Jak pójść na targi książek i nie zbankrutować oraz które książki kupić?

Rok temu zostałam zaproszona na Targi Książek Dziecięcych Przecinek i Kropka po to, żeby zrelacjonować na blogu co się tam działo. W tym roku nikt nie musi mnie zapraszać, lecę tam sama (to znaczy z dziećmi, ale sama), bo jak określił to Franek, jest to „taka ogromna biblioteka z książkami dla dzieci, w której książki się kupuje”, czyli RAJ. Nie wiem, czy nie jest to najbardziej dewastujące portfel rodzica wydarzenie książkowe, ale jest tylko raz w roku, […]

czytaj dalej

„Dzieci z Bullerbyn”, czyli lektura obowiązkowa dla dzieci „nudzi-mi-się”

Wiem, że „Dzieci z Bullerbyn” zna każdy i, że jest to ostatnia książka, która potrzebuje jakiejkolwiek reklamy. Jednak muszę o niej napisać, bo ta książka okazała się dla nas absolutnie wyjątkowa. Jest ona ostatnimi czasy jedną z naszych najważniejszych pomocy wychowawczych — podejrzewam, że jest idealna dla każdego, kto mieszka razem z dzieckiem, którego życiowe motto brzmi: „Nudzi mi się” bądź „Nie mam co robić”.

czytaj dalej

Podróż dookoła świata palcem po Mapach

Ciekawość świata i zamiłowanie do dowiadywania się nowych rzeczy wynosimy z naszego rodzinnego domu. Rodzice są pierwszym i najważniejszym nauczycielem dziecka, dlatego bardzo ważne jest to, w jaki sposób spędzamy z dzieckiem wolny czas, ile cierpliwości wkładamy w odpowiadanie na pytania naszego dziecka i jakie zabawki i książki mu podsuwamy. Ja od kiedy pamiętam zawsze byłam wielką fanką map, nauki o świecie i poznawania nowych państw i krain geograficznych. […]

czytaj dalej

„Miś Uszatek” Czesław Janczarski

Miś Uszatek to bohater mojego dzieciństwa. Uwielbiałam oglądać go na dobranoc. Końcową scenę, w której Miś kładzie się spać w swojej żółtej piżamce i śpiewa „Pora na dobranoc…” znam na pamięć. Przepiękne wspomnienie z mojego dzieciństwa, i tak bardzo niedzisiejsza bajka. Bo w dzisiejszych bajkach dla dzieci coś się musi dziać – im szybciej, tym lepiej. Bajki z mojego dzieciństwa nudzą moje dzieci. Nie są w stanie oglądać ani „Reksia”, ani „Bolka i Lolka”, ani […]

czytaj dalej

Mądra Mysz „Mam Przyjaciela”

Z powodu miłości do książek nagle odkrytej u moich dzieci, otwieram na blogu nowy dział, który będzie zwany Czytelnią. Do tej pory zainteresowanie książkami ograniczało się u Franka i Lili do ciągłego czytania wiersza „Daktyle” oraz do krótkich bajek o Autach, ale od kilku tygodni Lila co chwilę przynosi książki do czytania i jeśli nie może nas o to czytanie się doprosić to prosi Franka, który z chęcią opowiada jej o wszystkich obrazkach. W ten sposób przez ostatnie dwa tygodnie przeczytaliśmy kilkanaście […]

czytaj dalej

„Ciężarówką przez 9 miesięcy”, czyli ciążowy poradnik z dystansem

Raczej z dystansem podchodzę do różnych poradników dotyczących rodzicielstwa. Już nauczyłam się tego, że takie książki często wprowadzają w życie więcej stresu niż pomocy. Poradniki zazwyczaj opisują statystyczne dziecko, którym nasz potomek na szczęście nie jest. W związku z tym z poradników możemy dowiedzieć się dużo na temat tego, jak niestatystycznie rozwija się nasze dziecko. Siwe włosy i zawał gwarantowany.

czytaj dalej

„501 zabaw bez telewizora” czyli nasz sposób na spędzanie czasu z dziećmi

Jak wiadomo pierwsze dwa lata życia dziecka to okres, w którym dziecko organizuje czas rodzicom. I kiedy zaczynamy już opadać z sił, wycieńczeni karmieniem, przewijaniem, noszeniem i sprzątaniem, to w końcu nadchodzi ten moment, kiedy dzieci stają się na tyle świadome i samodzielne, że wymagają od nas żebyśmy teraz to my organizowali im czas. Skoro nauczyli się już płynnie mówić to będziemy słyszeć od nich coraz częściej: „Nudzę się”, „Nie […]

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x