Test chusteczek nawilżanych wodą

Już kilka lat minęło, od kiedy Waterwipes’y (pierwsze chusteczki nawilżane wodą) szturmem podbiły Polskę. W tym czasie pojawiło się sporo podobnych chusteczek nawilżanych wyłącznie wodą (czasem „wyłącznie” wodą). Dlatego postanowiłam wziąć pod lupę chusteczki, które w składzie deklarują 99% wody. Nie wiem, czy udało mi się znaleźć wszystkie, jeśli nie to dajcie znać, chętnie dorzucę do porównania!

Jestem wielką zwolenniczką wodnych chusteczek, bo jeśli chodzi o pielęgnację dzieci, to wychodzę z założenia, że im mniej, tym lepiej. Chusteczek używamy najczęściej do pielęgnacji niemowląt i maluchów, a one mają niezwykle delikatną skórę. Sama starałam się ograniczać ilość używanych kosmetyków dziecięcych oraz ilość składników, które w tych kosmetykach występowały. Dlatego chusteczki, które nawilżone są w 99% wodą były dokładnie tym, czego od zawsze szukałam. Szkoda tylko, że w Polsce pojawiły się tak późno :)

Uważam też, że powinniśmy dbać o to, by minimalizować liczbę zużywanych chusteczek — w domu mamy zawsze możliwość używania wielorazowych myjek, czy mycia dziecka w wannie lub umywalce. To zawsze będzie dużo lepsze rozwiązanie niż wyrzucanie do śmieci (lub o zgrozo do kanalizacji) kilku, a czasem i kilkunastu chusteczek (które dość rzadko są biodegradowalne). Warto więc czasem podczas przewijania dziecka spojrzeć na tę czynność z bardziej globalnej perspektywy i zastanowić się nad tym, czy możemy w jakiś sposób zminimalizować nasz wpływ na środowisko. Dlatego podczas oceniania wybranych przeze mnie chusteczek postanowiłam spojrzeć na nie również z punktu widzenia ekologii.

Jeśli szukacie chusteczek, które w składzie mają niewiele więcej niż wodę, to zachęcam do lektury. Pamiętajcie tylko, że to jest moja opinia, nawet jeśli na pewne rzeczy patrzę obiektywnie (jak długość składu czy cena), to subiektywnie dobieram wagi poszczególnych cech. Tak czy inaczej, mam nadzieję, że będzie to dla was przydatne chusteczkowe kompendium :) Dodam jeszcze, że testując chusteczki i pisząc ten tekst wzorowałąm się na porównaniu chusteczek nawilżanych, które stworzyłam prawie 3 lata temu (TUTAJ link dla ciekawych).

Które chusteczki nawilżane wodą trafiły do testu i dlaczego?

Szukając chusteczek do porównania, skupiłam się wyłącznie na tym, czy producent deklaruje w składzie minimum 99% wody — bo takie chusteczki zwyczajowo przyjęło się nazywać chusteczkami nawilżanymi wodą. Wbrew pozorom nie jest ich mało. Poza flagowymi WaterWipes’ami są też Babydream mit 99% Wasser z Rossmanna, nowe Pampersy Aqua Pure czy polskie h2o wipesTami AquaClear. W Biedronce dostępne są też Dada Aqua, ale ze względu na identyczny skład z Tami AquaClear (dużo za długi) nie umieściłam ich w ogóle w tym zestawieniu. Poza tym udało mi się też kupić mniej popularne chusteczki Aquaint happy planet, które pierwszy raz zobaczyłam na ubiegłorocznych targach Kind und Jugend oraz znalezione w internecie tureckie Fresh Baby Aqua Wipes i brytyjskie chusteczki The Cheeky Panda. W sumie do porównania trafiło 9 różnych wariantów chusteczek nawilżanych wodą! Szczerze mówiąc, liczyłam na mniej, no ale nikt nie mówił, że będzie łatwo! Mam nadzieję, że są to wszystkie obecnie dostępne w Polsce chusteczki nawilżane wodą i że nie pominęłam żadnej marki :)

Na prośbę czytelniczek do testów dorzuciłam chusteczki Hipp Ultra Sensitive! Ja je przeoczyłam, ale wy byłyście czujne. Na szczęście w krótkim czasie udało mi się je przetestować i ocenić, z czego się cieszę, bo powiększyła się pula chusteczek godnych polecenia :)

Jaki jest skład chusteczek nawilżanych wodą?

Skład płynu nawilżającego to coś, co interesowało mnie najbardziej. Jak już wspominałam, warunkiem wstępnym było to, żeby 99% składu stanowiła woda i żeby w pozostałym procencie było jak najmniej składników. Bałam się trochę, że wśród wybranych chusteczek znajdą się takie, które w składzie mają jakieś słabe ogniwa, ale okazało się, że jest bardzo dobrze — wszystkie chusteczki mają bardzo dobre składy! Przejrzałam sobie trochę blogów zajmujących się kosmetykami, szukałam jakichś złych opinii o wybranych chusteczkach, dokładnie sprawdziłam składniki i jest dobrze, bo w składzie nie pojawiło się nic dyskwalifikującego!

Po sprawdzeniu składów zaczęłam liczyć składniki. W końcu decydując się na zakup chusteczek nawilżanych wyłącznie wodą, zależy nam na tym, by skład był, jak najkrótszy. Gdyby zależało nam na tym, by chusteczki miały skład długości „Odyseji”, to kupilibyśmy zwykłe chusteczki. No i tutaj pojawiły się pierwsze schody! Przyznam szczerze, że złotym standardem są dla mnie chusteczki WaterWipes — zawierają wodę (99,9%) oraz naturalny konserwant (0,1%) w postaci ekstraktu z nasion grejpfruta, a do tego informują o tym, że mogą być tam śladowe ilości (0.002%) Benzalkonium Chloride (produkt uboczny, który działa antyseptycznie, jest zupełnie bezpieczny). Byłoby miło, gdyby każde chusteczki miały taki skład i tak szczegółowo informowały o nim konsumentów :)

Równie krótkie składy (czyli 3-4 składniki) ma wariant WaterWipes Soapberry, Fresh Baby Aqua Wipes oraz polskie chusteczki h2o wipes — te chusteczki dostały 5 punktów za skład. Nieco dłuższą liczbę składników (5-6) mają chusteczki Babydream mit 99% Wasser, Hipp Ultra Sensitive (skład identyczny, jak Babydream), The Cheeky Panda Sensitive oraz Aquaint happy planet. Pampers Aqua Pure ma bardzo dobry skład, ale oprócz wody jest tam 6 innych składników, dlatego dostał tylko 3 punkty. Najbardziej zaskoczyły mnie chusteczki Tami AquaClear. Naprawdę nie sądziłam, że można w chusteczkach nasączonych wodą upchnąć aż 15 różnych składników. Żaden z nich nie jest zły, ale wychodzę z założenia, że jeśli chcę kupić chusteczki nawilżane „wyłącznie” wodą, to niczego więcej poza wodą i konserwantem nie potrzebuję. Taka długość składu w chusteczkach, które w 99% mają składać się z wody, jest dyskwalifikujący. Z tego powodu do zestawienia nie wzięłam chusteczek z Biedronki, tak czy inaczej miałyby niską ocenę, więc szkoda mojego (i waszego) czasu :)

Czy dobre chusteczki nawilżane wodą muszą być drogie?

Jeśli myślicie, że chusteczki nawilżane wodą są drogie, to zachęcam popatrzeć na ceny chusteczek ekologicznych, które są nawet o 50% droższe od najdroższych chusteczek nawilżanych wodą. Wsród wybranych przeze mnie chusteczek można znaleźć zarówno drogie, jak i tanie, a to oznacza, że każdy znajdzie wśród nich coś na własną kieszeń!

chusteczki nawilżane wodą

Zdecydowanie najniższą cenę za sztukę mają chusteczki Babydream mit 99% Wasser z Rossmanna — są dwa razy tańsze od innych. Jest jednak w nich mały haczyk — można je kupić tylko w dwupaku (w sumie 160 chusteczek), a to oznacza, że od razu trzeba wydać 10,99 zł. Dwukrotnie droższe są chusteczki Tami AquaClear (dostępne tylko w Rossmannie), Hipp Ultra Sensitive oraz h2o wipesFresh Baby Aqua Wipes. Wśród najdroższych chusteczek mamy Aquaint happy planet, The Cheeky Panda, Pampers Aqua Pure oraz obydwie wersje chusteczek WaterWipes. Z tym że te ostatnie można kupić w małych opakowaniach (idealnych na spróbowanie czy do torebki), a także w wielopakach (na których można nieco zaoszczędzić).

Jeśli przyjdzie wam stać przed półką z chusteczkami i porównywać ceny paczek to zwróćcie uwagę na ilość chusteczek w opakowaniu, bo to ma duże znaczenie. Standardowo w jednej paczce znajduje się 60 chusteczek, ale na przykład Hipp Ultra Sensitive ma ich 52, Tami AquaClear  50 sztuk, a Pampers Aqua Pure 48 – dzięki temu może się nam wydawać, że są tańsze niż w rzeczywistości. Z kolei Babydream ma aż 2 × 80 sztuk w opakowaniu, h2o wipes 72, a The Cheeky Panda 64 sztuki. Bardzo często sklepy podają cenę za jedną chusteczkę, co ułatwia porównanie, ale nie jest to standardem, więc musimy być czujni, jeśli cena jest dla nas ważnym wyznacznikiem.

Czy chusteczki nawilżane wodą są naprawdę nawilżone?

Jakby nie było, kupując chusteczki nawilżane, przede wszystkim oczekujemy od nich tego, żeby były mokre, a nie suche. Jednakże chusteczki, które nawilżane są wyłącznie wodą i nie mają żadnych środków chemicznych wiążących wodę w chusteczce, mogą mieć problem z poziomem wilgotności. W takich chusteczkach woda może przesączać się na dno opakowania, co sprawia, że chusteczki, które są na wierzchu, mogą być bardziej suche. Na opakowaniach chusteczek WaterWipes i h2o wipes jest informacja o tym, by w takiej sytuacji obrócić opakowanie i ścisnąć je kilka razy — dzięki temu woda dostanie się do górnych chusteczek. Badając wilgotność wybranych przeze mnie chusteczek, sprawdzałam, jak bardzo są wilgotne zarówno, kiedy opakowanie leży otwarciem do góry, jak i do dołu. Patrzyłam też, ile wody jestem w stanie wycisnąć z danej chusteczki, tak by nie opierać mojej oceny jedynie na własnych odczuciach co do wilgotności chusteczek.

Oceny, które przyznałam w tej kategorii, są w sumie wyłącznie dobre, bo naprawdę nie miałam wrażenia, by którekolwiek chusteczki jakoś bardzo odstawały od reszty. Jedynym wyjątkiem są chusteczki h2o wipes, które jako jedyne mocno „wysychały” na górze opakowania. Nie byłam też w stanie wycisnąć z nich ani kropli wody (udało mi się to w przypadku wszystkich pozostałych chusteczek), ale, tak czy inaczej, uważam, że te chusteczki są wystarczająco wilgotne — przy normalnym ich używaniu nie miałam wrażenia, że są za suche.

chusteczki nawilżane wodą

 

Czy chusteczki nawilżane wodą są bezzapachowe?

Zapach chusteczek to kolejna rzecz, na którą zawsze zwracam uwagę. Bardzo nie lubię intensywnie pachnących chusteczek, to jest kolejny powód, dla którego jestem fanką chusteczek nawilżanych wodą. Większość z nich albo w ogóle nie ma zapachu, albo zapach jest tak delikatny, że czuć go dopiero po włożeniu nosa w opakowanie. Po długim okresie wąchania chusteczek podzieliłam je na dwie grupy — te, których zapach jest delikatny i mi nie przeszkadza oraz te, które mają bardziej intensywny i mniej przyjemny zapach. Jedna grupa dostała piątki, druga trójki :) Problem miałam z chusteczkami Tami AquaClear, które pachną ładnie, ale dla mnie zbyt intensywnie — jest to zapewne zasługa (bądź wina) substancji zapachowej, która w składzie widnieje (przy 15 składnikach można sobie dorzucić też zapach ;)) Dlatego te chusteczki dostały ocenę 4. A poza tym moimi faworytami zapachowymi są chusteczki Fresh Baby Aqua Wipes, h2o wipes oraz WaterWipes (ale tylko wersja Pure, bo wersja Soapberry ma zdecydowanie mniej przyjemny zapach).

chusteczki nawilżane wodą

 

Czy chusteczki nawilżane wodą można łatwo wyciągnąć z pudełka?

Nie ma nic bardziej irytującego niż chusteczki, które nie chcą wychodzić z opakowania, albo takie, które jak wychodzą to tylko w grupach :) Jeśli do tego dorzucimy opakowanie, które trudno się otwiera i zamyka, a do tego każdą kolejną chusteczkę trzeba wydłubywać paznokciem to już w ogóle katastrofa! Przy ocenie opakowań brałam pod uwagę zarówno wygodne otwieranie i zamykanie opakowania, jak i to, w jaki sposób chusteczki z opakowania wychodzą. W tej kategorii niekwestionowanym zwycięzcą są chusteczki Pampers AquaPure — mają bardzo wygodny zamykacz (choć nieekologiczny, ale za to odejmę punkty później), a chusteczki wychodzą z pudełka idealnie — jedna za drugą, zawsze pojedynczo!

Najgorzej wypadły chusteczki Fresh Baby Aqua Wipes (pierwsze otwarcie opakowania za każdym razem było walką o odklejenie naklejki i kończyło się lekko rozerwanym opakowaniem). Samo wyciąganie chusteczek z opakowania też bywa problematyczne. Plusem jest za to zamykacz. Taką samą ocenę (czyli 1) dostały chusteczki Aquaint happy planet, które z opakowania wychodzą, jak chcą — pojedynczo lub grupami, czasem po wyjęciu jednej chusteczki, kolejna wysuwa się ładnie, a czasem nie. Do tego chusteczki się czasem rwą co potrafi wkurzyć. Równie słabą ocenę za opakowanie dostały chusteczki Tami AquaClear, których opakowanie bywa kapryśnie, czasem wychodzą całkiem ok, a czasem wyciągałam ich pięć!

Chusteczki h2o wipes oceniłam na dwa punkty — chusteczki wychodzą pojedynczo, ale trzeba każdą z nich wydłubywać z opakowania, a otwieranie jest nieco upierdliwe przez bardzo mocny klej na opakowaniu — za każdym razem musiałam w otwieranie włożyć więcej siły niż przy jakichkolwiek innych chusteczkach.

The Cheeky Panda dostała 3 punkty za opakowanie — jest ono standardowe, problemów z zamykaniem i otwieraniem nie ma, ale też bez szału. Chusteczki wychodzą pojedynczo — jedyny minus to fakt, że za każdym razem chusteczkę trzeba wydłubywać ze środka.

Obydwie wersje chusteczek Waterwipes otrzymały 4 punkty — po pierwsze mają bardzo fajny zamykacz, który jest sztywny, ale nie ma w sobie tak dużo plastiku, jak zamykacze w Pampersach czy Fresh Baby. Chusteczki z Waterwipes’ów wychodzą pojedynczo, ale trzeba za każdym razem dłubać w opakowaniu. Taką samą ocenę za opakowanie dostały chusteczki Hipp Ultra Sensitive oraz Babydream mit 99% Wasser — nie mają zamykacza, ale chusteczki wychodzą z nich bardzo sprawnie — pojedynczo i jedna za drugą!

Jaką jakość mają chusteczki nawilżane wodą?

Przedostatnią cechą, którą oceniałam podczas testów była jakość pojedynczej chusteczki. Tutaj największe znaczenie miała wielkość oraz trwałość. Najwyższą notę otrzymały chusteczki Waterwipes Soapberry, które są nie tylko duże i trwałe, ale również mają specjalną strukturę, która ułatwia czyszczenie. Wynika to z tego, że te chusteczki zostały stworzone z myślą o starszych niemowlakach i małych dzieciach, które mają w zwyczaju niemiłosiernie brudzić sobie buzie i ręce — takimi chusteczkami z nierówną fakturą łatwiej jest doczyścić takich małych brudasków.

Chusteczki Babydream mit 99% Wasser, Hipp Ultra Sensitive, The Cheeky Panda, h2owipesWaterwipes są dość duże i mają dobrą jakość, dostały więc 4 punkty. Najmniejsze Fresh Baby Aqua Wipes oraz Pampers Aqua Pure dostały 3 punkty.

Pozostałe dwie marki Aquaint happy planet oraz Tami Aquaclear to chusteczki biodegradowalne wykonane z celulozy, które niestety lubią się rwać już podczas wyciągania ich z opakowania i warto o tym wiedzieć przed zakupem! Niestety takie rwące się chusteczki prowadzą do tego, że używamy ich znacznie więcej, a po pewnym czasie zmieniamy chusteczki na inne — takie, które się nie rwą. Dlatego tym chusteczkom obniżyłam notę o 1 punkt.

Czy chusteczki nawilżane wodą są ekologiczne?

Warto też spojrzeć na chusteczki pod kątem ekologii. Należy pamiętać, że większość chusteczek zawiera w sobie poliester, który nigdy się nie rozłoży, w związku z czym my, jako rodzice dorzucamy tymi chusteczkami niemało do wspólnego wysypiska śmieci. Co można zrobić, by zmniejszyć ilość generowanego plastiku? Ano wybierać chusteczki biodegradowalne — wykonane z bawełny, celulozy czy wiskozy. Jak już pisałam chusteczki celulozowe (Aquaint happy planet oraz Tami AquaClear) są nietrwałe i lubią się rwać na mniejsze kawałki. Chusteczki The Cheeky Panda wykonane są z wiskozy bambusowej i są dużo lepszej jakości niż te celulozowe, ale niestety sam proces produkcji wiskozy bambusowej jest mocno nieekologiczny. Być może najlepszą biodegradowalną alternatywą są chusteczki wykonane w 100% z bawełny (Fresh Baby Aqua Wipes) — jest trwała, a jej produkcja nie jest tak kontrowersyjna ekologicznie.

Jeśli chcecie wybierać bardziej ekologiczne produkty, to należałoby sobie odpuścić chusteczki z plastikowymi zamykaczami (Fresh Baby Aqua Wipes i Pampers Aqua Pure) — to jest kawałek plastiku wyprodukowany tylko po to, by służyć przez dwa tygodnie, a potem wylądować w śmieciach! Dużo lepsze rozwiązanie mają chusteczki WaterwipesWaterwipes Soapberry — świetny zamykacz wykonany ze sztywnej folii. Jest dużo wygodniejszy w użyciu od standardowej foliowej naklejki i dużo bardziej ekologiczny od plastikowego zamykacza.

Podczas oceny chusteczek patrzyłam też na to, skąd do nas przyjechały. Nie trzeba pewnie tłumaczyć, że lepszym pomysłem jest kupienie dobrych chusteczek wyprodukowanych w Europie niż dobrych chusteczek płynących do nas z Chin czy Australii. Pod tym kątem najlepiej wypadają chusteczki Babydream mit 99% Wasser, h2owipesTami AquaClear, które produkowane są w Polsce. Najgorzej Aquaint happy planet oraz The Cheeky Panda produkowane w Chinach. Miałam mały problem z chusteczkami Pampers Aqua Pure, bo zdarza mi się znaleźć na półce takie z napisem „Made in Poland” oraz takie, które nie są w ten sposób oznaczone (być może przyjeżdżają do nas z Hiszpanii), ale postanowiłam pójść Pampersom na rękę i oceniać je tak, jakby były z Polski :)

Przy sumowaniu punktów za ekologię, na plus liczyła się produkcja w Polsce (i Europie), brak plastikowego zamykacza oraz biodegradowalność chusteczek. Najlepiej w tej kategorii wypadły chusteczki Tami AquaClear (biodegradowalne, produkowane w Polsce i pozbawione plastikowego zamykacza). Najsłabiej Fresh Baby Aqua Wipes (biodegradowalne, ale z plastikowym zamykaczem i produkowane w Turcji) oraz Pampers Aqua Pure (produkowane w Polsce, ale niebiodegradowalne i z plastikowym zamykaczem).

Przy okazji dokładania do testów chusteczek Hipp Ultra Sensitive nabrałam podejrzeń, że to są chusteczki praktycznie takie same, jak Babydream mit 99% Wasser. Mają identyczne składy, identyczne zapachy (nie byłam w stanie ich rozróżnić), taką samą fakturę i wielkość chusteczek i dokładnie tak samo dobrze wychodzą z opakowania. Być może pochodzą z jednej fabryki, chociaż Babydreamy mają na opakowaniu napisane, że zostały wyprodukowane w Polsce, a Hipp ogranicza się do hasła „made in EU”. Z tego względu (pomimo faktu, że chusteczki są identyczne) Hipp dostał mniej punktów za ekologię.

Jeśli będziecie oglądać w sklepie opakowania chusteczek, to możecie natknąć się na takie, które rozpuszczają się w wodzie (Aquaint happy planet oraz Tami AquaClear). Takie chusteczki podobno można wyrzucać do kanalizacji — zresztą na opakowaniu Tami jest to jasno pokazane. Natomiast warto pamiętać, że nie jest to papier toaletowy, który rozpuszcza się szybko, ale chusteczka, która rozpuszcza się wolno (u mnie od tygodnia dwie sztuki takich chusteczek moczą się w szklance z wodą i żadna z nich jeszcze się nie rozpuściła). Dlatego w trosce o waszą kanalizację oraz oczyszczalnie ścieków należy mimo wszystko takie chusteczki wyrzucać do śmieci!

To które chusteczki nawilżane wodą są najlepsze?

Podsumowując te wszystkie punkty i punkciki, musiałam przyjąć jakieś wagi do poszczególnych cech. I patrzyłam na to z totalnie subiektywnej perspektywy, to co dla mnie jest najważniejsze przy wyborze chusteczek nawilżanych wodą, miało też największą wagę przy ocenie ogólnej. Przyjęłam więc, że najważniejszy jest skład — w końcu z jakiegoś powodu wybieramy te chusteczki, które nawilżane są w 99% (a czasem i w 99,9%) wodą. Dlatego ocena za skład to 30% całej oceny. Nieco mniej ważna (20% końcowego wyniku) jest cena chusteczek — wszak każdy z nas woli kupować tanie i dobre, zamiast drogich i dobrych. Pozostałe cechy — wilgotność, zapach, opakowanie, jakość oraz ekologia składały się po równo w 10% na ocenę końcową.

W ten oto sposób udało się wybrać 7 marek chusteczek z oceną bardzo dobrą i dobrą. Zdecydowanie najlepiej (średnia powyżej 4.0) wypadły chusteczki Babydream mit 99% Wasser, h2owipesWaterWipes (kolejność alfabetyczna). Każde z nich są godne polecenia i ciężko znaleźć ich słabą stronę. Nieco gorzej (średnia powyżej 3.5) wypadły chusteczki The Cheeky Panda, Fresh Baby Aqua Wipes, Hipp Ultra SensitiveWaterwipes Soapberry. W tym wypadku łatwiej jest znaleźć jakąś wadę — The Cheeky Panda oraz WaterWipes Soapberry mają kiepski zapach, Fresh Baby Aqua Wipes koszmarnie się otwierają i ciężko wyciąga się je z opakowania a Hipp Ultra Sensitive poza kiepskim zapachem jest dwa razy droższy od moim zdaniem identycznych Babydreamów. Mimo wszystko da się je lubić :)

 

chusteczki nawilżane wodą

Nieco gorzej wypadły pozostałe chusteczki. Aquaint happy people oraz Pampers Aqua Pure otrzymały notę dostateczną (średnia powyżej 3.0). Pampersy są bardzo przeciętne — prawie w każdej kategorii otrzymywały ocenę 3, wyróżniają się wyłącznie niezwykle praktycznym opakowaniem i łatwością wyciągania ich z pudełka. Natomiast Aquaint happy people mają kiepski zapach, rwą się jeszcze przed użyciem i generalnie słabo się je wyciąga z opakowania.

Najsłabsze noty (średnia poniżej 3.0) zaliczyły chusteczki Tami AquaClear, które otrzymały bardzo słabą notę za bardzo długi skład, kiepską ocenę zapachu oraz opakowania (ciężko się je wyciąga). Jakby tego było mało, lubią się rwać. Aczkolwiek warto podkreślić, że dostały maksymalną ilość punktów za ekologię. Myślę, że warto przypomnieć, że biedronkowe Dada Aqua mają identyczny skład, nieco wygodniejsze opakowanie, ale i mniej punktów za ekologię (plastikowy zamykacz). Zapewne trafiłyby w to samo miejsce w moim rankingu chusteczek :)

chusteczki nawilżane wodą

Pamiętajcie, że ten test nie jest żadnym naukowym badaniem, ale moją bardziej lub mniej subiektywną oceną chusteczek, które testowałam przez kilka(naście?) tygodni, starając się wybrać takie, które są najlepsze pod każdym względem. Jak napisałam, jestem wielką fanką chusteczek nawilżanych wyłącznie wodą i zawsze je polecam świeżo upieczonym mamom. Ciągle jednak czekam na to, aż te chusteczki staną się nieco bardziej ekologiczne niż obecnie (lub mniej rwące się niż te obecnie ekologiczne). Fajnie byłoby wiedzieć, że wycierając dziecku ręce czy pupę nie dorzucamy się znacząco do globalnego śmietniska. Dlatego zachęcam do korzystania w domu z wielorazowych myjek lub umywalki i używania chusteczek poza domem :)

Jeśli ten tekst był przydatny, to będzie mi miło, jeśli podzielicie się nim z innymi mamami (i ojcami też!).