Planu, czyli jak ogarnąć rodzinne planowanie

Planu, czyli jak ogarnąć rodzinne planowanie

Planu to polska marka, która oferuje wspaniałe suchościeralne planery magnetyczne pomagające ogarnąć rodzinny chaos. Planery są duże, można przyczepić je w widocznym miejscu i zaplanowane w nich wydarzenia można z łatwością zetrzeć, więc idealnie nadają się do rodzinnego planowania, w którym wszystko zmienia się szybciej, niż byśmy chcieli. Cena: 45-199 zł
4.8
Wygląd
5
Jakość
5
Cena
4.5

Każda rodzina, która liczy sobie więcej niż 3 osoby zapewne prędzej czy później zmierzy się z wyzwaniem, jakim będzie wspólne planowanie. Dopóki dzieci są małe, to i problem jest niewielki, ale kiedy zaczynają się obowiązki przedszkolno-szkolne, zajęcia dodatkowe, a do tego rzeczy domowe i zawodowe, to mimo najszczerszych chęci nie ma opcji, by coś nam jednak nie wypadło z głowy.

U nas rodzinne planery miesięczne wiszą w kuchni od ponad dwóch lat, od kiedy skończyłam kurs „Mama ma czas” u Pani Swojego Czasu. Przez dwa lata drukowaliśmy co miesiąc nowy planer i jeśli tylko nie zapomnieliśmy, by go wymienić na nowy, to fajnie nam się to sprawdzało. Mieliśmy tam wypisany plan tygodniowy (czyli głównie zajęcia pozalekcyjne dzieci), plus wszystkie ważne i mniej ważne rzeczy dziejące się w danym miesiącu, o których warto nie zapomnieć – przedszkolne bale, wizyty u lekarzy, wyjazdy rodzinne i służbowe, zebrania szkolne, czy terminy wywozu śmieci. To naprawdę dużo ułatwia, bo przerzuca obowiązek pamiętania o wszystkim z rodzica (najczęściej mamy) na wszystkich domowników!

Papierowe planery naścienne nie są jednak idealnym rozwiązaniem – bo po pierwsze trzeba pamiętać, by je co miesiąc wydrukować, a po drugie jak się człowiek pomyli przy wpisywaniu (co się zdarza w sumie bardzo często, jeśli dzieci też mają mieć swój udział w planowaniu), to tego drukowania i pisania jest jeszcze więcej. No i jeśli w trakcie miesiąca plany się zmieniają (a to się zdarza ostatnimi czasy jeszcze częściej niż zwykle) to wychodzi na to, że papierowy miesięczny planer jest aktualny znacznie krócej niż przez miesiąc i już po pierwszym tygodniu bywa, że planer jest cały pokreślony.

Kilka tygodni temu na naszej ścianie zawisł duży rodzinny magnetyczny planer suchościeralny od Planu (wspominałam już o tym TUTAJ) i przyznaję, że jest to absolutnie najlepsze, co się mogło naszemu rodzinnemu planowaniu przydarzyć!

Planery rodzinne Planu

planowanie

Planer, który wybraliśmy składa się z dwóch części – planera tygodniowego, do którego wpisujemy te wydarzenia i zajęcia, które powtarzają się co tydzień oraz planer miesięczny. Planer tygodniowy jest w zasadzie niezmienny, natomiast co miesiąc zmazujemy planer miesieczny i wypełniamy go na nowo!

Razem z planerem dostajemy marker, ścierak (też przyczepiany na magnes) i kilka Magentikonek (czyli takich małych magnetycznych znaczków), które pozwolą nam zaznaczyć w kalendarzu szczególne dni. Oprócz tego możemy dodatkowo kupić markery w różnych kolorach, magnetyczne uchwyty na markety (bardzo polecam!) i tudejki, czyli kolorowe magnetyczne kuleczki do zaznaczenia dnia dzisiejszego (też polecam!) i wiele innych akcesoriów!

planowanie

Przyznam szczerze, że ten rodzinny planer wzbudził entuzjazm we wszystkich domownikach, nawet zanim zaczęliśmy z niego korzystać. Obecnie planujemy w nim już drugi miesiąc i nasz zachwyt nadal nie słabnie! I jeśli myślicie, że w czasie zamknięcia szkół i siedzenia w domu takie planowniki się nie przydadzą, to spieszę donieść, że fakt przeniesienie szkoły i pracy do internetu nie zmienia faktu, że nadal dużo się dzieje i nadal warto o wszystkim pamiętać!

Taki planer ma też bardzo dużą wartość edukacyjną. To dzięki planerowi Hela nauczyła się dni tygodnia, możemy jej łatwo pokazać, co znaczy dzisiaj, a co jutro, że wczoraj i kiedyś to nie jest to samo. Serio, nawet się nie spodziewałam, że tak bardzo naścienny kalendarz pomoże nam w edukacji :D

Planer rodzinny, który my mamy jest planerem magnetycznym, można więc go przyczepić na lodówce, albo na ścianie pomalowanej farbą magnetyczą (bardzo się taka ściana w kuchni przydaje). Ale jeśli lodówkę macie w zabudowie i próżno u was szukać ściany magnetycznej, to można sobie też zamówić planer suchościeralny Planu, który następnie przyczepiamy taśmą do ściany/mebli, lub wkładamy do ramki i wieszamy ją na ścianie. Każdy znajdzie więc coś dla siebie.

Planery można zamówić w różnych rozmiarach, w zależności od tego, co się nam na ścianie czy lodówce zmieści. Ja jestem zdania, że im większy planer, tym lepiej, bo jednak łatwiej pisać (i nie zmazywać przy okazji ręką) na dużej powierzchni, ale jeśli szukacie czegoś małego, to Planu też takie ma!

Planery rodzinne kosztują od 67 do 199 zł w zależności od rozmiaru i wariantu. Wszystkie planery (a wybór jest ogromny) znajdziecie na planu.pl!

Planowanie z Ucznioplanem!

planowanie

Drugi planer Planu, którego używamy to Ucznioplan i powiem szczerze, że na początku podchodziłam do niego sceptycznie. Nasze dzieci chodzą do szkoły prowadzonej metodą Montessori, więc nie mają ani typowych lekcji, ani żadnych zadań domowych. Ale od kiedy szkoły zostały zamknięte, to okazało się, że Ucznioplan jest świetną pomocą do planowania sobie dnia podczas zdalnego nauczania!

Ucznioplan, tak jak inne planery planu jest suchościeralny, można go przyczepić do ściany magnetycznej, lub powiesić przy pomocy taśmy, czy w ramce, tak jak jest wam wygodnie, najlepiej blisko biurka, żeby dziecko mogło na bieżąco kontrolować, co ma do zrobienia. Można go kupić w kilku rozmiarach, a razem z Ucznioplanem dostaniemy marker suchościeralny, gąbkę i magnes do oznaczania dnia dzisiejszego.

W górnej części wpisujemy konsultacje, które Franek ma danego dnia (zazwyczaj jest ich maksymalnie 3) razem z godzinami. Ta część zmienia się u nas rzadko, bo zazwyczaj plan zdalnych konsultacji i lekcji jest taki sam co tydzień.

planowanie

Środkowa część to zajęcia pozalekcyjne i tutaj też mamy wpisane te zajęcia, które mimo zdalnej nauki nadal się odbywają. Natomiast niżej mamy część „do przygotowania” gdzie Franek wpisuje wszystkie zadania szkolne, które ma do zrobienia w danym dniu. To jest ta część, która jest najczęściej zmazywana i przepisywana, gdyż prokrastynacja może nas dopaść w każdym wieku ;)

Ucznioplan jest więc rewelacyjnym narzędziem dla uczniów, którzy muszą sobie samodzielnie zaplanować pracę! Dzięki temu, że możemy taki planer powiesić w dobrze widocznym miejscu, możemy w szybki sposób (bez nękania dzieci ;)) sprawdzić, jak im idzie to zdalne nauczanie!

Ucznioplan kosztuje od 45 do 132 zł (w zależności od rozmiaru) i można go kupić na planu.pl!

Jeśli spodobały wam się planery planu, to mam dobrą wiadomość. Do końca listopada możecie skorzystać z kodu rabatowego: mamygadzety i dostać 10% zniżki na cały asortyment planu.pl!

Wpis powstał przy współpracy z Planu.

Zobacz
więcej

AKARDO – polskie buty, które pokochacie

AKARDO – polskie buty, które pokochacie

Zawsze bardzo chętnie pokazuję na blogu polskie marki i cieszę się, gdy znajdę polskie produkty świetnej jakości, które bez cienia wątpliwości mogę polecić moim czytelnikom.

Leclerc Magicfold Plus – kompaktowa spacerówka, która sama się składa

Leclerc Magicfold Plus – kompaktowa spacerówka, która sama się składa

Leclerc to holenderskie wózki, które od niedawna są dostępne w Polsce. Wózki Leclerc zaprojektowane są z myślą o podróżujących rodzicach, w związku z tym wyróżniać je ma kompaktowy rozmiar, łatwość użytkowania i możliwość dostosowania do zmieniających się potrzeb rodziny.