Sharp UA-HD60E-L – oczyszczacz i nawilżacz z technologią Plasmacluster – nasz ideał do sypialni!

Kilka lat temu stałym elementem wyposażenia naszych sypialni w sezonie zimowym stały się oczyszczacze powietrza. Niestety okolica, w której mieszkamy ma w zimie na tyle fatalne powietrze, że bez oczyszczacza powietrza ciężko się nam oddycha nawet przy zamkniętych oknach. O szkodliwym wpływie smogu na nasze zdrowie nie trzeba już chyba nikogo przekonywać. Spora część z nas nie zastanawia się nad tym czy powinna kupić oczyszczacz powietrza, ale jaki oczyszczacz wybrać!

U nas pierwszy oczyszczacz pojawił się 3 lata temu, drugi rok później, a w tym roku pojawił się kolejny. I nadal czuję, że to nie wszystko, bo rozkład pomieszczeń w naszym domu jest taki, że najlepiej by było gdybyśmy oczyszczaczy mieli w sumie 5-6. Póki co trochę chodzimy z oczyszczaczami po domu, ustawiając je tam, gdzie jest to najbardziej pożądane (czyli głównie tam, gdzie śpimy i pracujemy).

oczyszczacz Sharp

Nasz najnowszy oczyszczacz, to tak naprawdę oczyszczacz i nawilżacz z funkcją jonizacji powietrza – Sharp UA-HD60E-L. Przyznam szczerze, że byłam bardzo ciekawa, jak się sprawdzi takie urządzenie 2w1, bo z miłą chęcią zmniejszyłabym liczbę urządzeń stojących w naszej sypialni w zimie. Od razu zaznaczę, że sama nie czułam potrzeby nawilżania powietrza w sypialni (bo jest ono zazwyczaj nieco powyżej 40%), ale sypialnie dzielę z mężem, który zimą musi spać przy nawilżaczu. Więc od trzech lat sypialnie dzieliliśmy z oczyszczaczem i nawilżaczem. Jesteśmy mniej więcej po miesiącu korzystania z naszego Sharpa, więc z chęcią podzielę się naszą opinią na jego temat.

Oczyszczanie powietrza przez Sharp UA-HD60E-L

Sharp UA-HD50E-L ma CADR o wartości 396 m3/h co oznacza, że poradzi sobie z oczyszczaniem powietrza w pomieszczeniach o powierzchni do 48 m². Jak pisałam, my używamy go w sypialni, która ma około 25 m². Oczyszczacz posiada 3 stopnie filtracji zanieczyszczeń. Filtr wstępny zatrzymuje większe zanieczyszczenia (kurz, sierść), filtr węglowy pochłania brzydkie zapachy i niebezpieczne dla zdrowia związki lotne, jak np. formaldehyd. Filtr HEPA (H13) o bardzo wysokiej skuteczności (99.97%) wyłapuje pyły zawieszone (PM 2.5, PM 10), bakterie, pleśń, alergeny, kurz czy roztocza. Poza tym mamy w oczyszczaczu filtr nawilżacza (który jest też matą ewaporacyjną) oraz jonizator Plasmacluster, który dezaktywuje wirusy, alergeny i inne strasznie małe rzeczy.

Istotne znaczenie przy wyborze oczyszczacza ma żywotność (i cena) filtrów. W tym oczyszczaczu producent zaleca wymianę filtra węglowego, filtra Hepa i filtra nawilżacza co około 10 lat. Natomiast warto pamiętać o tym, że takie zalecenia przewidziane są do określonego sposobu korzystania z oczyszczacza. Jeśli oczyszczacz pracuje stale w mocno zanieczyszczonym otoczeniu, może być to częściej (nawet co 3 lata). Oczyszczacz ma wskaźnik filtra, więc sam nam zakomunikuje, że czas na zmianę, nie musimy sami tego liczyć.

Filtry niestety nie są tanie – filtr HEPA kosztuje ok. 450 zł, filtr węglowy ok. 190 zł, a filtr nawilżacza ok. 280 zł. W sumie koszt wymiany filtrów przez 10 lat użytkowania to około 1000 zł, czyli 100 zł rocznie przy założeniu, ze wymieniamy filtry raz na 10 lat. Jeśli będziemy filtr HEPA i węglowy wymieniać raz na 3 lata, to wtedy w ciągu 10 lat zapłacimy 2400 zł, czyli 240 zł rocznie. Nie jest to, szczerze mówiąc jakaś dużo wyższa kwota w porównaniu do innych oczyszczaczy z wyższej półki, w których filtry powinniśmy wymieniać w Polsce co sezon.

To, co bardzo lubię w oczyszczaczach, które miałam do tej pory, to laserowe mierniki jakości powietrza, które na bieżąco sprawdzają poziom zanieczyszczenia i potrafią do niej dostosować swoją pracę. W moim oczyszczaczu Sharpa niestety tego nie ma. Jest czujnik kurzu i czujnik zapachów, ale to nie to samo. Chociaż muszę przyznać, że kiedy w naszym domu był remont i w powietrzu unosiło się sporo niewidocznego pyłu, to oczyszczacz chodził na najwyższych obrotach i pokazywał, że powietrze jest zanieczyszczone, więc te czujniki działają!

oczyszczacz Sharp

My, tak czy inaczej, mamy zewnętrzne mierniki jakości powietrza, więc brak takiego miernika w oczyszczaczu nie jest jakimś dużym minusem. Oczyszczacz Sharp pracuje prawie bez przerwy, ze względu na funkcję nawilżania powietrza, więc w pomieszczeniu, w którym stoi mamy zawsze bardzo czyste powietrze (serio nie ma nawet co sprawdzać miernika!). I powiem wam, że tak jak na samym początku byłam pewna, że się z Sharpem nie polubię właśnie ze względu na brak tego czujnika, tak teraz w ogóle o tym braku nie pamiętam.

Nawilżanie powietrza przez Sharp UA-HD60E-L

Nawilżacz to niby nie jest skomplikowane urządzenie, ale mnie w Sharpie właśnie ta funkcja cieszyła najbardziej, bo pozwalała na zmniejszenie liczby urządzeń w naszej sypialni. Jest to też pierwszy nawilżacz ewaporacyjny, jaki mamy (do tej pory używaliśmy nawilżaczy ultradźwiękowych i parowych). Nawilżacz sprawdza się naprawdę dobrze, duży zbiornik na wodę (3 l) sprawia, że urządzenie może działać bez przerwy całą noc.

Bardzo podoba mi się higrometr mierzący poziom nawilżenia powietrza połączony z termometrem, który automatycznie ustawia docelowy poziom wilgotności. Ogólne zasady są takie, że wilgotność powietrza powinna wynosić od 40% do 60%, ale tak naprawdę zależy to od temperatury powietrza. Nawilżacz Sharpa sprawdza obie miary i dostosowuję pracę do nich. U nas nawilżacze zawsze pracowały tak, by wilgotność była w okolicy 40-45%, Sharp podnosi poziom do poziomu 50% i czuję różnicę! Naprawdę fajnie jest mieć urządzenie, które lepiej niż my wie, jak wilgotnym powietrzem powinniśmy oddychać!

Jonizacja Plasmacluster

Nasz Sharp ma też funkcję jonizacji powietrza, która była dla mnie największą zagadką. Poczytałam trochę o jonizacji, dowiedziałam się, że technologia Plasmacluster została wymyślona przez Sharpa i jak się wczytałam w to, co ta technologia potrafi, to byłam naprawdę bardzo zaskoczona! Plasmacluster neutralizuje cząsteczki wirusów, alergeny, roztocza i smog (linki z wynikami badań można znaleźć na www.plasmacluster.pl), a ponieważ w tej technologii generowane są jony dodatnie i ujemne, to jest kompletnie bezpieczna dla ludzi.

Z perspektywy zwykłego użytkownika, a nie badacza powiem wam, że prawdą jest to, co o jonizacji piszą – zjonizowane powietrze jest niesamowicie świeże, bardziej przypomina to, którym oddychamy w środku wilgotnego lasu, niż to domowe :) I tak naprawdę dla mnie technologia Plasmacluster jest absolutnie największym plusem i wyróżnikiem tego oczyszczacza na tle innych. Jeśli miałabym wybrać oczyszczacz do sypialni, to mając porównanie, przez chwilę bym się nawet nie wahała! Bo Sharp nie tylko oczyszcza powietrze, ale sprawia, że po prostu niezwykle przyjemnie się nim oddycha!

Oczyszczacz Sharp UA-HD60E-L – tryby pracy

Przyznam szczerze, że mnogość trybów trochę mnie na początku przerosła. Bo Sharp UA-HD60E-L ma i oczyszczanie z nawilżaniem i samo oczyszczanie i tryb Clean Ion Shower (60 minut emisji jonów Plasmacluster), a do tego możliwość wyłączenia jonizacji i jeszcze dodatkowo ustawienie prędkości wentylatora (w sumie 6 różnych prędkości do wyboru). Po różnych próbach wyszło na to, że zawsze korzystam z opcji oczyszczania i nawilżania z włączoną jonizacją i prędkością automatycznie dostosowującą się do poziomu zanieczyszczenia powietrza. Co oznacza, że korzystam ze wszystkich możliwych funkcji tego urządzenia!

oczyszczacz Sharp

Czy oczyszczacz Sharp UA-HD60E-L jest głośny?

Jeśli chodzi o głośność, to oczywiście zależy ona od trybu pracy. Przy najszybszej pracy wentylatora głośność wynosi 55 dB, w ciągu dnia nie jest to uciążliwe, a w nocy mi już przeszkadza (za to Michałowi kompletnie nie!). Najcichsza praca wentylatora generuje ok. 23 dB, dlatego ja zazwyczaj włączam oczyszczacz na około godzinę przed pójściem spać, tak żeby zdążył on oczyścić i nawilżyć powietrze na najwyższych obrotach. Gdy kładę się spać, to Sharp pracuje już na tyle cicho, że kompletnie mi nie przeszkadza.

Estetyka Sharp UA-HD60E-L

Nie ma co ukrywać, oczyszczacze są duże, nie da się ich upchnąć w kącie, więc w sezonie zimowym stoją raczej w widocznych miejscach. Ważne jest więc to, jak wyglądają i czy potrafią mimo wszystko wpasować się we wnętrze. Sharp co prawda kształtem i wielkością (40 × 23 × 62 cm) wygląda jak oczyszczacz, a nie designerskie dzieło sztuki współczesnej, ale potrafi się wkomponować wizualnie w otoczenie. A ponieważ ma kółeczka, to jeśli go nie używamy, w łatwy sposób możemy go przesunąć do kąta, żeby nie stał na środku pokoju!

oczyszczacz Sharp

Ile kosztuje oczyszczacz Sharp UA-HD60E-L i gdzie można go kupić?

Nasz oczyszczacz Sharp można kupić za ok. 2000 zł, czyli jest to raczej średnia półka cenowa, jeśli chodzi o oczyszczacze o podobnej wartości CADR. Natomiast biorąc pod uwagę, ze poza funkcją oczyszczania, mamy również nawilżanie oraz jonizację, to zdecydowanie jest to dobra cena.

Sharp UA-HD60E-L możecie kupić między innymi w sklepie sharphome.pl.

Jeśli planujecie zakup oczyszczacza Sharp w najbliższym czasie, to mam dobrą wiadomość. Do końca stycznia możecie skorzystać z kodu rabatowego: TEN% i dostać 10% zniżki na wszystkie oczyszczacze dostępne w sklepie sharphome.pl!


zdjęcia: Agnieszka Wanat

Wpis powstał przy współpracy z producentem oczyszczaczy powietrza Sharp Ultimate Air.