nami i wózkiem dziecko.

Z plusów — podoba mi się to, że dolna część podnóżka spacerówki jest plastikowa, bo tam zazwyczaj lądują zabłocone buty. Plastik możemy bardzo łatwo umyć i nawet jeśli będziemy myć go rzadko, to nie będziemy mieli problemu, by go doprowadzić do stanu idealnego.

Spacerówka ma dokładnie tę samą budkę i pałąk, która jest w gondoli, więc nie będę się powtarzać i szczegółowo ich opisywać, ale są super! Reszta detali w opisie gondoli.

Akcesoria i wersje kolorystyczne

Lynx posiada dość skromną liczbę wersji kolorystycznych, bo zaledwie trzy — aluminiowy stelaż z czarną tapicerką lub czarny stelaż z czarną albo szarą tapicerką. Zaszaleć się nie da, ale można wózek trochę pokolorować dzięki dodatkom — na przykład letniej budce, którą można kupić w kilku różnych wersjach kolorystycznych. Można też dokupić standardową budkę w nieco bardziej wyrazistym kolorze. Akcesoriów do Lynxa jest naprawdę sporo, większość z nich jest kompatybilna również z Foxem czy Cameleonem, ale warto przed zakupem sprawdzić dokładną specifikację produktu na bugaboo.pl.

Ja do mojego Lynxa wybrałam (póki co) letnią budkę (to jest absolutny must have), adaptery do fotelika, uchwyt na kubek i uchwyt na telefon. Ale wybór jest znacznie większy!

Gdzie kupić Bugaboo Lynx i za ile?

Bugaboo Lynx kosztuje 3999 zł jeśli zdecydujecie się na stelaż w kolorze aluminium i 4199 zł jeśli wybierzecie czarny stelaż. Jest to rzecz jasna wózek premium, ale w porównaniu z podobnymi modelami Bugaboo plasuje się w środku — jest ok. 1000 zł droższy od Bugaboo Cameleon i ok. 1000 zł tańszy od wózka Fox2.

Wózki można kupić w wybranych sklepach, ja mogę wam polecić zakupy na bugaboo.pl, ponieważ tam na hasło: mamygadzety otrzymacie 5% rabatu! Co przy zakupie Lynxa oznacza 200 zł oszczędności!

Specyfikacja techniczna Bugaboo Lynx (wg pomiarów własnych)

Wymiary stelaża po złożeniu: 60 cm × 60 cm × 32 cm

Wymiary wózka złożonego z siedziskiem: 60 cm × 60 cm × 88 cm

Waga wózka: 10 kg spacerówka / 11 kg gondola

Wysokość rączki: 88 – 108 cm

Średnica kół przednich: 28.5 cm

Średnica kół tylnych: 17.5 cm

Wysokość oparcia siedziska: 52 cm

Całkowita długość siedziska: 97 cm

Szerokość siedziska: 30 cm

Wielkość materacyka w gondoli: 32 × 76 cm

Maksymalne obciążenie kosza na zakupy: 10 kg

Maksymalne obciążenie siedziska spacerowego: 23 kg

Zdjęcia: Agnieszka Wanat

Zobacz
więcej

AKARDO – polskie buty, które pokochacie

AKARDO – polskie buty, które pokochacie

Zawsze bardzo chętnie pokazuję na blogu polskie marki i cieszę się, gdy znajdę polskie produkty świetnej jakości, które bez cienia wątpliwości mogę polecić moim czytelnikom.