Cool Mama – moje ulubione ubrania dla mam

O ubraniach Cool Mama już pisałam prawie dwa lata temu. Wtedy Kasia, która tę markę stworzyła, dopiero zaczynała i oprócz bardzo pomysłowego kroju miała dwa rodzaje bluzek oraz jedną sukienkę do karmienia. Przez ostatnie dwa lata od czasu do czasu coś sobie stamtąd zamawiałam, ale szczerze mówiąc, dopiero kiedy ostatnio byłam na otwarciu butiku Cool Mama i zobaczyłam cały asortyment, to uświadomiłam sobie, jak wiele się […]

czytaj dalej

Owocowe tubki i przypadki matki

Wiadomo, że wszystkie jesteśmy idealnymi matkami. Mamy zawsze mnóstwo czasu dla naszych dzieci, nigdy nie brakuje nam cierpliwości i nie zdarza nam się, żeby z nadmiaru obowiązków, w naszej głowie zakiełkowała myśl o rzuceniu tego wszystkiego i samotnej ucieczce w Bieszczady. Co to, to nie! Innym, słabym kobietom, może się to zdarzyć, ale nie nam — idealnym, wiecznie wypoczętym i uśmiechniętym mamom! Skoro potrafimy równocześnie pracować na etat, […]

czytaj dalej

Nasza domowa manufaktura soku, czyli wyciskarka Kuvings

Wyciskanie owoców dla całej rodziny chodziło mi po głowie od dawna. Sam mógłbym zabić za świeżo wyciskany sok pomarańczowy, dzieciaki natomiast uwielbiają soki jabłkowe. Co prawda podejrzewam, że chodzi bardziej o zabawę kranikiem, ale patrzenie, jak wyciska się sok i wrzucanie jabłek, może spokojnie tę zabawę zrekompensować. Poza tym każdy sposób, by odciągnąć ich od słodzonych napojów, jest dobry. Pomysł świetny, ale… co dalej?

czytaj dalej

Wyprawka karmiącej mamy

Zanim zostałam mamą, jakoś bardzo nie zastanawiałam się nad tym, jak będę karmić Franka. Zakładałam, że będzie to karmienie piersią, ale nie rozmyślałam na ten temat, bo wydawało mi się, że wystarczy przystawić dziecko do piersi i już – dokładnie tak, jak na zdjęciach w kolorowych magazynach dla rodziców. Rzeczywistość okazała się jednak dużo bardziej skomplikowana i karmienie Franka w niczym nie przypominało tych ładnych obrazków. Nigdy […]

czytaj dalej

Milioner, kucharka i lekarka – przyszłość moich dzieci jest już przesądzona!

„Kim będziesz, gdy dorośniesz?” – pamiętam jak dziś to pytanie. Zostało zadane w takim pamiątkowym albumie z okazji Pierwszej Komunii. To był mój album, a ja byłam obowiązkowa, więc tymi śmiesznymi literkami, które stawiają ośmiolatki napisałam „biznes-łumen”. Nie mam pojęcia, czemu to wpisałam, miałam co prawda w domu „biznes-mena” w postaci taty, ale chyba jako ośmiolatka wolałam być baletnicą lub piosenkarką, no ale wybrałam „biznes-łumen”. Później o tym zapomniałam, […]

czytaj dalej

Kiinde – gadżet, który wspomaga karmienie naturalne (i nie tylko!)

Każda mama, która karmi piersią, ale chce (lub musi) przynajmniej czasami zostawić dziecko pod opieką innych ludzi dość szybko się przekona, że inni ludzie świetnie radzą sobie ze wszystkim poza karmieniem piersią. Jest to jedyna czynność, w której ciężko jest mamę wyręczyć i trzeba posłużyć się jakimiś pomocami, które umożliwią kamienie mlekiem mamy, nawet gdy mamy nie ma w pobliżu. Wszyscy rodzice wiedzą, co to jest […]

czytaj dalej

Mata ezpz, czyli jak jeść z dzieckiem przy czystym stole

Maty ezpz zobaczyłam po raz pierwszy na targach w Kolonii pół roku temu, byłam tak bardzo pod wrażeniem genialności tego amerykańskiego wynalazku, że jego twórcy nie pozwolili mi opuścić targów bez miseczki ezpz, którą Hela bardzo wytrwale testowała przez sześć ostatnich miesięcy. I bardzo się cieszę, że w końcu mogę zrecenzować matę, wiedząc, że każdy, komu się ona spodoba, będzie mógł bez problemu kupić ją […]

czytaj dalej

Rozszerzanie diety niemowlaka, droga od papki do kotleta

Wpis powstał przy współpracy z marką Gerber.   Siedzimy przy stole i jemy obiad. Lila z Frankiem sami siebie ogarniają, nie zawsze ładnie kroją kotlety, czasem wyleją kubeczek z wodą, wybrzydzają, jeśli czegoś nie lubią i są tygodnie, kiedy dziobią talerz jak kury, żeby potem przez miesiąc pochłaniać zawartość całej lodówki na jednym wdechu i skakać z radości na widok talerza z zupą pomidorową. Są już […]

czytaj dalej

Pięknie urodzeni, czyli sukienki porodowe granatOVO

Poród jest ekstremalnym i wyjątkowym przeżyciem. Pewnie ciężko znaleźć w życiu inną sytuację, która jest tak ogromną mieszanką stresu, strachu, ból, euforii, wzruszenia i nieopisanego szczęścia. I nie ważne, czy rodzimy pierwszy raz, czy trzeci, emocje są bardzo podobne, może kolejne razy są bardziej oswojone i pewniejsze, ale i tak jest to przeżycie niesamowite, na które ciężko się jest przygotować. Jedyne, co tak naprawdę względnie […]

czytaj dalej

Słoiczkowe know-how — czyli jak kupować żywność dla dzieci w słoiczkach

Wpis powstał przy współpracy z marką Gerber.   Kiedy ponad pięć lat temu po raz pierwszy miałam podać mojemu małemu dziecku jedzenie w postaci innej niż mleko, to naturalnym wyborem była dla mnie gotowa żywność dla niemowląt , czyli słoiczki. Nie zdecydowałam się na samodzielne gotowanie ze względu na to, że (jak już pisałam milion razy) nie lubię gotować. Poza tym zakup gotowych dań […]

czytaj dalej

Po co karmię piersią dziecko, które je kotlety?

Miałam pisać o tym, jakie reakcje spotykają mamy, które karmią dzieci niewyglądające jak noworodki, ale ponieważ dostałam dużo pytań o to, po co w ogóle karmić takie „duże” dzieci, to doszłam do wniosku, że lepiej zdradzić wam tę moją tajemnicę i napisać o tym, dlaczego karmię Helę piersią pomimo tego, że ona już skończyła rok.

czytaj dalej

Béaba bib’second control – podgrzewacz, rozmrażacz i sterylizator w jednym

Jeśli miałabym wymienić urządzenia, które są zbędne rodzicom małych dzieci, to jest to podgrzewacz i sterylizator. Jest tyle innych sposobów, żeby podgrzać i rozmrozić jedzenie, czy wysterylizować smoczki, że specjalne machiny wcale nie są potrzebne. Przy trzecim dziecku nie miałam w domu ani podgrzewacza, ani sterylizatora, ani mikrofalówki i jakoś sobie radziłam. Oczywiście wkurzało mnie gotowanie butelek, rozmrażanie mleka i podgrzewanie obiadków w garnku na kuchence, […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x