Pierwsze narty z dzieckiem – poradnik dla rodziców

TO JEST WPIS ZE STYCZNIA 2017 ROKU, KTÓRY W STYCZNIU 2018 ROKU ZOSTAŁ UAKTUALNIONY. W końcu mamy prawdziwą zimę, więc czas się oddać białemu szaleństwu. Pewnie niektórzy z was przygotowują się do pierwszego rodzinnego wyjazdu na narty, a inni cały czas się wahają, czy to jest na pewno dobry pomysł. Dlatego przychodzę z pomocą. Mam dla was dość obszerny poradnik, który przyda się każdemu, kto szykuje się na pierwsze […]

czytaj dalej

Bugaboo Runner – mój pierwszy biegowy wózek

Kiedy zobaczyłam Bugaboo Runner po raz pierwszy, nie spodziewałam się, że kiedykolwiek trafi on w moje ręce. Jeszcze pół roku temu bieganie kojarzyło mi się z czymś, co się robi na wuefie albo na przystanku autobusowym, kiedy drzwi naszego autobusu się zamykają, a my jesteśmy 10 metrów od niego. Tymczasem okazało się, że dobrowolne przebiegnięcie kilku kilometrów jest przyjemne, a dla matki trójki nawet relaksujące, bo to taki […]

czytaj dalej

Mój pierwszy bieg czyli The Color Run Poland

Kiedy zaczynałam biegać (a było to niecałe 2 miesiące temu), to robiłam to z myślą o tym, żeby móc bez wstydu przebiec najszczęśliwsze 5 kilometrów, czyli The Color Run — bycie ambasadorem tego biegu w końcu zobowiązuje, by w nim chociaż wystartować i go ukończyć. Na początku wydawało mi się, że 5 kilometrów to jakaś kosmiczna odległość nie do przebiegnięcia dla normalnego człowieka. Życie mnie zaskoczyło, gdy okazało się, że dużo bardziej wykańcza […]

czytaj dalej

3 sposoby na bieganie z dzieckiem

Wiadomo, że posiadanie dziecka ogranicza. Bez względu na to, jak bardzo zapewniamy, że pojawienie się potomka w ogóle naszego stylu życia nie zmieniło, to nie jest to prawda. Nie jesteśmy już panami swojego losu, robiąc cokolwiek, musimy pomyśleć o tym, co na ten temat sądzi nasze dziecko. Jeśli chcemy, aby dziecko robiło coś z nami, musimy znaleźć sposób, żeby było to dla niego komfortowe i bezpieczne. Jeśli chcemy zrobić coś bez dziecka, […]

czytaj dalej

Przebiegłam maraton!

Tak jest, przebiegłam maraton. Kto by pomyślał, że tak szybko mi się to uda. Miesiąc temu zaczynałam swoje pierwsze 2.5 kilometrowe biegi, a teraz mam już ponad 40 kilometrów. Czas tego maratonu jest całkiem imponujący jak na miesiąc biegania – 4h 56 min 11 sek. Co prawda ten czas został rozłożony na 4 tygodnie, ale kto powiedział, że trzeba ten dystans przebiec ciągiem? Ja robiłam […]

czytaj dalej

Aktywny macierzyński cz. III

Ostatnia część mojego mini poradnika o tym, co można robić z dzieckiem podczas urlopu macierzyńskiego, żeby się w trakcie tego urlopu nie zanudzić — bo same przyznacie, że kompulsywne sprzątanie mieszkania, mycie szyb raz w tygodniu i nałogowe bieganie po domu ze ściereczką do kurzu mogą jednak znużyć. W ostatnim wpisie skupiam się na zajęciach, które bardziej skierowane są na dzieci niż na mamy, ale z całą pewnością urozmaicą nam macierzyński, a do tego […]

czytaj dalej

Aktywny macierzyński cz. II

Jak już pisałam TUTAJ warto urlop macierzyński wykorzystać też dla siebie. Wiadomo, że zajmowanie się niemowlakiem pochłania bardzo dużo naszej energii, ale 6 czy 12 miesięcy siedzenia w domu z codzienną przerwą na spacer może nie do końca satysfakcjonować kobiety przyzwyczajone do tego, że w życiu coś się dzieje. Łatwo dać się zamknąć w domu, bo w domu jest tyle roboty i my jesteśmy takie zmęczone, ale warto się […]

czytaj dalej

Aktywny macierzyński cz. I

Urlop macierzyński wbrew pozorom może rozleniwiać. I nie chodzi mi o to, że jak się siedzi przez pół lub cały rok w domu, to nie robimy nic poza leżeniem na kanapie, bo raczej nie możemy narzekać na brak zajęć. Często tak bardzo jesteśmy skupione na dziecku, że ciężko myśleć nam o sobie. Tylko że całodobowa opieka nad dzieckiem, krótkie przerwy na odpoczynek fizyczny od dziecka i praktycznie brak odpoczynku psychicznego potrafi wykańczać. Jesteśmy […]

czytaj dalej
do góry
Ta strona używa plików cookies - korzystając z niej, zgadzasz się z Polityką cookies.
OK, jasne
x