Osłonka przeciwsłoneczna TULOKO – najlepsza do samochodu

4.8

Świetne osłonki przeciwsłoneczne z folią elektrostatyczną, która sama trzyma się szyby samochodu. Najlepszy i bardzo bezpieczny produkt tego typu z dodatkowym walorem edukacyjnym – mapą Polski. Cena: 54,90 zł za dwie sztuki

Wygląd 5 Jakość 5 Cena 4.5

Prawie dwa miesiące temu pokazywałam na blogu przeróżne fajne gadżety ułatwiające rodzinne podróżowanie samochodem (o TU). Wśród tych gadżetów były roletki przeciwsłoneczne na przyssawki, które wzbudziły zainteresowanie Internetowej Policji ds. Bezpieczeństwa Dzieci! Policja przyszła do mnie i rzekła, że te roletki to strasznie fajny gadżet, ale nie do samochodu. Gdyż może się tak zdarzyć, że w trakcie wypadku czy gwałtownego hamowania roleta odpadnie i uderzy nam dziecko, a jak wiadomo bicie dzieci jest niedopuszczalne również wtedy, gdy robi to niczego nieświadoma i pozbawiona praw rodzicielskich roleta przeciwsłoneczna!

Pokajałam się przed internetową policją i pomyślałam sobie, że co racja, to racja. W końcu nie lubimy żadnych twardych i ciężkich rzeczy, które mogą wyrządzić dziecku krzywdę, zwłaszcza jeśli te przedmioty wiszą w okolicy głowy naszego potomka. Gdy policja już sobie poszła to przyszła Internetowa Rada ds. Udzielania Dobrych Rad i oznajmiła, że najlepsze osłonki przeciwsłoneczne ma polska marka Tuloko i, że koniecznie powinnam przyjrzeć się im z bliska. No i się przyjrzałam i mogę wam powiedzieć, że to prawda. Najlepsze samochodowe osłonki przeciwsłoneczne są marki Tuloko! Jeśli chcecie wiedzieć dlaczego, to chętnie wam objawię tę prawdę!

osłonka przeciwsłoneczna

Największy problem ze wszelkimi osłonkami przeciwsłonecznymi montowanymi na oknach jest to, iż kiepsko się one tych okien trzymają. Albo odpadają, albo jak trzeba je odpiąć, to za cholerę nie da się tego zrobić, bo okazuje się, iż przyssawka właśnie postanowiła przyssać się na amen. Jeśli nie chcemy przyssawek, to możemy popróbować wszelkich innych patentów typu osłonki zawieszane na brzegu szyby, ale one niestety nie zawsze pasują.

Co takiego mają w sobie osłonki Tuloko, że są takie genialne? No właśnie nic nie mają. Nie ma żadnych przyssawek, zaczepów i innych systemów mocujących. Osłonki przyczepiają się do szyby przy pomocy folii elektrostatycznej, która znajduje się po drugiej stronie siateczki. Wystarczy przyłożyć osłonkę do szyby, przejechać po niej ręką i już. Osłonka nie spadnie, trzyma się tam tak długo, aż postanowimy ją zdjąć. Zdejmuje się ją kompletnie bez wysiłku. Osłonkę można przyklejać i odklejać od szyby wielokrotnie. Jeśli nie uszkodzimy folii, to będzie działała do końca świata. Genialne prawda?

osłonka przeciwsłoneczna

Bardzo podoba mi się także wzór na osłonkach! Na siateczce znajduje się mapa Polski, co jest fantastycznym pomysłem na podróż. Można dzieciom pokazać skąd i dokąd jedziemy — świetny walor edukacyjny!

Oczywiście główną rolą osłonki jest ochrona dziecka przed promieniowaniem słońca i redukcja nagrzewania się wnętrza samochodu. Jest to nie do przecenienia w trakcie wakacji, kiedy często jeździmy w palącym słońcu. Nasze dzieci latem bardzo często korzystają z osłonek przeciwsłonecznych, bo dzięki nim zwiększa się komfort jazdy w słoneczne i gorące dni. W tej kwestii osłonki Tuloko sprawdzają się tak samo dobrze, jak inne osłonki wykonane z siateczki.

Osłonka Tuloko ma rozmiar uniwersalny 43 × 36 cm i pasuje do większości samochodów, ale przed zakupem warto się upewnić, czy wasz samochód nie jest wyjątkowy pod tym kątem.

Porównując cenę osłonek Tuloko z takimi marketowymi na przyssawki, muszę przyznać, że nie należą one do najtańszych, ale z drugiej strony znalezienie innej ładnej osłonki elektrostatycznej w tej cenie graniczy z cudem. W każdym razie, jeśli potrzebujemy tylko jednej osłonki, to zapłacimy za nią 31,90 zł. Natomiast komplet dwóch osłonek kosztuje 54,90 zł, czyli nie tak dużo, jak na tak rewelacyjny produkt. Obydwie wersje można kupić między innymi w sklepie Mama Gama.


Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)