Shnuggle Air – dostawka dla niemowlaka i łóżeczko w jednym

Shnuggle Air – dostawka dla niemowlaka i łóżeczko w jednym

Shnuggle Air to łóżeczko, które rośnie razem z dzieckiem - od noworodka do kilkulatka. Na początku jest świetną dostawką do łóżka rodziców lub małym łóżeczkiem, dla niemowlaków. Kiedy dziecko zaczyna siadać Shnuggle Air staje się dużym łóżeczkiem dla malucha. Kosztuje 1199 zł (małe łóżeczko) / 2197 zł (małe i duże łóżeczko).
4.6
Wygląd
5
Jakość
5
Cena
4

Każdy, kto zadaje mi pytanie „Jakie łóżeczko kupić dla noworodka?” otrzymuje taką samą odpowiedź – kosz Mojżesza albo dostawkę do łóżka, czyli nieduże łóżeczko, które można postawić jak najbliżej łóżka rodziców. Z wkładania takiego malucha do tradycyjnego łóżeczka dla niemowlaka ustawionego poza zasięgiem ręki, wyleczyłam się zaraz na początku mojej macierzyńskiej przygody. Teraz wiem, że przez pierwsze miesiące dziecko powinno spać jak najbliżej mamy, chyba że matka jest cyborgiem i nie jest fanką spania w nocy. Takie małe kosze czy dostawki mają jedną dużą wadę – wyrasta się z nich szybko, bo już po kilku miesiącach, potem trzeba i tak kupić zwykłe łóżeczko, więc nie każdy widzi sensu kupowania sprzętu, który posłuży tak krótko. Dlatego warto zainteresować się Shnuggle Air – dostawką, łóżeczkiem dla niemowląt i małych dzieci w jednym!

Shnuggle Air to zdobywca Innovation Award na targach Kind und Jugend 2019 w Kolonii. Ja miałam możliwość zobaczyć to łóżeczko na targach w 2018 roku, gdy było ono jeszcze ukryte przed ciekawskimi spojrzeniami w specjalnym tajemniczym pokoju i już wtedy spodobał mi się pomysł na łóżeczko, które rośnie razem z dzieckiem od narodzin aż do 2-3 roku życia. Kiedy szykowałam wyprawkę dla Felki, to Shnuggle Air był jednym z moich faworytów, jeśli chodzi o dostawki, bo mało które łóżeczko łączy w sobie wzornictwo i funkcjonalność tak dobrze, jak Shnuggle!

Dostawka i łóżeczko dla noworodka

Każda mama, która w nocy karmi (bez względu na to, czy karmi piersią, czy butelką) marzy o tym, by podczas nocnych pobudek wykonywać jak najmniej ruchów i jak najszybciej znowu zasnąć. Ciężko jest to osiągnąć, jeśli musimy wstać z łóżka, by podejść do dziecka. Najłatwiej jest wtedy, gdy dziecko śpi blisko nas. Sama nie lubiłam nigdy spać z takim maluchem w jednym łóżku, nigdy się z nim nie wysypiałam, bo bałam się zasnąć czy poruszyć, żeby nic dziecku nie zrobić. Dlatego pokochałam dostawki do łóżka! Dzięki dostawce można mieć malucha cały czas na wyciągnięcie ręki, a równocześnie dziecko ma swoją przestrzeń do spania.

Dostawka Shnuggle Air to coś, co naprawdę warto dorzucić do listy wyprawkowej! Na drewnianym stelażu zamocowane jest materiałowe łóżeczko z materacem o wymiarach 50 × 83 cm. Jeden z boków łóżeczka jest odpinany, dzięki czemu łóżeczko zmienia się w dostawkę, którą należy przysunąć do naszego dużego łóżka i przymocować do ramy przy pomocy dwóch taśm. Dzięki temu, że wysokość nóg dostawki jest regulowana, możemy przymocować ją praktycznie do każdego łóżka, w którym wysokość od podłogi do końca materaca wynosi 43-62 cm. Jedynym wyjątkiem jest posiadanie takiej ramy łóżka, która wystaje poza materac o więcej niż 7 cm. Shnuggle Air sprawdzi się najlepiej przy takich łóżkach, w których rama w ogóle nie wystaje poza materac. Jeśli szukacie dostawki do łóżka z ramą mocno wystającą poza materac, to polecam waszej uwadze dostawki Chicco.

shnuggle air

Bardzo fajnym rozwiązaniem w Shnuggle Air jest regulacja wysokości nóżek, dzięki której nie tylko można zmieniać wysokość samej dostawki i łóżeczka, ale również ustawić ją w taki sposób, by pozycja dziecka była nieco bardziej pochyła, co często jest zalecane niemowlakom z refluksem.

Jeśli zapniemy bok dostawki, to Shnuggle Air zmienia się w małe łóżeczko i może nam służyć również w ciągu dnia. Warto pamiętać o tym, że nie należy zostawiać dziecko w dostawce bez opieki – jeśli chcecie skorzystać z toalety, ugotować obiad albo spróbować zdrzemnąć się w ciągu dnia to należy zapiąć bok dostawki i zostawić dziecko w łóżeczku.

Pod łóżeczkiem znajduje się praktyczna materiałowa półeczka, na której możemy trzymać kocyki, pieluchy czy inne niezbędne rzeczy.

shnuggle air

U nas dostawka Shnuggle Air sprawdza się rewelacyjnie, bardzo się cieszę, że zdecydowaliśmy się właśnie na nią!

Łóżeczko dla niemowlaka i starszaka

Jak już wspominałam, taka dostawka posłuży nam tak naprawdę przez krótki czas. Jeśli dziecko zaczyna się podnosić lub siadać, lub waży więcej niż 9 kg, to nie powinniśmy dłużej korzystać z tej dostawki oraz małego łóżeczka, gdyż nawet zapięte boki mogą nie uchronić dziecka przed wypadnięciem z dostawki. Wiem, że trudno sobie wyobrazić, że dziecko wypada z łóżeczka na podłogę, ale zapewniam was, że pewnego pięknego dnia wasze dziecko usiądzie, a wtedy nie będzie miało dużego problemu z wychyleniem się poza barierkę. Zresztą zapewne ten etap zbiegnie się z tym, że wasz niemowlak po prostu wyrośnie z łóżeczka, bo mały materac ma 83 cm długości.

To będzie dobry moment na to, by zmienić Shnuggle Air w duże łóżeczko niemowlęce! Wystarczy dokupić dodatkowy zestaw i większy materac, odkręcić kilka śrubek, a potem przykręcić je jeszcze raz. Konstrukcja tego łóżeczka jest podobna do dostawki – mamy materiałowe łóżeczko zamocowane na drewnianej ramie. Materac ma wymiary 120 × 60 cm, więc dokładnie tyle, ile standardowe niemowlęce łóżeczko. Boki uszyte są z przyjemnej w dotyku tkaniny oraz siateczki, dzięki czemu dziecko i rodzic widzą się przez tę siatkę doskonale, ale równocześnie niemowlak nie obija się o drewniane barierki. Mnie się takie rozwiązanie podoba przede wszystkim dlatego, że moja Hela złamała sobie nogę w wieku 12 miesięcy między innymi przez drewniane barierki w łóżeczku i teraz przychylnym okiem patrzę na takie materiałowe rozwiązania.

Shnuggle Air będzie się świetnie sprawdzał do momentu, w którym dziecko podejmie samodzielne próby wyjścia z łóżeczka, wspinając się na barierkę. Może się to stać już w wieku 2 lat, a może się w sumie nie wydarzyć nigdy, bo dzieci są różne i znam na przykład takie, które nigdy nawet nie próbowały się wspinać na meble, jeśli rodzice wyraźnie to potępiali. W każdym razie myślę, że najpóźniej trzylatka warto by przenieść już do zwykłego dziecięcego łóżka, z którego sam będzie mógł wychodzić i sam będzie mógł się w nim kłaść :)

shnuggle air

Pomimo tego, że bardzo podoba mi się pomysł na Shnuggle Air i naprawdę jestem fanką kupienia jednego łóżeczka na pierwsze trzy lata, to moim zdaniem można by jeszcze bardziej przedłużyć korzystanie z niego, gdyby tylko jeden bok w dużym łóżeczku można było odpinać. Dzięki takiemu rozwiązaniu nawet starsze dzieci mogłyby z niego korzystać, bo zamiast kupować im zwykłe łóżko, można by ten bok po prostu odpiąć :)

Gdzie i za ile kupić Shnuggle Air?

Shnuggle Air można kupić w sklepie Muppetshop, który jest dystrybutorem tej brytyjskiej marki. W stacjonarnym Muppetshopie można to łóżeczko obejrzeć i podotykać :)

Łóżeczko nie jest tanie, ale plus jest taki, że możemy kupować je na raty – najpierw dostawkę dla niemowlaka, a potem rozszerzenie i materac do większego łóżeczka. Dostawka kosztuje 1199 zł i występuje w dwóch wersjach kolorystycznych – na białym stelażu możemy mieć materiałowe łóżeczko w kolorze jasno lub ciemnoszarym. Do dostawki można dokupić zestawy pasujących prześcieradeł – w zestawie są 2 prześcieradła i jeden kocyk, dzięki czemu nie będziecie mieć problemu ze znalezieniem prześcieradeł pasujących na taki niewymiarowy materac. Jeden zestaw kosztuje 188 zł.

Rozszerzenie do dużego łóżeczka kosztuje 699 zł (i podobnie możemy wybrać wersję jasno lub ciemnoszarą), natomiast materac do dużego łóżeczka kosztuje 299 zł. Cały trzyczęściowy zestaw kosztuje 2197 zł.

Zdjęcia: Agnieszka Wanat

Zawarte w tym wpisie linki, to linki afiliacyjne. Oznacza to, że jeśli klikając w nie, dokonasz zakupu, to ja otrzymam z tego tytułu drobną prowizję. W żaden sposób nie wpływa to na cenę, którą Ty zapłacisz, ale dla mnie będzie sygnałem, że cenisz moją rekomendację :)

Zobacz
więcej

Bugaboo Lynx – uniwersalny wózek 2w1

Bugaboo Lynx – uniwersalny wózek 2w1

Lynx to wózek, który wybrałam na ten pierwszy i główny wózek dla mojego czwartego dziecka. Trochę z ciekawości, bo miałam już wszystkie modele Bugaboo poza Lynxem, a trochę z pewności, że to jest wózek idealny dla mnie, całkowicie dopasowany do moich potrzeb.