Cybex Priam 2w1 + fotelik Cybex Cloud Q

3.8

Bardzo dopracowany, luksusowy wózek Cybex Priam z możliwością skonfigurowania kół i siedziska, w zależności od potrzeb rodziców. Przepięknie wygląda i bardzo lekko się prowadzi. Główna wada – bardzo słaba amortyzacja. Cena od 4198 zł

Wygląd 5 Jakość 4.5 Cena 2

Cybex Priam to wózek, który spodobał mi się, gdy zobaczyłam go po raz pierwszy, a było to na zeszłorocznych targach ABC Kids w Las Vegas. Niestety wtedy miałam możliwość zobaczenia go jedynie zdalnie, ale za to w tym roku w lutym podczas targów w Kielcach mogłam go już podotykać, a od miesiąca jest u mnie na testach, więc miałam okazję nim pojeździć i wyrobić sobie opinię na temat tego zdecydowanie najładniejszego modelu Cybexa :)

Priam to wózek uniwersalny, przeznaczony dla dzieci od urodzenia do 3 roku życia. Przy zakupie wózka mamy do wyboru wiele różnych opcji, więc w zasadzie nie jest to jeden model, ale kilka różnych — każdy nabywca konfiguruje sobie wózek odpowiednio do swoich potrzeb. Kupując wózek, bierzemy stelaż, a do niego dobieramy:

– gondolę

– siedzisko spacerowe Lux — rozkładane na płasko

– lekkie siedzisko spacerowe (kubełkowe) i gondolę 2w1

– fotelik samochodowy Cybex Aton Q lub Cybex Cloud Q

– koła lekkie, trekkingowe lub all-terrain

Można mieć więc bardzo różne wózki, pomimo że każdy z nich będzie modelem Priam. Do mnie na testy przyszedł stelaż z kołami trekkingowymi i all-terrain, lekkie siedzisko spacerowe i gondola 2w1 oraz fotelik Cybex Cloud Q i tego właśnie zestawu będzie dotyczyć poniższa recenzja :)

Co jest największą zaletą tego wózka?

Priam to przede wszystkim świetny design. Wózek jest ładny, doskonale zaprojektowany, wygląda po prostu obłędnie. Naprawdę nie bez przyczyny może się pochwalić „Honourable mention reddot award 2015”. Ten wózek jest dopracowany w najmniejszym szczególe, bardzo ciężko się jest przyczepić do jakiegokolwiek elementu konstrukcji. Poza tym wykonany jest ze świetnych materiałów — lekkich, wytrzymałych i ładnych. Priam jest wózkiem, za którym ludzie będą odwracać się na ulicy, bo ciężko znaleźć wśród wózków tak ładny egzemplarz. I kiedy patrzę na niego z bliska, to nie jestem w stanie dojrzeć nawet jednej najmniejszej wady, wszystko jest zrobione na tip-top!

IMG_0634 copy

Poza tym fakt, że można skonfigurować sobie wózek pod siebie, też jest godny pochwały. Cybex zostawia rodzicom możliwość zadecydowania o tym, czy dziecko będzie jeździć w spacerówce kubełkowej, czy rozkładanej na płasko. To my dobieramy koła, biorąc pod uwagę stan okolicznych chodników i bliskość leśnych dróg. Naprawdę bardzo cenię tę personalizację i wiem, że jest to trend, który będzie rosnąć. Z całą pewnością dzieci, które urodzą się za kilka lat będą jeździły wózkami stworzonymi przez własnych rodziców :)

Stelaż

No dobra — koniec zachwytów, czas zejść na ziemię ;) Podczas testów okazało się, że wózek ma jednak wady. Pierwszą jest brak dobrej amortyzacji, jest to chyba najsztywniejszy wózek, jaki prowadziłam. Na początku każdy spacer po drogach gruntowych czy nierównych chodnikach doprowadzał mnie do szału, bo siedzisko bardzo mocno na wszelkich wybojach latało. Teraz przestałam na to zwracać taką uwagę, bo się do tego przyzwyczaiłam. Zresztą zdarzało mi się mocno obciążać koszyk wózka tylko po to, żeby poprawić nieco tę amortyzację. Ale mocno dociążony podbijał się koszmarnie źle, więc dałam sobie spokój i nauczyłam się z tym żyć. Priam jest wózkiem przeznaczonym do jazdy po w miarę gładkich nawierzchniach i zmiana kół (jeździłam z all terrain i trekking) nie ma niestety wpływu na amortyzację.

stradonia-5

Prowadzenie Priama to czysta przyjemność, wózek bardzo lekko jeździ, jest też bardzo zwrotny, więc nie ma problemu z manewrowaniem między regałami w sklepie. Koła bardzo sprawnie radzą sobie z przeszkodami. Podczas testów jeździłam dwoma typami kół i oprócz różnic wizualnych (all terrain mają szerszy i grubszy bieżnik, są takie bardziej terenowe) nie zauważyłam znaczących różnic w prowadzeniu — no może all-terrain lepiej sobie radzą z przeszkodami niż koła trekkingowe, ale jest to różnica naprawdę niewielka. Kół light nie miałam okazji testować, ale zgodnie z informacją producenta są to lekkie, miejskie koła, więc ja na polskie chodniki bym ich nie wybrała, wolałabym albo bardziej uniwersalne koła trekkingowe, albo bardziej terenowe all-terrain.

Koła trekkingowe
Koła trekkingowe

Dzięki teleskopowo wysuwanej skórzanej rączce zarówno wysocy, jak i niscy rodzice będą mogli komfortowo prowadzić wózek. Najniższa pozycja rączki znajduje się na wysokości 99 cm, a najwyższa na wysokości 110 cm, jest to rozpiętość standardowa dla tego typu wózków. Regulacja wysokości jest bardzo łatwa, robi się to jednym srebrnym przyciskiem, który znajduje się na środku rączki.

IMG_0620 copy
Rączka w najniższej i najwyższej pozycji

Kosz w Priamie jest całkiem obszerny i bardzo łatwo dostępny — zamknięcie znajduje się z tyłu wózka, tuż przy nogach maszerującego rodzica, zamykany jest na magnesy i (dodatkowo) napy. Kosz jest bardzo pojemny, w związku z czym ja bez problemu pakuję tam połowę domu. Przy koszu (czyli pod nogą) znajduje się hamulec – duży, ale nierzucający się w oczy :)

IMG_0624 copy
Kosz pod wózkiem i szerokie koła all-terrain

Wózek składa się w dwóch częściach (przy siedzisku LUX można złożyć w jednej) i po złożeniu zajmuje nieco więcej miejsca, niż się spodziewałam. Na pewno właściciele małych bagażników powinni się przed zakupem Priama przymierzyć, żeby się nie okazało, że do samochodu wózek nie wejdzie. Wymiary stelaża po złożeniu to 60 × 94 × 30 cm (trzeba pamiętać, że do tego dochodzi jeszcze siedzisko lub gondola). Samo składanie stelaża jest bardzo proste, można to zrobić jedną ręką pod warunkiem, że wcześniej dwoma rękoma odepnie się siedzisko. Wózek razem z siedziskiem waży ponad 11 kg, więc do najlżejszych nie należy, ale jest to waga akceptowalna.

Bardzo podoba mi się to, że da się w bardzo prosty sposób z Priama zrobić wózek dwukołowy, co przydaje się przy wciąganiu go po schodach czy ciągnięciu po plaży w poszukiwaniu najlepszego miejsca na parawaning.

Stelaż Priam po złożeniu (+ gondola)
Stelaż Priam po złożeniu (+ gondola)

Gondola

Gondolę montuje się na tej samej ramie, na której zawieszona jest spacerówka. Ma ona bardzo miękki materacyk i jest bardzo przytulna. Ma standardową wielkość – 75 cm długości i 30 cm szerokości.

priam priam-10 priam-9

Budka jest przedłużana (rozpina się ją i wydłuża), dzięki czemu bardzo dobrze chroni dziecko przed wiatrem, słońcem, deszczem i mrozem. Z tyłu budki (po przedłużeniu) znajduje się okienko z możliwością patrzenia na dziecko (ale tego użyjemy dopiero w spacerówce, gdy dziecko będzie jechało tyłem do nas).

W zestawie znajduje się również pokrycie do gondoli zapinane na napy.

IMG_0615 copy

Siedzisko spacerowe

Siedzisko 2w1 jest kubełkowe i bardzo obszerne. Długość oparcia wynosi 50 cm a całkowita długość siedziska to 98 cm. Siedzisko można zamontować przodem i tyłem do kierunku jazdy i przy pomocy małej srebrnej wajchy z tyłu budki można je pochylić do 3 pozycji (siedząca, półsiedząca i leżąca).

IMG_0611 copy

IMG_0603 copy

IMG_0487 copy

Pałąk jest bardzo elegancki — skórzany i ruchomy, co jest super ułatwieniem, bo chcąc wyciągnąć lub wsadzić dziecko do wózka wystarczy wypiąć pałąk tylko z jednej strony. Pasy są pięciopunktowe, z regulacją wysokości i miękkimi otulinkami wokół pasów. Ich jedyny minus to brak możliwości łatwego rozpięcia części biodrowej i naramiennej pasa, w związku z czym montowanie wszelkich wkładek i śpiworków może być uciążliwe.

IMG_0636 copy

Budka jest dokładnie taka sama, jak w gondoli, więc świetnie chroni dziecko przed wszelkimi czynnikami zewnętrznymi.

IMG_0641 copy

Materiał, z którego zrobione jest siedzisko to taki denim, bardzo elegancki i przyjemny w dotyku. Jest też w miarę wodoodporny, czyli jeśli w trakcie małego deszczu nie przykryjecie wózka folią, to nic ani wózkowi, ani dziecku się nie stanie.

IMG_0627 copy

Fotelik samochodowy Cybex Cloud Q

Szczerze mówiąc, bardzo zależało mi na tym, żeby razem z wózkiem przetestować też fotelik Cloud Q, bo jest to chyba obecnie najczęściej rekomendowany fotelik przez sprzedawców, więc warto co nieco o nim wiedzieć. Po pierwsze ten fotelik otrzymał bardzo dobre noty w testach OEAMTC (gdyby ktoś był zainteresowany, to fotelik bez bazy dostał lepszą ocenę z bezpieczeństwa, niż ten sam fotelik testowany z bazą), co powoduje, że poprawnie zamontowany w samochodzie będzie zapewniał naszemu dziecku bezpieczeństwo.

priam-8

Po drugie ten fotelik ma bardzo fajną i rzadko spotykaną funkcję. A mianowicie można go rozłożyć na płasko — oczywiście nie wolno tego robić, gdy fotelik jest zamontowany w samochodzie, ale gdy montujemy go na stelażu wózka, to jak najbardziej rozkładamy na płasko, dzięki czemu dziecko jest w dużo lepszej i wygodniejszej pozycji :) Możemy wtedy bez wyrzutów sumienia zabrać go w tym foteliku na zakupy do galerii handlowej.

priam-7
Fotelik rozłożony na płasko

To, co w foteliku bardzo mi się podoba to łatwa regulacja wysokości zagłówka i pasów bezpieczeństwa — jednym ruchem jesteśmy w stanie dostosować fotelik do wielkości dziecka. I bardzo fajna jest też budka, która jest w stanie dość dokładnie osłonić buzię naszego dziecka — przed słońcem czy wiatrem. Fotelik montuje się na stelażu Priama za pomocą adapterów.

priam-5
Fotelik z rozsuniętą budką

W zasadzie Cloud Q ma tylko jedną wadę — jest okropnie ciężki. Waży prawie 6 kg (dokładnie 5.7 kg), co sprawia, że jest prawie 2 kg cięższy od fotelika Besafe Izi, Recaro Privia czy Maxi Cosi Pebble. Dla mnie różnica w wadze między obecnym fotelikiem (Maxi Cosi Cabrio) a Cloud Q jest diametralna. Nie wyobrażam sobie noszenia fotelika z Helą w środku, pomimo że Hela jest raczej drobną dziewczynką (8 kg w wieku 12 miesięcy). Moim zdaniem przy zakupie tego fotelika należy wziąć to pod uwagę i po prostu oswoić się, z tym że nosić fotelika z dzieckiem nie będziecie. W sytuacjach, w których chcecie wyjść z samochodu z dzieckiem, bierzecie albo samo dziecko, albo montujecie fotelik na stelażu wózka :)

priam-6

Akcesoria i kolory

Priam jest dostępny w siedmiu wersjach kolorystycznych: Manhattan Grey, Princess Pink, Olive Khaki, Autumn Gold, Happy Black, Mars Red i Royal Blue. Wózek, który widzicie na moich zdjęciach to wersja Autumn Gold (chyba najładniejsza).

kolorypriam

Jak na luksusowy wózek przystało Cybex Priam ma dostępne dodatkowe akcesoria. To o czym już pisałam, to różne rodzaje kół, dwa rodzaje siedzisk i gondola. Oprócz tego, zamiast przednich kół możemy dokupić specjalne płozy, dzięki którym wózek będzie lepiej poruszał się po śniegu. Są też dostępne standardowe akcesoria — torba pielęgnacyjna, moskitiera, śpiwór, parasol, uchwyt na kubek oraz dostawka dla drugiego dziecka.

Gdzie kupić i za ile

Cena to największa wada tego wózka, bo niestety nie należy on do najtańszych, a w zasadzie razem z Bugaboo i Stokke trafia na listę najdroższych wózków masowych. Za wersję z siedziskiem 2w1 (czyli wózek, który ja testowałam) trzeba zapłacić 4198 zł. Za Priama z siedziskiem LUX trzeba zapłacić (tylko) 3848 zł, ale jeśli dorzucimy do tego siedziska gondolę, to wychodzi 5048 zł. Jeśli zamarzy nam się fotelik Cloud Q, to zapłacimy za niego 999 zł lub 1099 zł w zależności od materiału, który podoba nam się bardziej. Z kolei baza do fotelika to wydatek od 380 do 549 zł. Bez względu na to, jaką opcję wybierzemy, to wersja 3w1 będzie kosztować nas od 5197 zł do ponad 6000 zł.

Cybex Priam można kupić w wybranych sklepach.

Specyfikacja techniczna

Wymiary stelaża po złożeniu: 90 cm x 60 cm x 30 cm

Waga wózka: 11,2 kg

Wysokość rączki: 99-110 cm

Średnica kół przednich: 19 cm

Średnica kół tylnych: 30 cm

Wielkość materacyka w gondoli: 75 cm x 30 cm

Długość oparcia siedziska: 50 cm

Całkowita długość siedziska: 98 cm

Szerokość siedziska: 24-34 cm

 

Zdjęcia Aguincredible by Agnieszka Wanat