Weekend z dziećmi w Gdańsku

Weekend z dziećmi w Gdańsku

Kiedy kilka miesięcy temu Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku zaprosił nas na długi sierpniowy weekend do tego przepięknego miasta, to nawet sobie nie wyobrażałam, jak wspaniały to będzie wyjazd i ile się tam będzie w tym czasie działo. Bardzo lubię Gdańsk od czasu, kiedy pierwszy raz zobaczyłam to miasto. Przez wiele lat bywałam tam regularnie raz w roku i mam do niego wielki sentyment. Jednak żaden z moich dotychczasowych pobytów w Gdańsku nie obfitował w tyle atrakcji co ten, z którego niedawno wróciliśmy. Jeśli planujecie spędzić kilka dni w tym pięknym mieście, to koniecznie przeczytajcie ten wpis, bo znajdziecie tu sporo ciekawych propozycji na to, co można w Gdańsku robić, a także gdzie mieszkać i gdzie jeść.

Zacznę może od zakwaterowania, bo jest ono dość dużym wyzwaniem dla takiej rodziny jak nasza. Układ 2 plus cztery najczęściej wymaga wynajęcia mieszkania, ewentualnie dwóch osobnych pokoi w hotelu. O ile dwa osobne pokoje w hotelu są jeszcze ok, bo część naszych dzieci to są nastolatki, o tyle mieszkanie pozbawia nas takich wygód jak hotelowe śniadanie, codzienne sprzątanie czy atrakcje dla młodszych dzieci w postaci hotelowej sali zabaw.

Hotel ARCHE Dwór Uphagena

Instytut Kultury Miejskiej zaproponował nam nocleg w hotelu ARCHE Dwór Uphagena na Dolnym Mieście kilka minut spacerem od centrum Gdańska. Jak się okazało, w hotelu dostępny jest apartament dla sześciu (a maksymalnie nawet dla ośmiu) osób. I to apartament bardzo duży z 3 sypialniami, aneksem kuchennym i dwiema łazienkami. Każda sypialnia ma tam swój telewizor, w każdej można zalogować się na swoje konto na Netfliksie, więc sami rozumiecie, że dzieci pokochały ten apartament miłością ogromną. My też, bo możliwość puszczenia 3 różnych filmów/bajek po całym dniu pełnym wrażeń była naprawdę każdemu potrzebna.

A sam hotel jest absolutnie wyjątkowy i niezwykle klimatyczny. Budynki mają kilkaset lat i od początku swojego istnienia były budynkami szpitala. Prawie dwadzieścia lat temu szpital został zamknięty, a pod koniec 2021 roku otwarto hotel ARCHE. Mieszkałam w kilku gdańskich hotelach, zarówno takich bardziej biznesowych, jak i bardziej turystycznych, ale ARCHE zrobił na mnie chyba największe wrażenie. Bardzo spodobał się nam zielony zadrzewiony dziedziniec, w którym można było spędzać upalne sierpniowe wieczory. Hotel pomimo niewielkiej odległości od centrum leży w bardzo cichym miejscu, gdzie nie przelewają się tłumy turystów, więc jest to miejsce, w którym naprawdę można odpocząć. A dodatkowo bardzo blisko hotelu znajduje się Łąka Happy Bar oraz Nie/Mięsny, gdzie można zjeść pyszne jedzenie w ciekawych wnętrzach. Łaka Happy Bar serwuje azjatycką kuchnię fusion i znajduje się w budynkach starej Królewskiej Fabryki Karabinów, natomiast Nie/Mięsny znajduje się w lokalu po starym sklepie mięsnym i serwuje mięsną i wegetariańską kuchnię bliskowschodnią.

Bardzo polecam rozważyć hotel ARCHE, gdy będziecie wybierać się do Gdańska, jeśli szukacie ładnego i cichego miejscu, blisko centrum. No i nie trzeba mieć czwórki dzieci, żeby tam jechać, mają też sporo pokoi dla znacznie mniejszych rodzin ;)

A o historii hotelu opowiedział nam (a także po nim oprowadził) pan Jacek Górski — lokalny przewodnik po Dolnym Mieście, dzięki któremu mieliśmy okazję bardziej poznać tę część Gdańska, która jest znacznie mniej znana i oblegana przez turystów, a warta jest choćby jednego spaceru!

Dodam jeszcze, że podobne spacery alternatywnymi szlakami Instytut Kultury Miejskiej organizuje w sezonie letnim jeszcze po innych dzielnicach Gdańska — Biskupiej Górce, Zaspie, Aniołkach, Oruni, Oliwie, Nowym Porcie i Wyspie Sobieszewskiej. Jeśli więc nie do końca czujecie się dobrze wśród tłumów zwiedzających Główne Miasto, to warto skorzystać z tej oferty IKM!

CO ROBIĆ W WEEKEND W GDAŃSKU, JEŚLI WIDZIELIŚCIE JUŻ GŁÓWNE MIASTO?

Każdy, kto przyjeżdża do Gdańska, zazwyczaj idzie się przespacerować po Głównym Mieście z fontanną Neptuna, Ratuszem, Bazyliką Mariacką czy niezwykle klimatyczną ulicą Mariacką. Ale Gdańsk to dużo więcej, o czym przekonaliśmy się podczas naszego czterodniowego pobytu. W tym czasie nasze stopy ani razu nie stanęły w Głównym Mieście, a i tak nie daliśmy rady zobaczyć wszystkiego, co mieliśmy w naszych planach! Jeśli więc byliście już w Gdańsku, widzieliście już te najbardziej ikoniczne miejsca w Gdańsku, to tym bardziej przeczytajcie ile innych miejsc i atrakcji ma do zaoferowania to przepiękne miasto!

KAJAKIEM PO MOTŁAWIE

Zacznę może od tej atrakcji, którą zakończyliśmy nasz pobyt w Gdańsku, a która spodobała się nam i dzieciom tak bardzo, że co chwilę ktoś o niej wspomina! Nie wiem, czy wiecie, ale Gdańsk można zwiedzać z wody i to nie tylko z wycieczkowych łódek czy barek, ale z kajaków! To jest niesamowita przygoda, bo nie dość, że sami wiosłujemy, to jeszcze w międzyczasie słuchamy o historii miejsc, koło których przepływamy. Dzieci były na przykład zachwycone tym, że mogły podpłynąć do Sołdka i dotknąć jego burty, a nam się bardzo podobało przepływanie pod gdańskim Żurawiem. Takie zwiedzanie można zorganizować samodzielnie wypożyczając kajaki na przykład w kajakiempogdansku.pl przy przystani Żabi Kruk, ale ja polecam taki spływ z przewodnikami, bo nie dość, że nam poopowiadają o historii Gdańska, pokażą ciekawe miejsca, to jeszcze zadbają o nasze bezpieczeństwo, gdyż warto pamiętać, że Motława jest dość popularna i wielokrotnie płynie się tam koło mniejszych i większych jednostek pływających. My pływaliśmy z Anną Perz i Łukaszem Darskim, i bardzo polecamy pływanie z nimi!

weekend w gdańsku

Jeśli zastanawiacie się, czy możecie zabrać ze sobą na kajak swoje dzieci, to z nami pływał 13-latek, 11-latka, 9-latkia i 2,5 latka, która grzecznie siedziała przez cały czas, oczarowana bliskością wody. Tak czy inaczej, warto zadbać o to, by w każdym kajaku była osoba dorosła, bo to jednak zwiększa poczucie bezpieczeństwa.

HEVELIANUM NA GÓRZE GRADOWEJ

Hevelianum to centrum nauki, które znajduje się w przepięknym historycznym miejscu. Można tam spędzić cały dzień, oglądając interaktywne wystawy, biorąc udział w pokazach naukowych, zwiedzając dawny fort wojskowy, spacerując wśród zielonych drzew czy podziwiając panoramę Gdańska. Nam udało się zobaczyć 3 wystawy interaktywne – „Dookoła Świata”, „Łamigłówka” i „Z Energią!”, a także byliśmy na pokazie naukowym i gdyby nie to, że mieliśmy kolejne atrakcje w planach, to chętnie zostalibyśmy w Hevelianum dłużej i poszlibyśmy na kolejne pokazy. Spokojnie można sobie tam zaplanować spędzenie całego dnia, zwłaszcza że na Górze Gradowej znajduje się też restauracja Wozownia Gdańska, w której można zrobić sobie przerwę na lunch!

weekend w gdańsku

Hevelianum ma atrakcje dla dorosłych i dzieci w każdym wieku, więc bez względu na to, w jakiej konfiguracji tam przyjedziecie, to każdy znajdzie coś dla siebie.

GDAŃSKI SZLAK WODOCIĄGOWY

Gdański Szlak Wodociągowy to dwa historyczne, podziemne rezerwuary wodne i nowoczesna wieża ciśnień z tarasem widokowym. Nam udało się zobaczyć jedną z tych atrakcji — Zbiornik Wody Stary Sobieski, który znajduje się na Górze Szubienicznej w gdańskim Wrzeszczu. W czasie zwiedzania zbiornika mieliśmy okazję obejrzeć wystawę dotyczącą historii gdańskich wodociągów. Dodatkową atrakcją jest poszukiwanie wśród eksponatów konkretnych informacji, które stanowią element szyfru, otwieranie skrzynek z kolejnymi zagadkami, zbieranie pieczątek, a na koniec otwarcie skrzyni ze skarbami. Jest to naprawdę super pomysł na zaangażowanie dzieci w zwiedzanie. W pobliżu zbiornika znajduje się też najmłodszy park publiczny w Gdańsku — Park Nostalgiczny, który powstał w 2018 roku na zachowanej części dawnego cmentarza. Jest to dobre miejsce na spacer dla każdego, kto chciałby trochę odpocząć od zatłoczonych ulic Głównego Miasta!

weekend w gdańsku

Zbiornik Wody Stary Sobieski spodobał nam się tak bardzo, że na pewno w czasie kolejnego wypadu do Gdańska będziemy chcieli zobaczyć pozostałe atrakcje Gdańskiego Szlaku Wodociągowego — Zbiornik Wody Kazimierz na Wyspie Sobieszewskiej i Zbiornik Wody Stara Orunia. Co ciekawe, ten drugi zbiornik jest dostępny dla zwiedzających tylko przez część roku, ponieważ jest on największym siedliskiem nietoperzy w województwie pomorskim.

REJS NA WYSPĘ SOBIESZEWSKĄ I PIKNIK NA PLAŻY

Na Wyspie Sobieszewskiej byliśmy kilka razy, ale po raz pierwszy mieliśmy okazję dopłynąć tam motorówkami z Głównego Miasta. Taki rejs jest atrakcją samą w sobie, bo można zobaczyć Gdańsk z wody, poodkrywać trochę zakamarki Martwej Wisły i poszaleć na wodzie. Po dopłynięciu na wyspę można podjechać meleksem do Zbiornika Wody Kazimierz, zwiedzić tę wieżę ciśnień i popodziwiać przepiękny widok z tarasu wieży. A na koniec dnia można jeszcze pójść na plażę, zrobić tam piknik i pokąpać się w Zatoce Gdańskiej o zachodzie słońca.

Gdańsk jest miastem, w którym jest mnóstwo miejsc, w których można wypożyczyć sprzęt wodny czy zamówić rejs, my płynęliśmy na Wyspę Sobieszewską z dziewczynami ze Szkoły Żeglarskiej Szekla i bardzo polecamy!

GDAŃSKIE ZOO

weekend w gdańsku

Nasza 2,5-letnia obecnie Felicja jest wielką fanką zwierząt, więc bardzo się ucieszyliśmy, kiedy okazało się, że w programie naszego pobytu w Gdańsku jest wizyta w ZOO! Ale zupełnie nie spodziewaliśmy się, że jest to największe ZOO w Polsce, więc jest to kolejne miejsce, w którym spokojnie można spędzić cały dzień. ZOO jest nie tylko duże, ale też pięknie położone na obrzeżach Gdańska, więc jest tam zielono, cicho, a teren jest tak zróżnicowany, że podczas zwiedzania będziemy musieli nie raz wspinać się pod górę. Jest tam też mnóstwo dodatkowych atrakcji, takich jak plac zabaw, park linowy, pokazowe karmienie zwierząt czy Mini Zoo, gdzie można poobcować z młodymi zwierzętami. Jest to kolejne miejsce w Gdańsku, w którym można spędzić cały dzień i nie zdążyć się tym miejscem znudzić!

STOCZNIA GDAŃSKA I EUROPEJSKIE CENTRUM SOLIDARNOŚCI

Europejskie Centrum Solidarności, czyli ECS, to miejsce, które znamy dość dobrze, bo tam odbywało się kilka edycji Blog Forum Gdańsk, na którym byliśmy wielokrotnie. Mieliśmy więc już wcześniej okazję na zwiedzenie wystawy w ECS, ale pierwszy raz zwiedzaliśmy tereny dawnej stoczni i powiem wam, że warto sobie zarezerwować czas nie tylko na wystawę ECS, ale też właśnie na spacer po stoczni i zobaczenie, jak zmieniła się ta część miasta w ciągu kilkudziesięciu lat. Polecam zajrzenie do Sali BHP Stoczni Gdańskiej, gdzie znajdują się ogromne makiety Stoczni z czasów jej świetności. W Montowni, jednej z zabytkowych hal Stoczni, znajduje się obecnie Food Hall Montownia, czyli miejska jadalnia z ponad 20 restauracjami i barami. A w samym ECSie jest też niezła gratka dla dzieci — Wydział Zabaw — czyli ogromna sala zabaw przeznaczona dla dzieci do 10 roku życia. No i warto jeszcze wspomnieć o możliwości wjechania na dach ECS, skąd roztacza się piękny widok na Stocznię Gdańską i Gdańsk.

weekend w gdańsku

CO PLANUJEMY ZOBACZYĆ NASTĘPNYM RAZEM?

Sierpniowy weekend w Gdańsku spodobał się nam tak bardzo, że z całą pewnością przy następnej wizycie zaplanujemy sobie czas na zwiedzanie Zbiornika Wodnego Stara Orunia, dłuższy spływ kajakowy po Gdańsku czy skorzystanie z atrakcji rodzinnych przygotowanych przez Instytut Kultury Miejskiej, który od 22 września będzie działał w nowej siedzibie — Kunszcie Wodnym (ul. Targ Rakowy 11). Program rodzinny będzie obejmował niedzielne poranki filmowe, Festiwal Literatury dla Dzieci, spotkania z ulubionymi bohaterami literackimi czy warsztaty edukacyjne. Będzie się tam naprawdę dużo działo, a aktualny program można sprawdzać na www.ikm.gda.pl.

Mam nadzieję, że będziecie bawić się w Gdańsku co najmniej tak samo dobrze jak my!

weekend w gdańsku

Wpis powstał przy współpracy z Instytutem Kultury Miejskiej w Gdańsku.

Zobacz
więcej

Rodzinne wakacje w Arłamowie, czyli relaks dla każdego

Rodzinne wakacje w Arłamowie, czyli relaks dla każdego

Nasze tegoroczne wakacje rozpoczęły się z przytupem, bo zaczęliśmy je rodzinnym wyjazdem na kilka dni do hotelu Arłamów. Gdyby dwa lata temu ktoś mi powiedział, że zakocham się w tym miejscu, to bym nie uwierzyła.