fbpx

Polisport Guppy Junior – fotelik rowerowy dla starszaków

Foteliki dla starszych dzieci nie są zbyt popularne w Polsce, informacji o nich, jak na lekarstwo, a recenzji jeszcze mniej. Dlatego na tapetę biorę drugi fotelik dla starszaków od 5 do 10 roku życia (od 22 do 35 kg) — Polisport Guppy Junior! Ten fotelik mogą kojarzyć stali bywalcy sklepów Decathlon, gdyż jest to tam jedyny dostępny fotelik z tej grupy wagowej! Zresztą sama o istnieniu fotelików rowerowych dla starszych dzieci […]

czytaj dalej

Bobike Classic Junior – fotelik rowerowy dla starszych dzieci

bobike junior

Czy znacie foteliki rowerowe dla starszych dzieci? Takich, które mają nawet 10 lat? Być może wpadło wam coś takiego w oko i zaczęliście się zastanawiać, po co takie foteliki istnieją, wszak tak duże dzieci powinny same zasuwać na dwóch kółkach. Prawda jest taka, że starszaki zazwyczaj świetnie radzą sobie na własnym rowerze, ale są sytuacje, w których jest nam po prostu wygodniej, szybciej czy bezpieczniej podwieźć dziecko na naszym […]

czytaj dalej

Foteliki rowerowe Bobike – mój wybór na rowerowe wycieczki

Fotelik rowerowy Bobike

Fotelików rowerowych używamy od tak dawna, że w zasadzie ciężko mi sobie przypomnieć, kiedy wyruszyliśmy na pierwszą rodzinną wycieczkę rowerową. W ciągu ostatnich kilku lat przez nasze rowery przewinęło się kilka różnych fotelików, ale przyznam szczerze, że kiedy w zeszłym roku zaczęłam wozić Helę w foteliku Bobike Maxi Tour, to tak bardzo go polubiłam, że nie chciałam słyszeć o żadnym innym foteliku. Moim zdaniem jest on absolutnym ideałem — bezpiecznym, ładnym, wygodnym i bardzo […]

czytaj dalej

Poradnik Wiosenny, czyli hulajnogi, rowerki i inne wiosenne gadżety

poradnik wiosenny

W końcu przyszła wiosna, tym razem na dłużej niż dwa dni! W związku z tym mam dla was poradnik, który odpowie na wszelkie pytania związane z rowerowo-hulajnogową aktywnością dziecięcą. Uaktualniłam nieco zeszłoroczne wpisy i dodałam trochę nowości, dzięki czemu w jednym miejscu znajdziecie odpowiedź na pytanie jaki wybrać kask, jak kupować hulajnogę czy rowerek biegowy, jak jeździć na rowerze z maluchem, a nawet jak przerobić rower po starszym bracie dla […]

czytaj dalej

Okrycie Coverover – idealny gadżet na majówkę

Szczerze mówiąc, jeszcze miesiąc temu wydawało mi się, że na majówkę będę wam pokazywać gadżety, które pozwolą przetrwać falę upałów. Niestety kwietniowa pogoda okazała się bardzo kwietniowa i upalne dni mieszają się z opadami śniegu, co nie pozwala nam trafnie przewidzieć ekwipunku na dwugodzinny spacer z dzieckiem, więc kilkudniowy wyjazd to już w ogóle jakiś kosmos.

czytaj dalej

Metamorfoza rowerka po starszym bracie

Kiedy kupowaliśmy pierwszy prawdziwy rower dla Franka, to w ogóle nie zastanawiałam się nad tym, czy na tym samym rowerze będzie jeździła kiedyś Lila. Jakoś w ogóle nie wydawało mi się, że dzieci będą rosły, a wymiana ubrań na większe będzie moim najmniejszym zmartwieniem. Ale gdy się okazało, że dzieci jest troje i że każde rośnie, i każde będzie musiało mieć rower wymieniany co kilka lat, to entuzjazm do zakupu wszelkich sprzętów sportowych opadł. […]

czytaj dalej

Pierwszy prawdziwy rowerek – jak wybierać i jak nauczyć dziecko na nim jeździć

rowerek

Nauczenie dziecka jeżdżenia na rowerze to ukoronowanie naszych rodzicielskich wysiłków! Ten, kto to ma już za sobą, staje się rodzicem spełnionym. Po tym, jak bardzo przeżywamy fakt, że ta sztuka nam się udała, można by wnioskować, że w zasadzie dzieci rodzą się głównie po to, żebyśmy my mogli nauczyć ich ogarniać dwa koła i pedały. Jazda na rowerze to kolejny kamień milowy po pierwszym zębie, pierwszym kroku i pierwszej kupie […]

czytaj dalej

Rodzinne wycieczki rowerowe, czyli foteliki, przyczepki i hole

Każdy rodzic, który lubi jeździć na rowerze, z utęsknieniem czeka na moment, w którym będzie mógł jeździć razem z dzieckiem. Tylko, jak się zacznie zastanawiać nad tym, kiedy można dziecko zabrać na rower, to ogarnia go niepewność. Bo czy można na rowerze jeździć już z niemowlakiem? I jak go na tej wycieczce wozić? Na szczęście w obecnych czasach arsenał rowerowych możliwości jest bardzo szeroki i nie musimy już wzorem naszych rodziców wybierać między bagażnikiem, ramą a wiklinowym […]

czytaj dalej

Wybieramy dziecięcy kask na rower, hulajnogę i rolki

Kask dziecięcy to obowiązkowy dodatek do roweru, hulajnogi i rolek. Dzieci dość szybko na tych sprzętach osiągają spore prędkości i nie zawsze są uważne, co oznacza, że często leżą na ziemi, a każdy upadek bez kasku na głowie może oznaczać wycieczkę na pogotowie, czego przecież bardzo nie lubimy. Trzeba dzieci od samego początku uczyć, że ten kask to obowiązek i nawet jeśli jedziemy gdzieś na chwilę, to bez niego na głowie po prostu nie da się obejść.

czytaj dalej

Smart Trike Explorer – alternatywna spacerówka dla uparciuchów

Od kilku lat zastanawiałam się czemu niektórzy rodzice wożą swoje dzieci w takich wózko-rowerkach. Jako miłośniczka wózków uważałam, że lepiej jest wozić dziecko w spacerówce, a jak już dorośnie do rowerka, to przesadzić je na rowerek biegowy i tyle. Od początku wiosny razem z Helą sprawdzamy, czy takie rowerki, to faktycznie fajna sprawa, czy jednak lepiej darować sobie taki zakup. Model, który testujemy to Smart Trike Explorer 5w1, chyba najbardziej rozbudowany […]

czytaj dalej

Poradnik wiosenny – Rodzina na rowerach

Wiosna to absolutnie najlepszy moment na rozpoczęcie przygody z rowerem, bo dzieciaki mają wtedy co najmniej pół roku na oswojenie się z rowerem i zdobycie nowych rowerowych umiejętności, więc jeśli wasz ostatni sezon nie był jeszcze za bardzo rowerowy, to macie przed sobą kolejną szansę na start :) Jazda na rowerze to dla dzieci mega frajda, bez względu na to, czy jadą na rowerku biegowym, na zwykłym rowerze czy na rowerze rodzica — w każdym z tych przypadków jest […]

czytaj dalej

Poradnik wiosenny, czyli jak przetrwać wiosnę

Przyszła wiosna, w zasadzie była przez chwilę i poszła, ale można zakładać, że za chwilę znowu wróci. Wiosna jest wśród rodziców chyba najbardziej wyczekiwaną porą roku, bo po kilku miesiącach, które spędziliśmy razem z naszymi dziećmi w zamknięciu, mamy dosyć i liczymy na to, że wiosną trochę odsapniemy, uwolnimy się od tej ciągłej obecności dzieci i rozkwitniemy na nowo. Dzieci gdzieś się wypuszczą, a my zalegniemy na trawnikach i wyciągniemy twarze ku słońcu.

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x