Niezbędnik przedszkolaka

Jeśli już wkrótce wasze dziecko po raz pierwszy przekroczy próg przedszkola to pewnie jesteście trochę zestresowani :) Nigdy nie wiadomo jak przedszkolna przygoda się zacznie i kiedy będziecie przechodzić pierwszy kryzys. Bez względu na to, powinniście pozytywnie podejść do przedszkolnych przygotowań, żeby wasze dziecko było podekscytowane faktem, że nadchodzi zupełnie nowy etap w jego życiu. Nieodzowną częścią waszych przygotowań będzie kompletowanie wyprawki. Przedszkola są bardzo różne, do niektórych oprócz kilku podstawowych przedmiotów trzeba przynieść też połowę sklepu papierniczego, zastawę stołową i komplet pościeli. Ja się skupię na tych elementach, które są wymagane w przedszkolu Franka (i wkrótce też Lili), bo z całą pewnością w większości przedszkoli tę podstawową piątkę trzeba mieć :)

PRZEDSZKOLNE KAPCIE

kapciefin

Kapcie to najbardziej kluczowy element wyposażenia przedszkolaka. Jest to zdecydowanie najważniejsza para butów, w których chodzić będzie wasze dziecko w ciągu całego roku. To są jedyne buty, które będą używane nawet przez 9 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu. Muszą być bardzo dobre – wygodne, dopasowane do stopy i zdrowe. I jeśli macie na czymś nie oszczędzać, to właśnie na kapciach. Nie ma mowy o kupowaniu czegoś w stylu skarpetki antypoślizgowe, but powinien mieć podeszwę przez którą nie przebije się pinezka albo inne ostre coś, co może pojawić się na przedszkolnej podłodze. But powinien być łatwy do samodzielnego założenia przez dziecko i dobrze trzymać się stopy. Jeśli wasze dziecko ma wskazania do noszenia specjalnego obuwia, to właśnie to przedszkolne będzie najważniejsze. Zanim wyślecie dziecko do przedszkola upewnijcie się, że potrafi ono samo dobrze założyć kapcie. U nas na początku były problemy z mocnym naciąganiem rzepów w kapciach Franka (ma buty z obcasem Thomasa, więc nie ma mowy o tym, żeby but “latał” na stopie) i trochę nam zajęła nauka poprawnego zaciągania rzepów.

Moje typy: Slippers, Emel, Aurelka

PLECAK LUB WOREK

plecaki

Pamiętam, że kiedy byłam mała, to worek na kapcie był czymś co się nosiło ze sobą do szkoły/przedszkola i z powrotem. Teraz chyba bardziej naturalne jest to, że dzieci mają dwie pary kapci – jedną domową i jedną przedszkolną, i worka już nosić nie muszą. Ale mimo to, taki worek (czy plecak) przyda się każdemu przedszkolakowi. Franek w swoim plecaku (który na stałe wisi na jego haczyku w przedszkolu) trzyma ubrania na zmianę. Mógłby je trzymać na swojej półce, ale tam zazwyczaj wrzuca milion innych rzeczy (czapki, swoje prace plastyczne, zeszyt itp), więc żeby ubrania przez długi czas były czyste i łatwe do znalezienia trzymamy je w zamknięciu. Wybór plecaków/worków jest na tyle duży, że jesteśmy w stanie kupić dziecku coś, co będzie mu się podobać – bez względu na to, czy ma być to ręcznie uszyty worek, czy kupiony w sklepie plecak z ulubionym bohaterem z bajki :)

Ja jestem absolutnie zakochana we wszelkim rękodziele, więc dużo lepiej przemawiają do mnie ręcznie szyte plecaki i worki niż plastikowe plecaki ze Spidermenem, no ale już się przyzwyczaiłam do tego, że nie o wszystkim mogę decydować :)

Moje typy: 1. Pockets 2. Skip Hop 3. Pink Lining 4. Ephemere Collection 5. Limpopo 6. byWKLM

NASZYWKI I NAKLEJKI NA TO, CO MA SIĘ NIE ZGUBIĆ

podpisane

Posłanie dziecka do przedszkola wiąże się często z tym, że wiele ubrań i rzeczy dziecka do domu już nie wróci. Nie oszukujmy się, waszemu dziecku jest bez różnicy, czy do domu przyjdzie w tym samym ubraniu, czy w ciuchach kolegi. Żeby ułatwić rzeczom znajdowanie drogi powrotnej, najlepiej je podpisać. Testowałam różne opcje, ale ponieważ zależało mi na tym, żeby ubrania nie były podpisane na stałe, to wszelkie podpisywanie ubrań na metkach czy wprasowanki odpadały. Stanęło na przypinaniu metek z wyhaftowanym imieniem i nazwiskiem moich dzieci. Jak dziecko z ubranka wyrastało, to metkę odczepiałam i przyczepiałam na nowych ciuchach.

Mieliśmy bardzo dużo różnych metek, ale najbardziej jestem zadowolona z naszywek z haftem deluxe ze sklepu podpisane.pl. Są drogie ale wielorazowe – Franek od 3 lat ma jeden zestaw takich 100 metek i do tej pory świetnie wyglądają, pomimo prania i wielokrotnego przeszywania/przepinania na kolejne ubranka. Naszywki przyczepiam do ubranek za pomocą specjalnych pinesek tagit, które oszczędzają mi wiele czasu – zamiast przyszyć metkę po prostu w kilka sekund ją przypinam. Kiedy dziecko wyrasta z ubrania, to jednym ruchem ściągam metkę i przy pomocy nowej pineski mogę ją przypiąć do innych ciuszków. Naprawdę bardzo polecam taki zestaw – więcej na temat rożnych metek zakupionych w podpisane.pl możecie przeczytać TUTAJ.

Warto też podpisać inne przedmioty, którymi dziecko nie powinno się wymieniać takie jak szczoteczka i kubek do mycia zębów czy kubeczek do picia, w zależności od tego co musicie zapewnić dziecku w przedszkolnej wyprawce. Na takie przedmioty najłatwiej jest po prostu nakleić naklejkę z imieniem i nazwiskiem dziecka. Trzeba pamiętać o tym, że małe dzieci nie czytają i nie są w stanie stwierdzić, czy to co jest napisane na kubku jest ich imieniem, więc najłatwiej kupić jednakowe naklejki, które dziecko będzie w stanie wzrokowo rozpoznać na wszystkich swoich przedmiotach.

Naklejki, podobnie jak metki kupuję w podpisane.pl, sprawdzają się bardzo dobrze i jak na razie każde z moich dzieci dostało jeden komplet naklejek – powinno ich starczyć aż do podstawówki, więc czuję, że to były dobrze wydane pieniądze:)

PRZYBORY DO MYCIA ZĘBÓW

zeby-001

Przybory do mycia zębów to część obowiązkowa wyprawki. Jeśli nie zadbacie żeby dziecko miało je w przedszkolu, to po posiłkach nie będzie myło zębów. Rodzice też powinni pamiętać o tym, żeby wymieniać szczoteczkę na nową co 3 miesiące. Najlepiej kupić taką szczoteczkę i kubek, które dziecku się podoba i będzie mu się pozytywnie kojarzyć – dzięki temu większa szansa na przykładanie się do mycia zębów. Podobnie z pastą – niech będzie to ta ulubiona, chociaż zapewniam was, że wspólne mycie zębów i wymienianie się pastą z kolegami sprawi, że za każdym razem dziecko będzie chciało kupić jakąś inną – bo Tomek miał taką dobrą pastę z myszką, a Lenka miała taką dobrą pastę z księżniczką :)

Nawet wśród przyborów do mycia zębów można znaleźć bardzo oryginalne przedmioty, niekoniecznie te najbardziej popularne z supermarketów :) Szczególnie szczoteczka do zębów powinna być raczej niepowtarzalna wizualnie, bo zwiększa to szansę na brak pomyłek podczas wspólnego mycia zębów :)

Moje typy: Jack n’Jill, Aquafresh, Dr.Fresh

UBRANIA

lupilu

To nie jest tak, że kiedy dziecko idzie do przedszkola to trzeba mu zmieniać całą garderobę, ale zdecydowanie trzeba przyłożyć większą wagę do tego jakie rodzaje ubrań kupujemy. Wszystko zależy od stopnia samodzielności naszego dziecka. Jeśli potrafi ono samo się ubierać bez względu na to czy zakładamy mu dres i koszulkę czy zapinane na zamek dżinsy i sweterek na guziki, to w zasadzie nie ma o czym mówić. Ale jeśli nasze dziecko potrzebuje jeszcze pomocy przy zakładaniu bardziej skomplikowanych ubrań, to powinniśmy przynajmniej na początku ubierać je w spodnie dresowe, legginsy czy rajstopy – najlepiej wszystko na gumce, żadnych sznurków i kokardek. Bluzeczki powinny być w miarę luźne z dużymi otworami na głowę, a na wierzch najlepsza będzie bluza zapinana na zamek, a nie sweterek na guziki. Nie chodzi tu o złowrogie panie nauczycielki, które nie kiwną palcem kiedy dziecko wychodząc z toalety będzie szarpało się z dżinsami, ale o pozytywne motywowanie naszego dziecka i utwierdzanie go w przekonaniu, że jest samodzielne :) A i jeśli myśleliście, że przed posłaniem dziecka do przedszkola warto kupić mu jakieś wyszukane ciuchy to zastanówcie się dwa razy. Żadne z moich dzieci nigdy nie wróciło z przedszkola czyste, a część ubrań zaginęła bezpowrotnie w przedszkolnej szatni :) Wolę więc do przedszkola zakładać im wygodne i tanie ubranka marki Lupilu, a wszystko co kupuję w droższych sklepach zostawiam na wyjścia weekendowe :)