Dziecko w okularach? Nie taki diabeł straszny!

okulary dzieci

Dwa lata temu na nosach moich dzieci pojawiły się okulary. Doskonale pamiętam nasz beztroski spacerek na pierwsze badanie wzroku i wielkie zdziwienie, gdy okazało się, że z całej trójki tylko Hela okularów nie musi nosić. Byłam zszokowana, bo w końcu tyle dzieci chodzi po świecie bez okularów, a u mnie nagle taki wysyp! Kiedy rok później okulary trafiły na nos Heli, to łatwiej się z tym pogodziłam, choć jak wiadomo trzy pary […]

czytaj dalej

Jak dbać o zęby dzieci, czyli wszystkie nasze rodzicielskie zaniedbania!

dbac o zęby dzieci

Tydzień temu miałam przyjemność poprowadzić konferencję prasową, na której marka Colgate i Polski Czerwony Krzyż opowiadali o kampanii „Polsko, uśmiechaj się!” kierowanej do uczniów młodszych klas szkół podstawowych. Kampania ma na celu zwiększenie wiedzy dzieci na temat higieny jamy ustnej i właśnie o zdrowych zębach na tej konferencji mówiliśmy. W trakcie przygotowań do roli prowadzącej miałam okazję zapoznać się ze sporą ilością danych na ten temat oraz porozmawiać z lekarzem dentystą specjalizującą […]

czytaj dalej

Kurs „Mama ma czas”, czyli jak zostać perfekcyjnie nieidealną matką?

mama ma czas

Czy mamy na pokładzie jakieś matki zarobione po pachy, niemające nigdy na nic czasu, a do tego wiecznie niezadowolone z siebie, bo mogłyby przecież robić więcej, częściej i lepiej? Czy nie jesteście w stanie usiąść na pupie na 5 minut, bo przecież czas ucieka przez palce, a jeszcze praca i dom, i dzieci? Nie wiem, jak jest u was, ale u mnie jest właśnie tak! Robię sto czynności równocześnie, mam na głowie milion rzeczy i nigdy nie mogę skupić […]

czytaj dalej

Zajęcia dodatkowe, czyli co zrobić by nie mieć życia

Już niedługo nasz tydzień znowu zacznie płynąć pod dyktando obowiązków szkolnych i zajęć dodatkowych. Jest coś miłego w tej rutynie. Człowiek budzi się w czwartek rano i wie, że na 8.00 zawiezie dzieci do szkoły i przedszkola, a najpóźniej o 16.20 będzie się musiał tam znowu stawić, bo inaczej nie zdąży odebrać całej trójki, odwieźć dwójki do domu, a z jednym o 17:20 stawić się na balecie. Albo w taki poniedziałek i środę od razu wiadomo, że o 16:40 […]

czytaj dalej

Monitorowane od narodzin, czyli 7 nowoczesnych gadżetów dla rodziców

Narodziny dziecka są doświadczeniem, które niewyobrażalnie zmienia nasze życie. Pojawia się mnóstwo nowych emocji, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Lęk o dziecko jest chyba jedną z najsilniejszych. Nieustanny strach o to, czy dziecko jest zdrowe i nic mu nie zagraża, pojawia się nawet w sytuacjach, w których racjonalnie rzecz biorąc, jest ono w pełni bezpieczne. Ciągle rozmyślamy o tym, czy nasze dziecko rozwija się prawidłowo. Sprawdzamy co pięć […]

czytaj dalej

Krótka historia o tym, jak okulary pojawiły się na nosach moich dzieci

O tym, żeby nosić okulary, marzyłam przez całe dzieciństwo. To były czasy Natalii Kukulskiej i każda dziewczynka chciała mieć loki i okulary. Niestety włosy za bardzo kręcić się nie chciały, a przy każdej kontroli wzroku wychodziło, że jednak okularów mieć nie będę. Wzrok przestał być idealny pod koniec liceum, w końcu ciągłe czytanie po nocach przyniosło efekty w postaci pierwszych drucianych oprawek i wizualnym podniesieniu ilorazu inteligencji :D

czytaj dalej

Ekspres do kawy – najważniejszy element szkolnej wyprawki

Pierwszego września Franek po raz pierwszy pójdzie do szkoły. Wiadomo to dość stresujące, bo nikt nie wie, czy nauczy się w końcu tego pisanego „a”, jak często będziemy gościć na dywaniku i czy otrzyma promocję do drugiej klasy. Byłabym spokojniejsza, gdybym w wakacje przerobiła z nim program pierwszej klasy i 31 sierpnia zrobiła egzamin sprawdzający, ale jakoś wypadło mi to z głowy i nie zdążyłam nadrobić. Muszę więc teraz zmierzyć się z tą niepewnością dotyczącą przyszłości […]

czytaj dalej

Szczepienia, czyli krótka historia o tym, jak nie oszalałam

Pierwsze miesiące naszego rodzicielstwa przebiegały raczej spokojnie (nie licząc kolek). Fakt, że mieszkaliśmy wtedy w Szwajcarii, sprawił, że omijały nas wszelkie rodzicielskie dyskursy. Nie wiedzieliśmy nic o laktoterrorze, złu zamkniętym w puszce sztucznego mleka czy planowanej przez zmowę firm farmaceutycznych masowej depopulacji naszej planety. W tamtym kraju rozmowy na tematy medyczne toczyły się w gabinecie lekarza, gdzie można było otrzymać fachową informację na interesujące nas tematy zdrowotne i nikt […]

czytaj dalej

Dzień Dziecka – poradnik prezentowy dla zapominalskich

Dzień dobry! Dzisiaj jest 1 czerwca, więc świętujemy Dzień Dziecka! Jesteś rodzicem małego dziecka i zapomniałeś o tej WYJĄTKOWEJ okazji? Nie martw się, miano najgorszego rodzica na świecie dostaniesz dopiero wtedy, gdy nie pozwolisz swojemu nastoletniemu dziecku na wyjazd pod namiot z koleżanką z klasy. Teraz jesteś zaledwie prawie najgorszym rodzicem na świecie, ale masz szybką szansę na rehabilitację! Wystarczy ogarnąć jakiś prezent, zanim dzieci się obudzą lub zanim zorientują się, […]

czytaj dalej

Milioner, kucharka i lekarka – przyszłość moich dzieci jest już przesądzona!

„Kim będziesz, gdy dorośniesz?” – pamiętam jak dziś to pytanie. Zostało zadane w takim pamiątkowym albumie z okazji Pierwszej Komunii. To był mój album, a ja byłam obowiązkowa, więc tymi śmiesznymi literkami, które stawiają ośmiolatki napisałam „biznes-łumen”. Nie mam pojęcia, czemu to wpisałam, miałam co prawda w domu „biznes-mena” w postaci taty, ale chyba jako ośmiolatka wolałam być baletnicą lub piosenkarką, no ale wybrałam „biznes-łumen”. Później o tym zapomniałam, miałam […]

czytaj dalej

Kryzys Matki Polki

Mam taki zwyczaj, że na początku roku siadam przed czystą kartką i spisuję wszystko to, co udało mi się zrobić w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Brzmi banalnie, ale szczerze mówiąc, to zawsze była najważniejsza kartka w roku, taki super motywator, dzięki któremu czarno na białym było widać, jak wiele udało mi się osiągnąć, jak się rozwinęłam i ile rzeczy udało mi się zrobić. I powiem szczerze, że w tym […]

czytaj dalej

Jak nauczyć dzieci programowania, czyli Dash i Dot w akcji

dash i dot

Czy rozważaliście kiedyś możliwość, że wasze dziecko nie będzie się uczyło języka angielskiego? Że świadomie powiecie: „To nie jest żadna kluczowa umiejętność. Nauczy się gdy będzie chciał zostać anglistą”. Podejrzewam, że nie. Przeważająca większość rodziców zdaje sobie sprawę z tego, że znajomość angielskiego jest absolutną podstawą, bo otwiera dziecko na świat — dziecko z większą chęcią podróżuje, nawiązuje kontakty z kolegami z innych krajów, korzysta z Internetu, ma łatwiejszy […]

czytaj dalej
do góry
Wykorzystuję pliki cookies do prawidłowego działania bloga. Więcej informacji znajdziesz w Polityce prywatności. Czy zgadzasz się na wykorzystywanie plików cookies?
OK, jasne
x