fbpx

Nasze zdobycze z Targów Książki Dziecięcej – książki dla dzieci od 9 do 12 lat

przecinek i kropka

Były już nowości dla maluchów, były takie dla nieco starszych dzieci, więc czas na te jeszcze starsze. Przed wami cztery książki, które kupiłam podczas Targów Książki Dziecięcej „Przecinek i Kropka” z myślą o dziewięcioletnim Franku. Franek pochłania książki, jak odkurzacz, jeśli spodoba mu się jakaś książka z serii, to pochłania od razu całą serię, ma duże wymagania co do książek popularno-naukowych, gdyż sporo już wie i nie lubi […]

czytaj dalej

Nasze zdobycze z Targów Książki Dziecięcej – książki dla dzieci od 6 do 8 lat

ksiazki dla dzieci

Wczoraj pokazałam Wam, jakie książki dla maluchów upolowałam podczas tegorocznych Targów Książki Dziecięcej „Przecinek i Kropka”, dzisiaj czas na książki dla nieco starszych dzieci — wybierałam je z myślą o siedmioletniej Lili. Ograniczenie się do kupna tylko czterech książek było naprawdę ogromnie trudne, bo na liście miałam kilkanaście pozycji, które koniecznie chciałam przeczytać dzieciom. Udało się tylko dlatego, że blisko domu mamy świetną bibliotekę, w której jest […]

czytaj dalej

Nasze zdobycze z Targów Książki Dziecięcej – książki dla dzieci do lat 5

Przecinek i kropka

Od czterech lat co roku odwiedzam Targi Książki Dziecięcej „Przecinek i Kropka” i dokładnie co roku zostawiam tam niemałą fortunę. Jestem przekonana, że jeśli kiedykolwiek zbankrutuję, to właśnie przez książki, bo ja po prostu nie mogę się powstrzymać przed ich zakupem. Korzystam oczywiście z biblioteki, ale jeśli nie ma tam czegoś, co chcę przeczytać, to z biblioteki idę prosto do księgarni. Dotyczy to zarówno książek dla dzieci, jak i książek dla mnie […]

czytaj dalej

Jak pójść na targi książek i nie zbankrutować oraz które książki kupić?

Rok temu zostałam zaproszona na Targi Książek Dziecięcych Przecinek i Kropka po to, żeby zrelacjonować na blogu co się tam działo. W tym roku nikt nie musi mnie zapraszać, lecę tam sama (to znaczy z dziećmi, ale sama), bo jak określił to Franek, jest to „taka ogromna biblioteka z książkami dla dzieci, w której książki się kupuje”, czyli RAJ. Nie wiem, czy nie jest to najbardziej dewastujące portfel rodzica wydarzenie książkowe, ale jest tylko raz w roku, […]

czytaj dalej

„Dzieci z Bullerbyn”, czyli lektura obowiązkowa dla dzieci „nudzi-mi-się”

Wiem, że „Dzieci z Bullerbyn” zna każdy i, że jest to ostatnia książka, która potrzebuje jakiejkolwiek reklamy. Jednak muszę o niej napisać, bo ta książka okazała się dla nas absolutnie wyjątkowa. Jest ona ostatnimi czasy jedną z naszych najważniejszych pomocy wychowawczych — podejrzewam, że jest idealna dla każdego, kto mieszka razem z dzieckiem, którego życiowe motto brzmi: „Nudzi mi się” bądź „Nie mam co robić”.

czytaj dalej

Podróż dookoła świata palcem po Mapach

Ciekawość świata i zamiłowanie do dowiadywania się nowych rzeczy wynosimy z naszego rodzinnego domu. Rodzice są pierwszym i najważniejszym nauczycielem dziecka, dlatego bardzo ważne jest to, w jaki sposób spędzamy z dzieckiem wolny czas, ile cierpliwości wkładamy w odpowiadanie na pytania naszego dziecka i jakie zabawki i książki mu podsuwamy. Ja od kiedy pamiętam zawsze byłam wielką fanką map, nauki o świecie i poznawania nowych państw i krain geograficznych. […]

czytaj dalej

„Miś Uszatek” Czesław Janczarski

Miś Uszatek to bohater mojego dzieciństwa. Uwielbiałam oglądać go na dobranoc. Końcową scenę, w której Miś kładzie się spać w swojej żółtej piżamce i śpiewa „Pora na dobranoc…” znam na pamięć. Przepiękne wspomnienie z mojego dzieciństwa, i tak bardzo niedzisiejsza bajka. Bo w dzisiejszych bajkach dla dzieci coś się musi dziać – im szybciej, tym lepiej. Bajki z mojego dzieciństwa nudzą moje dzieci. Nie są w stanie oglądać ani „Reksia”, ani „Bolka i Lolka”, ani […]

czytaj dalej

Mądra Mysz „Mam Przyjaciela”

Z powodu miłości do książek nagle odkrytej u moich dzieci, otwieram na blogu nowy dział, który będzie zwany Czytelnią. Do tej pory zainteresowanie książkami ograniczało się u Franka i Lili do ciągłego czytania wiersza „Daktyle” oraz do krótkich bajek o Autach, ale od kilku tygodni Lila co chwilę przynosi książki do czytania i jeśli nie może nas o to czytanie się doprosić to prosi Franka, który z chęcią opowiada jej o wszystkich obrazkach. W ten sposób przez ostatnie dwa tygodnie przeczytaliśmy kilkanaście […]

czytaj dalej

„Ciężarówką przez 9 miesięcy”, czyli ciążowy poradnik z dystansem

Raczej z dystansem podchodzę do różnych poradników dotyczących rodzicielstwa. Już nauczyłam się tego, że takie książki często wprowadzają w życie więcej stresu niż pomocy. Poradniki zazwyczaj opisują statystyczne dziecko, którym nasz potomek na szczęście nie jest. W związku z tym z poradników możemy dowiedzieć się dużo na temat tego, jak niestatystycznie rozwija się nasze dziecko. Siwe włosy i zawał gwarantowany.

czytaj dalej

„501 zabaw bez telewizora” czyli nasz sposób na spędzanie czasu z dziećmi

Jak wiadomo pierwsze dwa lata życia dziecka to okres, w którym dziecko organizuje czas rodzicom. I kiedy zaczynamy już opadać z sił, wycieńczeni karmieniem, przewijaniem, noszeniem i sprzątaniem, to w końcu nadchodzi ten moment, kiedy dzieci stają się na tyle świadome i samodzielne, że wymagają od nas żebyśmy teraz to my organizowali im czas. Skoro nauczyli się już płynnie mówić to będziemy słyszeć od nich coraz częściej: „Nudzę się”, „Nie […]

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x