fbpx

Sesja ciążowa – robić czy nie?

Najpiękniejsze wspomnienia należy zachować na zdjęciach, bo pamięć jest ulotna a zdjęcia pozostaną z nami na długo. Tego nie trzeba tłumaczyć żadnemu rodzicowi – od momentu przyjścia na świat pierwszego dziecka pstrykamy zdjęcia jak szaleni, a ponieważ dzisiaj zrobienie zdjęcia jest znacznie łatwiejsze niż kiedykolwiek wcześniej, to tych zdjęć są dziesiątki tysięcy.

czytaj dalej

Ramka Baby Art, czyli sposób na udokumentowanie urody naszego dziecka

Dziadkowie to moim zdaniem najważniejsza rola społeczna w XXI wieku. W czasach, kiedy rodzice z wywieszonym jęzorem latają między pracą, przedszkolem, domem, placem zabaw, sklepem i od święta kinem, dziadkowie są ostoją spokoju, stabilizacji i bezpieczeństwa. Dzięki nim rodzice mają też czasami możliwość spędzenia wieczoru w odosobnieniu, bez gromadki wesołych, przekrzykujących, kłócących i bijących się dzieci. Zawdzięczamy im wiele, ale z drugiej strony oni wiele zawdzięczają nam. […]

czytaj dalej

Subiektywne top 5 gadżetów na targach Kind und Jugend w Kolonii

Po ciężkiej, trwającej prawie tydzień selekcji przedstawiam wam listę pięciu najciekawszych gadżetów, które udało mi się zobaczyć na targach Kind und Jugend. Starałam się wybrać takie, które są nietuzinkowe, i które zostały stworzone po to, aby pomóc rodzicom. Wybór pięciu przedmiotów z milionów, które widziałam był trudny, dlatego w najbliższej przyszłości będzie jeszcze jedna notka o pięciu najciekawszych wózkach/pojazdach dla dzieci. Lista […]

czytaj dalej

First Baby Shoes – uszyj buty swojemu dziecku

O First Baby Shoes po raz pierwszy przeczytałam w komentarzu na moim blogu. Pomysł własnoręcznego szycia butów dla dziecka trochę mnie zdziwił, ale wydał mi się naprawdę uroczy. Podarowanie komuś butów, które zrobiło się samemu jest moim zdaniem mocnym dowodem miłości. Jak się okazało pomysł na sprzedawanie zestawów przygotowanych do uszycia butów jest pomysłem polskim, co dodatkowo mnie ucieszyło. W ramach wspierania małych […]

czytaj dalej

23snaps – „Facebook” dla rodziców

Rodzice aktywni na portalach społecznościowych to zmora każdego, kto nie ma dzieci. Nie wiedzieć czemu dzieciaci znajomi są przekonani o tym, że każdy powinien widzieć pierwsze kroczki ich dziubdziulka i jego pierwszą nocnikową kupkę. Niestety  z moich obserwacji wynika, że tylko osoby posiadające dzieci (lub chociaż instynkt macierzyński) są w stanie zachwycać się niezdarnymi próbami samodzielnego chodzenia, lub odległością, na jakie nasze słoneczko potrafi wypluć kaszkę.

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x