X-Lander X-Fly, czyli kompaktowa spacerówka nie tylko do miasta

x-lander x-fly recenzja

W trakcie wakacji przez moje ręce przewinęło się kilka niedużych spacerówek. Ostatnim był nowy, kompaktowy model X-Lander X-Fly. Szczerze mówiąc, spodziewałam się, że nie będzie się on znacząco wyróżniał spośród innych kompaktowych wózków. Odwlekałam więc nasze testy tak bardzo, jak tylko mogłam. Ogromne było więc moje zdziwienie, gdy w końcu wyciągnęłam X-Fly z torby i zabrałam go na pierwszy spacer po wertepach. Co jest największą zaletą X-lander X-Fly? W ciągu ostatnich lat przetestowałam […]

czytaj dalej

Britax B-Lite – kompaktowa spacerówka od 0 do 3 lat!

Britax B-Lite

Wakacje to najlepszy moment na testowanie niedużych spacerówek, takich jak Britax B-Lite. Zazwyczaj dużo wtedy wyjeżdżamy i wędrujemy na nogach całkiem sporo, w związku z czym, nawet niezbyt już chętna do podróży wózkiem Hela zazwyczaj po jakimś czasie się poddaje. Na wakacjach mogę też w wózkach wozić dzieci koleżanek, a ze względu na częste przemieszczanie się mam okazję sprawdzić, czy te małe spacerówki są na tyle kompaktowe, by udało się je […]

czytaj dalej

Omnio v2 – idealna kompaktowa terenówka!

omnio v2

O pierwszej wersji wózka Omnio pisałam już ponad rok temu (o TUTAJ). Byłam prawdopodobnie pierwszą jego posiadaczką w Polsce, bo kupiłam go poprzez platformę crowdfundingową, kiedy był w fazie projektowania. Po raz pierwszy zobaczyłam go na żywo na targach Kind+Jugend w Kolonii, gdzie zgarnął Innovation Award w swojej kategorii. Potem w końcu w moje ręce wpadł mój własny egzemplarz i się zakochałam, bo jest to absolutnie wyjątkowy wózek, który jest bezkonkurencyjną […]

czytaj dalej

Britax B-Motion 4 Plus – uniwersalny wózek za nieduże pieniądze

Britax B-Motion 4 plus

Przyczyna, dla której Britax B-Motion 4 Plus wylądował u mnie na testach, jest bardzo prozaiczna. W dalszej rodzinie niebawem pojawi się noworodek i w związku z tym, że jestem prawdopodobnie najbardziej ogarniętą wózkowo ciocią przyszłego obywatela, to zadano mi pytanie o wózek. Tradycyjnie usłyszałam, że ma mieć wszystko, służyć długo, nie być za ciężki, świetnie jeździć w terenie, ale nie być zbyt wielkim czołgiem i składać się do przyzwoitych rozmiarów. Padła również kwota na tyle […]

czytaj dalej

Bugaboo Fox – wózek w każdy teren

Bugaboo FOx

Nowe modele wózków Bugaboo pojawiają się raczej rzadko, dlatego każda informacja o tym, że ta holenderska firma szykuje coś kompletnie nowego, zazwyczaj wywołuje duże emocje. Dość szybko nowe modele zdobywają popularność i wiernych fanów. Dokładnie tego samego spodziewam się po Bugaboo Fox, który był chyba największą wózkową premierą tego roku. Ja, jako ogromna fanką Bugaboo, nie mogłam odpuścić okazji, by móc osobiście […]

czytaj dalej

Britax Holiday – wakacyjny wózek dla starszaka

britax holiday

Britax Holiday ma wszystko to, co powinno sprawić, że nigdy się z nim nie polubię – podwójną rączkę utrudniającą prowadzenie wózka, podwójne koła, malutki kosz i brak możliwości rozłożenia oparcia. Mimo to postanowiłam go przetestować, co więcej wzięłam go ze sobą na długie zagraniczne wakacje bez dostępu do mojego wózkowego garażu, w którym zawsze mogę podmienić wózek, na coś bardziej odpowiedniego. Było parę takich momentów, w których z chęcią wymieniłabym go […]

czytaj dalej

Wózek Britax Go BIG – terenowa perełka

Britax Go Big

Nie jest łatwo znaleźć wózek, który poradzi sobie na polskich chodnikach i brukowej kostce, który zabierzemy w góry i na plażę, który przeżyje siódemkę dzieci (naszych i sąsiadów) i do tego nie będzie kosztował fortuny. Dlatego Britax Go BIG to prawdziwa perełka — świetna bryka dla wszystkich, którzy mieszkają daleko od wylanych asfaltem chodników a blisko błotnistych i wyboistych ścieżek. Ja polubiłam go od razu, a kiedy zorientowałam się, ile kosztuje, to zapałałam doń wielką miłością. Wiejsko-leśno-podmiejscy rodzice […]

czytaj dalej

Dubatti One – stylowy i wszechstronny wózek

dubatti one

Dubatti to nowa marka wózków, która rozpoczęła podbój Europy pod koniec 2016 roku. W Polsce jest jeszcze rzadko spotykany, choć cieszy się coraz większym zainteresowaniem rodziców szukających wózka z górnej półki. Ja podeszłam do niego z dystansem, bo na pierwszy rzut oka wydawał mi się zbyt duży i ciężki, ale szybko okazało się, że Dubatti One bez żadnych kompleksów może konkurować z takimi markami, jak Bugaboo, Joolz czy Cybex. Dlatego, […]

czytaj dalej

Kees K2Go – świetna kompaktowa spacerówka

Testy Kees K2Go marzyły mi się od dawna, więc bardzo się cieszę, że w końcu się udało. Zwłaszcza że mam obecnie w domu kilka malutkich wózków, więc będę mogła Keesa porównać zarówno do Babyzen Yoyo, jak i do Omnio :) Kees K2Go to wózek dla tych, którzy szukają czegoś małego po złożeniu, lekkiego i wygodnego dla dziecka, ale nie koniecznie widzi im się wydawanie prawie 2000 zł na Yoyo ;) My jeździmy […]

czytaj dalej

Greentom Classic – świetna miejska ekologiczna spacerówka

Tygodniowe zwiedzanie Niemiec i Szwajcarii było idealnym momentem na testy wózka. Ponieważ wiedziałam, że będziemy poruszać się głównie po miastach, to wybór padł na nowy model Greentom Upp Classic. Starszy model pokazywałam na blogu rok temu, ale ponieważ w ostatnim czasie zostało wprowadzonych kilka zmian, to chciałam uaktualnić recenzję. Nowy Greentom Classic jest jedną z fajniejszych miejskich spacerówek dla starszaków, więc warto go rozważyć, wybierając wózek na wiosnę.

czytaj dalej

Joolz Day 2 – o krok od wózka idealnego

Kiedy kupujemy pierwszy (i często jedyny wózek) to chcemy, żeby był mały na zewnątrz i duży w środku, tani i świetnie wykonany, terenowy i miejski, żeby miał wszystko w jednym, ale ważył tyle, jakby nie miał nic. Takich wózków niestety nie ma, chociaż są takie, które w swojej kategorii są bardzo blisko ideału. Wśród wózków uniwersalnych, czyli tych, które powinny się dobrze sprawdzać zarówno w terenie, jak i w mieście, jest kilka […]

czytaj dalej

Omnio v1 – wyjątkowy wózek dla biegających maluchów

Wózek Omnio zobaczyłam po raz pierwszy niecały rok temu, kiedy jego twórcy szukali funduszy na sfinansowanie produkcji tego innowacyjnego produktu. Postanowiłam się do tego finansowania przyłączyć, bo wózek faktycznie wyglądał jak coś, czego jeszcze nie było. Poza tym wiedziałam, że to pewnie jest jedyna szansa na to, żeby mieć taki wózek wcześniej niż ktokolwiek inny i zapłacić za niego znacznie mniej niż będzie kosztował w sklepie.

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x