Mamova Mamy Giełda, czyli po raz siódmy wymieniamy się ciuchami

Trzy lata temu napisałam tekst, który dzięki czytelniczkom stał się zaczynem cyklicznych wymianek dziecięcych ubrań. Pierwsza edycja była robiona na kolanie w małym lokalu na warszawskiej Pradze i nie miałam wtedy pojęcia, że Mamy Giełda stanie się tak popularna, że będę musiała w jakikolwiek sposób limitować liczbę wejściówek, szukać coraz większych przestrzeni i zastanawiać się, czy nie powinnam kogoś zatrudnić do pomocy. Bardzo się cieszę, że mogę was zaprosić na kolejną SIÓDMĄ edycję tego wydarzenia!

Jeśli jeszcze nigdy na Mamy Giełdzie nie byliście i zastanawiacie się co to jest, to jest to największy cykliczny dziecięcy lumpeks w Warszawie, na który przynosicie ubrania po własnym dziecku i wychodzicie z ubraniami po cudzych dzieciach. Kiedy organizowałam Mamy Giełdę po raz pierwszy to głównie myślałam o możliwości oszczędzenia na ciuchowych zakupach – w końcu dzieci szybko rosną i co chwilę trzeba im kupować coś nowego. Teraz myślę o tej wymiance bardziej z perspektywy świadomego i ekologicznego podejścia do życia – ja się po prostu cieszę, gdy widzę, że te stosy ubrań, które przynosimy, trafiają do nowych właścicieli, którym mogą służyć przez kolejne miesiące!

Gdzie się spotykamy?

W listopadzie (dokładnie 18 listopada o 10.00) spotkamy się po raz drugi w Samym Centrum Wszechświata na warszawskiej Woli (ul. Chłodna 29). Właścicielka SCW Ania Kurnicka, która zaprosiła do siebie naszą Mamy Giełdę stworzyła miejsce bardzo przyjazne kobietom w ciąży i mamom z małymi dziećmi. Jak mówi Ania – Samo Centrum Wszechświata to najbardziej Mamove miejsce w Warszawie :) Na co dzień odbywają się tam zajęcia dla mam i dzieci – można przyjść na gordonki, fitness dla kobiet w ciąży czy fitness dla mam. Można się tam zapisać na spotkanie z dietetykiem (z fantastyczną Małgosią Jackowską) i porozmawiać o rozszerzaniu diety, nauczyć się motania chust czy masażu Shantala, porozmawiać o podróżowaniu z małym dzieckiem czy wziąć udział w warsztatach przygotowujących do porodu. Jest to więc miejsce, do którego wchodzi się w ciąży, a wychodzi się z niego, kiedy wasze dziecko idzie do podstawówki. Mamova Mamy Giełda jest więc kolejnym elementem, który sprawia, że SCW to idealne miejsce dla mam :)

Jak wygląda Mamy Giełda?

Jeśli masz w domu dużo ubrań po swoich dzieciach i nie masz co z nimi zrobić, a najchętniej wymieniłabyś je na trochę większe, to znaczy, że Mamy Giełda jest dla ciebie idealnym miejscem! Przynosisz wszystko to, z czego wyrosły twoje dzieci, rozkładasz na wieszakach, a potem zabierasz z wieszaków ubrania, które przynieśli inni :) Nie musisz się z nikim wymieniać, pytać o to, czy możesz sobie to wziąć, ani nikomu za to płacić. Pamiętaj tylko, by ubrania, które przynosisz były czyste i niezniszczone – takie, jakie sama chciałabyś od kogoś dostać! Dzięki temu wszyscy uczestnicy będą zadowoleni ze znalezionych łupów.

Ile to kosztuje i gdzie można się zapisać?

Wejście na Mamy Giełdę kosztuje 10 zł i w całości przeznaczane jest na pokrycie kosztów logistyczno-eksploatacyjnych. Przy poprzednich edycjach w cenie wejściówki była też kawa/herbata oraz drobny poczęstunek, ale tym razem taki dodatek wiązałby się z podniesieniem ceny za wejście. Dlatego zdecydowałam się zostać przy tych symbolicznych 10 zł, a kawę, herbatę i różne przysmaki będzie można kupić tak czy inaczej, gdyż w trakcie wymianki otwarta będzie kawiarnia :)

Zapisy ruszają dzisiaj, więc jeśli chcecie wziąć udział w siódmej Mamovej Mamy Giełdzie to wchodźcie TUTAJ i kupujcie bilety podczas rezerwacji miejsca. Pamiętajcie o tym, by rezerwować wejściówkę odpowiadającą rozmiarom przynoszonych przez was ubranek. Dzięki temu będziemy mieć pewność, że każdy będzie mógł na wymiance znaleźć ubrania w odpowiednim rozmiarze. W sumie dostępnych jest 120 biletów w 6 różnych kategoriach :) Podczas rezerwacji miejsca weźcie pod uwagę, że system nie przewiduje zwrotu pieniędzy za zakupione, ale niewykorzystane bilety!

Na stronie z biletami (o TUTAJ) dostępny jest też cały długi elaborat na temat zasad, które panują na Mamovej Mamy Giełdzie więc bardzo proszę żebyście go przeczytały – łatwiej będzie wam się odnaleźć na wymiance, bo będziecie wiedzieć, jak to wydarzenie wygląda od strony logistycznej :)

Udanego polowania na bilety i do zobaczenia 18 listopada!